AMITRYPTYLINA (Amitriptylinum)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy amitryptylina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
14
61%

Nie
4
17%

Zaszkodziła
5
22%

 
Liczba głosów : 23

AMITRYPTYLINA (Amitriptylinum)

Avatar użytkownika
przez manbearpig 08 paź 2015, 20:08
Kalebx3 napisał(a):a DEBUTIR brałeś ?
Nie brałem. A można to brać cały czas? Czy raczej tylko doraźnie?

Brałem Debretin, ale to chyba co innego.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
07 mar 2014, 22:16

AMITRYPTYLINA (Amitriptylinum)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 08 paź 2015, 20:50
-to lek do brania bardziej seriami niż tylko dorażnie . Z tego co czytałem to naprawde bardzo pomaga w Twoim schorzeniu .POCZYTAJ .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

AMITRYPTYLINA (Amitriptylinum)

Avatar użytkownika
przez manbearpig 09 paź 2015, 17:43
Czy amitryptylina może powodować zwiększenie stężenia testosteronu w organizmie? Jak nic biorąc to jestem bardziej agresywny, niecierpliwy i pobudzony mimo dużej senności. Poza tym w nocy doświadczam naprężenia ("puchnięcia") mięśni a znam doskonale to uczucie z czasów gdy ćwiczyłem siłowo. Nocny wyrzut teścia, a przynajmniej ja tak to odbierałem.

Z tego co czytałem w necie to raczej ludzie piszą o czymś zupełnie odwrotnym, a mianowicie o spadku poziomu testosteronu i libido. Bez kitu ale na mnie wszystko działa na odwrót...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
07 mar 2014, 22:16

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

AMITRYPTYLINA (Amitriptylinum)

przez hashim 10 paź 2015, 09:39
To nie działanie testosteronu a noradrenaliny pod wpływem metabolitu nortryptyliny.
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
14 mar 2011, 20:02

AMITRYPTYLINA (Amitriptylinum)

Avatar użytkownika
przez manbearpig 10 paź 2015, 19:18
Na razie daję sobie spokój z tym lekiem. Uboki są ciężkie a muszę na chwilę obecną zachować sprawność fizyczno-intelektualną.
Poza tym co napisałem jeszcze wystąpiły problemy z odprowadzaniem ciepła z organizmu. W momencie gdy się lekko nawet przegrzeję zaczyna mnie mocno swędzieć ciało (tułów). Tego doświadczałem też z niektórymi innymi lekami antydepresyjnymi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
07 mar 2014, 22:16

AMITRYPTYLINA (Amitriptylinum)

przez Dominik_wot 12 paź 2015, 14:34
manbearpig ja też tak chyba miałem tzn. "wkurw" tylko nie wiem czy to po amitryptylinie bo dostałem ją od razu z ssri sertralina ... ale to jednak chyba po ami czułem się jak na i fecie źrenice miałem jak 2zł
Offline
Posty
673
Dołączył(a)
20 lip 2015, 09:13

AMITRYPTYLINA (Amitriptylinum)

przez hashim 07 lis 2015, 09:58
ten lek, chyba najsilniej u mnie pobudza emocje, jeszcze mógłby nie mieć antagonizmu H1, albo mieć go w mniejszym stopniu, miał ktoś z forum styczność z imipraminą bądź nortryptyliną?
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
14 mar 2011, 20:02

AMITRYPTYLINA (Amitriptylinum)

przez ewa3700 09 lis 2015, 11:55
Witam, po jakim czasie przemijają działania uboczne po amitryptylinie, może ktoś ją bierze i wie ?
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
28 paź 2011, 14:47

AMITRYPTYLINA (Amitriptylinum)

przez hashim 09 lis 2015, 19:30
konkretnie, które działania?
Offline
Posty
349
Dołączył(a)
14 mar 2011, 20:02

AMITRYPTYLINA (Amitriptylinum)

przez ewa3700 11 lis 2015, 11:33
...np. suchość w ustach...
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
28 paź 2011, 14:47

AMITRYPTYLINA (Amitriptylinum)

przez hellian 11 lis 2015, 17:39
Pod względem leczenia depresji ten lek bije na głowę wszystkie SSRI. Oczywiście to tylko moje zdanie. Ale uważam też, że w depresji endogennej selektywne leki sprawdzają się średnio. Może właśnie dlatego amitryptylina i klomipramina tak mi siadaly. Niestety skutki uboczne nie do zniesienia.
hellian
Offline

AMITRYPTYLINA (Amitriptylinum)

Avatar użytkownika
przez Firletka Poszarpana 24 lis 2015, 02:22
hashim napisał(a):ten lek, chyba najsilniej u mnie pobudza emocje, jeszcze mógłby nie mieć antagonizmu H1, albo mieć go w mniejszym stopniu, miał ktoś z forum styczność z imipraminą bądź nortryptyliną?

