AGOMELATYNA (Valdoxan)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy agomelatyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
7
29%

Nie
10
42%

Zaszkodziła
7
29%

 
Liczba głosów : 24

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

Avatar użytkownika
przez elfrid 19 paź 2009, 23:19
No za taką cenę to trudno żeby nie działał, witamina C za 200zł+VAT też działałaby cuda :P A tak poważnie to bardzo zainteresowało mnie to co powiedziałeś, bo niestety też źle znoszę leki SSRI. Jakie ty miałeś skutki uboczne? Bo ja biorąc sertraline i fluoksetynę byłem cały czas potwornie rozdygotany, nabuzowany i agresywny. Nie przeczę, że te leki w jakiś sposób działały na depresję, ale ten nowy stan polekowy też był dość uciążliwy w codziennym życiu. Teraz próbuję sedatywne Trittico i mam nadzieję, że ten lek również będzie dobrze działał antydepresyjnie jednocześnie nie powodując wzrostu napięcia itp itd. Czyli chcesz powiedzieć, że Valdoxan jest takich objawów ubocznych pozbawiony? Nie ma żadnego naładowania, hiper nastrojów, agresji, czy lęku? A ty bardziej cierpiałeś na depresję z zahamowaniem psychoruchowym czy tylko i wyłącznie te zaburzenia lękowe? Próbowałeś wcześniej na przykład spamilanu?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

przez pete_27 19 paź 2009, 23:23
U mnie to wyglądało tak-przed braniem leku spałem ok. 8h dziennie, równym nieprzerwanym snem. Budziłem się trochę senny i zwykle dopiero około południa dochodziłem do siebie. Teraz wygląda to tak-biorę tabsę 30 minut przed snem (właśnie ją wziąłem), po pół h pojawia się senność z lekkim zataczaniem się:) No więc lulu. Budzę się po około 5 h i nie chce mi się już spać. W środku nocy nie ma jednak za wiele do roboty więc głowa do poduchy i po ok.40 minutach znów śpię. Rano jestem wypoczęty i już w zasadzie nie odczuwam senności za dnia. Ciężko mi zatem powiedzieć czy jest to snu za mało, czy za duzo. Wg mnie jest ok ,skoro nie jestem senny w pracy.

[Dodane po edycji:]

Po seroxacie byłem miejscami zdecydowanie zbyt pobudzony, efekt-2 stłuczki samochodowe i złapanie mandatów na 22 punkty w 3 tygodnie:). Agresywny to ja zdecydowanie byłem, ale głównie po wymieszaniu z wódką. Poza tym akatyzja, po południu sedacja etc. Trittico brałem przez 3 dni, ale mnie zamulał więc dałem sobie spokój. Z pobudzenia w sen. Sertralina to w ogóle pomyłka, miałem po niej wszystko w d... A, że i to miałem w d... to ją brałem przez pół roku:) Po 14 dniach mogę stwierdzić, że agomelatyna tak zdecydowanie nie działa. Czyli - chcesz coś robić szybciej, intensywniej - robisz to, chcesz siedzieć spokojnie i się rozglądać na boki bez napięcia - tak się zachowujesz. Zero jakiegoś wewnętrznego przymusu, nakazu, wewnętrznej siły, która gdzieś Cię pcha. Ten lek uspokaja i wyluzowuje ale bez sedacji. Po prostu znika z Ciebie wewnętrzne napięcie. Co nie oznacza, że czujesz się wyhamowany jak po benzo. Po prostu naturalnie. Sam się boję tak pisać o ago, bo jak to czytam to normalnie to na reklamę wygląda:)

[Dodane po edycji:]

A i jeszcze jedno-u mnie główną osią napędową jest lęk. A spamilanu nie brałem.
pete_27
Offline

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 20 paź 2009, 01:19
No ciekawe jak by na mnie to działało. A z Tobą teraz jest na tyle lepiej, że możesz pracować, czy też na poprzednich ssri też mogłeś?


A tak apropo agresji to jak radzicie sobie z nią? Bo ja często nie daję rady i potrafię komuś na maksa nabluzgać. Albo niech mi ktoś zajedzie drogę - to tak mu dam popalić, że ... Ale stłuczek nie mam bo mam dobry refleks. Co najwyżej ktoś ma problem bo stan własnego samochodu podobnie jak wiele innych rzeczy mam głęboko w d... ale nie daję tego od razu po sobie poznać. Z tym, że główny problem to jednak agresja skierowana do siebie, a na drugim słowna do innych.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

Avatar użytkownika
przez elfrid 20 paź 2009, 09:07
Ale tą agresję masz przez leki, czy tak pierwotnie?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

Avatar użytkownika
przez namiestnik 20 paź 2009, 15:41
A bo ja wiem? Głównie przez to co mnie w życiu spotkało chyba.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

przez pete_27 22 paź 2009, 10:06
Tak pracuję/pracowałem na SSRI czy agomelatynie. W przerwie od leków - na "trzeźwo" :) Na chwilę obecną jest na tyle dobrze, że zastanawiam się nawet czy nie obciąć dawki o połowę. Zawsze to taniej.
pete_27
Offline

