FLUPENTIKSOL (Fluanxol)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy flupentiksol pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
23
53%

Nie
10
23%

Zaszkodził
10
23%

 
Liczba głosów : 43

Re: Fluanxol

Avatar użytkownika
przez elfrid 05 paź 2009, 12:09
Zależy który. Fluoksetyna rozwija swoje działanie w ciągu jednego do dwóch miesięcy, natomiast fluanxol dość szybko, maksymalnie do tygodnia.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Fluanxol

Avatar użytkownika
przez aree1987 06 paź 2009, 16:13
elfrid, jak na Ciebie działa Fluanxol? Masz jakieś skutki uboczne? Bo mi strasznie przeszkadza suchość w ustach i tak się zastanawiam czy mi to przejdzie?
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Fluanxol

Avatar użytkownika
przez elfrid 06 paź 2009, 18:19
Powinno przejść. Ale ja się do suchości w ustach przyzwyczaiłem. Miałem tak na Efectinie, po fluoksetynie też, także już nawet nie zauważyłem żeby Fluanxol tą suchość nasilał.

[Dodane po edycji:]

Generalnie żadnych skutków ubocznych nie mam. Ale biorę tylko 1mg na dobe
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Fluanxol

Avatar użytkownika
przez aree1987 26 paź 2009, 19:29
Czy flupentiksol może wpływać negatywnie na działanie SSRI (sertraliny) ? Skoro blokuje dopmaine i serotonine wydaje sie byc to logiczne :>
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Fluanxol

Avatar użytkownika
przez Anna R. 26 paź 2009, 22:50
Fluanxol często przepisuje się z SSRI i nie wpływa on negatywnie na antydepresanty. Przy neuroleptykach bardzo ważne są dawki. Jeśli będą małe, to przeciwpsychotyk niczego nie blokuje, wręcz przeciwnie działa antydepresyjnie, wspomaga i często potęguje działanie leku głównego.


flupentixol
neurolepticum

Działanie: Neuroleptyk, pochodna tioksantenu; w małych dawkach (do 3 mg p.o.) wykazuje działanie przeciwdepresyjne, przeciwlękowe i aktywizujące; w większych dawkach działa silnie przeciwpsychotycznie, aktywizująco i przeciwlękowo. W małych i średnich dawkach (p.o. do 24 mg/d, i.m. do 100 mg co 2 tyg.) nie działa uspokajająco; stosowanie większych dawek wiąże się z występowaniem nieswoistego działania uspokajającego. Wykazuje również działanie przeciwautystyczne. Działanie przeciwpsychotyczne związane jest z antagonizmem względem receptorów dopaminergicznych i wtórnym wpływem na inne układy neuroprzekaźnikowe.

Wskazania: P o. Depresja z towarzyszącym lękiem, uczuciem osłabienia i brakiem inicjatywy. Przewlekłe nerwice z lękiem, depresją i spadkiem aktywności. Zaburzenia psychosomatyczne z poczuciem wyczerpania. Schizofrenia i inne psychozy, zwłaszcza z takimi objawami, jak omamy, urojenia i zaburzenia toku myślenia, oraz z objawami towarzyszącymi: apatią, anergią, obniżonym nastrojem i skłonnością do izolacji. I.m. Leczenie podtrzymujące w schizofrenii oraz w innych psychozach, zwłaszcza z takimi objawami, jak omamy, urojenia, zaburzenia toku myślenia, z towarzyszącymi objawami apatii, depresji, wycofywania się i braku energii. W tej postaci lek jest szczególnie przydatny w leczeniu podtrzymującym u chorych, którzy nie stosują się do zaleceń związanych z przyjmowaniem przepisywanych im leków.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Fluanxol

Avatar użytkownika
przez bliksa 20 lis 2009, 13:11
dziś zaczynam przygodę z tym lekiem. jak zaobserwuje cos ciekawego to napiszę. ;)
Są takie chwile, w których człowiek przytuliłby się nawet do jeża.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1827
Dołączył(a)
26 kwi 2009, 16:19
Lokalizacja
F 41.2

Re: Fluanxol

przez rober6666 26 lis 2009, 17:48
Fluanxol działa na mnie świetnie !! W ciągu 2 lat przeszedłem przez wszystkie SSRI oraz SNRI a także mianseryna i efekt był taki , że skończyłem w psychiatryku bo doprowadziły mnie do takich lęków i depersonalizacji/derealizacji że chodziłem "po Scianach " i wyłem.Jedyne wyjście-samobójstwo.
Ten lek (fluanxol ) odkryłem na tym forum i od pierwszego dnia czuje jego pozytywne działanie. A nie miałem już nadziei....zażywam od 3 tygodni po 1 mg /dobę. Do tego lit 250 mg 4x na dobę i clinazepam 1mg/dobę
Lęk przewlekły i derealizacja znacząco się zmniejszyły, mam chęć dom życia. Zgadzam się z Anną R. stałą bywalczynią tego forum , że przyszłość w leczeniu chorób afektywnych jest chyba w neuroleptykach zwykłych jak i atypowych tylko w zmniejszonych dawkach.....te tzw antydepresanty moim, i nie tylko moim zdaniem sądząc z wielu wypowiedzi ludzi na forum są gów..o warte i powoduja chyba jeszcze większy rozstrój neuroprzekaźników w mózgu niz sama choroba.

