KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klonazepam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
51
76%

Nie
4
6%

Zaszkodził
12
18%

 
Liczba głosów : 67

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez buszujacywtrawie 19 lis 2014, 16:51
Nawet w duzych ilościach na mnie nie działał, tylko zamulał :)
Posty
388
Dołączył(a)
07 maja 2013, 21:45

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez cytrynka84 19 lis 2014, 22:26
buszujacywtrawie, nie pomaga Tobie,a bierzesz?
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez buszujacywtrawie 20 lis 2014, 07:21
cytrynka84 napisał(a):buszujacywtrawie, nie pomaga Tobie,a bierzesz?


cytrynka, moja lekarka kazała mi go brac jedna tabletkę dziennie, w południe, ale teraz jestem w fazie odstawiania leków, więc będzie brany jedynie co drugi, co trzeci dzień. W sumie trochę pomagał, ale zdaniem rodziny otępiał, jakoś wzrok po nim miałem "rozjechany". Dla mnie więc taki trochę przymulacz, co ciekawe nie brałem go gdy miałem jeszcze większe jazdy z fobią społeczną, rzadko mam ataki, ale w czasie ataku lękowego jeszcze nie był - co ciekawe - brany, z lękami idę raczej na "przetrwanie" i zastanawianie się, czemu ten atak słuzy. Zasługa rocznej psychoterapii. Wczoraj byłem u lekarki swojej i poprosiłem o 1 opakowanie, na wszelki wypadek. Cytrynko, ja miałem epizod tzw. dużej depresji, zostałem z niego wyciągnięty, wczesniej psychoterapia i próba samobójcza.
Ale zauważyłem u siebie z kolei elementy fobii społecznej. Deprecha się cofnęła jak widać, ale została/przyszła (?) fobia społeczna. Duszę się w środkach transportu publicznego, na zebraniach, w kościele, na weselach to już koszmar. Niczego takiego nigdy nie miałem. No i jestem na etapie szukania nowego lekarza bądź psychoterapeuty, bo fobię społeczną leczy się przede wszystkim psychoterapią, pozdrawiam!
Posty
388
Dołączył(a)
07 maja 2013, 21:45

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Arasha 23 lis 2014, 23:28
Znowu muszę przyznać, że Clon wymiata :lol: okiełznał mój kolejny atak paniki. Macie rację ... jest pluszowo :105: ( do następnego razu - odpukać ! )

-- 23 lis 2014, 22:34 --

buszujacywtrawie, Clona nie ma sensu brać codziennie, jak nie masz takiej potrzeby, bo ma długi okres półtrwania, dlatego co 2, 3 dni jest OK ( ja tak biorę ) :smile:

Bardzo się cieszę, że u Ciebie taka poprawa, bo pamiętam Twoje wcześniejsze posty w bardzo kiepskim tonie - aż żal było czytać :( Pozdrawiam serdecznie ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez Popiol 24 lis 2014, 06:54
No i skonczylo się "antydepresyjne" działanie klona. Tolerka jeszcze nie wzrosła, działa tak jak ma działać, pięknie znosi stresik, rozluźnia, zmniejsza lęk. Nastroju juz jednak nie poprawia.
Popiol
Offline

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez Kot_ 28 lut 2015, 18:35
Wczoraj szukałem jakichś śrubek w szufladzie, patrzę a tam jakaś tableteczka o znajomym kształcie podskakuje :D z podwójną przedziałką. Oczywiście to klon był ku mojej uciesze, od razu zażyłem aby poczuć tę MOC. 8)

Od razu weszło piękne rozluźnienie, ciało lekkie i gibkie jak z gąbki. Najlepsze w tym leku jest to, że poprawia mi nastrój w taki sposób i tak szybko jak żaden antydepresant, a brałem je prawie wszystkie.
Zaobserwowałem też, że następnego dnia po zażyciu leku, od samego przebudzenia mam dobry humorek i lekką stymulacje, a przyznam ze jestem naprawdę w ciężkim stanie.
Klon to najlepszy i najszybciej działający antydepresant dla mnie. Niestety, kto jest w temacie ten wie, że do leczenia długoterminowego się nie nadaje.

Ps Ja nie czuję po tym leku senności, ja mam po nim ochotę na aktywność i działanie.
Kot_
Offline

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Arasha 28 lut 2015, 18:45
Nareszcie ktoś odkurzył jeden z moich ulubionych tematów :mrgreen:

Kot_ napisał(a):Wczoraj szukałem jakichś śrubek w szufladzie, patrzę a tam jakaś tableteczka o znajomym kształcie podskakuje :D z podwójną przedziałką. Oczywiście to klon był ku mojej uciesze, od razu zażyłem aby poczuć tę MOC. 8)

A ta tabletka tak Ci się poniewierała bez przydziału po tej szufladzie :roll: ? Wiesz chociaż, czy był w terminie ważności ?