Witam, nie biorę amitryptyliny, ale brałam imipraminę. A co chciałbys wiedzieć?
Nawet kiedyś chciałam opisywac na bieżąco wrażenia z zażywania Imipraminy, ale nie ma wątku o niej. Nawet zostało mi kilka nieprzeterminowanych opakowań, bo już jej nie biorę.
Posty
66
Dołączył(a)
28 maja 2011, 13:07

AMITRYPTYLINA (Amitriptylinum)

Avatar użytkownika
przez Vengence 24 lis 2015, 09:11
Firletka Poszarpana napisał(a):
hashim napisał(a):ten lek, chyba najsilniej u mnie pobudza emocje, jeszcze mógłby nie mieć antagonizmu H1, albo mieć go w mniejszym stopniu, miał ktoś z forum styczność z imipraminą bądź nortryptyliną?

Witam, nie biorę amitryptyliny, ale brałam imipraminę. A co chciałbys wiedzieć?
Nawet kiedyś chciałam opisywac na bieżąco wrażenia z zażywania Imipraminy, ale nie ma wątku o niej. Nawet zostało mi kilka nieprzeterminowanych opakowań, bo już jej nie biorę.


A skąd miałaś imipramine i jak na ciebie działała??
"Nawet jeśli udało ci się wygrać bitwę, nie oznacza to od razu, że wygrałeś wojnę, depresja ma swoje nawroty"


ODSTĄPIĘ LEKI
Avatar użytkownika
Offline
obserwowany
Posty
2070
Dołączył(a)
14 lip 2015, 22:23

AMITRYPTYLINA (Amitriptylinum)

Avatar użytkownika
przez Firletka Poszarpana 24 lis 2015, 18:42
Leczę się od dzieciństwa czyli już ponad 20 lat. Jestem lekooporna. Imipraminę brałam pierwszy raz jak miałam 14lat, nie pamiętam jej działania, ale mi wtedy pomogła. Drugi raz brałam Imipraminę jak miałam 19 lat i też mi pomogła. W obu przypadkach miałam ją przepisaną przez psychiatrę, wtedy jeszcze była w Polsce dostępna. Ostatnio brałam Imipraminę 2lata temu.
Miałam ją przepisaną na import docelowy, a gdy procedury się przedłużały a lek mi był potrzebny, przysyłała mi ją kuzynka z Danii (ona wykupywała ją na 100% i wtedy drogo mi to wychodziło).
Ostatnim razem nie pomogła mi już tak spektakularnie jak poprzednio, ale byłam w stanie funkcjonować w stopniu dostatecznym. Przeszłam już prawie wszystkie możliwe leki, ale Imipramina (Tofranil francuski) powodowała u mnie największą suchość w ustach jaką miałam kiedykolwiek, nie do zniesienia. Przy rozmowie język przyklejał mi się do podniebienia, ledwo mówiłam. W czasie leczenia Tofranilem miałam 8(!) nowych ubytków w zębach spowodowanych brakiem śliny (tak oceniła stomatolog). Do tego bardzo duże kłopoty z oddawaniem moczu. W szpitalu przez pierwsze 3dni brania nie mogłam się w ogóle wysiusiać, aż mi dawali jakieś krople na rozluźnienie wiadomego mięśnia.
Oczywiście tętno ok.100, a ciśnienie 80/50, ledwo chodziłam. Po kilku tygodniach zrobili mi ekg i wyszło coś tam źle, że powinnam chodzić do kardiologa. Ekg musiałam często robić po wyjściu ze szp i zawsze było "złe". Po odstawieniu Tofranilu ekg wróciło do normy. Do tego potworne zatwardzenie, niewyraźne widzenie (noradrenalina), zgaga, na początku brania bóle głowy. Znosiłam to wszystko bo wyciągnęła mnie z ciężkiej depresji. Rok temu przestała działać i zalecili mi elektrowstrząsy.
Dodam, że zauważyłam różnicę w skutkach ubocznych między francuskim Tofranilem, a duńską Imipramine. Po duńskiej miałam trochę mniejszą suchość w ustach i mniejsze problemy z wydalaniem (trochę krępujące o tym pisać).
Ogólnie Imipramina zaktywizowała mnie, polepszyła nastrój, przestałam mieć zamiary i myśli samobójcze, miałam więcej sił, lepszy sen (tzn. bez przerw, ale zasnąć było trudno, wiadomo NA). Z czasem działanie słabło, ale jak wspominałam ja jestem lekooporna.

Amitryptylinę brałam 3 lata temu jedynie na sen, w małych dawkach, więc się nie wypowiadam, dodam że na sen mi nie pomagała, jedynie Ketrel mi pomaga.
Jakby jeszcze jakieś pytania, to chętnie odpowiem.
Posty
66
Dołączył(a)
28 maja 2011, 13:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 9 gości

Przeskocz do