WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 14 lut 2015, 14:05
tomasz_xyz, ja biore ponad 5 lat ( w tym długa przerwa) i zamierzam brac ale nie zamierzam zwiekszac. Wydaje mi sie ze jak ktos zwieksza i nie ma efektow to trzeba chodzic rownolegle na terapie, bo widac ze to nie jest problem somatyczny a bardziej ..zyciowy.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez tomasz_xyz 14 lut 2015, 14:42
agusiaww napisał(a):tomasz_xyz, ja biore ponad 5 lat ( w tym długa przerwa) i zamierzam brac ale nie zamierzam zwiekszac. Wydaje mi sie ze jak ktos zwieksza i nie ma efektow to trzeba chodzic rownolegle na terapie, bo widac ze to nie jest problem somatyczny a bardziej ..zyciowy.


Na terapię chodzę również. Dołożyłem teraz 7mg Mirtazapiny i już drugiej nocy były kosmiczne sny. Nastrój się polepszył momentalnie, bo lek chyba obniżył mi lęk. Zobaczymy jak będzie dalej
tomasz_xyz
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez crayzyalexxx 15 lut 2015, 03:43
AGUSIA WWW a ty znów glupiomądra ??? Nie zamierzasz zwiększać bo ty tak naprawdę nie musisz i nie wiesz co to prawdziwa depresja. Ty masz menopauzę hormonalna i tyle...co ty mozesz wiedzieć o problemach somatycznych w depresji i życiowych ??? I ze ktoś kto zwiększa dawke ma problem życiowy wg ciebie ??? Co ty k....psychiatra jestes ? Siedz sobie na tym swoim 75 mg do końca życia ale przestan sie wymądrzać bo naprawdę wyżej srasz niż dupe masz.uwazasz sie za lepsza od innych. Po raz kolejny to udowadniasz...
W życiu piękne są tylko chwile
Offline
Posty
468
Dołączył(a)
29 lip 2014, 01:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez depresyjny098 15 lut 2015, 09:57
crazyalexxx nie rozumiem twojego uprzedzenia wzgledem agusiww. Przecież napisała,, wydaje mi się,,. A na tym forum pisze sie ze swojej perspektywy. Terapia jest dobra. Ja sam chodze na grupową, jeżdże w tym celu do Lublina i można poznać różne sprawy z wielu punktów widzenia. Sądzisz ze depresja to tylko zla chemia oderwana od rzeczywistosci i o niczym nie trzeba rozmawiać ? Może terapia jest równie ważna jak leki..
Offline
Posty
212
Dołączył(a)
31 sie 2014, 20:08

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez crayzyalexxx 15 lut 2015, 16:57
Bylam na terapii. A mój stan jak sie pogarsza to pogarsza sie ot tak nagle...nawet wygrana w lotto w tym stanie by mnie nie ucieszyla.
W życiu piękne są tylko chwile
Offline
Posty
468
Dołączył(a)
29 lip 2014, 01:03

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez tomasz_xyz 15 lut 2015, 17:53
crayzyalexxx napisał(a):Bylam na terapii. A mój stan jak sie pogarsza to pogarsza sie ot tak nagle...nawet wygrana w lotto w tym stanie by mnie nie ucieszyla.


U mnie bywa i tak, że 2 godziny po terapii mam niezły zjazd. Terapeutka też się potrafi porządnie zmartwić o mnie bo widzi, że nastrój jest niestabilny i nijak ma się do niego uczestnictwo w spotkaniach. Czasem dobrze znoszę nawet 3 tyg przerwy, a czasem jest fatalnie pomimo cotygodniowych przyjazdów
tomasz_xyz
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 15 lut 2015, 21:15
Depresja endogenna (inaczej: depresja właściwa, depresja kliniczna, depresja ciężka) nie ma przyczyny zewnętrznej, uważa się, że nie jest następstwem żadnego konkretnego wydarzenia życiowego (choć rozwój medycyny być może zada kiedyś temu twierdzeniu kłam). Depresja endogenna wywoływana jest przez bliżej niesprecyzowane zaburzenia funkcjonowania mózgu, szczególnie systemu hormonalnego lub nerwowego, wskazuje się tu m.in. niedobór amin biogenicznych, spadek poziomu norepinefryny (inaczej noradrenaliny) oraz serotoniny.

Ta depresja powoduje głębokie zakłócenia funkcji psychicznych i fizycznych. Człowiek nie może wykonywać najprostszych czynności (nie ma na nie siły), nie jest w stanie podejmować decyzji, często się nie myje, nie przygotowuje sobie jedzenia. U chorego występuje poczucie winy, prawie zawsze myśli samobójcze, niekiedy ze skłonnością do realizacji.

