WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez ala1983 11 kwi 2015, 16:17
tracershy, Kojarze, witaj :D
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez tracershy 11 kwi 2015, 16:26
ala1983, hej
wenla tak się we mnie wkręciła, że już nawet nie miałem potrzeby tu zaglądać heh

-- 11 kwi 2015, 16:58 --

Ale co mi najbardziej doskwiera na wenlafaksynie to znieczulica i odrętwienie emocjonalne. Przez te 6 lat nie udało mi się żadnego związku utrzymać, wszystkie relacje do bólu powierzchowne. Libido też średnie, jeśli seks to tylko w celu rozładowania się, po czym mam dość bliskości na dłuższy czas. Też tak macie?
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
11 maja 2010, 17:25

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Ewgf 11 kwi 2015, 17:35
Nie, ja normalnie czuję popęd i bliskość. Nawet bliskość jest większa i głębsza bo potrafię się bardziej otworzyć z kuli mniejszego lęku. U mnie znieczulica ale na te negatywne aspekty typu odrzucenie, wyśmianie itp. Już tak się nie przejmuję czy mnie wyśmieją, łatwiej być sobą.
Bo i tak wszyscy umrzecie, toteż czym się przejmujecie?
Turbolaxa 600mg
Owyksztyrytymytyrinanol 5mg
Hipermegazajebiścina 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
469
Dołączył(a)
14 lut 2015, 21:56
Lokalizacja
Rybnik

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Saska 11 kwi 2015, 18:03
Ja po wenli też nie odczułam jakiejś pustki emocjonalnej. Wszystko było właśnie nawet lepiej, ponieważ było mniej lęków :)
To nic! To nic! To nic!
Dopóki sil,
Jednak iść! Przecież iść!
Będę iść!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
09 kwi 2013, 12:38
Lokalizacja
Olsztyn

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Progressive 11 kwi 2015, 21:29
MalaMi1001, robiłem właśnie w taki sposób, że brałem początkowo coraz mniejsze dawki, później co drugi dzień, później 'rozkręcałem' tabletkę i brałem mniejsze dawki, i znów coraz rzadziej aż do zera, nie schodziłem w drastyczny sposób bo po jednej próbie objawy somatyczne mnie rozłożyły w drobny mak, chyba nie da się łagodniej z tego zejść niż ja próbowałem. Dodam, że brałem wenlę niecały rok. Miał ktoś tak drastyczne odbicie ? To efekt uboczny odstawienia czy nawrót ?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez tracershy 11 kwi 2015, 21:29
W sumie fakt, przez pierwsze 2-3 lata było ok, ale 6 lat to za długo. Od 2 lat noszę się z zamiarem wyjścia z prochów, ale przyzwyczajenie robi swoje. Nie wiem też od czego to zależy, ale nawet po tylu latach wenla daje mi mega kopa, takiego "nadludzkiego" powera. Przestałem pić kawę, bo nie odczuwam zmęczenia, ciągle mam wrażenia że jestem w biegu. Czasami mam zawiechy i problemy z koncentracją, no i źrenice wielkie, ale oczy miałem wystrzelone od początku brania efectinu.Ludzie często posądzają mnie że ćpam amfę. Z jednej strony zastanawiam się czy organizm nie przesycił się wenlafaksyną a z drugiej, mocno przyzwyczaiłem do tego stanu, ale i życia bez żadnego lęku i z odwagą supermena.
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
11 maja 2010, 17:25

