LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy lorazepam pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
23
79%

Nie
4
14%

Zaszkodził
2
7%

 
Liczba głosów : 29

LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

Avatar użytkownika
przez Arasha 18 gru 2014, 00:49
coccinella, nie słuchaj ich. Jasne, że na opakowaniu muszą tak napisać ( zresztą na wszystkich psychotropach jest ostrzeżenie o ich wpływie na zdolność kierowania pojazdami mechanicznymi ), w necie każdy doda jeszcze swoje trzy grosze, ale prawda jest taka, że po benzodiazepinach zdecydowanie nie powinno się prowadzić pojazdów. Ja Ci powiem tak, jako osoba, która już sporo benzo przerobiła. Benzo benzu nierówne. Akurat Lorafen jest dość mocny, niekiedy zapisują go nasennie. Ja osobiście ten lek wzięłam raz w życiu właśnie na noc i miałam jakieś dziwne odjazdy, co po innych benzo mi się w ogóle nie zdarza :roll: Dlatego zalecam ostrożność :!: Zwł. że lorazepam ma duży potencjał uzależniający ( podobnie jak Clonazepam i alprazolam ). Dziwię się, że lekarka od razu zapisała Ci taką siekierę ( mam nadzieję, że dawkę 1 mg :? ), zważywszy na to, że nie brałaś do tej pory leków z tej grupy. Być może na początek wystarczyłby Ci klorazepat albo diazepam ( popularne Relanium ) :bezradny: Wiesz, nie chcę się tu wymądrzać, tylko chcę Cię uczulić, że to są naprawdę silne leki i wyłącznie do bardzo krótkotrwałego stosowania :!: Bo bardzo często bywa po nich fajnie, niektórzy piszą nawet, że "pluszowo", ale to jest bardzo zgubne i bardzo często prowadzi do ich nadużywania. Doraźnie, w wyjątkowych sytuacjach - jak najbardziej, na co dzień - zdecydowanie NIE. Pozdrawiam ;)
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

Avatar użytkownika
przez Patryk29 18 gru 2014, 01:11
Z benzo zle, bez benzo jeszcze gorzej :mrgreen:
"Nawet gdyby u twego boku stal sam bóg, zwyciestwo byloby watpliwe"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2960
Dołączył(a)
01 wrz 2012, 20:05

LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

Avatar użytkownika
przez Arasha 18 gru 2014, 01:15
Patryk29, no dokładnie :pirate:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

przez joaszka 18 gru 2014, 02:46
Poszłam ostatnio zdawać egzamin na prawko będąc na lorazepamie. Zupełnie nie zajarzyłam, że nie powinnam po tym prowadzić. Efektów możecie się domyślać :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

-- 18 gru 2014, 02:48 --

Całkiem puchato mi się prowadziło, ale zapomniałam cofnąć się na łuku :angel:
joaszka
Offline

LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

Avatar użytkownika
przez coccinella 18 gru 2014, 10:59
Arasha napisał(a):coccinella, nie słuchaj ich. Jasne, że na opakowaniu muszą tak napisać ( zresztą na wszystkich psychotropach jest ostrzeżenie o ich wpływie na zdolność kierowania pojazdami mechanicznymi ), w necie każdy doda jeszcze swoje trzy grosze, ale prawda jest taka, że po benzodiazepinach zdecydowanie nie powinno się prowadzić pojazdów. Ja Ci powiem tak, jako osoba, która już sporo benzo przerobiła. Benzo benzu nierówne. Akurat Lorafen jest dość mocny, niekiedy zapisują go nasennie. Ja osobiście ten lek wzięłam raz w życiu właśnie na noc i miałam jakieś dziwne odjazdy, co po innych benzo mi się w ogóle nie zdarza :roll: Dlatego zalecam ostrożność :!: Zwł. że lorazepam ma duży potencjał uzależniający ( podobnie jak Clonazepam i alprazolam ). Dziwię się, że lekarka od razu zapisała Ci taką siekierę ( mam nadzieję, że dawkę 1 mg :? ), zważywszy na to, że nie brałaś do tej pory leków z tej grupy. Być może na początek wystarczyłby Ci klorazepat albo diazepam ( popularne Relanium ) :bezradny: Wiesz, nie chcę się tu wymądrzać, tylko chcę Cię uczulić, że to są naprawdę silne leki i wyłącznie do bardzo krótkotrwałego stosowania :!: Bo bardzo często bywa po nich fajnie, niektórzy piszą nawet, że "pluszowo", ale to jest bardzo zgubne i bardzo często prowadzi do ich nadużywania. Doraźnie, w wyjątkowych sytuacjach - jak najbardziej, na co dzień - zdecydowanie NIE. Pozdrawiam ;)


Dostałam ten lek tylko dlatego, że psychiatra powiedziała, że przy zmianie leku mogę się źle czuć i jakbym potrzebowała to w razie czego, żebym miała. Pewnie nie będę potrzebować. Ona nic mi nie powiedziała o tym, że nie można prowadzić samochodu, a czasem mi się to zdarza jednak.

