WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 04 mar 2015, 21:21
Wkurwia mnie to ostrzezenie co mam, panowie i panie z moderacji, moglibyscie zdjac nam biednym depresantom te ostrzezenia :mrgreen:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Faraway 04 mar 2015, 21:21
Patryk29, a powiem Ci ze mnie teraz chce się zyć, mam cele jakieś dąże do nich mam motywacje... wczesniej była masakra... iść się wysikać to był wysiłek typu przejść 30 km :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1927
Dołączył(a)
21 maja 2008, 20:21

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 04 mar 2015, 21:23
Faraway, Hehe no dojscie do kibla bywa meczace :P
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Faraway 04 mar 2015, 21:26
Patryk29, a ubranie się to już w ogóle :D wegetowałam w piżamie w łóżku całe dnie :P
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1927
Dołączył(a)
21 maja 2008, 20:21

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 04 mar 2015, 22:49
Faraway, Ile czas i jaka dawke przyjmujesz wenli ??
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Faraway 05 mar 2015, 08:17
Patryk29, 150 mg już półtorej roku... ale niedługo będę schodzić z wenli
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1927
Dołączył(a)
21 maja 2008, 20:21

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 05 mar 2015, 14:21
Patryk29, jak tam lepszy lek ten drugi.

Aktualnie znowu jestem na 37.5 :mrgreen:

-- 05 mar 2015, 13:23 --

depresja24h napisał(a):Ludzie pojmijcie w koncu raz na zawsze gleboka depresja jest choroba i z niej nie da sie wyjsc bez lekow jak ktos /cenzura/ nie ma sil aby sie umyc czy wyjsc do sklepu to jak on /cenzura/ ma chodzic na terapie? Chyba ze samochod pogrzebowy bedzie go tam wozil. I co ta terapia ma dac takiej osobie? Ma uczyc go podstawowych czynnosci ktore jako dzieciak nabyl? /cenzura/ dopki taki czlowiek nie poczuje tego impulsu ktory daja leki to bedzie tak gnil do smierci. Mam juz dosc tych pseudo depresji ze zrodlami w podswiadomosci bzdury jak masz jakies drobne problemy to nie porownuj tego do czlowieka w stanie agonalnym!

-- 04 mar 2015, 20:37 --

Santiago20, a Ty to sie chyba sekretow poteg podswiadomosci itp za duzo naczytales.


ma głeboką depresje i z łozka podniesc sie nie moze ale klikac na forum może :mrgreen:

-- 05 mar 2015, 13:26 --

agusiaww napisał(a):Patryk29, jak tam lepszy lek ten drugi.

Aktualnie znowu jestem na 37.5 :mrgreen:

-- 05 mar 2015, 13:23 --

depresja24h napisał(a):Ludzie pojmijcie w koncu raz na zawsze gleboka depresja jest choroba i z niej nie da sie wyjsc bez lekow jak ktos /cenzura/ nie ma sil aby sie umyc czy wyjsc do sklepu to jak on /cenzura/ ma chodzic na terapie? Chyba ze samochod pogrzebowy bedzie go tam wozil. I co ta terapia ma dac takiej osobie? Ma uczyc go podstawowych czynnosci ktore jako dzieciak nabyl? /cenzura/ dopki taki czlowiek nie poczuje tego impulsu ktory daja leki to bedzie tak gnil do smierci. Mam juz dosc tych pseudo depresji ze zrodlami w podswiadomosci bzdury jak masz jakies drobne problemy to nie porownuj tego do czlowieka w stanie agonalnym!

