WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
203
65%

Nie
81
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 311

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez emilk 24 cze 2015, 10:49
inez3 napisał(a):A u mnie dziś rano było ok. Teraz złapało mnie rozedrganie i szybsze bicie serca, ale lęku jako takiego brak.


No to super,znaczy ze lek zaczyna dzialac ;)

-- 24 cze 2015, 10:51 --

Kalebx3 napisał(a):
ale lęku jako takiego brak.

-mamy podobnie .
Dzis jeszcze bez benzo , lęku też nie widać , nasrój antydepresyjny ogólnie ,,, idzie lepsze ;)


Oby tak dalej ;)
emilk
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 24 cze 2015, 10:52
No to super,znaczy ze lek zaczyna dzialac

nie biorę Wenli , ale jak mówisz ,mój lek też chyba zaczyna działać ,,,
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez inez3 24 cze 2015, 11:05
Po wczorajszej rozmowie ze mną lekarz stwierdził, że lek działa i to całkiem mocno skoro miałam nasilenie lęków. Ucieszył się nawet ;).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez emilk 24 cze 2015, 11:11
inez3 napisał(a):Po wczorajszej rozmowie ze mną lekarz stwierdził, że lek działa i to całkiem mocno skoro miałam nasilenie lęków. Ucieszył się nawet ;).


No tylko szkoda ze taka fajna kobieta musi tak cierpiec.

-- 24 cze 2015, 11:14 --

Jak zobaczyłem Twoja fote,no to odrazu ujzalem Aniola :D
emilk
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez inez3 24 cze 2015, 11:22
emilk już tak się nie podlizuj :P.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 24 cze 2015, 11:26
A ja mam wszystko coraz bardziej w doopie. No ile można mieć wszystko w doopie? :-| Na niczym mi nie zależy, nic mi się nie chce, nic mnie nie interesuje, nic nie obchodzi, mogłabym tylko leżeć, spać, jeść i oglądać cokolwiek na kompie...
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez emilk 24 cze 2015, 11:36
MalaMi1001 napisał(a):A ja mam wszystko coraz bardziej w doopie. No ile można mieć wszystko w doopie? :-| Na niczym mi nie zależy, nic mi się nie chce, nic mnie nie interesuje, nic nie obchodzi, mogłabym tylko leżeć, spać, jeść i oglądać cokolwiek na kompie...


Rozumiem Cie,ja tez mogl bym przespac caly dzien,zeby cos zrobic musze na maxa zmusic bo nic mi sie nie chce,przed kompem bym tylko siedzial i nic wiecej.

-- 24 cze 2015, 11:37 --

inez3 napisał(a):emilk już tak się nie podlizuj :P.


Nie podlizuje taka jest prawda cukiereczku :D
emilk
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez artur1978 24 cze 2015, 12:06
Coz a ja uwazam ze bez terapii nei ma szans na wieksze zmiany w zyciu i co za tym idzie zaburzenia nastroju beda mialy dla wiekszosci ludzi charakter nawracajacy.
Leki przecidepresyjne naprawiaja tylko to co niszczy stres ale nie sprawia ze tej specyficznej reakcji na stres w naszym organizmie nie bedzie jak jzu je przestaniemy brac.
Oczywiscie terapia jest trudna i kazdy broni sie przed nia jak moze "a co to da" "terapia nei ma sensu".
Ja dzieki terapii przestalem pic, poukladalem wiele spraw i moje zycie stalo sie o wiele lepsze, nawet jak miewam depresje to o wiele lepiej sobie z tym radze bo mam o wiele lepsze narzedzia do radzenai sobei ze stresem, ludzmi etc.
Offline
Posty
658
Dołączył(a)
26 sty 2015, 13:19

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez emilk 24 cze 2015, 12:20
artur1978 napisał(a):Coz a ja uwazam ze bez terapii nei ma szans na wieksze zmiany w zyciu i co za tym idzie zaburzenia nastroju beda mialy dla wiekszosci ludzi charakter nawracajacy.
Leki przecidepresyjne naprawiaja tylko to co niszczy stres ale nie sprawia ze tej specyficznej reakcji na stres w naszym organizmie nie bedzie jak jzu je przestaniemy brac.
Oczywiscie terapia jest trudna i kazdy broni sie przed nia jak moze "a co to da" "terapia nei ma sensu".
Ja dzieki terapii przestalem pic, poukladalem wiele spraw i moje zycie stalo sie o wiele lepsze, nawet jak miewam depresje to o wiele lepiej sobie z tym radze bo mam o wiele lepsze narzedzia do radzenai sobei ze stresem, ludzmi etc.