W przypadku depresji klinicznej nie jest polecana psychoterapia, ponieważ pacjent i tak nie ma siły na współpracę z psychoterapeutą. Depresja endogenna wymaga bezwzględnego leczenia psychiatrycznego, w najcięższych przypadkach konieczna jest hospitalizacja.

Ból i smutek są trudne do wytrzymania. Około 50% chorych próbuje popełnić samobójstwo, 15% odbiera sobie w ten sposób życie. Epizod depresji ednogennej trwa około 6 miesięcy, choć nie jest to żadną regułą. Często następuje wyleczenie i powrót do normalnego życia, ale w wielu przypadkach są nawroty choroby, niektórzy chorzy muszą przyjmować leki przeciwdepresyjne przez całe życie.

-- 15 lut 2015, 21:17 --

Psychoterapia jest wskazana gdy, czlowiek chce zmienic swoje zycie i ma na to sile, a nie w depresji klinicznej, gdzie czlowiek nie ma sily zrobic sobie sniadanie i podstawowe czynnosci fizjologiczne sprawiaja mu problem, skonczcie juz wkrety z ta terapia, a ty agusiaww to chyba chcesz sie dowartosciowac kosztem innych i twoje posty sa po prostu tragiczne, delikatnie mówiac. :roll:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez lunatic 15 lut 2015, 21:24
depresyjny098 napisał(a):crazyalexxx nie rozumiem twojego uprzedzenia wzgledem agusiww. Przecież napisała,, wydaje mi się,,. A na tym forum pisze sie ze swojej perspektywy. Terapia jest dobra. Ja sam chodze na grupową, jeżdże w tym celu do Lublina i można poznać różne sprawy z wielu punktów widzenia. Sądzisz ze depresja to tylko zla chemia oderwana od rzeczywistosci i o niczym nie trzeba rozmawiać ? Może terapia jest równie ważna jak leki..

już kiedyś pisałem, wrodzona złośliwosć, u mnie też ona jest bo od razu bedzie taki zarzut ale tylko nakierowana na tego typu ludzi, niektórzy myślą sobie ze mogą pomiatać innymi bo tak im sie podoba, a jak sie im przeciwstawi to jest wielkie oburzenie, dlatego na kilometr wyczuwam takich bo sie wśród takich ciągle obracam, i przeważnie są to kobiety, coz, moze zbieg okoliczności
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez kalikali1 15 lut 2015, 21:25
Pierdolcie te wszystkie leki !!! Ja zmarnowałem na nie 7 lat życia,od dzisiaj wsuwam mój zestaw antydepresyjno-przeciwlękowy i czuję sie bosko !!!
Pierdolnełem w kąt ssri tlpd mirtazapiny moklobemidy,wiem że tolerka na clony rośnie ale do pół roku będę panem zycia !!!
Wreszcie wróciły mi emocje,nie jestem robotem bez uczuć po tych kaszankach anafranilach i innych gównach.Depresja calutka minęła i fobia społeczna i lęki,za pół roku detox na gabapentynie i pregabalinie i znowu wtłaczam mój zestawik.Od jutra idę do roboty bo wychodzi mi 4 paki klona i 2 paki baclofenu na miecha.Wszystko zakupiłem za 300zł przez neta ale /cenzura/ teraz czuję że żyję,dla wszystkich co mają beznadziejne stany nie martwcie się są benzodiazepiny i baclofen na depresje.
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
07 cze 2013, 12:29

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 15 lut 2015, 21:40
kalikali1 napisał(a):Pierdolcie te wszystkie leki !!! Ja zmarnowałem na nie 7 lat życia,od dzisiaj wsuwam mój zestaw antydepresyjno-przeciwlękowy i czuję sie bosko !!!
Pierdolnełem w kąt ssri tlpd mirtazapiny moklobemidy,wiem że tolerka na clony rośnie ale do pół roku będę panem zycia !!!
Wreszcie wróciły mi emocje,nie jestem robotem bez uczuć po tych kaszankach anafranilach i innych gównach.Depresja calutka minęła i fobia społeczna i lęki,za pół roku detox na gabapentynie i pregabalinie i znowu wtłaczam mój zestawik.Od jutra idę do roboty bo wychodzi mi 4 paki klona i 2 paki baclofenu na miecha.Wszystko zakupiłem za 300zł przez neta ale /cenzura/ teraz czuję że żyję,dla wszystkich co mają beznadziejne stany nie martwcie się są benzodiazepiny i baclofen na depresje.