Kot_ napisał(a):Zaobserwowałem też, że następnego dnia po zażyciu leku, od samego przebudzenia mam dobry humorek i lekką stymulacje, a przyznam ze jestem naprawdę w ciężkim stanie.
Klon to najlepszy i najszybciej działający antydepresant dla mnie. Niestety, kto jest w temacie ten wie, że do leczenia długoterminowego się nie nadaje.

Jestem w temacie i wszystko potwierdzam ... działa super, zero uboków, żadnej zamuły, nie jestem po nim rozkojarzona. Jak dla mnie :great:

Kot_ napisał(a):Ps Ja nie czuję po tym leku senności, ja mam po nim ochotę na aktywność i działanie.

Bo to jest jeden z inteligentniejszych leków, z jakimi się spotkałam. W ciągu dnia wycisza, uspokaja, łagodzi ataki paniki, a w nocy potrafi uśpić do tego stopnia, że następnego dnia czuję się lepiej, niż gdy biorę sama mirtę. Ale ja Clona biorę głównie w dzień, mniej więcej co drugi, a w nocy to sporadycznie, jak już nie mogę zasnąć na mircie.

A Ty jak długo bierzesz ten lek ? Czy to tylko jednorazowa akcja, bo akurat znalazłeś w czeluściach szuflady ?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez Kot_ 28 lut 2015, 18:56
Arasha, W tej szufladzie trzymałem kiedyś opakowanie klona i jakimś sposobem się tam zawieruszyła. Jak to miło znaleźć taki rarytasik niespodziewanie 8)

Czy długo biorę? Raczej nie, może z 3-4 opakowania wybrałem w życiu, był taki okres że brałem codziennie lub co drugi dzień, jednak to działanie poprawiające nastrój po pewnym czasie znika, a na tym zależy mi najbardziej obok działania relaksacyjnego i przeciwlękowego. Teraz nie stosowałem klona z pół roku ale po wczorajszej przygodzie chyba zaopatrzę się w opakowanie i będę sobie sporadycznie wrzucał, by nie zepsuć tego fajnego działania o ile uda mi oprzeć temu by nie walić co dzień.

-- 28 lut 2015, 18:00 --

czy po terminie to nie wiem, ważne że "klepie" 8)
Kot_
Offline

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Arasha 28 lut 2015, 19:39
Kot_, a jakie dawki brałeś 0,5 mg czy 2 mg ? Bo to zasadnicza różnica 8)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez Kot_ 01 mar 2015, 01:20
Arasha, 2 mg brałem, dwójka mnie dość mocno uwalała ale trzymała długo i przez 2 dni spokój.
0,5 mg to nie czuje nawet, może dlatego że zaczynałem od 2 mg.

To działanie różnych dawek, to umowna kwestia bo wszystko zależy od tolerancji.

Ps. Kiedyś rekreacyjnie wrzucałem jednorazowo po 10 mg przez jakiś tydzień, to później 2 mg nawet mną nie musnęło, nie czułem kompletnie nic. Odstawianie klona z takich dawek to sodoma i gomora.
Kot_
Offline

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez benzowiec84 01 mar 2015, 03:49
Kot_, no 10 mg to już kosa :D , to chyba nawet ja tyle nie zjadłem na raz , jednorazowo to cztery dwójki [8mg] a to i tak petarda, na mnie żadne benzo już nie działa , jakoś żeby fajnie było jak opisujecie , teraz łykam raz na tydzień ew 2x w tyg , działa w tym sensie że jak mam lęk to likwiduję ,czy drżenia , ale gdzie te czasy gdzie 10 mg diazepamu zmieszane z browarem robiło pluszowo i mogłem podbijać świat . estazolam lubię, raz zjadłem całe opakowanie a rano wstałem normalnie i szłem grać w piłkę , bardzo lubię tę benzo . ale bezno to gówno . Heminevrin [Klometiazol]rządzi czasem zamawiam sobie z netu , bo tego nikt mi nie da ,bo już nie mam delirium alkoholowego , dostawałem to na odwyku 2X i te tablety są zajebiste , benzo się umywa . i Hemineuryna działa zawsze
Bupropion 300
Klon/alpra 2mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1724
Dołączył(a)
14 sty 2014, 04:24

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez buszujacywtrawie 03 mar 2015, 16:28
Wróciłem do leków, czuję się w miarę OK. No i klon zaczął działać. Ale czasem mi brakuje tej "huśtawki".
Posty
388
Dołączył(a)
07 maja 2013, 21:45

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 03 mar 2015, 16:32
buszujacywtrawie, Ty bierzesz te wszystkie leki co masz w podpisie?? :pirate:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez buszujacywtrawie 03 mar 2015, 17:54
Tak mi każe moja dochtórka, przepisała mi jeszcze Amizepin i Absenor, których nie biorę :pirate:
Posty
388
Dołączył(a)
07 maja 2013, 21:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do