KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klonazepam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
51
76%

Nie
4
6%

Zaszkodził
12
18%

 
Liczba głosów : 67

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 02 lis 2014, 14:06
Dopóki przyjmujesz Benzo inaczej niż mocnosporadycznie, znaczy to ,ze jest w Tobie Coś co te lęki odżywia , ,,nie musi byc to koniecznie choroba , ale często jakaś patologia , która sam sobie fundujesz . Wiem ,że ta idea zbyt ogólna , ale odnosząc ja do siebie , jestem jej pewny .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez Dark Knight 02 lis 2014, 20:39
Dobry lek akurat mi sie konczy trzeba bedzie znowu zalatwic z dwie paczki
Offline
Posty
835
Dołączył(a)
02 paź 2012, 17:25

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez Popiol 03 lis 2014, 01:42
Kalebx3 No to tak szerokim ogółem ale masz racje, choć to skomplikowane, bo u podłoża może stać mnóstwo czynników. Patologia tak, to patologiczny i chroniczny stres mnie niszczy. Wyobraź sobie że jak potrafię miesiącami tkwić w takim stresie, jaki "zdrowi" ludzie przezywają kilka/naście razy w życiu, np. podczas ważnego egzaminu. Na początku, jeszcze w czasach dojrzewania to mi się podobało, dawało czasem fajnego kopa, taką ekscytację i dreszczyk, jednak z czasem zaczęło być coraz gorzej, stres był coraz silniejszy i coraz dłużej się utrzymywał, doszło do tego że chwila relaksu to dla mnie prawdziwy rarytas był, ja nie umiem się zrelaksować, zdarza się od święta raz do roku.
Z czasem zaczęły się pojawiać stany lękowe, głównie nieuzasadniony niepokój, lęk wolnopłynący...no i coraz to poważniejsze zaburzenia nastroju, zaczynało się od anhedonii, zmęczenia, braku motywacji, braku sensu z wykonywanych czynności, później przechodziło to w coraz częstsze i dłuższe epizody depresyjne aż w końcu skończyło się na ciężkiej depresji, która już w sumie trwa cały czas, zdarzają się lepsze dni, no ale co to jest.

Wiesz u mnie to predyspozycje genetyczne też, to bardziej problem biologiczny, nie widzę żadnych czynników zewnętrznych i środowiskowych które mogłyby się przyczynić do tego w jakimś stopniu większym. Generalnie to można powiedzieć że dzieciństwo miałem różowe, chociaż od ojca wyniosłem negatywne myślenie i wieczne narzekanie, to człowiek skrzywiony, wiecznie kutwa mu wszystko źle, wieczne narzekanie a przecież młoda dojrzewająca psychika wsiąka do podświadomie jak gąbeczka.
Podejrzewam że chroniczny stres już poczynił u mnie tyle zmian destrukcyjnych, że organizm nie potrafi się już przed nim bronić, tak że będzie ciężko się z tym uporać.
Chociaż myślenie to nic innego jak biologia, tak że mam nadzieje że treningiem myślenia (cbt) będę w jakimś stopniu mógł "wymodelować" mózg który jest plastyczny bardzo i jest w stanie się "regenerować".

Co do dalszej historii klona, to powiem wam że nigdy nie spotkałem lepszego "antydepresantu" i to z tak szybkim działaniem. Tylko jak teraz ja się nie uzależnić od tego.
Jeszcze jedno. Ten lek utwierdził mnie w przekonaniu że to patologiczny stres - nadaktywność osi hpa, odgrywa bardzo ważną rolę w moich zaburzeniach.

-- 03 lis 2014, 01:44 --

Arasha no ja tak w kratkę śpię, to o najróżniejszych porach w sieci siedzę :)

-- 03 lis 2014, 01:51 --

2 mg klona i na następny dzień czuję bardzo wyraźną poprawę nastroju, dziś jeździłem byłem na rolkach i wreszcie poczułem z tego przyjemność, cieszyłem się chwilą, odczuwałem satysfakcje że siadł mi jakiś trik, choć odrobinę przypomniałem sobie jakie życie i odczuwanie świata może być fajne. Później wysprzątałem samochód i spotkałem się ze znajomymi i czerpałem przyjemność z rozmowy i kontaktu. To było coś ekstra.
Popiol
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez miko84 03 lis 2014, 11:12
Takie samopoczucie jest wg. mnie ważniejsze od ew. uzależnienia. Problem jest inny - czy tolerancja na lek nie będzie rosła zbyt szybko.
miko84
Offline

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 03 lis 2014, 12:11
Problem jest inny - czy tolerancja na lek nie będzie rosła zbyt szybko.

