AGOMELATYNA (Valdoxan)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy agomelatyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
7
29%

Nie
10
42%

Zaszkodziła
7
29%

 
Liczba głosów : 24

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

Avatar użytkownika
przez elfrid 02 paź 2009, 13:09
No to faktycznie gruba przesada. Spodziewałem się ceny około 100zł. Jeżeli kuracja wymga 50mg Valdoxanu to koszt miesięcznego leczenia wynosi 400zł. :!: :!: :!: Cóż to już Ixel, lek z tej samej grupy co Effectin, kosztuje 100zł za opakownie 56 tabletek. Jeśli już miałbym decydować się na droższy lek to chyba spróbował bym właśnie z milancypranem, tym bardziej że kiedyś świetnie działał na mnie Effectin... dopóki działał.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez sony814 04 paź 2009, 16:24
Witam przeczytałem chyba wszystkie tematy jakie mogły powstac o leku valdoxan i tak biore valdoxan juz zjadlem 4 w ciagu 4 dni tabletki i poczulem jego dzialanie po 7 dniahc mam nadzieje ze mi minie depresja wszystko na to wskazuje ze tak sie stanie i tak mus ibyc bo mam duze zaległosci w szkole przed braniem voldaxon bralem lexapro w dawce 10 mg zadzialal po tygodniu ale bylo z nim tak ze 1 dzien dzialal 2 dzien owiele słabiej i tak bezprzerwy dlatego postanowilem zmienic na voldaxn lekacz zapisal mi paromerc zgodzilem sie ale pozniej poszperalem w internecie i znalazlem wlasnie valdoxan i powiedziałem mu ttem chce i koniec kropka zgodzil sie kosztuje mnie co prawda 240 złotych a sory ze pisze wszystko tak w rossypce ale to dopiero moj pierwszy dzien odkoad dobrze sie czuje ale to jeszcze nie jest to wiem ze to mi sie poprawi pozniej bo juz tak mialem, czytalem wiele komentarzy na temat tego leku niektorzy to nieumieja czytac ze zrozumieniem np lek pomaga tylklo w 30 % hahaha i nic bardziej głupszego pomaga w 77 % a 23 procent to fiask pozdrawiam wszyskich i zycze milego powrotu do zdrowia

[Dodane po edycji:]

kojejny dzien 5 czuje sie owiele gorzej moze to minie i tak to był cud ze działał 4 dnia lexapro zadziałał dopiero 7 dnia iwiec czekam na sukces :D

[Dodane po edycji:]

Witam minoł tydzień a ja nie mam depresji czyli dobrze mówiłem że po tygodniu tak samo jak lepxapro zadziała jednak najwazniejszy jest jutrzejszy dzień bo jak wiadomo kiedy brałem lexapro to miałem na zmiane raz dobry dzien raz zły wiec trzymajcie kciuki żeby sie udało oby oby :D

[Dodane po edycji:]

Dupa nie działa 2 dnia mam depresje i tak na zmiane czylu sytułacja sie powtórzyła ku*** mac!!!
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
04 paź 2009, 16:22
Lokalizacja
jty74@wp.pl

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

Avatar użytkownika
przez Anna R. 07 paź 2009, 18:38
Elfrid, na razie mam zapasy Lerivonu na pół roku. Potem zobaczę. Mieszkam w Niemczech i obserwuję niepokojący trend. Na problemy ze snem przepisuje się tu leki typowo nasenne. Leczenie antydepresantami jest rzadko spotykane i stosowane nad wyraz niechętnie. Ech, szkoda słów- dla nich akupunktura i terapia relaksacyjna to ósme cudy świata. Żaden lekarz nie chce mi przepisać Valdoxanu, a byłam już u kilku. Pozostaje przysyłana przez rodzinę z Polski mianseryna :?
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

przez kasia000 08 paź 2009, 14:37
ANNO - skoro dobrze sie czujesz na lerivonie i śpisz po nim to po co ci tenże lek?
kasia000
Offline

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

Avatar użytkownika
przez elfrid 09 paź 2009, 10:58
Nie chce mi się w to wierzyć. Wolą przepisywać uzależniające leki nasenne niż bezpieczne antydepresanty. Hmmm to tak jakby lęki leczyli benzo. W ogóle nie rozumiem takiego podejścia. Tym bardziej, że częśto bezsenność jest objawem depresji, więc zamiast leczyć objawowo, powinni leczyć jakoś całościowo.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

Avatar użytkownika
przez linka 09 paź 2009, 11:19
elfrid, heh wiesz jaka jest masa osób które na ataki nerwicy lękowej stosują tylko benzo i nic poza tym? Potem się dziwą, że nie przechodzi.... :(
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

Avatar użytkownika
przez Anna R. 09 paź 2009, 11:51
Kasiu, ja po prostu lubię nowości ;)

A tak serio- na Lerivonie czuje się wspaniale, ale cały czas muszę być na diecie. Druga sprawa- aby zasnąć potrzebny mi jeszcze do mianseryny inny lek- np Afobam, jakiś neuroleptyk lub Trittico. Ja jestem naprawdę ciężkim przypadkiem :? wiec się tym nie sugeruj!