-- 04 mar 2015, 20:37 --

Santiago20, a Ty to sie chyba sekretow poteg podswiadomosci itp za duzo naczytales.


ma głeboką depresje i z łozka podniesc sie nie moze ale klikac na forum może :mrgreen:



Santiago niektorym nic nie pomoze, bo WSZYSTKIM SIE NIE CHCE, a to kestia człowieka czy ruszy sie(nie mowie tu o głebokiej depresji-szpital) ale o umiarkowanej, to ZMIAN SPOSOBU MYSLENIA. Czego ucza w szpitalach na terapii? ZROB PLAN I GO REALIZUJ. Leki plus terapia i zmiana sposobu myslenia. Całkowite wyciagniecie swojego mozgu i poukładanie szufladek od nowa. Jak człowiek ma poczucie ze sie do niczego nie nadaje i ciagle mysli o tym samym to i całkiem zdrowemu padnie na psychike. Trzeba odnależć się w czyms co sprawi jako taką satysfkakcję. Mityczne szczescie i pełne zadowolenie 24 na dobę nie istnieje. Ja codziennie też czuje depresje jak musze wstac z łozka i zarobic na jedzenie :)
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 05 mar 2015, 14:48
agusiaww, Powiedz te swoje madrosci ludziom, którzy mimo leczenia nadal maja depresje i mysli samobójcze i odbieraja sobie zycie, powiedz to setka tysiaca ludzi, ich matka dziecia, rodzica i dziadka co maja po 80 lat i zyja a inni co mieli 30lat i juz nie zyja, cale zycie mieli przed soba, nie spotkalem nigdy tak nie sympatycznej osoby jak ty, nie dziwie sie ze ten swiat zmienia ku jebanej katastrofie, jezeli tacy ludzie chodza po ziemi.
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 05 mar 2015, 15:21
Patryk29, każdy ma swój sposób na osiągnięcie szczęścia. Nie chce mówić, że nic Ci nie jest, ale jeśli chodzisz do pracy naprawdę nie jest tak źle. Są tacy, którzy choćby chcieliby iść do roboty to nie są w stanie. Od razu mówię, że nie uważam, że nie masz depresji, żeby nie było, ale weź pod uwagę, że bez leczenia być może siedziałbyś teraz zas/any i zas/kany w 4 ścianach i byłoby Ci naprawdę wszystko jedno. Ja wiem, że to być może marne pocieszenie, że zawsze może być gorzej, ale kurde to jest fakt, może być gorzej i być może jest tak, że tylko dzięki lekom masz szanse wstać do tej zafajdanej roboty i nie musisz być na łasce/niełasce opieki społecznej. W szpitalu widziałam ludzi, którzy na co dzień mieszkają w domach opieki i wiesz co? To jest masakra. Ładują im w doopsko haloperidol i mają serdecznie w poważaniu, że ich wykręca (widziałam na własne oczy - straszne!), że nie mają pieniędzy, ze nie ma ich kto odwiedzić i nie rzadko nie ma kto tyłka podetrzeć.. Podleczą, upodlą i wysyłają z powrotem do DPSu. W tej chwili to dla Ciebie marne pocieszenie, że są ludzie, którzy mają gorzej, ale wierz mi, choroba psychiczna potrafi z człowieka zrobić zaj/biste goowno. My mamy to szczęście, ze jeszcze jesteśmy w stanie rano wstać i jakoś przebiedować, chociaż jest źle. Nie wiem czy to dzięki lekom czy dzięki instynktowi samozachowawczemu, ale jeszcze nie robimy pod siebie.

