WENLAFAKSYNA (Efectin,Efevelon,Velafax,Velaxin,Alventa)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy wenlafaksyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
202
65%

Nie
80
26%

Zaszkodziła
27
9%

 
Liczba głosów : 309

przez eva79 02 lut 2008, 23:24
Mnie efectin postawil na nogi.
Zaczelam życie o niowej,lepszej jakosci.Mam momenty,ze zapominam o nerwicy lękowej.
A źle bylo ze mną.Wręcz tragicznie.Nie wychodzilam z domu.Teraz smigam po centrach handlowych.To dobry lek.
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
09 sty 2008, 13:01

przez człowiek z lasu 02 lut 2008, 23:38
Wierze wierze, moze poprosze pania doktorke o konska dawke, Wy kobietki to drobne jestescie;)
Posty
41
Dołączył(a)
17 sty 2008, 12:30
Lokalizacja
z lasu

Velafax + Sulpiryd

przez malgoska 04 lut 2008, 16:26
Witam, jestem nowa. Ja prawie rok leczę się na depresję (tak mi sie wydaje).
Pod koniec listopada zaczęłam brać zwiększoną dawkę Velafaxu- 150 mg. Po około tygodniu-2, poczułam się lepiej. Myślała, że nareszcie jest to lek, który mi pomoże. nagle chciało mi się żyć, śmiać, spotykać z ludźmi, coś robić. Trwało to około miesiąca i nagle nastąpiło stopniowe pogorszenie. Ostatnie kilka dni to był koszmar. zawroty głowy, osłabienie, dreszcze, brak chęci do życia, kompletne załamanie.
dzisiaj byłam u lekarza i mam zmniejszoną dawkę Velavaxu o 37,5 a dodatkowo raz dziennie mam brać Sulpiryd-50 mg. Na początek przez kolejne 2 tygodnie i kontrola u lekarza.
Muszę powiedzieć, że jestem załamana. Może ktoś miał podobne objawy i mógłby się podzielić swoją opinię o leczeniu tymi lekami. Czekam z nadzieją na poprawę samopoczucia. Już nie mam siły walczyć z ta chorobą.
Zawsze byłam silna psychicznie i starałam się radzić sobie w życiu z różnymi problemami. Teraz jestem kompletnie wykończona.
Napiszcie proszę co o tym sadzicie?
Pozdrawiam. :( [b]
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
04 lut 2008, 15:18

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez wintergirl 05 lut 2008, 16:10
Ja biorę Alventę od trzech tygodni. Lekarka zamieniła mi Rexetin, który przestał na mnie działać na Alventę. Biorę jedną kapsułkę na noc i pomaga zasypiać ale poza tym nie zauważyłam żadnej poprawy. Wybieram się jutro do lekarki i mam nadzieję, że zapisze mi coś innego.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 lut 2008, 16:06

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 05 lut 2008, 22:04
człowiek z lasu a teraz miałeś w dawce 150 tak?
zawsze można zwiększyć do 200 paru ;) naprawde to jest zadziwiające, że u ciebie nie widać żadnych efektów... hmm.. może potrzebujesz więcej czasu żeby lek zaczął działać.

będzie dobrze mimo wszystko :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

przez człowiek z lasu 06 lut 2008, 12:45
Bad Girl napisał(a):człowiek z lasu a teraz miałeś w dawce 150 tak?
zawsze można zwiększyć do 200 paru ;) naprawde to jest zadziwiające, że u ciebie nie widać żadnych efektów... hmm.. może potrzebujesz więcej czasu żeby lek zaczął działać.

będzie dobrze mimo wszystko :)


Nio zaczal dzialac Bad Girl:). Pierwsze dwa dni dawal mi do wiwatu, jednak rozni sie troche od velafaxu;). Tak mam w dawce 150 i chyba juz jest ok. Ale przyznaje ze musi byc jeszcze slonce zebym odczul w 100% ze zyje;).
Tak wiec, aby do wiosny;)
pozdrowka Bad Girl
Posty
41
Dołączył(a)
17 sty 2008, 12:30
Lokalizacja
z lasu

Avatar użytkownika
przez numero_uno 06 lut 2008, 15:18
Ja brałem Efectin 75 przez pół roku i przyznam, że nie odczułem poprawy. Odstawiłem go z dnia na dzień praktycznie (tylko przez 2 tyg. brałem o połowe mniejszą dawkę). Sam się dziwie po co tak długo go brałem ale jak lekarz kazał to brałem... potem przerwa też około pół roku i zacząłem brać Fevarin (biore już tydzień). Narazie nie widze efektów ale jestem optymistycznie nastawiony do niego bo podobno naprawdę jest dobry...
Pozdrawiam
Optymizm jest prawdziwym kamieniem filozoficznym, który zmienia w złoto wszystko czego się dotknie
Avatar użytkownika
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
01 lut 2008, 00:09