Depresje troszke inaczej sie leczy niz nerwice,w nerwicy głownym objawem jest lęk,biorąc leki lęki sa male lecz dochodzi zmeczenie i sennosc,kolo sie zamyka,jedno leczy a drugie napędza.

-- 24 cze 2015, 12:21 --

Depresji nie idzie wyleczyc bez terapii,leki tylko stabilizuja nastroj,po odstawieniu i tak depresja powroci,dlatego terapia jest bardzo wazna zeby to kontrolowac.
emilk
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez artur1978 24 cze 2015, 12:24
emilk napisał(a):
artur1978 napisał(a):Coz a ja uwazam ze bez terapii nei ma szans na wieksze zmiany w zyciu i co za tym idzie zaburzenia nastroju beda mialy dla wiekszosci ludzi charakter nawracajacy.
Leki przecidepresyjne naprawiaja tylko to co niszczy stres ale nie sprawia ze tej specyficznej reakcji na stres w naszym organizmie nie bedzie jak jzu je przestaniemy brac.
Oczywiscie terapia jest trudna i kazdy broni sie przed nia jak moze "a co to da" "terapia nei ma sensu".
Ja dzieki terapii przestalem pic, poukladalem wiele spraw i moje zycie stalo sie o wiele lepsze, nawet jak miewam depresje to o wiele lepiej sobie z tym radze bo mam o wiele lepsze narzedzia do radzenai sobei ze stresem, ludzmi etc.


Depresje troszke inaczej sie leczy niz nerwice,w nerwicy głownym objawem jest lęk,biorąc leki lęki sa male lecz dochodzi zmeczenie i sennosc,kolo sie zamyka,jedno leczy a drugie napędza.

-- 24 cze 2015, 12:21 --

Depresji nie idzie wyleczyc bez terapii,leki tylko stabilizuja nastroj,po odstawieniu i tak depresja powroci,dlatego terapia jest bardzo wazna zeby to kontrolowac.



Nerwica jeszcze bardziej podlega psychoterapii bo skuteczsnosc ekow jest ograniczona.

I depresje oczywiscie ze mozna wyleczyc lekami na co ja jestem najlepszym dowodem, bo po kazdym epizodzie wyleczonym mialem kilka lat przerwy bez objawow.
Co pewien czas mechanizmy radzenai sobei ze stresem zawodza i choruje znowu ale na pewno nei jest tak ze jak leki odstawie to jestem tak samo chory jak bylem.
Offline
Posty
658
Dołączył(a)
26 sty 2015, 13:19

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez inez3 24 cze 2015, 12:25
emilk, nie wiem, ale u mnie leki nie powodują tego o czym piszesz. Mi wraca normalność, ale to na terapii moge się dowiedzieć czemu reaguje tak a nie inaczej i co powinnam zmienić tak jak napisał Artur.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
06 cze 2007, 10:31

