WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
203
65%

Nie
81
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 311

przez Moniczka 25 lut 2008, 08:46
Jestem jak na razie przerazona braniem effectinu,odczuwam w pierwszych dniach jeszcze wieksze pogorszenie,wrocily mi nasilone lęki,nie moge jesc,ziewam,trzese sie,mam zawroty i wygladam jak wrak z poszerzonymi zrenicami,naww zasnac nie moge. Czy to znaczy,ze to lek nie dla mnie czy jeszcze nie zaczal dzialac,bo jesli tak ma wygladac leczenie to jak na razie czuje sie jeszcze bardziej zdolowana i zalamana niz jak TO bralam :cry:
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez maiev 25 lut 2008, 09:03
Moja doktorka przepisała mi do efectinu na początek jeszcze cloranxen bo ponoć pierwsze dni są trudne i może wystąpić nadpobudliwość i właśnie nasilone lęki - u mnie na szczęście nic specjalnego nie wynikło. Może powinnaś brać coś jeszcze do tego efectinu? Zapytaj lekarza.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

Avatar użytkownika
przez jowita 25 lut 2008, 13:07
witam!
efectin bralam w zeszłym roku poraz ostatni w lipcu i zrobiłam sobie przerwe od leków jednak musiałam wrucic do brania tabletek i od 11 dni przyjmuje zamiennik efectinu-alvente
zaczyna mnie jednak przerazac moje samopoczucie tak jak kolezanke <Moniczka> mam ochote przerwac bo czuje sie gorzej niz na poczatku,cholera to normalne ze lęki sie tak nasiliły?? :?: cała dygocze w środku nawet w nocy budze sie z drgawkami wewnątrz,do tego ciagle mi niedobrze,przyjmuje rano i popoludniu po 37,5.....jestem do niczego ile to moze potrwac??wogole nie wychodze z domu jeszcze miesiac temu biegałam na aerobic teraz wyjscie to dla mnie wielkie wyzwanie nawet z kims:(czemu tak dziala ten lek to naprawde normalne? :?: sorki ze tak jęcze ale cholernie mi ciezko z gory dziekuje za odpowiedz.
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Moniczka 25 lut 2008, 13:21
Mam uspokajacz,mam alprox ale jak wezme nawet polowke to zasypiam,jak nie wezme to znowu mam atak leku i tak w kolko a ja pracuje.Nie dadza mi wolnego i mecze sie nad biurkiem,czasami mysle ze juz umieram,ze to musi byc koniec,ze wiecej cierpien nie zniose:( Jak kolezanka tez sie dziwie,ze effectin zwiekszyl mi ataki,czuje sie jak w najgorszych poczatkach nerwicy: nie spie, nie jem,rec mi chodza,mam zawroty i totalna depresje. Jezeli to minie i ten lek mnie uleczy,to rzeczywiscie uznam go za cudo z malymi poczatkowymi przejsciami :(
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez jowita 25 lut 2008, 13:26
Moniczka a jak długo bierzesz Efectin?moze zeczywiscie to poczatkowe zle samopoczucie?:(
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

przez Moniczka 25 lut 2008, 13:28
Biore effectin 3 dzien, rano jedna tabletka 75 mg. Swoja droga dziwne,ze lekarz tak z grubej rury zaczal bo z tego co wiem sa mniejsze dawki. To drogi lek i naprawde na niego licze,ale dlugo to trwa. Najgorsze te zawroty, glowa i brak apetytu,moglabym nic nie jest,dziwne i straszne uczcucie :cry:
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez jowita 25 lut 2008, 13:35
no tak efectin jest drogi dlatego mam zamiennik bo kosztuje 30 zł,no ja zaczełam od 1 tabletki 37,5mg,a tez na poczatku nie moglam jesc teraz sie zmuszam bo jak nie jem to mnie strasznie trzesie w srodku i bole głowy tez mam noi ta chec na wymioty:(
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

przez Moniczka 25 lut 2008, 14:26
Naprawde szok,ze ten lek daje takie objawy, za te pieniadze to bym sie spodziewala czegos co ukoi i pomoze, a nie wpedzi w wieksze lęki. Teraz to czuje sie tak, ze az mi sie nie chce spod koldry wychodzic a musze pracowac i to jest meczarnia!
Moniczka
Offline

przez Loris 25 lut 2008, 14:40
To raczej lek napędzający na leki dzaila w mniejszym stopniu
Loris
Offline

przez Moniczka 25 lut 2008, 14:44
Loris napisał(a):To raczej lek napędzający na leki dzaila w mniejszym stopniu


Nie rozumiem powyzszego?Moze chcialas powiedziec, ze to nasz wlasny lek zwieksza objawy????? Ale nikt mi nie odpowiedzial co z tym brakiem apetytu przy effectinie....?
Moniczka
Offline

przez Loris 25 lut 2008, 15:15
Hehe literowka czyt. efectin jest lekiem o działaniu bardziej napędzającycm znaczy aktywizujacym zdolnosc psychoruchową na LĘki ma mniejsze dzialanie sedetatywne no i powoduje brak łaknienia w niektorych przypadkach z czasem te objawy moga minac
Loris
Offline

Avatar użytkownika
przez maiev 25 lut 2008, 22:54
ja siedzę w domu (a nie w szpitalu) i na szczęście nie miałam skutków ubocznych. Też biore ten 75. ponoć to są tabletki-"turbo" :)_. Tak mi powiedziała lekarka. Dostalam je dopiero jak kilka innych nie podziałało. ponoć właśnie najlepiej działają na "napęd" , na depresję. ale na lęki również, bo o to spytałam gdyż mam fobię społeczną. Cierpliwości - po paru dniach objawy powinny ustąpić. Albo trzeba zadzwonić do lekarza i upewnić się czy to ok.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez Moniczka 26 lut 2008, 08:45
Kochani,naprawde zaczynam sie bac tego effectinu-niby dopiero 4 dzien brania a ja mam takie jazdy,ze hej.Dopiero teraz mam takie ataki jakich dawno nie doswiadczalam,stracilam apetyt,wygladam jak nosferatu z sinymi oczami,zrenice mam powiekszone,boje sie wyjsc gdziekolwiek a musze chodzic do pracy!Czy to jest na serio normalne w poczatkach brania tego specyfiku? Troche mi glupio dzwonic do lekarza....Mowil,ze mam zatelefonowac jezeli pojawi sie jakis objaw,ktorego wczesniej nie mialam a generalnie wszystkie objawy leku to ja znam,no moze oprocz braku apetytu.Chcialam si wyleczyc,ale na razie jstem przerazona dzialaniem tej tabletki :cry:
Moniczka
Offline

przez Piotrr 26 lut 2008, 11:17
W ogóle to efectin zaczyna działac z tego cvo sie orientuje dośc późno, po kilku tygodnmiach wiec po 4 dniach raczej nie wierze w działanie tego leku. Sam go biorę i u mnie efekty pojawiły się po ponad 6 tygodniach. raczej się nakręciłas opowieściami i mądrościami tutaj wypisywanymi i dlatego masz takie jazdy. Spokojnie, nic ci nie będzie.
Offline
Posty
100
Dołączył(a)
19 cze 2007, 09:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Google [Bot] i 25 gości

Przeskocz do