AMISULPRYD (Solian,Amisan,Candela,Sulpitac,Amitrex,Soltus)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy amisulpryd pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
36
71%

Nie
7
14%

Zaszkodził
8
16%

 
Liczba głosów : 51

AMISULPRYD (Solian,Amisan,Candela,Sulpitac,Amitrex,Soltus)

Avatar użytkownika
przez Jakub2015 04 sie 2015, 20:37
biore 100 mg i narazie nic się nie dzieje
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
24 maja 2015, 17:47

AMISULPRYD (Solian,Amisan,Candela,Sulpitac,Amitrex,Soltus)

przez mytralala 06 sie 2015, 19:06
Witam,
Męcze się z nerwicą lękowa (GAD) prawie wszystkie SSRI przerobiłem oprócz paroksetyny, brałem też wenlafleksyne, wellbutrin, moklobemid, fluanxol teraz biore amisulpiryd + spamilan ale niestety nic nie pomaga... Cały czas mam chorobliwe poczucie winy/niepokój że mogłem zrobić coś złego (czegoś nie dokręciłem, nie umyślnie zepsułem, potrąciłem kogoś jak prowadze samochód etc.) Macie jakieś pomysły co warto jeszcze spróbować? Będe wdzięczny za pomoc :)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 sie 2015, 20:19

AMISULPRYD (Solian,Amisan,Candela,Sulpitac,Amitrex,Soltus)

przez lato 07 sie 2015, 19:51
Moze cos co ma wpływ na dope?
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
21 lip 2015, 14:04

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

AMISULPRYD (Solian,Amisan,Candela,Sulpitac,Amitrex,Soltus)

przez lunatic 09 sie 2015, 19:27
25 mg załadowane i od razu poprawa nastroju i zwiększona energia, jedyny lek który mnie jeszcze nie zawiódł
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

AMISULPRYD (Solian,Amisan,Candela,Sulpitac,Amitrex,Soltus)

przez mytralala 10 sie 2015, 13:14
lato napisał(a):Moze cos co ma wpływ na dope?

A co byś polecił?
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 sie 2015, 20:19

AMISULPRYD (Solian,Amisan,Candela,Sulpitac,Amitrex,Soltus)

Avatar użytkownika
przez Holy Diver 10 sie 2015, 20:08
Słuchajcie biorę od 10 dni amisulpryd - 5 dni 25mg i 5 dni 50mg w tym samym czasie lekarz mi zalecił zejście ze 100mg sertraliny na 50mg + stałą dawkę mirty czyli 45mg. Ogólnie ami sprawił, że nie odczuwam kompletnie skutków odstawiennych sertraliny (biorę ją od 2 lat) mimo, że zszedłem o całe 50mg w ciągu kilku dni a wcześniej z zejściem o 25mg była masakra. Jednakże nie odczuwam poprawy na moją anhedonię, z którą walczę od 4 lat. Pytanie moje jest takie: czy jeszcze nie czuje skutków działania ami na moją anhedonię przez to, że odstawiłem sertralinę i powinienem jeszcze poczekać czy po prostu ami nie działa w tym zakresie (na lęki zadziałał od razu!)?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 17:04
Lokalizacja
Hammerfest

AMISULPRYD (Solian,Amisan,Candela,Sulpitac,Amitrex,Soltus)

przez lato 10 sie 2015, 20:32
mytralala napisał(a):
lato napisał(a):Moze cos co ma wpływ na dope?

A co byś polecił?


Ciężko coś polecić, bo każdy człowiek jest inny. Ja na tianeptynie czuje poprawę, zero stresu, ale doraźnie na 2-3 h. Potem trzeba znowu walnąć. Z dopaminą jest różnie, bo jak czytałem to u kogoś z lękami może powodować ich wzrost, podczas gdy na mnie działa kojąco, relaksująco. Dobry jest też flupentiksol, bo ogólnie wycisza i jakoś aktywizuje, ale to neuroleptyk, więc nie wiem czy warto się w to mieszać. Flupentiksol brałem od 0,5 do 2,5 mg. Często występuje akatyzja, ale ja raczej odczuwałem zespół niespokojnych nóg -i to głównie wieczorem, co jest uciążliwe, bo w moim przypadku powodowało bezsenność. Trochę podnosi samopoczucie, ale to słabsze działanie.

