WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
203
65%

Nie
81
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 311

Re: Efectin

Avatar użytkownika
przez namiestnik 14 lis 2008, 12:58
Myślę kolego, że bardzo sobie wkręcasz. Bądź dobrej myśli. Zobaczysz - jeszcze za jakiś czas opowiesz nam jak to jest fajnie dowiedzieć się, że się nie ma śmiertelnej choroby.

Kolejna rzecz to dyskutuj. Pytałem Cię o to jaką widzisz alternatywę i co? Oraz czy zażywałeś w życiu jakiekolwiek inne psychotropy - choć to pytanie retoryczne - bo napewno tak.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Efectin

przez Kuba-001 14 lis 2008, 13:32
Dzisaj odbieram wynik z gazometrii i zobaczymy co sie dzieje.Wiesz widze ze wzioles mnie za jakiegos hipohondryka ale uwierz mi ze nie mialem tak nigdy.Nigdy nikomu nie mowilem ze mam smiertelna chorobe teraz tak mowie i cos w tym niestety jest.
Powiem ci tylko ze SLA diagnozuje sie jedynie po objawach klinicznych i po progresji choroby i pozniej badaniem jedynie pomocniczym na uszkodzenia nerwow w miesniach czyli EMG.Klinicznie mam objawy SLA tak powiedziala dr.Tomik ale wiesz to jest taka choroba ze nie mozna odrazu stwierdzic ze to to bo jak juz wiesz nie ma markera na to ani badania obrazowego jak przy np.stwardnieniu rozsianym.Dzisaj wiele sie wyjasni bo skoro wyjdzie ze mam niedotlenienie a do tego mam te wszystkie inne objawy kliniczne wystepujace w sla no to stary po mnie i tyle.

A co do chorych na nerwice zaproponuj im lepiej te treningi o ktorych ci caly czas pisze a ty jakos na ten temat milczysz i wkrecasz ze chemia jest wyjsciem.Jak gazometrie odbiore lipna to przydziela mi respirator narazie na noc i happy days sie zaczna.Wiesz to nie jest katar ktory sie lapie od tak o.To jest proces umierania pieprzonych neuronow i jakies gowno musi w tobie zainicjowac ten proces a jak juz sie zacznie no to jednym slowem padaka.Choroba jest tak rzadka wsrod ludzi w moim wieku ze chyba jest tylko 5 osob w calej Polsce w moim wieku chorych.Ja bylem bardzo nerwowy po efectinie jeszcze bardziej do tego lubialem imprezki i alkohol w weekendy takze wiesz mialem poprostu gotowy przepis na SLA i teraz zycie skonczy sie dla mnie tragicznie.Widzisz gdybym zachorowal na to majac predyspozycje do tego w wieku najwiekszej zachorowalnosci czyli miedzy 50-70 rokiem zycie to do tego czasu napewno bedzie na to jakis lek w tej chwili nie ma i szybko nie bedzie a choroba usmierca neurony bardzo szybko a uklad nerwowy nie ma mozliwosci regeneracji a wiec to jak bys chcial wskrzeszyc trupa.Czyli ogolnie game over.Pozniej napisze wyniki gazometrii i bedziesz wiedzial ze wiem co mowie.Przykro mi stary sam wiesz najlepiej jakbys sie czul majac takie cos w wieku 24 lata i jeszcze miajac ptasie mleko w zyciu.A to ze tabletki obudzily bestie tak wczenie to dla mnie jest jasne i koniec.Poczekacie zobaczycie badania sa caly czas prowadzone nad ta choroba pacjenci przekazuja swoje odczucia w zwiazku z choroba a naukowcy to badaja.Za jakis czas uslyszymy o ciemnej stronie psychotropow.Ja nawet jakbym mial sie poddac autopsji po smierci zeby tylko wykryli zwiazek pomiedzy tymi dwiema rzeczami to robie tak z bomby.Narazie Czesc !
Offline
Posty
55
Dołączył(a)
30 wrz 2008, 09:46

Re: Efectin

Avatar użytkownika
przez namiestnik 14 lis 2008, 13:42
Będę trzymał kciuki by wyszły dobrze. Ty też trzymaj za siebie!

Ja nie mówię, że treningi są złe. Ani, że chemia najlepsza. Ale co w zamian jej?

Alkohol to kolejny psychotrop. Skąd wiesz, że to nie po nim? I on akurat robi bardzo niemiłe rzeczy z neuronami.