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez ERNESTO 28 paź 2009, 17:00
Che przejść na Valdoxan, niestety na razie biorę Remirta ORO - sporo zwiększa apetyt. Leczę się 13 lat (20 rodzajów leków brałem), życie niepoukładane, nie wiem co dalej, nawet nie wiem czy próbować Valdoxan, czy mi wogóle coś pomoże. Lek już w aptekach po 250 zł, drogo, ale gdybym miał chociaż cień wiary że branie go coś zmieni to bym kupił. Myślę o elektrowstrząsach, podobno nie są szkodliwe a dają dobre efekty, to chyba ostatnia deska ratunku, jeśli zawiedzie to do piachu, good bye :( , niestety elektrowstrząsy wymagają pobytu w szpitalu ok 1,5 miesiąca, a ja ledwie mogę przetrwać we własnym pokoju, w szpitalu spale resztę sił i czeka mnie jedynie śmierć, nie przystosuje sie do szpitala, potrzebuje elektrowstrząsy już teraz a nie za 1,5 mies
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
28 paź 2009, 16:42

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez pete_27 28 paź 2009, 22:56
Ernesto, nie czuję się lekarzem ,więc daleki jestem od rekomendacji, poleceń zwłaszcza, że piszesz jak jest ciężko. Nie wiem co brałeś, czy pomagało, ale z mojej strony mogę powiedzieć, że lek działa bardzo dobrze na nastrój i jest stosowany m.in. w depresji lekoopornej. Jeśli znasz angielski to zapisz się na google grupę - agomelatine psychonauts. Tam masz całkiem sporo opinii na jego temat. Są tam posty ludzi, którzy opisywali swoje myśli samobójcze, stany głębokiej depresji i jak agomelatyna im na to pomagała. Lek można dostać już za 200 zł - http://www.doz.pl/apteka/p24553-Valdoxa ... ane_28_szt. Dodam, że w zasadzie wiele nie ryzykujesz, bo profil działania jest bezpieczniejszy niż SSRI. A jeśli lek obecny nie działa za dobrze, to nie masz nic do stracenia, poza 200 zł na miesięczny test. Ale najpierw poradź się lekarza, bo ja nim nie jestem. Pozdrawiam!
pete_27
Offline

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez wovacuum 28 paź 2009, 23:12
ERNESTO, valdoxan jest bardzo popularny w Belgii w ktorej mieszkam,ja co prawda lekow nie biorè ale mialam okazjè wysluchac bardzo pozytywnych opinii na temat tego leku!!!moze warto sprobowac?pozdrawiam ;)
wovacuum
Offline

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

Avatar użytkownika
przez Anna R. 29 paź 2009, 12:41
A ja trafiłam w końcu na sensownego lekarza, który zamiast zdania: nie, bo nie, wytłumaczył mi, dlaczego Valdoxan w moim przypadku (bezsenność) nie byłby wskazany. Powiedział otóż, ze średnio u 12% chorych w czasie kuracji agolametyną paradoksalnie pojawiają się zaburzenia snu. Stwierdził tez, ze jeśli koniecznie się uprę, to przepisze mi połączenie Valdoxan-Mianserin, jako bezpieczniejsze. Nie upierałam się wobec tego. Mianseryne i tak biorę, w zasadzie działa w miarę dobrze, wiec nie będę fundować mojej wątrobie kolejnego szoku.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez pete_27 29 paź 2009, 19:51
Widzę, że wszedłem na forum w dobrym momencie. Odebrałem dziś wyniki prób wątrobowych i są jak najbardziej w porządku. Wzrosła jedynie bilirubina z 0,7 na 1,0 (norma do 1,2). Reszta nawet nie drgnęła. Dodam ,że nie zachowywałem abstynencji, a dwa razy nawet poszedłem na weselu po bandzie i zalałem robaka całkiem konkretnie:) Jak widać nie taki diabeł straszny jak go malują.
pete_27
Offline

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez silverado251 30 paź 2009, 05:46
Mam pytanie do pete_27 . Czy ten Valdoxan pobudza i czy np. nie robi cos takiego jak leki SSRI,że na początku jest nie do wytrzymania, ja przynajmniej kiedys brałem paroksetynę to miałem nie do wytrzymania i gdyby nie benzo to bym przerwał branie (choć później i tak mi nie pomógła za bardzo ta paroxetyna a 3 misiące brałem) Jak to jest z tą agomelatyną po pierwszych dawkach, czy nie ma pobudzenia lub lęków jak po SSRI? Następnie jak bys mógł w skrócie powiedziec, jak to później działa- jaki ma profil, pobudza czy raczej normalizuje, jaki ma profil działania w twoim przypadku Valdoxan?
silverado251
Offline

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez pete_27 30 paź 2009, 17:06
Nie, nic takiego nie robi. Tak jak już pisałem wcześniej - lek działa dyskretnie. Owszem wywołuje lęki na początku, ale nie są one specjalnie silne - odkąd zacząłem brać valdoxan, benzo może brałem ze 3 razy. Później odczuwa się stabilizację, taki zbalansowany nastrój. Nie masz się czym przejmować - brałem też paroksetynę i nie ma co porównywać początków. Agomelatyna zasadzie nie ma znaczących efektów ubocznych przy "instalacji".
pete_27
Offline

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez silverado251 30 paź 2009, 20:46
Do Pete_27 jeszcze.
Myślałem,że wogóle nie wywołuje na początku lęków ten Valdoxan, dziwne by było gdyby działał jak SSRI na początku, w końcu jest to jednak zupełne novum, ale piszesz " owszem wywołuje lęki na początku" bo skoro np. mam już lęk napadowy to muszę się liczyć z tym,że ta agomelatyna "ruszy" je jeszcze bardziej przez pierwsze dni? Ja z kolei nie za bardzo mogę sobie pozwolic na dodawanie benzo, bo zażywam ich za duzo i to od kilku lat, więc dołożenie przeze mnie podczas początków brania nie za bardzo mi na dobre może wyjść.
silverado251
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do