WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
203
65%

Nie
81
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 311

Re: Efectin

przez amalka 10 sty 2009, 17:26
skarb 80, nie odstawiaj!!!! Absolutnie. Musi upłynąć co najmniej 2 tygodnie ,żebyś poczuła efekt leczniczy. Czasami musi upłynąć więcej czasu. Ale warto poczekać. Naprawdę. JA zaczynałam branie go od dawki 75 i myślałam ,że.... za przeproszeniem zdechnę po nim, wszystkie objawy nerwicy mi się nasiliły. Nie byłam w stanie funkcjonować... wzywałam kilkakrotnie nawet pogotowie. Dostałam afobam jako taki doraźny uspokajacz, ale po kilku tabletkach odstawiłam go... bałam się uzależnienia i za bardzo mnie otępiał. Po dwóch tygodniach było lepiej a po miesiącu wyraźna poprawa. Od ponad miesiąca jestem na wyższej dawce 150. Ten lek pomógł mi wyjść ze strasznej depresji, załamania nerwowego, postawił mnie na nogi. bądź cierpliwa, a i ty poczujesz się lepiej.
Życzę ci wytrwałości :D
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
26 gru 2008, 21:39
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Efectin

przez skarb80 10 sty 2009, 20:33
Dzięki Amalka za odpowiedź!!!. Dzis koleżanka wyciągnęła mnie w gory na narty dopiero co wrocilam, nie było tak strasznie nawet trochę lepiej niz przez ostatnie dni. Boli mnie tylko trochę głowa ale to chyba z nadmiaru tlenu hehehe!.
Ja myslałam, że tak do tygodnia i jak mi te ojawy nie ustąpią to odstawiam to paskudztwo, ale piszesz ze objawy moga sie utrzymywac nawet do dwoch tygodni,- koszmar, sprobuję to przetrzymać>>.
pozdrawiam
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
05 paź 2008, 18:17
Lokalizacja
Bolesławiec

Re: Efectin

przez amalka 10 sty 2009, 20:52
skarb 80, d :dasz radę, na pewno. Większość dała radę, przetrzymała te początkowe ciężkiw chwile, ale warto :D
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
26 gru 2008, 21:39
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin

przez stapelia 10 sty 2009, 22:12
dasz radę - nie odstawiaj!! już sporo czasu minęło i zaraz będzie tylko lepiej. U mnie najgorsze były 4-5 dni a potem coraz lepiej. A te cztery dni to masakra!! Cierpliwości!!
pozdrawiam
Agnieszka
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
30 sty 2008, 14:33

Re: Efectin

przez Grubcia 10 sty 2009, 23:13
Wytrzymaj ,bo warto,a poczujesz ulge po tym leku
Grubcia
Offline

Re: Efectin

przez skarb80 11 sty 2009, 12:44
Do Tekli
Myślę,że każdy z nas musi trafić na odpowiedni lek dla siebie, jak nie efectin to sprobuj czegoś innego. Ja brałam już sporo róznych: Moklar, Cital, Lerivon,Sedam Zaden z nich mi nie pomogł. Tylko propranolol biore dosyc długo i jest ok, tj nie mam już takiego kolatania serca, Probuję odstawic xanax (tez mi w ogole nie pomogł) i przejsc na efectin, przez 4 pierwsze dni był koszmar (o czym wczesniej pisalam) wczoraj juz było troche lepiej zobacze co bedzie dalej.

Dzięki dziewczyny za wsparcie, pozdrowionka
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
05 paź 2008, 18:17
Lokalizacja
Bolesławiec

Re: Efectin

Avatar użytkownika
przez Hans 11 sty 2009, 13:15
Na mnie wpłynął aż za bardzo :)

Pozdrawiam.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Re: Efectin

przez RafQ 11 sty 2009, 13:24
Nie wiem jaka jest cena Efectinu w tej chwili ale jego zamienniki powinny być tańsze a skład ten sam.Ja zażywałem Velafax a w tej chwili przerzuciłem się na Alvente gdyż jest trochę tańsza od Velafaxu.
RafQ
Offline

Re: Efectin

przez aldara.35 11 sty 2009, 14:09
Witajcie.Zazywam Velafax w dawce 75 na nerwice lękową(nie mam depresji)Mam pytanie ,czy zauwazylyscie po tym leku jakies wzmozone krwawienie miesięczne.???Ja zazywam go od 22 listopada,poza lekkimi mdlosciami nie mam zadnych ubocznych skutkow,ale niepokoi mnie krwawienie.Nie przedluza sie,ale jest bardzo obfita ,zwlaszcza w drugi dzien.Czytalam w ulotce ze moze nastąpoic nawet krwotok miesiączkowy,troche sie boje....nie chcialabym go odstawiac.Prosze dziewczyny o Wasze wrazenia.
Pisalam juz taki post na nerwcy lękowej ale tylko jedna osoba odpisala.
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

Re: Efectin

przez amalka 11 sty 2009, 16:41
aldara 35, ja co prawda zażywam efectin i nie zaobserwowałam u siebie żadnych obfitszych miesiączek, ale rzeczywiście na ulotce jest informacja ,że mogą takie objawy wystąpić. Jeżeli niepokoi cię to zgłoś, problem swojemu lekarzowi. Myślę, że nie ma powodu do niepokoju, ale możliwe ,że powinnaś łykać jakieś żelazo żeby nie nabawić się anemii...
pozdrawiam milutko
<niepoprawna marzycielka>
:D
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
26 gru 2008, 21:39
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Efectin

przez zibimark 11 sty 2009, 20:19
najłatwiej sie truc i brac leki,Efectin to strasznie silny lek psychotropowy o czym swiadczą potwornie ciężkie objawy psychofizyczne podczas jego odstawiania i miesiac po odstawieniu
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
23 sie 2006, 13:51

Re: Efectin

przez amalka 11 sty 2009, 20:29
zimbark, nikt zdrowy go nie łyka. Tylko naprawdę chore osoby, dla których ten lek jest jedynym ratunkiem powrotu do życia. Dlatego przepisuje go SPECJALISTA. Jest to na pewno ostateczność , ale czasami trzeba. A jakie kto ma objawy przy odstawianiu, to kwestia indywidualna, tak jak przy każdym antydepresancie. Każdy inaczej reaguje, pamiętaj o tym. :D
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
26 gru 2008, 21:39
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Efectin

przez zibimark 11 sty 2009, 20:34
kiedys to dziadostwo brałem i powiem ci szczerze po 4 dniach ledwo nie umarłem,byłem tak potwornie pobudzony ze mała bania,myslałem ze mi głowe rozerwie,nudności ,brak snu to przy tym pikus,odstawiłem i dopiero po dwoch miesiącach mnie troche pusciło po odstawieniu tej trucizny
Offline
Posty
99
Dołączył(a)
23 sie 2006, 13:51

Re: Efectin

przez amalka 11 sty 2009, 21:26
zibimark, większość ma czy miała skutki uboczne. Ja także, koszmarne. Ale bez tego leku byłam warzywkiem leżącym w łóżku. Przetrwałam początki zażywania go. Teraz normalnie żyję. Może to nie był lek dla ciebie. Trzeba lek dopasować do organizmu , jak przy innych chorobach . Dlatego nie pisz bzdur ,że to trucizna :D bo niektórym uratował on życie.
Przykre ,że masz takie fatalne wspomnienia, możliwe ,że inny lek pomoże tobie albo dasz radę sam sobie pomóc bez leków.
życzę ci tego :D
Offline
Posty
124
Dołączył(a)
26 gru 2008, 21:39
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 12 gości

Przeskocz do