Avatar użytkownika
przez Bad Girl 06 lut 2008, 18:55
dla mnie efectin lepszy od fevarinu. ale to już zależy od organizmu. moim zdaniem powinieneś po prostu zwiększyć dawke jeżeli nie odczuwałeś różnicy.

pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
25 lut 2007, 13:46
Lokalizacja
Poznań

Velafax

przez EmiliaS 08 lut 2008, 20:59
No tak, kolejna randka z wenlafaksyną, już druga. 3 lata temu też miałam przyjemność. Myślałam, że już nigdy, ale okazało się, że mam wiernego przyjaciela, który przychodzi niekoniecznie wtedy, kiedy bym chciała. Powiem szczerze, że teraz boję się o wiele bardziej niż wtedy. Bo wtedy wszystko było nowe i czułam, że te leki pomogą, mimo wszystkich objawów niepożądanych. A teraz najzwyczajniej się boję, bo już wiem, jak to jest. Ogólnie wenlafaksynę znosiłam dobrze, ale nie wiem, czy teraz nie będzie inaczej. Póki co Efectin ER, potem Velafax. Sama nie wiem...
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
08 lut 2008, 00:16

przez eltomas 13 lut 2008, 02:13
Ja biore Velafax juz 3 dzien i mam dziwny problem - lekarz neurolog przepisal mi go na uspokojenie, gdyz w ostatnim czasie sie troszke u mnie wydarzylo i zebym troszke "ochlonal". No i ze pracuje w dzien kazal mi brac go na wieczor 0-0-1 - no i myk jest taki, ze 3 dzien pracuje na popoludniowa zmiane i jak wracam z pracy ok 23:30 i okolo polnocy zazywam go to nie moge spac. Do 7-8 rano sie mecze a pozniej usne moze na jakies 2-3 godziny. Biore cala tabletke 75 mg. MOze powinienem podzielic se to na 2 polowki i zazywac 1 rano i 1 po poludniu?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
13 lut 2008, 01:53

Avatar użytkownika
przez rolingstone 13 lut 2008, 09:28
no, idzie 3 tydzień na 150 mg, było lepiej ze dwa tygodnie i znów jest gorzej. lęk wrócił itd. Coś ten efectin mnie zawodzi :)

No, skończył się 3 tydzień. Mam dość, bo lęk się nie wycofuje. Pewnie będzie próba z Citalem :(
Ostatnio edytowano 15 lut 2008, 11:38 przez rolingstone, łącznie edytowano 1 raz
Nerwicę można pokonać :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
304
Dołączył(a)
04 kwi 2006, 12:52
Lokalizacja
Wawa

przez eva79 13 lut 2008, 12:45
Czy ktos wie cokolwiek o stosowaniu E w ciązy.Czy koniecznie trzeba odstawiac?Boje sie tego.
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
09 sty 2008, 13:01

Avatar użytkownika
przez jowita 14 lut 2008, 13:12
tez biore Alvente,dokladnie od wtorku,dzis wziełam po raz 3 ale nie czuje sie dobrze nawet mam wrazenie ze lęki sie nasiliły:(
lekarz tez muwil ze to zamiennik efectinu,brałam efectin ostatni raz w lipcu,ale nie czulam sie po nim rewelacyjne tzn lęki mi przeszły w miare ale bylam przybita :roll: kurcze mam nadzieje ze ta Alventa nie bedzie zła piszcie co wam sie po niej dzieje czy macie jakies objawy??mnie narazie boli żoładek i głowa:(
pozdrawiam!
Może zawsze trzeba najpierw przejsc przez piekło......by zrozumiec czym naprawde szczeście jest.....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

alventa

przez lula177 15 lut 2008, 17:44
biorę alvente ok 6 m-cy , lekarz zamienił mi z efektinu, który przyjmowałam ok 3 lat ( chodzi tu tylko o to że alventa jest tańsza o jakieś 30zł) czuję się po nich dobrze ( w porównaniu do tego co było ze mną przed leczeniem "roślinka") nadal w razie lęku dodatkowo biore zomiren, dopiero po ok 2 przyjmowania leku tygodni zaczęłam " normalnie" funkcjonować; bez zawrotów głowy. no i te niezwykłe sny ....harry potter się chowa:)))))))))))
świetny psychiatra w zielonej górze dr. woźniak, przyjmuje prywatnie almedzie wizyta 70 dych, ale co to za pieniądze jeśli da sie " normalnie" żyć
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
20 sty 2008, 22:52

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 23 gości

Przeskocz do