KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy klonazepam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
51
76%

Nie
4
6%

Zaszkodził
12
18%

 
Liczba głosów : 67

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez slow_down 22 mar 2014, 21:17
Benzodiazepiny na sen, hmmm. Lepszym rozwiązaniem byłyby małe dawki kwetiapiny, mirtazapina, mianseryna. Nie uzależniają a sen na nich jest bardziej naturalny. Klonazepam na sen na dłuższą metę jest bez sensu.
slow_down
Offline

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 22 mar 2014, 21:36
kwetiapiny, mirtazapina, mianseryna

wspomnij jeszcze ,ze po tych spefikach można zjeśc konia z kopytami .
A po clonie , jak po klonie śpiące , różowe słonie . ;)
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Haldol 08 maja 2014, 23:54
Klonazepam idealny na dzień nie chce się po nim spać i szkoda go marnować na noc, gdzie lepiej już jakiś estazolam, lub fenobarbital łyknąć. Zastanawiam się nad zmianą 1mg clona na tabletki 2,5mg lorafenu, tylko nie wiem czy za bardzo nasennie nie będzie działał, pytam gdyż nigdy nie próbowałem lorazepamu.
Sertralina - 25mg
Clonazepam - 1mg (doraźnie)
Haloperidol - 1mg (doraźnie)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
08 maja 2014, 18:09
Lokalizacja
Podlaskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez buszujacywtrawie 31 lip 2014, 15:49
Mam mieszane odczucia co do tego leku. Przepisała mi go lekarka która twierdzi, że w życiu nie wypisała nikomu Xanaxu (bo uzależnia!), a mnie clonazepam przepisała po 2 letnim leczeniu u niej. I tak się zastanawiam. Ten lęk otępia, czuję się tak, jakbym wypił 5 mocnych piw, chodząc uważam żeby nie wpaść na ściane.............ale wiele problemów oddala na odległość kilku lat świetlnych. Więc zaczyna być kolorowo. Mam brać 2 mg raz na dobę.
Posty
388
Dołączył(a)
07 maja 2013, 21:45

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez Dark Knight 31 lip 2014, 16:34
Co dziala lepiej przeciwlekowo clon czy alpro??
Offline
Posty
835
Dołączył(a)
02 paź 2012, 17:25

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez buszujacywtrawie 08 sie 2014, 21:39
Świetny lek, zobojętnia na wszystko. Ale rodzice mi go zabrali bo powiedzieli, że wyglądam po nim jakbym był naćpany,a ja po nim jestem troszkę "zmęczony". Cóż wolą żebym nadal cierpiał na ataki paniki. Mam 32 lata i przegrane życie.

-- 08 sie 2014, 21:52 --

Wszyscy moi znajomi wyjeżdzają na wakaxje za granicę, a mnie pozostaje pilnowanie i porządkowanie siostrze domu. mam smiesznie niską rentę. Nie widzę nadzieci w niczy, Jestem w stosunku do moich rówieśników sto lat świetlnych do tyłu. A moja psychoterapia roczna , prywatna skonczyła sie próbą samobójczą. Pociąłem nadgarsti task, że było widać kości ręki. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i natrafiłem na fantastyczna panią doktor z Krakowa, która serce oddaje swym pacjentem. JUz wczęśniej się jej zwierrzałem, że rodzice zabranioają mi brać od niej leków. Była w szoku. Dokąd prowadzi moje ycie? Donikąd. jestem na rozstajach,i co sie dziwic narodom, ktore wywoluja rewoluicje z powodu zastanych rzeczy, skoro człowiek sam ma ochotę wybnuchnąć i coś zrobić ze swoim yciem. prezepraszam za literówki. Jestem wzburzony i mam dość takiego życia.
Posty
388
Dołączył(a)
07 maja 2013, 21:45

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Arasha 09 sie 2014, 17:35
Witajcie Cloniści :D Dopiero się zorientowałam, że mamy tu taki wątek ( oprócz ogólnego o benzo ), a jestem na forum od pół roku.

Haldol napisał(a):Klonazepam idealny na dzień nie chce się po nim spać i szkoda go marnować na noc, gdzie lepiej już jakiś estazolam, lub fenobarbital łyknąć. Zastanawiam się nad zmianą 1mg clona na tabletki 2,5mg lorafenu, tylko nie wiem czy za bardzo nasennie nie będzie działał, pytam gdyż nigdy nie próbowałem lorazepamu.