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez magnolia84 11 kwi 2015, 21:41
tracershy, też czułam się po wenli jakbym mogła 24 h na dobę przesuwać góry, byłam pełna chemicznego szczęścia i o dziwo fizycznego zdrowia. :105:
magnolia84
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez cytrynka84 11 kwi 2015, 21:41
Biorę wenle juz chyba 4 raz,w ciągu tych wszystkich lat leczenia.Zawsze bylo spłycenie emocji co jest plusem ,bo się wszystkim przejmuje za bardzo,analizuje,leki,ciągle myślę co kto o mnie pomysli.Wenla to zawsze eliminowala.Tez splycala pozytywne emocje często,nie bardzo umiałam się tak szczerze rozesmiac.Problem ze spontanicznością,co jest minusem tego leku.Taki trochę robot.Teraz biorę 4 miesiąc i nie ma splycenia emocji,spokoju,takiego ,jak zawsze,gorsze działanie na lęki.Teraz przydałoby się owo spłycenie,bo nadwrażliwość,nerwowość,lęk mnie dobija.
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez NieznanySprawca2.0 11 kwi 2015, 21:45
Speed po wenli po była czysta, chemiczna poezja, o tak. Czułem się jak robot zaprogramowany na dobre samopoczucie. Do tego błysk w oczach i wielkie źrenice. :twisted:
Posty
148
Dołączył(a)
31 mar 2015, 22:29

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez tracershy 11 kwi 2015, 21:55
Spontaniczność i takie szczere uśmianie się aż do bólu brzucha to rzeczywiście problem na wenli. Spłyca te wszystkie negatywne emocje, ale te pozytywne też, w końcu wszystko spływa jak po kaczce. Na wenli zrobiłem się też bardzo bezpośredni, często walę prosto z mostu co myślę i nie zastanawiam się czy komuś tym zrobie przykrość. Wcześniej taki nie byłem, ale generalnie miałem problem z wyrażaniem swoich myśli. Tylko teraz brakuje tego głębszego emocjonalnego pierwiastka. Analizuję, racjonalizuję, ale nigdy nie wiem co czuję. Czasami wściekam się że nie mogę się posmucić jak jest czym bo ciągle jest ten chemiczny, powierzchowny spokój.

-- 11 kwi 2015, 22:07 --

NieznanySprawca2.0, biorąc wenlę ma się wrażenie że ona cię programuję na dobry nastrój i na nic innego. Ja się czuję jak naspidowany robot :D

-- 11 kwi 2015, 22:17 --

NieznanySprawca2.0, biorąc wenlę ma się wrażenie że ona cię programuję na dobry nastrój i na nic innego. Ja się czuję jak naspidowany robot :D
Offline
Posty
146
Dołączył(a)
11 maja 2010, 17:25

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez szaraczek 12 kwi 2015, 12:53
Cześć wszystkim. Chciałbym w miarę przystępnie przedstawić swój problem z nadzieją na pomoc. Leczę się na zaburzenia depresyjno-lękowe. Jakiś czas temu rozpocząłem kurację wenlafaksyną. Przez pierwszy miesiąc zażywałem lek w dawce 75 mg/dobę w postaci o przedłużonym uwalnianiu. Po miesiącu lekarz zwiększył dawkę do 150 mg/dobę. Dodam, że w tym czasie nie odczuwałem jeszcze żadnego działania leku ani też efektów ubocznych. Działanie leku nastąpiło jakieś 3 miesiące od rozpoczęcia leczenia. Wtedy też poczułem się dobrze jak nigdy dotąd. Całkowicie zniknęły lęki i depresja. Poczułem w końcu, że żyję. I teraz zaczyna się mój problem. Po jakichś 2 tygodniach postanowiłem, że sam odstawię lek czując się całkowicie zdrowym człowiekiem. Zrobiłem to z dnia na dzień bez zmniejszania dawki i bez konsultacji z lekarzem. I zaczęło się prawdziwe piekło. Już jakieś dwa dni po całkowitym odstawieniu dały mi w kość objawy odstawienne takie jak: napady paniki których nigdy wcześniej nie miałem, płaczliwość, rozdrażnienie, ogromny smutek i ból wewnętrzny, pobudzenie, nerwowość, agresja i brain zapsy. Pojawiły się objawy których nigdy wcześniej nie miałem, nawet przed rozpoczęciem leczenia. Ale cóż. Postanowiłem to przeczekać z nadzieją na to, że w miarę szybko ustąpią. Myliłem się. Co prawda objawy fizyczne dość szybko ustąpiły, ale objawy natury psychicznej wciąż trwały i odczuwałem je tak samo mocno pomimo upływającego czasu. Minęło kilka miesięcy a ja nadal czułem wielkie rozchwianie emocjonalne. Po tych kilku miesiącach próbowałem wrócić do leku ponieważ byłem już tą całą sytuacją bardzo zmęczony. Jednak tym razem lek nie zadziałał tak jak za pierwszym razem pomimo systematycznego przyjmowania przez kilka miesięcy. Za to dostałem od lekarza paroksetynę która niestety nie zadziałała tak dobrze jak wenlafaksyna a spowodowała w zamian inne problemy, ale to już temat nie na ten dział. Od chwili zejścia z wenlafaksyny właściwie cały czas odczuwam jaby coś mi się poprzestawiało w głowie. Nie wiem jak inaczej to opisać. Moje pytania są następujące. Czy nagłe odstawienie wenlafaksyny mogło spowodować jakieś trwałe, nieodwracalne zmiany w mózgu? Dlaczego lek za drugim razem już nie "zaskoczył"?
Zaburzenia depresyjno-lękowe