-zgadza się .
Drugi problemem może byc to , czy Klon cały czas będzie dawał taką poprawę jak teraz , na wejściu . Czy pózniej ewentualnie nie skończy sie jego " bajeczne " działanie pomimo zwiekszania dawek i częstotliwości łykania . Mowię o tym , gdyż w podobnym do Ciebie Popioł "problemie " "pomógł mi " tzw . Tramal . Na początku dawki 300mg potrafily mnie wystrzelic na cały dzień pod samo niebo( z tym bonusem ,że nie bylo kompletnie zejść ) . Pózniej z czasem pomimo zwiekszania dawek tramalowe akcje były jeszcze odczuwalne acz juz nie takie za-je-biste . Doszedłem po okolo 3 latach do 3000mg i dziś nawet 1/10 tego co na początku nie ma , a depresje serotoninowe na zejściu potrafią ( po 3 dniowym "tańcu " ) trwać i 3 tygodnie . Nie opłaca się ! Dlatego skończyłem używac tej trucizny .
Co do klona to zjadłem w całym swoim życiu mozna powiedzieć "setki " opakowań . Najczęściej na kaca , na sen , na przetrwanie i tego typu wieczne smutki , doły i padoły . Bardzo zdradliwy lek , mocno uzależniający , jeśli zbyt często i zbyt długo używany może dawać oznaki depresji , rozdrażnienia , łatwego wpadania w złość , braku snu . Pamietaj Popiół ,że nie zawsze ( jak dziś u Ciebie ) kolor tej tabletki będzie różowy ;) , ale tak naprawdę kto Cie po tak pozytywnym doświadczeniu z tym lekiem dziś przekona ,że w konsekwencji "tabletka ratunku i pomocy-K" może okazac sie juz po nie calym roku wtopą ? Zalecam Ci tylko ostrozności i lykanie tej tablety w ostateczności . W ostateczności ? -Dobre .A jesli u Ciebie ta ostateczność trwa non-stop , to już popłynąłes w Klona -hu-jona,,, tylko sie nie utop . Mój znajomek ŚP. doszedł do dawki 10mg dziennie i brał to tylko by czuć sie normalnie .
Dziś clona łykam sporadycznie w dawce 0,5 mg na sen tylko , ale jak pociągne z takim zasypianiem kilka dni juz zaczyna mnie to niepokoić .
Na czy jedziesz aktualnie Popiół?
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez hania33 03 lis 2014, 12:35
Sama juz nie wiem co jest lepsze , brac leki i wychodzić z domu , żyć , czy nie brać i wegetować.Leki uzależniają , moga przestac dzialac , czlowiek nie wie juz co lepsze.
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 03 lis 2014, 12:40
brac leki i wychodzić z domu

zdecydowanie to jest lepsze ,,, przynajmniej dla Ciebie .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez hania33 03 lis 2014, 12:46
Kalebx3, Lecz jezeli sie uzaleznie itp? o tym myslec pozniej?
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez JERZY62 03 lis 2014, 12:46
Kalebx3, brać klona to już nie wiadomo co lepsze.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Online
Posty
9027
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez hania33 03 lis 2014, 12:48
JERZY1962, Inne benzo tez uzalezniaja , niestety :roll:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 03 lis 2014, 12:53
brac jak trzeba i w dupie miec uzaleznienie
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 03 lis 2014, 12:54
Kalebx3, Lecz jezeli sie uzaleznie itp? o tym myslec pozniej?

tak ,
dopóki Ci pomaga ten lek ( a perspektywa uzależnienia daleko w mglistej mgle ) bierz go ( z głową , w najniższej dawce ,acz jeszcze skutecznej , staraj się ( na ile to możliwe ) nie podnosić dawek , robić nawet jedno-dwudniowe wakacje od leku ,,, a pociągniesz na nim długo , długo .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez JERZY62 03 lis 2014, 13:27
Kalebx3, ja biorę teraz 10mg Tranxeny dziennie i nie wiem czy mi ona coś pomaga czy tylko musze ją brać bo jestem uzależniony.
♪♪♪
Avatar użytkownika
Online
Posty
9027
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 03 lis 2014, 14:05
Jerzy ,
chcesz sie przekonać to wywal wszystkie tabsy do klopa ,,,, i zobaczysz ;) .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9026
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 36 gości

Przeskocz do