Z tą autopsją (przykry temat) to musisz z góry wyrazić zgodę. Potem będzie już za późno. Ale miejmy nadzieję, że przez długie dekady jeszcze do tego nie dojdzie!

Trzymaj się i oby wyszło, że to nie tragedia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Efectin

przez Katarzynka35 14 lis 2008, 14:25
Witajcie!
Oj, Kuba nieźle mnie natraszyleś z tym efectinem... Mam nadzieję, że U cIebie wszystko będzie ok i skończy się cała historia dobrze!!! Życzę Ci tego... zgadzam się z Tobą, że psychotropy to chemia i świństwo, a;e czasami nie ma alternatywy... wiem jak się czulam przez kilka miesięcy - zawroty non stop, nie zycie a wegetacja - dlatego po wielu wedrowkach po lekarzach różnych specjalizacji, kiedy nie miałam już siły i kasy - poszlam w końcu - z oprami rzecz jasna do psychiatry - i zaczęłam łykać efectin - choć biłam się z myślami przez trzy dni od wykupienia... ale myśl, zeby koszmar się skończył wygrał z tym, że efectin to chemia i zaczęłam lykac tableteczki.... Kiedy po tygodniu zawroty zupełnie minęły i inne objawy byłam najszczęśliwszą osoba pod slońcem a efektin pokochałam za jego dzialanie...
Teraz po 3 miesiącach patrzę troszkę inaczej na wszystko - czuję się dobrze, lęków nie ma, ale nie mam siły, jestem non stop zmeczona i senna... nie wiem czy zalapałam jakiś dołek od efectinu, czy takie mogą być skutki uboczne, czy jedienna depresja, czy jakaś anemia (musze iść na badanie krwi), ale boję się... boje się, bo czytam duzo i widzę, ze wiele osob jest efectinem zachwyconych ale duże jest też grono osób, ktore na niego bardzo źle reagowały i ktore nie mogly go odstawić, albo wracały do niego po kilku mirsiącach... Niby nie uzaleźnia, ale cięźko bardzo się go odstawia... Mam tak barwne i niesamowite sny, że czasami się martwię co ten efektin mi w mózgu wyrabia... Wierzę, że może on spowodowac jakieś fatalne następstwa, jakieś choroby, bo niby do końca nie jest zbadany dokladnie... ale mam nadzieję, że Kubo to stwardnienie zanikowe boczne to zła diagnoza i okaże się, że to "tylko" nerwica...
pozdrawiam i trzymma kciuki za wyniki gazometrii!
Katarzynka35
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Efectin

Avatar użytkownika
przez namiestnik 14 lis 2008, 19:22
No sama gazometria jeszcze o niczym nie przesądza. Ale dobrze, że Kubą ją zrobi.

Jest mnóstwo świństw w naszym życiu które jemy. Takich, że mają dobre i złe strony. Choćby kawa - szkodzi, ale pobudza, frytki - niezdrowe ale smaczne, sól i cukier - niezdrowe - ale jak tu zjeść ciasto bez cukru, czy ziemniaki bez soli. Życie to taki układ bardzo wielu składników. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Efectin

przez kasia000 14 lis 2008, 19:23
efectin i inne LEKI nie sieją spustoszenia w mózgu--bez przesady z tym nakręcaniem sie!

---- EDIT ----

- depresja i bezsenność towarzyszą chorym na SLA we wszystkich stadiach choroby. Lęk jest najbardziej nasilony po wystapieniu pierwszych objawów niesprawności oddechowej.

Amitryptylina jest najczęściej stosowanym preparatem ze względu na swoje efektywne działanie p-depresyjne i p-bólowe, oraz niski koszt. Podaje się także: preparty SSRI (selektywne inhibitory zwrotnego wychwytu serotoniny) tj: Sertaliny, Fluoksetyny lub Paroksetyny. W terapii lęku można stosować benzodwuazepiny (Relanium, Lorazepam). Oprócz leczenia farmakologicznego powyższych zaburzeń duże znaczenia ma psychoterapia32-33 oraz powstawanie grup wsparcia dla chorych złożonych z pacjentów, ich rodzin, opiekunów i ludzi bezinteresownych, którzy chcą wspierać chorych na SLA.

---- EDIT ----

czyli PODAJE SIE LEKI W TEJ CHOROBIE! TO JAK MOGą JA POWODOWAć??