Elfrid, uwierz mi, dostać antydepresant w Niemczech na sen to nie lada osiągniecie. Najpierw przepisują leki nasenne, potem każą iść na terapie. Jeśli nie pomaga, wtedy następny w kolejce jest neurolog (na wizytę czekasz pół roku, bo prywatnie się nie da). Potem robią ci wszystkie możliwe badania, żeby wykluczyć przyczyny fizjologiczne. Trwa to wszystko rok, a w tym czasie albo jesz benzo jak cukierki, albo nie spisz wcale. Po roku jest się w punkcie wyjścia. Miałam zaświadczenie od mojej lekarki z Polski o branych przeze mnie lekach i chodziłam z nim od lekarza do lekarza- bezskutecznie. Wiecie co usłyszałam? Że antydepresanty to leki niebezpieczne oraz uzależniające i oni nie mogą wziąć na siebie takiej odpowiedzialności. Za to leki nasenne są po prostu miodzio i nic mi się nie stanie, jeśli będę je bezustannie zmieniać.
No i co na to powiecie???
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

Avatar użytkownika
przez elfrid 09 paź 2009, 13:17
Dzięki Bogu w Polsce jest odwrotnie i w Polsce chyba łatwiej dostać antydepresant normotymik lub neuroleptyk(które można brać przewlekle), niż benzo czy inne nasenne leki. Poza tym skoro jużz brałaś antydepresanty na sen i one pomagały, to nie rozumiem czemu robią Ci problemy. Najwyżej powiedz, że masz depresję.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

Avatar użytkownika
przez linka 09 paź 2009, 13:39
elfrid, u psychiatry owszem - zwykle dostaje się jakieś lżejsze leki, szkoda tylko, że masa ludzi mających przeróżne problemy ze snem idzie do lekarza pierwszego kontaktu i ten zwykle właśnie przepisuje benzodiazepinę albo typowy lek nasenny .....i tak sobie to jedzą, a potem jest problem. Smutne ale prawdziwe.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

Avatar użytkownika
przez Anna R. 09 paź 2009, 13:53
Nie wiem dlaczego, ale tutaj problemami ze snem zajmuje się neurolog, a nie psychiatra. No, cóż mogłabym próbować udawać depresje, ale niestety Lerivon ani Valdoxan nie są lekami pierwszego wyboru. Ten pierwszy to lek starej generacji, a drugi jest na rynku od niedawna i lekarze nie maja doświadczenia w jego stosowaniu.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

Avatar użytkownika
przez elfrid 09 paź 2009, 14:03
Ale myśle, że wszędzie na świecie w psychiatrii obowiązuje zasada, że przepiduje się pacjentowi skuteczny lek, który już brał. Więc wątpie aby Niemiecki psychiatra na siłę wciskał ci inny lek, jeśli wyraźnie powiesz, że Lerivon jest tym lekiem po którym się świetnie czujesz. Bo te wędrówki do Polski po leki muszą być zbyt męczące. Ale jak już bedziesz to może w Polsce Ci przepiszą teen Valdoxxan.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

Avatar użytkownika
przez Anna R. 09 paź 2009, 20:24
Myślę, ze dużo tu zależy od podejścia lekarza do problemu. Nie tak dawno czytałam artykuł fachowy, adresowany do psychiatrów i lekarzy pierwszego kontaktu, w którym odradzano im stanowczo stosowanie antydepresantów w leczeniu bezsenności u osób, które na depresje nie chorują. Zalecano natomiast przepisywanie leków nasennych i uspakajających. Osobiście się z tym nie zgadzam, ale trend taki jest na nieszczęście obecny w lecznictwie. Na razie zmęczyło mnie bezskuteczne chodzenie po prośbie i podczas pobytu w Polsce zgromadziłam sobie kilkumiesięczny zapas mianseryny. A co będzie potem zobaczymy.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

przez pete_27 19 paź 2009, 22:37
Witam

Jestem tu nowy. Wszedłem tu w zasadzie tylko po to by podzielić się wrażeniami. Moja diagnoza to zespół lęku uogólnionego z napadami paniki plus wtórnym obniżeniem nastroju. Podejrzewam, że większość z tego to mój wrodzony neurotyzm. Brałem SSRI przez prawie 2 lata - najpierw paroxetyna, później sertralina. Odstawiłem leki na koniec maja-3 miesiące później powtórka z rozrywki. Jako,że miałem już dosyć leków, które może i na lęki działają, ale "wyłączają połowę mózgu" moje myśli skierowały się na coś innego.Chciałem się pochwalić swoimi odczuciami co do agomelatyny. Biorę ją od 14 dni. DZIAŁA. I to coraz lepiej. Każdy dzień jest lepszy o kilka procent. Ten lek działa totalnie inaczej w stosunku do SSRI. Rewolucyjnie bym powiedział. W zasadzie brak efektów ubocznych, poza huśtawkami nastroju, zaburzeniami snu i uderzeniami gorąca. Efekty uboczne są jednak na tyle słabe, że nawet nie będziecie się zastanawiać czy są od leku. Na chwilę obecną bym powiedział, że lęk w zasadzie został zredukowany do minimum, a nastrój poszedł w górę. Ten lek działa bardzo dyskretnie i delikatnie. Czuję się po nim BARDZO naturalnie. Żadnych hipomanii, ataków paniki, dołów, dziwnego myślenia, zachowywania się jak ćwierćinteligent, zaniku libido etc. NIC,ZERO.Wyobrażam sobie, że tak się czuje zdrowy człowiek!Po prostu każdego dnia o szczebelek w górę. Wyobraźcie sobie siebie ze swoimi emocjami, uczuciami, myślami - po prostu siebie. Teraz odejmijcie od tego lęk i depresję, a wyjdzie Wam taki efekt końcowy. To agomelatyna!
pete_27
Offline

Re: Valdoxan® jest juz dostepny na rynku!!!

Avatar użytkownika
przez Anna R. 19 paź 2009, 23:12
Jakie zaburzenia snu masz na myśli: sypiasz zbyt mało czy zbyt dużo?
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 23 gości

Przeskocz do