oto moja historia napisana na forum kilka tyg temu.
Ja mam 37 lat i od 2 lat ZDYCHAM na najcięższą odmianę CHAD w której to 30 % chorych popełnia samobójstwo. Jest ta /cenzura/ dziedziczna-mój ojciec się powiesił, jego siostra podcięła żyły......2 lata temu byłem wysportowanym , pewnym siebie zarobionym kolesiem ,nie było problemu nie do rozwiązania-ba -uwielbiałem problemy i wyzwania. Teraz jestem roślinka, która nie potrafi umyć naczyń i wyjść z łóżka do południa. Zdycham na niewyobrażalne wcześniej lęki i totalną z tego powodu depresję...żadne leczenie nie przyniosło nawet na chwilę ulgi. Jedynie totalne schlanie się daje kilka godzin wytchnienia. Byłem już w psychiatryku z powodu nieodpartej chęci skończenia z tym gównem-jestem (byłem ? )typem fightera i jeśli prochy (leki) nie wykończą tej /cenzura/ to ja to zrobię odbierając sobie życie. Ale jeszcze walczę i czekam .Mam syna 5 latka. On jest ostatnią kotwicą....
Może to nienormalne ale uspokaja mnie świadomość , że jak już nie będe mógł wytrzymac to wiem dokładnie jak to zrobię (auto z wypożyczalni+flaszka whyskacza+wjazd pod tira na zakręcie-będzie wyglądało na wypadek,rodzina nie będzie miała obciachu,ja nic nie poczuję )-wiem , że w każdej chwili mogę sobie ulżyć , zadać kres niewyobrażalnemu dla zdrowych cierpieniu. I to daje mi siłe przetrwać kolejny dzień w stanie roślinki-szmaty ktorą gardzę
Doskonale Cie rozumiem-Tylko my praktycznie, ludzie z forum rozumiemy się wzajemnie-nikt zdrowy nie jest w stanie zrozumieć co to znaczy "ból istnienia"
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Fluanxol

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 02 gru 2009, 12:56
Biore flunxol od jakichs ponad dwoch tygodni, dokładnie nie pamiętam, ale lekarka kazala mi go brac dwa razy dziennie ale okropnie mnie po nim nosi...i nie moge przewz to spac... dzis w nocy np lataly mi nogi, rece, palcami musialam cos robic, wierciłam się jakbym miala czerwone mrówki w tyłku... na was on tez ma takie działanie dziwne ????


Bliksa, jak ty się po nim czujesz?? Pomaga Ci ????
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Fluanxol

przez miko84 02 gru 2009, 14:43
To się może nazywać akatyzja. http://pl.wikipedia.org/wiki/Akatyzja "Objawy te najczęściej pojawiają się w trakcie leczenia neuroleptykami, ale zostały również opisane w przypadku stosowania selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI) (głównie fluoksetyny)."
miko84
Offline

Re: Fluanxol

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 02 gru 2009, 14:49
O kurcze, czyli chyba powinnam to zgłosic swojej psychiatrze....:?
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Fluanxol

przez rober6666 03 gru 2009, 10:28
Razorbladerka , a ile fluanxolu bierzesz i na co???
Ja juz dawno przestałem słuchać lekarzy co do dawek i zaczynam od najmniejszych dawek i dopiero ,jak nie ma uciążliwych skutków ubocznych ( niech sobie sami spróbują przetrwać skutki uboczne, wtedy zobaczymy )zwiększam pomału dawkę do takiej która będzie optymalna ( generalnie w depresji z lękiem max to 3 mg na dobę. Wyższe dawki stosuje sie w psychozach i manii )
Ja zacząłem od 0,5 mg na dobę i od RAZU poczułem potężną zmianę na lepsze !!! (pierwsza poprawa po leku od ponad 2 lat ) Teraz jestem (po 2 tygodniach zażywania ) na dawce 1 mg (2 x 0,5 )i jest rewelacja (tfu-żeby nie zapeszyć) Dzięki fluanxolowi prawie znikły mi lęki i depresja !!! A uwierz mi że z powodów lęków i paniki 24 h /dobę byłem bliski samobója....
Nie powinno się go zażywać po 16 godzinie-ja raz tak zrobiłem i faktycznie spłycił znacząco sen
Moglem również zredukować o ponad połowę od roku brany clonazepan
Pozdrawiam
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Fluanxol

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 03 gru 2009, 11:56
biore 2x 0,5mg o 10 i 14(takie sobie pory wyznaczyłam, zeby nie zapomniec) a biore go od jakichs trzech tygodni i w nocy nie moge spac po nim.....
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Re: Fluanxol

przez rober6666 03 gru 2009, 22:03
Czyli bierzesz tak jak ja......ale ja się czuje po nim zaje...ście a Ty się wykańczasz. Myśle , że skoro po tak minimalnej dawce masz takie jazdy, to chyba lek nie dla Ciebie
pozdrawiam
Robert
NON SERVIAM

Choroba Afektywna Dwubiegunowa - obecnie F.31.WAR
Offline
obserwowany
Posty
1441
Dołączył(a)
01 paź 2009, 15:47
Lokalizacja
Zabrze

Re: Fluanxol

Avatar użytkownika
przez Razorbladerka_ 04 gru 2009, 00:09
umowilam sie na sobote rano na wizyte i zobaczymy ...
Slowa zlewaja sie w falszywy ton gdy nadwrazliwosc jest jak bilet w jedna strone stad... Musze leczyc sie na bol i strach.



Ja tancze a niebo gra!!! :-D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1220
Dołączył(a)
29 wrz 2009, 20:56
Lokalizacja
Gdańsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do