---- EDIT ----

PISZE TO WłAśNIE DR.TOMIK--o której wspomniał KUBA
kasia000
Offline

Re: Efectin

przez Grubcia 15 lis 2008, 14:19
Katarzynko
Efectin b. mi pomogl na lęki i samopoczucie:)Zczasem jednak po ponad roku brania moj organizm sie przyzwyczail i jego dzialanie slablo:(
Zrobilam blad ,bo razem z efe.bralam przez kilka miesiecy tabl. na sen,prawie codziennie i pewnie dlatego mialam nawrot :( Tabl .na sen to straszne swinstwo,gdy sie je bierze przy depresji :( Natomiast sam efe.oceniam b. dobrze.Teraz znowu do niego wracam i czuje sie dobrze :smile:
pozdrawiam
Grubcia
Offline

Re: Efectin

przez Grubcia 15 lis 2008, 14:19
Katarzynko
Efectin b. mi pomogl na lęki i samopoczucie:)Zczasem jednak po ponad roku brania moj organizm sie przyzwyczail i jego dzialanie slablo:(
Zrobilam blad ,bo razem z efe.bralam przez kilka miesiecy tabl. na sen,prawie codziennie i pewnie dlatego mialam nawrot :( Tabl .na sen to straszne swinstwo,gdy sie je bierze przy depresji :( Natomiast sam efe.oceniam b. dobrze.Teraz znowu do niego wracam i czuje sie dobrze :smile:
pozdrawiam

---- EDIT ----

Katarzynko
Efectin b. mi pomogl na lęki i samopoczucie:)Zczasem jednak po ponad roku brania moj organizm sie przyzwyczail i jego dzialanie slablo:(
Zrobilam blad ,bo razem z efe.bralam przez kilka miesiecy tabl. na sen,prawie codziennie i pewnie dlatego mialam nawrot :( Tabl .na sen to straszne swinstwo,gdy sie je bierze przy depresji :( Natomiast sam efe.oceniam b. dobrze.Teraz znowu do niego wracam i czuje sie dobrze :smile:
pozdrawiam

---- EDIT ----

Musze przyznac,ze bardzo boje sie odstawic leki calkowicie :( Boje sie,ze jak odstawie to wszystko wroci z jeszcze wieksza sila :( Antydepr. nie uzalezniaja fizycznie,ale psychicznie chyba tak,przynajmniej ja tak czuje niestety :( Moze po prostu w moim przypadku jeszcze nie pora na odstawianie.Najwazniejsze,ze czuje sie juz lepiej :smile:

---- EDIT ----

Musze przyznac,ze bardzo boje sie odstawic leki calkowicie :( Boje sie,ze jak odstawie to wszystko wroci z jeszcze wieksza sila :( Antydepr. nie uzalezniaja fizycznie,ale psychicznie chyba tak,przynajmniej ja tak czuje niestety :( Moze po prostu w moim przypadku jeszcze nie pora na odstawianie.Najwazniejsze,ze czuje sie juz lepiej :smile:
Grubcia
Offline

Re: Efectin

przez kasia000 15 lis 2008, 16:23
GRUBCIA TO BIERZESZ TEN EFECTIN CZY GO ODSTAWIłAś?? :roll:
kasia000
Offline

Re: Efectin

przez Grubcia 15 lis 2008, 17:54
Odstawilam efectin pol roku temu.Po efe. bralam inne leki,ale mi nie pomogly.
Ostatnio b. zle sie czulam i znowu wrocilam do efectinu,biore go od tygodnia
Grubcia
Offline

Re: Efectin

przez Katarzynka35 15 lis 2008, 22:06
A, teraz rozumiem, bo podobnie jak Kasia000 też w zwątpiłam, czy teraz bierzesz, czy nie bierzesz... czyli masz kolejne podejście do efektinu... a teraz tez od razu bierzesz Grubciu dawkę 225 mg czy mniejszą?
Piszesz, ze Tobie pomogły na lęki i samopoczucie te tabletki... Ja depresji nie miałam, tylko nerwice lękową i dr mi zapisałam typowo na lęki, leki zniknęły - tak jak dr zapowiedział - już po tygodniu a nawet wcześniej, i tak jest nadal, lęków nie mam, ale mam wrażenie jakbym lekką depresję chwyciła:( co prawda nigdy nie miałam czegos takiego, ale jestem ciagle zmęczona, spłycona emocjonalnie- jakos mniej radosna, fajne chwile odbieram tak bardziej "płytko", generalnie taki "tumiwisizm"... i to mnie martwi, pytam się więc i pytam wszytskim czy to taki skutek może byc efektinu, ze nagle w 3 miesiącu brania pojawiło się zmęczenie, wieczna sennośc i brak sily? nic mi się nie chce, jakos mniej rzeczy cieszy - tzn. cieszą, ale inaczej... Może efektin likiwdując negatywne emocje zlikwidował też jakość odbierania pozytywnych? Chyba depresji nie można się nabawić, biorąć efektin na nwrice lękową???
Trzymaj się Grubciu- mam nadzieję, że efektin znowu Ci pomoże i będzie ok!!!
miłego wieczorku dla wszytskich efektinowców
papa :lol:
Katarzynka35
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Efectin