No i dobrze, od dawna mówie ze teki to jebane scierwo, które i tak nic nie leczy, a na koncu wychodzi ze przerobiles pól apteki i beret masz bardziej zjechany niz przed leczeniem :pirate:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez slow_down 15 lut 2015, 23:34
Patryk29, niestety. Przerobiłem wszystkie prócz fluwo SSRI, wenlę, wszystkie TLPD, mirtę, miansę, wiele neuroleptyków i 5 stabilizatorów. I nie jest dobrze. Co z tego, że nie beczę i nie zamykam się w domu przez lęki, skoro nie czuję żadnych emocji. Klon to najlepszy lek jaki bralem. W połączeniu z baclofenem - świetny efekt. Ani leków ani depresji. Kiedyś próbowałem żyć bez SSRI ale lęki były koszmarne. Życie na antydepach go żadne życie.
Już byłem uzależniony i się tego boję, przesyłek koszmar.
Obawiam się że gaba na detoks nie pomoże. Za słaby kaliber. To subtelny lek. Karbamazepinę bym wziął. Syf bo syf, ale wycisza, poprawia nastrój. Przy okazji ryje wątrobę.
slow_down
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Kot_ 16 lut 2015, 00:48
No klon rządzi jeżeli chodzi o szybkość działania i skuteczność, gdyby nie rosła na niego tolerancja i nie słabło działanie poprawiające nastrój to byłby to dla mnie najlepszy antydepresant z ogromnym potencjałem przeciwlękowym i relaksacyjnym :P Szkoda że zejście z tego leku to katorga gdy się zagalopujemy.

Psychoterapia jest wskazana gdy, czlowiek chce zmienic swoje zycie i ma na to sile, a nie w depresji klinicznej, gdzie czlowiek nie ma sily zrobic sobie sniadanie i podstawowe czynnosci fizjologiczne sprawiaja mu problem
Dokładnie.
Kot_
Offline

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 16 lut 2015, 00:52
Kot_, dobrze prawisz , brałem klona przez rok leczniczo do moich antydepresantów , zawsze z rana do śniadania 2 -4 mg klona przez rok , baclofen też jem ale rekreacyjnie dawki 100 mg . trochęgłupio to kupować przez neta , bo ja za klony 2mg dawałem 5 zł kiedyś,a baclofen za 12 zł bez recepty.

-- 15 lut 2015, 23:54 --

Patryk29 napisał(a):
kalikali1 napisał(a):Pierdolcie te wszystkie leki !!! Ja zmarnowałem na nie 7 lat życia,od dzisiaj wsuwam mój zestaw antydepresyjno-przeciwlękowy i czuję sie bosko !!!
Pierdolnełem w kąt ssri tlpd mirtazapiny moklobemidy,wiem że tolerka na clony rośnie ale do pół roku będę panem zycia !!!
Wreszcie wróciły mi emocje,nie jestem robotem bez uczuć po tych kaszankach anafranilach i innych gównach.Depresja calutka minęła i fobia społeczna i lęki,za pół roku detox na gabapentynie i pregabalinie i znowu wtłaczam mój zestawik.Od jutra idę do roboty bo wychodzi mi 4 paki klona i 2 paki baclofenu na miecha.Wszystko zakupiłem za 300zł przez neta ale /cenzura/ teraz czuję że żyję,dla wszystkich co mają beznadziejne stany nie martwcie się są benzodiazepiny i baclofen na depresje.


No i dobrze, od dawna mówie ze teki to jebane scierwo, które i tak nic nie leczy, a na koncu wychodzi ze przerobiles pól apteki i beret masz bardziej zjechany niz przed leczeniem :pirate:


chyba będe złaził z SSRI , postanowiłem , ale 3 marca mam szpital i przed szpitalem nie robię cyrków , bo nie wiem co się stanie jak odstawie , benzo mam w domu więc się będe ratował . fluo gówno działa,nic.

-- 15 lut 2015, 23:56 --

a i zejście z klona po roku wcale nie było takie trudne Kot_, minimalizowałem dawki i czasami ratowałem relanium i spox.
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez Kot_ 16 lut 2015, 00:57
Tosz to prawdziwy rarytas klon za 5 zeta z czarnego rynku. Ja 50 zł płaciłem zamawiając z neta.

-- 16 lut 2015, 00:04 --

No tak, schodząc powolutku i zastępując słabszym benzo można to w miarę bezboleśnie odstawić. Ja odstawiałem duże dawki z dnia na dzień bo się skończyło - to koszmar był, nawet w trakcie snu miałem lęki. Ale ja może wybrałem w życiu z 3 opakowania 2mg więc jestem amatorem, dość późno zacząłem przygodę z benzo. Na pewno jeszcze wrócę do klona ale teraz z doświadczeniem będę rozsądniejszy.
Kot_
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 32 gości

Przeskocz do