Wenlafaksyna 225 mg
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
24 lis 2014, 20:58

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Progressive 12 kwi 2015, 13:13
szaraczek, ja schodziłem z wenli mniej drastycznie bo mnie dobijaly mdlosci zawroty glowy itd, ale teraz po calkowitym zejsciu z niej nie mam zawrotow glowy ale emocjonalnie jestem wrakiem, nie wiem czy to wina odstawienia leku czy wszystko do mnie wrocilo, chyba sprobuje wrocic do wenli mam nadzieje, ze zadziala znow, Tobie tez zycze szybkiej poprawy zdrowia
Avatar użytkownika
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
06 maja 2014, 16:46
Lokalizacja
Kraków

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 12 kwi 2015, 13:26
tracershy, ja biore 5 lat i mialam przerwe prawie roczna. U mnie odstawienie trwało z pol roku ale było ok.

U mnie z kolei nie było ani nigdy speeda, kopa ani wrazenia cyborga. Jak sie smuce to smucę, jak cieszę to cieszę chociaz faktycznie człowiek robi sie bardziej pewny siebie, ale to kwestia mysle tego ze to spłyca/cofa lęki. Dla mnie ten lek to stabilizacja i uwolnienie od somatyki.

-- 12 kwi 2015, 12:32 --

szaraczek, wg mnie nie było efektu leczenia, poniewaz 3 miesiace stosowania leku to stanowczo za mało. Przy pierwszym epizodzie lekarze zalecaja stosowac lek do minimum 1.5 roku. Po prostu odstawiles i wrocily wszystkie objawy nerwicy/depresji. Co do zadziałania leku to moze po prostu było trzeba dłuzej pobrac-tego nikt Ci nie powie. Czesto na forum ludzie okreslaja lek nie działa, ale nie ma jak tego ocenic obiektywnie bo wiekszosc pod tym rozumie ze w ich zyciu nastapi całkowita zamiana, wiec tylko lekarz ktory sie Toba zajmuje moze to probowac ocenic.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6261
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez szaraczek 12 kwi 2015, 13:41
Progressive, Dziękuję, wzajemnie :smile: Jesteś emocjonalnym wrakiem po wenlafaksynie? W moim przypadku ten lek w ogóle nie powodował żadnej emocjonalnej pustki w przeciwieństwie do paroksetyny po której to jestem emocjonalnym wrakiem.
agusiaww, U mnie tak samo. Na somatykę wenla podziałała świetnie. I nie tylko na to. Na lęki dużo lepiej niż tak bardzo zachwalana w tym aspekcie paroksetyna. Wenlafaksyna jest stosowana nawet w różnych bólach czyli w fibriomialgii.
Zaburzenia depresyjno-lękowe

Wenlafaksyna 225 mg
Offline
Posty
591
Dołączył(a)
24 lis 2014, 20:58

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], MSNbot Media i 27 gości

Przeskocz do