A tak poza tym. Czy ktoś może brał wenlę po dłuuugiej przerwie? Wenla to był mój pierwszy lek, jakieś 5 lat temu, brałam długo, dopóki nie przestał działać. Skoro przestał działać kiedyś ma szanse zadziałać teraz? Dodam, ze od pół roku nic nie biorę. I mam receptę i nie wiem czy wykupić i brać, skoro działał, przestał działać ...
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 05 mar 2015, 15:35
MalaMi1001, Jasne, ze tak jest, jak piszesz, ale wielu z tych ludzi ma po 60/70 lat, jasne, ze jakas czesc ma 30 lat, ale pamietaj, ze wielu ludzi samo zniszczylo sobie zycie, wiec kto ma za to odpowiadac jak nie oni?
Ja tez swiety nie bylem bralem kiedys prochy i pilem dosc sporo, ale juz od dawien dawna tego nie robie, wiem ze po czesci sam jestem sobie winien, ale nie dam sobie wciskac kitu i pieknej filozofii, ze czlowiek z depresja, ma zmienic swój sposób myslenia, takie bajki to ona moze opowiadac dzieciom, badz swoim bliskim. Depresja polega na tym, ze czlowiek nie jest w stanie myslec pozytywnie i skonczmy w koncu pierdolic, ze jest inaczej, bo to nie jest prawda, gdyby to polegalo na tym, ze czlowiek ma sobie zaplanowac co ma zrobic i zmienic myslenie, to nie bylo by leków, nowych poszukiwan, naukowcy nie badali by tak mozgu, robia to bo jest bardzo duze zapotrzebowanie i z roku na rok bedzie coraz wiecej chorych z róznymi zaburzeniami, ja bylem w psychiatryku, widzialem ludzi z psychozami, z taki stanami lekowymi ze to sie w glowie nie miesci, a ta madra sadzi ze ona uzdrowi ludzi dobrym slowem i szklanka melisy, no ludzie dajcie spokój. :pirate:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez MalaMi1001 05 mar 2015, 16:05
Patryk29 napisał(a):szklanka melisy

No nie, szklanka melisy, nawet dwie czy pięć w niczym nie pomoże (przetestowałam). Nie pomoże też świadomość tego, że trzeba zmienić sposób myślenia, bo trzeba, ale nie zawsze się da. A nawet jeśli się da to kosztuje to całą masę wysiłku i pracy nad sobą, niekiedy długoletniej. Ja sama nie wierzyłam w skuteczność terapii, a jednak dała mi ona więcej niż wszystkie prochy razem wzięte. Chodziłam na nią rok, pewnie gdybym chodziła dłużej za kilka lat byłabym w miarę normalnym człowiekiem. Nie byłabym całkowicie normalnym, bo nie da się zapomnieć, no nie da się i nikt mi nie wmówi, że da się w 100% wyeliminować stare nawyki i siedzące w głowie przyzwyczajenia. Ja się w tej chwili czuję jak za dawnych czasów w podstawówce, w głowie to samo bagno tylko obiekt inny. I co z tego, ze ja to wiem, jak nie da się z tym walczyć słowem. Tzn. może się da, ale nie jestem w stanie znów zmieniać wszystkiego, poza tym nie chcę. Dlatego po robocie idę po wenlafaksynę. Kurde sama siebie przekonałam właśnie.

Tak jak czytam Twoje posty to wypisz wymaluj nie depresja, a dystymia. Jest źle, ale nie jest tak źle żebyś załamał ręce i wył do księżyca. Z doświadczenia wiem, że żaden lek w niczym tutaj nie pomoże. Gdybyś się zdecydował na terapię pamiętaj, ze to nie będzie kilka wizyt, ani nawet kilkanaście. I nie tygodnie, ale lata. Ale da się, tylko trzeba mieć całą masę samozaparcia. Też mi się wydawało, że terapia to jedno wielkie badziewie, ale nie wiedzieć czemu czasami wychodząc z niej i wracając do domu nie byłam w stanie prowadzić samochodu, bo zanosiłam się od płaczu. I nie mogłam sobie uświadomić, co się tak naprawdę stało. Po paru dniach dopiero do mnie docierało, że faktycznie, rozmawialiśmy o tym i o tym, terapeuta powiedział jedno zdanie, które ruszyło wewnętrzną lawinę. Jest lepiej, ale za krótko chodziłam, no i nie byłam na 100% szczera. Teraz tego żałuję.
______________
wenlafaksyna 75 mg
zolpidem 10 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1930
Dołączył(a)
29 paź 2010, 19:44
Lokalizacja
łódzkie