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 24 cze 2015, 12:26
artur1978, fajne jest to co mówisz i po części prawdziwe, bo sama przeszłam terapię i rzeczywiście dużo mi dała, dużo poukładała ale nie jest w stanie załatwić wszystkiego. I nikt mi nie wmówi, że jest. W lżejszych zaburzeniach pewnie tak, w uzależnieniach, w fobiach, w natręctwach pewnie jest w stanie załatwić większość problemów, jednak kiedy w grę wchodzi somatyka jak np. u mnie słabo to widzę. Był czas w moim życiu kiedy zaczęłam wiele zmieniać, najpierw kupiłam mieszkanie i wyprowadziłam się od rodziców, później zmieniłam pracę i wyjechałam do innego miasta, wszystko wydawało się piękne i cudowne ale nie da się walczyć na siłę z somatyką bo człowiek cholernie się wypala i ma jeszcze mniej sił. Teraz żałuję, że zmieniłam pracę, bo poprzednia była mniej wymagająca, żałuję, że wyprowadziłam się ze swojego miasta i mieszkania, generalnie wszystkich tych cudownych zmian, które były wynikiem przemian jakie zaszły we mnie podczas terapii żałuję. Okazało się, że przeceniłam siebie i swoje umiejętności, że zaszczepiona we mnie przez terapeutę wiara w siebie była całkiem sztuczna, bo nie da zaczarować rzeczywistości. Nie da się nauczyć człowieka radości i terapia nie sprawi, że będę mniej senna i fizycznie zmęczona. Usiłowałam się cieszyć z wielu rzeczy, ale to tylko maska jaką sama sobie zakładałam. I co mam teraz z tym zrobić? Iść na kolejną terapię i przerabiać to, co już zostało przerobione? No nie, pozostaje mi łykanie proszków i życie do śmierci jak to mawiam, w takim stanie jakim jestem.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez artur1978 24 cze 2015, 12:32
MalaMi1001 napisał(a):artur1978, fajne jest to co mówisz i po części prawdziwe, bo sama przeszłam terapię i rzeczywiście dużo mi dała, dużo poukładała ale nie jest w stanie załatwić wszystkiego. I nikt mi nie wmówi, że jest. W lżejszych zaburzeniach pewnie tak, w uzależnieniach, w fobiach, w natręctwach pewnie jest w stanie załatwić większość problemów, jednak kiedy w grę wchodzi somatyka jak np. u mnie słabo to widzę. Był czas w moim życiu kiedy zaczęłam wiele zmieniać, najpierw kupiłam mieszkanie i wyprowadziłam się od rodziców, później zmieniłam pracę i wyjechałam do innego miasta, wszystko wydawało się piękne i cudowne ale nie da się walczyć na siłę z somatyką bo człowiek cholernie się wypala i ma jeszcze mniej sił. Teraz żałuję, że zmieniłam pracę, bo poprzednia była mniej wymagająca, żałuję, że wyprowadziłam się ze swojego miasta i mieszkania, generalnie wszystkich tych cudownych zmian, które były wynikiem przemian jakie zaszły we mnie podczas terapii żałuję. Okazało się, że przeceniłam siebie i swoje umiejętności, że zaszczepiona we mnie przez terapeutę wiara w siebie była całkiem sztuczna, bo nie da zaczarować rzeczywistości. Nie da się nauczyć człowieka radości i terapia nie sprawi, że będę mniej senna i fizycznie zmęczona. Usiłowałam się cieszyć z wielu rzeczy, ale to tylko maska jaką sama sobie zakładałam. I co mam teraz z tym zrobić? Iść na kolejną terapię i przerabiać to, co już zostało przerobione? No nie, pozostaje mi łykanie proszków i życie do śmierci jak to mawiam, w takim stanie jakim jestem.


Coz nie znam Twojej historii i nie wiem jakie sa Twoje problemy, wiec nei chce sie wymadrzac :)
Czy warto isc do innego terapeuty jesli cos nei dziala?MOim zdaniem tak, bo ja trafilem na odpowiedniego po dlugim czasie. Lacznie w terpaich roznych bylem prawie 10 lat wiec moge powiedziec ze jestem weteranem i na pewno mi to bardzo pomoglo chociaz bez lekow przy ciezkiej depresji sie nie obeszlo.
Czesto przy psychosomatycznych trzeba tylko trafic w dobry lek. MOja siostra od zawsze miala leki,natrectwa, bole zoladka i biegunki (przed kontaktami z ludzmi). Przez wiele lat nie chciala sie leczyc ale ostatnio bylo tak zle ze poszla do psychiatry i dostala Coaxil (powiedziala ze ja dobzre reagowalem wiec genetyczne podobienstwo moze miecznaczenie). Od razu przesly jej natrectwa i bole, zaczela myslec o tym co w jej zyciu jest nie tak (nisko platna praca mimo dobrych kwalifikacji).
Zawsze mozna cos zmienic na lepsze a ze ciezko opuscci strefe osobistego komfortu to inna sprawa
Offline
Posty
658
Dołączył(a)
26 sty 2015, 13:19

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 24 cze 2015, 12:36
Nie da się nauczyć człowieka radości i terapia nie sprawi, że będę mniej senna i fizycznie zmęczona.

dokładnie , fajnie to ujęłaś MalaMi1001,
Moje doły, depresje i lęki żadna terapia , leczenie słowem, nie wyleczą . To siedzi we łbie i tylko chemicznie mogę to wytruć . Nie będą starego konia na terapii uczyc , jak żyć ,,, bo ja wiem mniej więcej jak to sie robi. Poza tym większość psychoterapeutów to tłumoki ,że szkoda by mi było na nich czasu ( a grosza bym złamanego na to nie dał )
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9030
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do