Btw. też brałem esci, wenla itp. ale najlepsze działanie zauważyłem na tianeptynie, może przez agonizm receptora μ-opioid, co w przedawkowaniu powoduje błogostan. Ogólnie to na tym leku nie czuje serotoniny, a trochę dopaminę i zapewne ten receptor μ-opioid. Spróbuj, nie zaszkodzi. :great:

Holy Diver napisał(a):Słuchajcie biorę od 10 dni amisulpryd - 5 dni 25mg i 5 dni 50mg w tym samym czasie lekarz mi zalecił zejście ze 100mg sertraliny na 50mg + stałą dawkę mirty czyli 45mg. Ogólnie ami sprawił, że nie odczuwam kompletnie skutków odstawiennych sertraliny (biorę ją od 2 lat) mimo, że zszedłem o całe 50mg w ciągu kilku dni a wcześniej z zejściem o 25mg była masakra. Jednakże nie odczuwam poprawy na moją anhedonię, z którą walczę od 4 lat. Pytanie moje jest takie: czy jeszcze nie czuje skutków działania ami na moją anhedonię przez to, że odstawiłem sertralinę i powinienem jeszcze poczekać czy po prostu ami nie działa w tym zakresie (na lęki zadziałał od razu!)?


Na anhedonie nie ma żadnego leku. Jeżeli już chcesz poprawę to stymulanty, ale przy zabawie z nimi też trzeba mieć określony cel, bo samo wzięcie niczego nie zmienia. Jak człowiek nie postanowi, że będzie robił to i to, to nie zrobi tego choćby nie wiem czego używał. Wszystko leży w psychice, a leki mają tylko pomagać. Nie odbierz tego jako ataku, bo bardzo chciałbym pomóc, ale przekonałem się na własnej skórze i na doświadczeniach innych osób, że trzeba się po prostu zmuszać. Wiem, że łatwo pisać, ale też przez to przechodzę. Trzeba wziąć lek, zmusić się i robić to co miało się w planach. Potem podziwiać efekty pracy i patrzeć jak rośnie dopamina ;-) Pozdrawiam i liczę na szybkie poprawienie sytuacji! :papa:

Btw. Czasami mam wrażenie, że lepiej motywująco działa na mnie moca kawa niż te wszystkie leki :pirate:
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
21 lip 2015, 14:04

AMISULPRYD (Solian,Amisan,Candela,Sulpitac,Amitrex,Soltus)

Avatar użytkownika
przez Holy Diver 10 sie 2015, 22:13
lato napisał(a):
mytralala napisał(a):
lato napisał(a):Moze cos co ma wpływ na dope?

A co byś polecił?


Ciężko coś polecić, bo każdy człowiek jest inny. Ja na tianeptynie czuje poprawę, zero stresu, ale doraźnie na 2-3 h. Potem trzeba znowu walnąć. Z dopaminą jest różnie, bo jak czytałem to u kogoś z lękami może powodować ich wzrost, podczas gdy na mnie działa kojąco, relaksująco. Dobry jest też flupentiksol, bo ogólnie wycisza i jakoś aktywizuje, ale to neuroleptyk, więc nie wiem czy warto się w to mieszać. Flupentiksol brałem od 0,5 do 2,5 mg. Często występuje akatyzja, ale ja raczej odczuwałem zespół niespokojnych nóg -i to głównie wieczorem, co jest uciążliwe, bo w moim przypadku powodowało bezsenność. Trochę podnosi samopoczucie, ale to słabsze działanie.

Btw. też brałem esci, wenla itp. ale najlepsze działanie zauważyłem na tianeptynie, może przez agonizm receptora μ-opioid, co w przedawkowaniu powoduje błogostan. Ogólnie to na tym leku nie czuje serotoniny, a trochę dopaminę i zapewne ten receptor μ-opioid. Spróbuj, nie zaszkodzi. :great:

Holy Diver napisał(a):Słuchajcie biorę od 10 dni amisulpryd - 5 dni 25mg i 5 dni 50mg w tym samym czasie lekarz mi zalecił zejście ze 100mg sertraliny na 50mg + stałą dawkę mirty czyli 45mg. Ogólnie ami sprawił, że nie odczuwam kompletnie skutków odstawiennych sertraliny (biorę ją od 2 lat) mimo, że zszedłem o całe 50mg w ciągu kilku dni a wcześniej z zejściem o 25mg była masakra. Jednakże nie odczuwam poprawy na moją anhedonię, z którą walczę od 4 lat. Pytanie moje jest takie: czy jeszcze nie czuje skutków działania ami na moją anhedonię przez to, że odstawiłem sertralinę i powinienem jeszcze poczekać czy po prostu ami nie działa w tym zakresie (na lęki zadziałał od razu!)?