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez kastaniety 05 mar 2015, 17:06
Ja wam tylko powiem żebyście ucięli tą dyskusję/skierowali ją na prywatny tor. Nie od tego jest ten temat. Nigdy nie mów komuś, że inni mają gorzej, a co dopiero osobie w depresji. "Weź się w garść" i "są gorsze przypadki/inni miewają gorzej" to najgorsze co można powiedzieć osobom przybitym, bez życia.
Wyobraź sobie, że jesteś w sytuacji bez wyjścia w jakiejś studni i ktoś krzyczy z góry weź się w garść chłopie i wyłaź stamtąd. Nie będzie jak w Mroczny Rycerz Powstaje, to tylko film... Nawet jak zrzucą ci linę, to jesteś sparaliżowany jak bez kończyn. Właśnie po to są leki, świadomość społeczna, terapie i przede wszystkim fakt, że depresja widnieje jako jednostka chorobowa w odpowiednim spisie.

Nie targujcie się kto ma gorzej. Ja sam nie mogę z tego wyjść, bo dopiero w wieku 19 lat zacząłem działać (dzięki dziewczynie), a wszystko zaczęło się od traum w 5 i potem 9 roku życia - zaczęło się od PTSD i póki co stoi na dużej depresji póki co lekoopornej. Jestem gotowy dać wbić se w głowę "bolce" do trzaskania mi prądem po "określonych" ośrodkach nerwowych tylko po to żeby poczuć co to znaczy żyć. Wyobraźcie sobie życie "bez życia" od czasu kiedy miało się 9 lat, kiedy człowiek jeszcze się kształtował. Nie bierzcie tego jako kolejny przypadek użalania się. Jestem po intensywnej terapii PTSD i mam je można powiedzieć wyleczone (terapia metodą EMDR - polecam, może wydawać się śmieszna, ale jest skuteczna). Psychoterapia już "skończona", bo stanęliśmy w miejscu. Teraz leki, a w przyszłości ew. elektrowstrząsy -> głęboka stymulacja mózgowa, a jak to nie zadziała to mogiła.
Wybaczcie, że pozwoliłem sobie na ten wywód, ale może nabierzecie trochę dystansu do tej sprawy. To prawda, że nawet miliony mają gorzej, ale to nie ma żadnego znaczenia i tylko osobom zdrowym psychicznie taka świadomość jest w stanie coś pomóc, zmotywować, uświadomić.

Od siebie dodam jeszcze w temacie wenlafaksyny, że biorę Prefaxine 50 (1x rano) od 2 tygodni, po ponad 4 miesiącach wellbutrinu 300 (1x rano - bupropion). Miałem zacząć teraz dodatkowo wieczorem Edronax 40 (reboksetyna), ale nic z tego, bo jest jakiś kryzys z dostawami, toteż już z psychiatrą mamy plany zwiększania dawek Prefaxine. Nie opadł póki co efekt po Wellbutrinie, ale przejście na Prefaxine było hardkorowe, bo nie mogłem spać w nocy przez cały tydzień i miałem ciągle jakieś deja vu. Teraz jest jak z Wellbutrinem - mam dużo energii fizycznej, ale psychicznie jestem kandydatem na zombie/samobójce - zero zainteresowania życiem, czymkolwiek.

Dam znać, jak dalej będzie z moim braniem wenlafaksyny.
Offline
Posty
5
Dołączył(a)
03 mar 2015, 18:27

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Ewgf 05 mar 2015, 17:25
Nie ma prefaxine 50 ;d Ja dziś mam jazdy ale jest i tak giciorrrrr hehehehe , Ograniczam kawę.
Wszystko by było w miare fajnie gdybym nie miał wrażenia że wenlafaksyna rozwala mi trawienie?
Bo i tak wszyscy umrzecie, toteż czym się przejmujecie?
Turbolaxa 600mg
Owyksztyrytymytyrinanol 5mg
Hipermegazajebiścina 100mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
469
Dołączył(a)
14 lut 2015, 21:56
Lokalizacja
Rybnik

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Pablo5HT1 05 mar 2015, 21:25
Patryk29,
Przychylam się do Twojej uwagi, agusiaww jest niesympatyczna.
Offline
Posty
447
Dołączył(a)
28 lut 2014, 02:56

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do