Dla mnie Clonik dobry i w dzień i w nocy, ale STARAM SIĘ ( z kiepskim skutkiem ) ograniczać. On rzeczywiście dziwnie działa, w dzień uspokaja, pomaga na panikę, a nie ma po nim zamuła, z kolei w nocy pomaga zasnąć. Ale ja generalnie nasennie to mirtę biorę ( Clonik ewentualnie dodatkowo jak mirta nie daje rady ). A co najciekawsze - to przede wszystkim lek przeciwpadaczkowy.
Jak dla mnie najlepsze benzo, ale nikomu nie polecam pakowanie się w uzależnienie.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 09 sie 2014, 17:37
,,,ażebyście wiedzieli Dziatki jaki clonik dobry na kaca po kilkudniowym chlaniu alko ,,, bezcenna
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez lucy1979 09 sie 2014, 17:42
buszujacywtrawie napisał(a):Świetny lek, zobojętnia na wszystko. Ale rodzice mi go zabrali bo powiedzieli, że wyglądam po nim jakbym był naćpany,a ja po nim jestem troszkę "zmęczony". Cóż wolą żebym nadal cierpiał na ataki paniki. Mam 32 lata i przegrane życie.

-- 08 sie 2014, 21:52 --

Wszyscy moi znajomi wyjeżdzają na wakaxje za granicę, a mnie pozostaje pilnowanie i porządkowanie siostrze domu. mam smiesznie niską rentę. Nie widzę nadzieci w niczy, Jestem w stosunku do moich rówieśników sto lat świetlnych do tyłu. A moja psychoterapia roczna , prywatna skonczyła sie próbą samobójczą. Pociąłem nadgarsti task, że było widać kości ręki. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i natrafiłem na fantastyczna panią doktor z Krakowa, która serce oddaje swym pacjentem. JUz wczęśniej się jej zwierrzałem, że rodzice zabranioają mi brać od niej leków. Była w szoku. Dokąd prowadzi moje ycie? Donikąd. jestem na rozstajach,i co sie dziwic narodom, ktore wywoluja rewoluicje z powodu zastanych rzeczy, skoro człowiek sam ma ochotę wybnuchnąć i coś zrobić ze swoim yciem. prezepraszam za literówki. Jestem wzburzony i mam dość takiego życia.



Ale jak to? Rodzice zabierają Ci leki, nie pozwalają ich brać? To skandal i świństwo, nie dziwię się, że jesteś roztrzęsiony. Biedaku! Trzymaj się, bardzo Ci współczuję, że zamiast wsparcia coś takiego Cię spotyka. Może chowaj sobie te leki tak aby nie znaleźli ich.
Hardcore w duszy w bani Meksyk
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1739
Dołączył(a)
06 mar 2014, 21:32
Lokalizacja
warszawa

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Arasha 09 sie 2014, 17:47
Kalebx3 napisał(a):,,,ażebyście wiedzieli Dziatki jaki clonik dobry na kaca po kilkudniowym chlaniu alko ,,, bezcenna


Nie próbowałam, bo ja generalnie mało alko popijam :mrgreen:

-- 09 sie 2014, 16:50 --

buszujacywtrawie napisał(a): Nie widzę nadzieci w niczy, Jestem w stosunku do moich rówieśników sto lat świetlnych do tyłu.


Doskonale Cię rozumiem, bo mam bardzo podobnie. A możesz przy okazji dać mi namiary na tę lekarkę ??? ( od X będę znów w Krk )
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez buszujacywtrawie 09 sie 2014, 21:47
lucy1979 napisał(a):
buszujacywtrawie napisał(a):Świetny lek, zobojętnia na wszystko. Ale rodzice mi go zabrali bo powiedzieli, że wyglądam po nim jakbym był naćpany,a ja po nim jestem troszkę "zmęczony". Cóż wolą żebym nadal cierpiał na ataki paniki. Mam 32 lata i przegrane życie.

-- 08 sie 2014, 21:52 --

Wszyscy moi znajomi wyjeżdzają na wakaxje za granicę, a mnie pozostaje pilnowanie i porządkowanie siostrze domu. mam smiesznie niską rentę. Nie widzę nadzieci w niczy, Jestem w stosunku do moich rówieśników sto lat świetlnych do tyłu. A moja psychoterapia roczna , prywatna skonczyła sie próbą samobójczą. Pociąłem nadgarsti task, że było widać kości ręki. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i natrafiłem na fantastyczna panią doktor z Krakowa, która serce oddaje swym pacjentem. JUz wczęśniej się jej zwierrzałem, że rodzice zabranioają mi brać od niej leków. Była w szoku. Dokąd prowadzi moje ycie? Donikąd. jestem na rozstajach,i co sie dziwic narodom, ktore wywoluja rewoluicje z powodu zastanych rzeczy, skoro człowiek sam ma ochotę wybnuchnąć i coś zrobić ze swoim yciem. prezepraszam za literówki. Jestem wzburzony i mam dość takiego życia.



