WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 07 lis 2014, 22:28
Patryk29, no to nie bierz depresantow co za problem? Nie pomagaja Ci, zamulaja ja bym nie brała :D Pablo5HT1, ale u niektorych dzialaja wiec nie mozna kazdego czlowieka przyrownywac do tego samego leku.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 07 lis 2014, 22:45
No niedlugo zamierzam przestac je brac, ja ogólnie koncze juz rozmowy na temat antydepresantów bo nie mam juz nic w tej kwestii do dodaniu,
szkoda nerwów
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez ala1983 07 lis 2014, 22:47
agusiaww, Zwiekszylas dawke?
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez depresyjny098 07 lis 2014, 23:09
agusiaww napisał(a):Patryk29, bo nalezy spojrzec obiektywnie czy widac roznice, a widac. Sam pisales ze Ci lepiej po lekach a pozniej narzekasz. Po lekach nigdy nie bedzie cudownie, happy i w ogole bajkowo. Leki tylko umozliwiaja jako takie funcjonowanie bez spin, lekow i stresu, bez smutku, histerii czy nadmiernej pobudzonej aktywnosci itd. i jakos zycia sie zmienia wtedy na plus. Jezeli chodzi o relacje miedzyludzkie, prace itd to juz czlowiek sam musi zrobic krok i o ile leki to ulatwia bo np idziesz na rozmowe kwalifikacyjna bez lęku to juz Ci pracy nie zalatwia.


agusiaww powinnaś napisac, że leki zamulają, robią z człowieka zamulonego robota i dzięki temu można funkcjonowac bez spin, lęków i stresu, bez smutku, histerii, czy nadmiernej pobudzonej aktywności. Czy jakośc życia zmienia się na plus? No nie wiem jak wychodzi bilans zysków i strat. Myślę że gówno, a nie wychodzi na plus. Jak nie czujesz życia to jakie to jest życie.? Co z tego, że chodzisz do pracy? Ale jak tu mówic o jakiejś jakości życia dziewczyno? Co z tego, że pójdziesz na tą rozmowę kwalifikacyjną i przejdziesz ją jak ty tego nie czujesz, więc to jest bez sensu. Relacje międzyludzkie? O czym ty mówisz w ogóle? Jak można mówic o relacjach międzyludzkich jeżeli się siebie nie czuje.? To jest dla mnie abstrakcja co ty piszesz. Patryk29 dobrze gadasz, tylko jak przestaniesz brac może byc różnie, ale życze ci wszystkiego najlepszego :-)

-- 07 lis 2014, 23:22 --

Agusiaww pisałaś też o tym że ,,człowiek na lekach nie odbiera tylko negatywnych bodźców". Wiesz co, nie odbiera też pozytywnych i co?
Offline
Posty
212
Dołączył(a)
31 sie 2014, 20:08