przez kasia000 16 lis 2008, 09:02
katarzyno teraz mamy jesień,mimo brania antydepresantów mozemy czuć sie troche gorzej...to normalne,nic sie nie martw przyjdą lepsze dni,pozdrawiam
kasia000
Offline

Re: Efectin

przez Katarzynka35 16 lis 2008, 11:37
Witaj Kasiu000, moja Imienniczko:)
Dzięki za słowa otuchy:) Tak, wiem jesień nie wpływa pozytywnie na samopoczucie, czekam z utęsknieniem kiedy minie, albo spadnie śnieg:) Martwi mnie po prostu, ze biorąc antydepresant na nerwicę, dorobiłam się jakby teraz dolka... to dosyć dla mnie dziwne i nurtujące, idę za kilka dni na comiesięczna wizyte u dr więc go przepytam... ale wiecie jak to jest z dr, czasem ma więcej czasu i chetnie odpowiada, a czasami jak tlum w poczekalni to widać, że za bardzo czasu nie ma:( Do mojego - mimo, że ponad stówę kosztuje wizyta- wala tlumy, w poczekalni zawsze tlok...
Dla mnie generalnie cały czas jest szokiem, że na nerwicę dostałam antydepresant... wystraszyłam się, że mam depresję, dr, ze to taka nowoczesna metoda leczenia lęków- antydepresanty... Dotychczas bylam nieuświadomiona w tym temacie... człowiek z depresja kojarzył mi się stereotypowo - nie wychodzący z pokoju, leżący ciagle w łóżku człowiek, ktorey nie ma siły nawet wlosów umyć... wszystko mu "zwisa", a okazuje się, że wlaśnie pojmowalam to stereotypowo... być może, że mimo, że lęki w sumie mam od ponad 15 lat, leczyłam się z bardzo dobrym skutkiem - do pewnego momentu - homeopatycznie, miałam 2-3 letnie bardzo dobre okresy, bez żadnego ataku...
A teraz ten efectin:)
Przyjemnje niedzieli dla wszytskich:)
pozdrowionka dla efectinowców
papa
Offline
Posty
306
Dołączył(a)
12 lip 2008, 19:13

Re: Efectin

przez kasia000 16 lis 2008, 12:28
katarzynko wiec najlepiej skonsultuj to z lekarzem,wiem ,jak to jest czekać w poczekalni do mojej lekarki też tłuumy dosłownie tłuuumy chodzą..tez chodzę prywatnie,co zrobić moja lekarka jest warta czekania;-)
pozdrawiam i daj znać co zadecydował twój lekarz! nic sie nie martw odrzycaj mysli które cie dołuja i uśmiechaj sie -to pomaga!

---- EDIT ----

katarzynko wiec najlepiej skonsultuj to z lekarzem,wiem ,jak to jest czekać w poczekalni do mojej lekarki też tłuumy dosłownie tłuuumy chodzą..tez chodzę prywatnie,co zrobić moja lekarka jest warta czekania;-)
pozdrawiam i daj znać co zadecydował twój lekarz! nic sie nie martw odrzycaj mysli które cie dołuja i uśmiechaj sie -to pomaga!

---- EDIT ----

katarzynko wiec najlepiej skonsultuj to z lekarzem,wiem ,jak to jest czekać w poczekalni do mojej lekarki też tłuumy dosłownie tłuuumy chodzą..tez chodzę prywatnie,co zrobić moja lekarka jest warta czekania;-)
pozdrawiam i daj znać co zadecydował twój lekarz! nic sie nie martw odrzycaj mysli które cie dołuja i uśmiechaj sie -to pomaga!
kasia000
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do