Ale mam problem z dużym napięciem, którego nie mogę zniwelować i pewnie sobie spróbuję chociaż raz, żeby zobaczyć jak będę się czuła na takim leku, który działa od razu. Nie ukrywam, że trochę czytałam o bezno i ciut mnie przeraża ich działanie i możliwość uzależnienia. Ale na pewno będę ostrożna, nie potrzebny mi kolejny problem w postaci uzależnienia :) Dzięki za info :)
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 18 gru 2014, 23:27
Arasha napisał(a):coccinella, nie słuchaj ich. Jasne, że na opakowaniu muszą tak napisać ( zresztą na wszystkich psychotropach jest ostrzeżenie o ich wpływie na zdolność kierowania pojazdami mechanicznymi ), w necie każdy doda jeszcze swoje trzy grosze, ale prawda jest taka, że po benzodiazepinach zdecydowanie nie powinno się prowadzić pojazdów. Ja Ci powiem tak, jako osoba, która już sporo benzo przerobiła. Benzo benzu nierówne. Akurat Lorafen jest dość mocny, niekiedy zapisują go nasennie. Ja osobiście ten lek wzięłam raz w życiu właśnie na noc i miałam jakieś dziwne odjazdy, co po innych benzo mi się w ogóle nie zdarza :roll: Dlatego zalecam ostrożność :!: Zwł. że lorazepam ma duży potencjał uzależniający ( podobnie jak Clonazepam i alprazolam ). Dziwię się, że lekarka od razu zapisała Ci taką siekierę ( mam nadzieję, że dawkę 1 mg :? ), zważywszy na to, że nie brałaś do tej pory leków z tej grupy. Być może na początek wystarczyłby Ci klorazepat albo diazepam ( popularne Relanium ) :bezradny: Wiesz, nie chcę się tu wymądrzać, tylko chcę Cię uczulić, że to są naprawdę silne leki i wyłącznie do bardzo krótkotrwałego stosowania :!: Bo bardzo często bywa po nich fajnie, niektórzy piszą nawet, że "pluszowo", ale to jest bardzo zgubne i bardzo często prowadzi do ich nadużywania. Doraźnie, w wyjątkowych sytuacjach - jak najbardziej, na co dzień - zdecydowanie NIE. Pozdrawiam ;)


Arashka Nic dodać, nic ująć, mądrze piszesz, wódki CI dać! :uklon:
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

przez cytrynka84 19 gru 2014, 20:20
Patryk29, Zgadza się :(
Life is brutal!

Sertralina 100mg
Offline
Posty
1928
Dołączył(a)
23 sty 2010, 14:05

LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

Avatar użytkownika
przez Arasha 20 gru 2014, 13:06
Przemek_44 napisał(a):Arashka Nic dodać, nic ująć, mądrze piszesz, wódki CI dać! :uklon:

Czyżbyś mnie chciał wepchnąć w kolejny nałóg :shock: ??? Bo ja podatna, jak wiesz, jestem :lol:
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

Avatar użytkownika
przez Przemek_44 20 gru 2014, 15:58
Arasha napisał(a):
Przemek_44 napisał(a):Arashka Nic dodać, nic ująć, mądrze piszesz, wódki CI dać! :uklon:

Czyżbyś mnie chciał wepchnąć w kolejny nałóg :shock: ??? Bo ja podatna, jak wiesz, jestem :lol:


Tak Słońce ..chcę Cię wepchnąć w alkoholizm i w seksoholizm! :lol: jako sposób by Cię od-clonizować i wydrzeć z uzależnienia od benzodiazepin..
Wiesz jaki jest sposób na zniwelowanie zapachu czosnku z ust ??..nażreć się cebuli! :mrgreen: :great:
Artykuł o uzależnieniach od leków BDZ na potralu kobieta.wp.pl Tabletka na życie - A.Wawrzyńczak

Mój blog o lekomanii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
491
Dołączył(a)
07 sie 2013, 22:59

LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

Avatar użytkownika
przez coccinella 26 gru 2014, 16:55
wziełam przed chwilą pierwszy raz Lorazepam 1mg. Czego mogę się spodziewać? Trochę się boję :(
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 26 gru 2014, 17:06
Coccionella , spokoju , odprężenia , luzu , a nawet i może sennego zmulenia .
Ogólnie słaby lek .
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9009
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

Avatar użytkownika
przez Arasha 26 gru 2014, 18:27
Kalebx3, to jak na kogoś zadziała, to zależy, jaką ktoś ma tolerkę, a z tego co wiemy coccinella, wzięła po raz pierwszy jakiekolwiek benzo. Ale też uważam, że dawka jest na tyle mała, że możesz byś spokojna ;) I napisz nam potem, jak się czułaś.
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

Avatar użytkownika
przez coccinella 26 gru 2014, 19:01
tak, pierwszy raz wzięłam bezno. Ja na razie nic nie czuję. Wzięłam godzinę temu :)
Nie chce mi się.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
807
Dołączył(a)
21 wrz 2012, 17:41
Lokalizacja
Warszawa

LORAZEPAM (Lorafen,Tavor)

Avatar użytkownika
przez Arasha 26 gru 2014, 19:03
coccinella, może się jeszcze rozkręci, a może za mała dawka ( ale dobra na początek, żeby zaobserwować reakcję organizmu ). Wzięłaś to na lęki, czy żeby się ogólnie uspokoić ?
Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
Avatar użytkownika
Offline
zbanowany
Posty
5761
Dołączył(a)
24 lut 2014, 18:41
Lokalizacja
dostałam ostrzeżenie, bo się broniłam... sprawiedliwość... to fikcja!

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do