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez elfrid 07 lis 2014, 23:25
Patryk29,
1.no dużo lepiej się czuję, aż mnie zaskoczyła ta wenla. mam nadzieję tylko, że to nie jest chwilowe.
2.i owszem kiedy się źle czuje, to na prawdę nie mam weny pisać na forum ani nawet go czytać, bo nie mam na to siły i jest mi to obojętne.
3. stabilizatory czy neruolpetyki, to nie panceum. zawsze pisałem, że można mieć dodatkową korzyść z dołączeniu np. kwetiapiny, arypiprazolu, olanzapiny, sulpirydu, laomotryginy, litu; kiedy sam antydepresant nie daje rady. W miarę poprawy można odstawić/zmniejszyć dawkę i zostać na samym antydepresancie; bo te drugie mają niestety gorsze skutki uboczne. Reasumując, chodziło mi o efekt synergii dwóch leków, którego efektem jest działanie, które nie uzyska się na żadnym z osobna.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez lunatic 07 lis 2014, 23:31
nie odbiera ani negatywnych ani pozytywnych, nie da się wyłączyć lęku nie tłumiąc innych emocji, już chyba roślina więcej czuje niz człowiek po tych lekach, dziwie sie ze ktos to w ogole dopuścił do sprzedaży, nie wiem czy dawki są niewłaściwe czy co ale ja po paroksetynie byłem tak zobojętniały ze kiedyś az sie tego wystraszyłem jak w pewnej sytuacji emocjonalnej u mnie nie pojawiła sie najmniejsza reakcja, całkowite znieczulenie na uczucia typu radość, wspołczucie, przyjemność, wtedy do mnie dotarło jak mnie zmienił ten lek, bo zawsze byłem wrażliwy a on to wszystko we mnie zniszczył, tego na pewno nie mozna nazwać normalnością, jak niektórzy lansują teorie ze SSRI i inne przywracają do normalności, widocznie komuś sie wydaje ze to znieczulenie to ma być normalność, tez tak mi sie wydawało wcześniej ze ten stan zobojętnienia jest czymś normalnym, ale dopiero ten jeden moment pozwolił mi dostrzec ze sie myliłem
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 07 lis 2014, 23:39
elfrid, zycze ci zeby bylo jak najlepiej, a nie tylko chwilowa poprawa, bo wlasnie o to chodzi ze tez miewalem dni ze myslalem kurde no jest lepiej i myslalem ze tendencja nie bedzie juz spadkowa, tylko w najgorszym wypadku bedzie tak samo, a po np. 2 dniach bylo juz beznadziejnie i od nowa to samo miesiac albo dwa zwaly i znowu lepiej, to co jest za leczenie, wogóle zauwazylem ze dany lek trzeba na prawde dlugo brac i moim zdaniem kazdemu antydepresantowi trzeba dac minimum 3 miesiace, a nie co chwile zmieniac bo to nie ma zadnego sensu, tylko jak przetrwac kilka miechów na jednym a nagle sie okazuje ze on nie dziala i co znowu kolejny moze pomoze i tak w kólko, przy okazji cos lekarz doda bo pacjent sie zle czuje i kolejny lek sie laduje, pózniej trzeba z tego zejsc, wejsc na kolejny znowu uboki, efekty odstawienne, ciezko jest to po prostu zniesc i nie ma zadnej gwarancji ze ci którys pomoze, a zycie ucieka, czlowiek tylko sobie mysli kurde jak kiedys bylo fajnie i sie doluje ze juz tak nie bedzie i jeszcze bardziej sie pograza i wpada np w alkohol czy cos innego, to jest po prostu bardzo trudne i meczace :pirate:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez depresyjny098 07 lis 2014, 23:43
lunatic też miałem ostatnio taki moment. A mianowicie siedzę sobie w pracy i z taką całkowitą obojętnością zabiłem muchę. Rozgniotłem ją w palcach. Nie poczułem totalnie nic. Lunatic, uwierz mi zawsze byłem wrażliwy
Offline
Posty
212
Dołączył(a)
31 sie 2014, 20:08

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 07 lis 2014, 23:46
Jedno musze przyznac, ze te leki niektórym autentycznie bardzo pomagaja i ci ludzie wychodza z depresji, tylko czy to jest na prawde tak ze ty tej depresji nie masz, ja zauwazylem ze po paroksetynie po roku brania tego leku, ja rzeczywiscie objawów depresji juz nie odczuwalem, ale najlepsze jest to ze mi sie wogóle nie chcialo zyc i to jest dla mnie dziwne, nie mialem zadnej motywacji, zrobilem sie totalnym leniem, bez ambicji i marzen, zobojetnialy, nawet jak chcialem plakac to nie moglem, ani razu nie odczulem nawet odrobiny satysfakcji, nie mówiac juz o radosci bo to wogóle abstrakcja na paro.
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez elfrid 07 lis 2014, 23:55
depresyjny098 napisał(a):lunatic też miałem ostatnio taki moment. A mianowicie siedzę sobie w pracy i z taką całkowitą obojętnością zabiłem muchę. Rozgniotłem ją w palcach. Nie poczułem totalnie nic. Lunatic, uwierz mi zawsze byłem wrażliwy


Ale miałeś siły i motywację żeby zabić tą muchę i to się liczy :mrgreen:
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 08 lis 2014, 00:10
Przypmnialo mi sie jak pazura powiedzial do bolca w chlopaki nie placze, "Po tym co tu zobaczylem nie wiem czy chcialbym ubic z toba muche w kiblu" :mrgreen:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

przez crayzyalexxx 08 lis 2014, 02:37
Słuchajcie przestańcie tak za przeproszeniem jezdzic po PATRYKU29, to spoko gosc :) a ze ma swoje zdanie to ma. Nie mozna mu radzić, ze jak jest niezadowolony to ma nie brać. A jak mu się pogorszy bez ??? To po pierwsze. A po drugie to nie wiecie w jakim jest stanie. Widocznie ten najgorszy kryzys sobie poszedł ale chlopak ma dalej stany depresyjne, chce z tego wyjsc a leki nie pomagaja dlatego jest rozgoryczony. A po trzecie to nie mozna nikomu zarzucać, ze siedzi na forum !!! Forum od tego jest. Uwierzcie mi ja we wrześniu mialam taki kryzys, tak mi bylo źle a tez pisalam. Mi to forum dużo daje czy jest mi źle czy dobrze.