Ale jak to? Rodzice zabierają Ci leki, nie pozwalają ich brać? To skandal i świństwo, nie dziwię się, że jesteś roztrzęsiony. Biedaku! Trzymaj się, bardzo Ci współczuję, że zamiast wsparcia coś takiego Cię spotyka. Może chowaj sobie te leki tak aby nie znaleźli ich.


Dzięki za wsparcie. Jak jadę do lekarki to mi mówią żebym nie nap***olił jej "głupot" bo znowu da jakiś lek. A teraz mam ewidentny nawrót depresji. Trochę się jednak chyba boją bo 2 lata temu zaliczyłem nieudaną próbę samobójczą, nacięcia na przegubie jednej reki były prawie do kości samej. Ale wierzę, że kiedyś będzie lepiej,przez chorobę na którą cierpię od 1994 roku uwrażliwiłem się i zacząłem z dobrymi skutkami pisać. Może bę dzie dobrze :)

-- 18 wrz 2014, 16:08 --

I biorę clona. Jedynie dzięki niemu widzę wyjście z sytuacji, wpadnę w lekomanię ale innej przyszłości nie mam, naprawdę. Zero wsparcia z każdej strony.
Posty
388
Dołączył(a)
07 maja 2013, 21:45

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez swistak2112 26 wrz 2014, 11:38
Dla mnie stosowanie clonazepamu jako leku nasennego mija się z celem- dużo lepszy jest estazolam, a ryzyko uzależnienia jest podobne. Clonazepam ma znikome działanie p.lękowe więc też nie ma tu jakiegoś atutu np. nad diazepamem czy oxazepamem. Mnie ten lek pomógł w opanowaniu ekwiwalentów padaczkowych w czasie chemioterapii interferonem i rybawiryną. Nagłe odstawienie po kuracji spowodowało wystąpienie pogotowia drgawkowego (nieprawidłowy zapis podczas prowokacji EEG). Zmniejszono dawkę i jest ok. Jeśłi ktoś bierze leki z grupy SSRI a zwł. bupropion i nagle w tym czasie odstawi clonazepam to może mieć to samo co ja.
Świstak
F33
Sertralina 75-100, Mianseryna 60-90
Clonazepam 1x0,5 , Gabapentin 2x800
Chlorprothixen 50-100, Ketilept 100
Eestazolam, Zolpidem- doraźnie
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
10 lis 2013, 11:59

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 26 wrz 2014, 11:50
świstak , o jakich Ty ekwwalentach padaczkowych mówisz w chemioterapi HCV ? Uzależniłes się i tyle , a teraz z siebie robisz Bóg wie jaka ofiarę leczenia antywirusowego .Ile tego clona dziennie brałeś , pewnie duuużo , co ?
masz teraz dobre wytłumaczenie .Wcześniej miałeś padaczkę ?
Ja też zapie--=rdalałem na Rybawarinie i i interferonie przez pół roku dzień w dzięń i wiem co jest co ,,, wszystko można wcisnąć i każdemu , by sie wytłumaczyć ze swoich niedomogów . Wiesz jakie tam przypadki widziałem ? Takie ,ze swoje możesz schować w buty .
Rodziny sie sypały , bo tatuś nie dawał rady żyć i pracować ,,,ale wyjścia nie było leczyć albo przeszczep ,wątroba jak sito
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9012
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

KLONAZEPAM (Clonazepamum TZF, Rivotril)

przez swistak2112 26 wrz 2014, 14:20
Czy ja nie mówię, że nie jestem uzależniony? Jestem. Najwięcej brałem 1,5 mg, teraz 1/3 tego. Nie jest źle. I znam przykład jednej rodziny, któa się sypnęla po 48 tygodniach terapii - i tak samo jak u mnie wirus jak hulał tak hula. Są terapie bezinterferonowe sofosbuvirem i daclatasvirem, skutecznosć ponad 90%- ale coż z tego, skoro nieprędko taka terapia wejdzie u nas do leczenia.
Świstak
F33
Sertralina 75-100, Mianseryna 60-90
Clonazepam 1x0,5 , Gabapentin 2x800
Chlorprothixen 50-100, Ketilept 100
Eestazolam, Zolpidem- doraźnie
Offline
Posty
234
Dołączył(a)
10 lis 2013, 11:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do