Na anhedonie nie ma żadnego leku. Jeżeli już chcesz poprawę to stymulanty, ale przy zabawie z nimi też trzeba mieć określony cel, bo samo wzięcie niczego nie zmienia. Jak człowiek nie postanowi, że będzie robił to i to, to nie zrobi tego choćby nie wiem czego używał. Wszystko leży w psychice, a leki mają tylko pomagać. Nie odbierz tego jako ataku, bo bardzo chciałbym pomóc, ale przekonałem się na własnej skórze i na doświadczeniach innych osób, że trzeba się po prostu zmuszać. Wiem, że łatwo pisać, ale też przez to przechodzę. Trzeba wziąć lek, zmusić się i robić to co miało się w planach. Potem podziwiać efekty pracy i patrzeć jak rośnie dopamina ;-) Pozdrawiam i liczę na szybkie poprawienie sytuacji! :papa:

Btw. Czasami mam wrażenie, że lepiej motywująco działa na mnie moca kawa niż te wszystkie leki :pirate:


Tak ja o tym wszystkim wiem ale potrzebuję właśnie jakiejś podstawy do pracowania nad tym. Chodzi o to, że tak jak mówisz sam się zmuszam do czucia lecz no samo z siebie to nie wychodzi i potrzebuje czegoś co mnie po prostu ruszy. Tyle lat z tym walczę, że zdałem sobie sprawę, że samo powiedzenie dobra czuję nie wystarczy i choćbym zjadł tysiąc kotletów i nie wiadomo jak się wytężał, nie będzie tak jak być powinno. Praca nad sobą to 80% sukcesu ale potrzeba tych lekowych 20% żeby osiągnąć jakieś emocje.

Osiągnąłem tyle rzeczy, które sobie postanowiłem, idę naprzód, powinienem się z tego cieszyć lecz nie cieszę się ani trochę ani nie odczuwam satysfakcji, wszyscy inni cieszą się i są dumni z moich osiągnięć tylko nie ja, więc chyba nie tak powinno być... :bezradny: Chcę odczuwać jakieś emocje, muzykę chociaż trochę...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 17:04
Lokalizacja
Hammerfest

AMISULPRYD (Solian,Amisan,Candela,Sulpitac,Amitrex,Soltus)

przez Rocky2 10 sie 2015, 22:21
Ciężko coś polecić, bo każdy człowiek jest inny. Ja na tianeptynie czuje poprawę, zero stresu, ale doraźnie na 2-3 h. Potem trzeba znowu walnąć. Z dopaminą jest różnie, bo jak czytałem to u kogoś z lękami może powodować ich wzrost, podczas gdy na mnie działa kojąco, relaksująco. Dobry jest też flupentiksol, bo ogólnie wycisza i jakoś aktywizuje, ale to neuroleptyk, więc nie wiem czy warto się w to mieszać. Flupentiksol brałem od 0,5 do 2,5 mg. Często występuje akatyzja, ale ja raczej odczuwałem zespół niespokojnych nóg -i to głównie wieczorem, co jest uciążliwe, bo w moim przypadku powodowało bezsenność. Trochę podnosi samopoczucie, ale to słabsze działanie.

Btw. też brałem esci, wenla itp. ale najlepsze działanie zauważyłem na tianeptynie, może przez agonizm receptora μ-opioid, co w przedawkowaniu powoduje błogostan. Ogólnie to na tym leku nie czuje serotoniny, a trochę dopaminę i zapewne ten receptor μ-opioid. Spróbuj, nie zaszkodzi. :great:

Holy Diver napisał(a):Słuchajcie biorę od 10 dni amisulpryd - 5 dni 25mg i 5 dni 50mg w tym samym czasie lekarz mi zalecił zejście ze 100mg sertraliny na 50mg + stałą dawkę mirty czyli 45mg. Ogólnie ami sprawił, że nie odczuwam kompletnie skutków odstawiennych sertraliny (biorę ją od 2 lat) mimo, że zszedłem o całe 50mg w ciągu kilku dni a wcześniej z zejściem o 25mg była masakra. Jednakże nie odczuwam poprawy na moją anhedonię, z którą walczę od 4 lat. Pytanie moje jest takie: czy jeszcze nie czuje skutków działania ami na moją anhedonię przez to, że odstawiłem sertralinę i powinienem jeszcze poczekać czy po prostu ami nie działa w tym zakresie (na lęki zadziałał od razu!)?


Na anhedonie nie ma żadnego leku. Jeżeli już chcesz poprawę to stymulanty, ale przy zabawie z nimi też trzeba mieć określony cel, bo samo wzięcie niczego nie zmienia. Jak człowiek nie postanowi, że będzie robił to i to, to nie zrobi tego choćby nie wiem czego używał. Wszystko leży w psychice, a leki mają tylko pomagać. Nie odbierz tego jako ataku, bo bardzo chciałbym pomóc, ale przekonałem się na własnej skórze i na doświadczeniach innych osób, że trzeba się po prostu zmuszać. Wiem, że łatwo pisać, ale też przez to przechodzę. Trzeba wziąć lek, zmusić się i robić to co miało się w planach. Potem podziwiać efekty pracy i patrzeć jak rośnie dopamina ;-) Pozdrawiam i liczę na szybkie poprawienie sytuacji! :papa:

Btw. Czasami mam wrażenie, że lepiej motywująco działa na mnie moca kawa niż te wszystkie leki :pirate:[/quote]

Tak ja o tym wszystkim wiem ale potrzebuję właśnie jakiejś podstawy do pracowania nad tym. Chodzi o to, że tak jak mówisz sam się zmuszam do czucia lecz no samo z siebie to nie wychodzi i potrzebuje czegoś co mnie po prostu ruszy. Tyle lat z tym walczę, że zdałem sobie sprawę, że samo powiedzenie dobra czuję nie wystarczy i choćbym zjadł tysiąc kotletów i nie wiadomo jak się wytężał, nie będzie tak jak być powinno. Praca nad sobą to 80% sukcesu ale potrzeba tych lekowych 20% żeby osiągnąć jakieś emocje.

Osiągnąłem tyle rzeczy, które sobie postanowiłem, idę naprzód, powinienem się z tego cieszyć lecz nie cieszę się ani trochę ani nie odczuwam satysfakcji, wszyscy inni cieszą się i są dumni z moich osiągnięć tylko nie ja, więc chyba nie tak powinno być... :bezradny: Chcę odczuwać jakieś emocje, muzykę chociaż trochę...[/quote]

Nie wiem czy to tobie pisałem!?, ale napisze raz jeszcze odstaw ssri na dłużej to emocje wrócą, druga sprawa, piszesz, że dużo osiągnąłeś, ale czy aby na pewno robiłeś to chciałeś/chcesz robić?, czy robiłeś to wszystko na siłę i bardziej dla kogoś niż dla siebie!?
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

AMISULPRYD (Solian,Amisan,Candela,Sulpitac,Amitrex,Soltus)

Avatar użytkownika
przez Holy Diver 10 sie 2015, 22:34
Tak, 70% robię to co chcę robić a 30% to jak wiemy nie chcę ale muszę. Myślę, że bardzo dużo rzeczy robiłem/robię na siłę i bardziej dla kogoś, żeby nie zawieść rodziny itp. może nawet więcej niż dla siebie lecz ogólnie staram się robić wszystko pod własne mniemanie. Brakuje w tym wszystkim jakiejkolwiek emocji i tyle.

Tak jak pisałem schodzę z sertraliny, ale pod okiem mojego psychiatry.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 17:04
Lokalizacja
Hammerfest

AMISULPRYD (Solian,Amisan,Candela,Sulpitac,Amitrex,Soltus)

przez Rocky2 10 sie 2015, 22:36
Holy Diver napisał(a):Tak, 70% robię to co chcę robić a 30% to jak wiemy nie chcę ale muszę. Myślę, że bardzo dużo rzeczy robiłem/robię na siłę i bardziej dla kogoś, żeby nie zawieść rodziny itp. może nawet więcej niż dla siebie lecz ogólnie staram się robić wszystko pod własne mniemanie. Brakuje w tym wszystkim jakiejkolwiek emocji i tyle.

Tak jak pisałem schodzę z sertraliny, ale pod okiem mojego psychiatry.


No to pozostaje, życzyć ci powodzenia. :D
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

AMISULPRYD (Solian,Amisan,Candela,Sulpitac,Amitrex,Soltus)

Avatar użytkownika
przez Holy Diver 10 sie 2015, 22:39
BTW zszedłem z SSRI całkowicie 2 lata temu na 3 miesiące, lecz nic się nie poprawiło w dodatku skończyło się załamaniem nerwowym, totalną deprechą i nasileniem nerwicy lękowej.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
24 wrz 2013, 17:04
Lokalizacja
Hammerfest

AMISULPRYD (Solian,Amisan,Candela,Sulpitac,Amitrex,Soltus)

przez lunatic 10 sie 2015, 22:45
na anhedonie sertralina, ale nie 100 czy 150 tylko 50
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

AMISULPRYD (Solian,Amisan,Candela,Sulpitac,Amitrex,Soltus)

przez Rocky2 10 sie 2015, 22:56
Holy Diver napisał(a):BTW zszedłem z SSRI całkowicie 2 lata temu na 3 miesiące, lecz nic się nie poprawiło w dodatku skończyło się załamaniem nerwowym, totalną deprechą i nasileniem nerwicy lękowej.


No ale co w czasie brania leków nie miałeś objawów depresji!?, ale anhedonia i tak była tak?
1.Znajdz cel.
2.Opracuj plan.
3.I rusz dupsko. Obrazek
Offline
Posty
226
Dołączył(a)
02 sie 2015, 11:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 23 gości

Przeskocz do