ELFRID piszesz o tych stabilizatorach. Ja czytalam, ze je sie używa w dwubiegunowej tj.mania hipomamia i depresja. A jeśli jest sama depra to tez mozna ? Pomagaja ? Ja dzis od rana nastrój do dupy mialam ale z czasem, z postępem dnia trochę mijało. Czesto mam takie zmiany nastroju.

co do uczuc na antydepresantach to ja na fluo taka bylam obojętna, bez uczuć, mialam wszystko w d...byleby tylko leżeć. Na wenli raczej uczucia mam :)

ja mam wizytę w polowie listopada. Naprawdę jest tak, ze wenla super chwale ją, to trochę potrwa. Dzis znów ten dół. Nie wiem, moze to związane z tymi badaniami co mialam ? Ze mogę byc chora ciezko ? A z drugiej strony tak myślę a moze mam dystymie ??? Tak czytalam o tym, ze dystymia to ciągłą depresja ale bardziej znośna, ze występują w niej lepsze dni ale max.2 tyg...potem znów do dupy. No i w dystymii moze pojawic sie tez ostra depra, to sie nazywa wtedy double depression podwójna depresja. Ja juz sama nie wiem co mi jest bo jest źle za chwile lepiej dobrze a potem znów do dupy :( na chwile obecna jest ok ale dzis aż nie chcialo mi sie z lozka wstać :( czy takie zmiany nastroju mogą byc spowodowane tym, ze cos w życiu źle ??? Dodam, ze moja diagnoza lekarska to depresja.

-- 08 lis 2014, 01:45 --

A tak wogole to CHLOPAKI NIE PLACZA to zakebisty film :):):) moglabym go oglądać parę razy a i tak beka jest niezla. Najlepszy jest Laska hihi
W życiu piękne są tylko chwile
Offline
Posty
468
Dołączył(a)
29 lip 2014, 01:03

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez elfrid 08 lis 2014, 03:17
crayzyalexxx, mogą pomóc, na zmienny nastrój, na niestabilną poprawę po antydepresantach, mogą jakoś wyrównać wszystko. Jako dodatek mogą się przydać i są stosowane nie tylko w chad. Ale to zawsze kolejny lek i kolejne uboki.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

Avatar użytkownika
przez agusiaww 08 lis 2014, 09:23
ala1983, tak na 75 jestem.

depresyjny098, abstrakcja jest to co Ty piszesz. Ja sie czuje bardzo dobrze na lekach i mnie nie zamulaja wiec nie bede pisac ze leki zamulaja. Mi zabieraja nadmiar stresu i to dla mnie najwazniejsze. A funkcjonuje o niebo lepiej, bo nie mam objawow somatycznych. Nie czuje sie zamulona bo normalnie wszystko odbieram, tyle, ze moj poziom paniki nie urasta do poziomu gigantow. Na forum jest myslenie jednoznaczne ze leki to zlo bo ludzie oczekuja ze jak wezma to ich zycie zmieni sie diamentralnie, niestety tak nie bedzie. Nawet jak jestes przymulony to podnies tylek i zrob cos z tym, sam lek nic sam z siebie nie zrobi. ALe po co najlepiej to siedziec na forum walic x postow jaki to jestes nieszczesliwy bo chory, narzekac na caly swiat i jeczec. To powodzenia, do konca zycia tak bedziesz zyl i nigdy nie zrozumiesz ze sam sobie robisz najwieksza szkode. Leki to jakies 10% a co Ty zrobisz z reszta to jest 90%. Poza tym jak leki komus nie pomagaja wolna droga, nie bierz lekow i zyj jak lubisz, z cierpeniem czy z panika, na pewno to dobreee zycie ;) :mrgreen:
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 31 gości

Przeskocz do