AGOMELATYNA (Valdoxan)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy agomelatyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
7
29%

Nie
10
42%

Zaszkodziła
7
29%

 
Liczba głosów : 24

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez miko84 24 gru 2010, 15:02
Zenonek prace nad glutaminą i jej związkiem z depresją są prowadzone na całym świecie. Jest w fazie testów pare leków działających na ten układ, ale daj Boże, że akurat Polakowi uda się wynaleźć jakiś skuteczny lek antydepresyjny (miejmy tylko nadzieję, że nie sprzeda go jakiejś zagranicznej firmie z powodu braku środków na promocję itd.). Oby była korzyść i dla pacjentów i dla Polski. Pozatym jak chcesz czegoś na glutaminę to masz już pare leków - lamotrygina jest podobno inhibitorem uwalniania glutaminy i jest skuteczna w przypadku depresji, dekstrometorfan blokuje receptory glutaminy, Riluzol (lek stosowany przy stwardnieniu zanikowym) działa na glutaminę - "A number of recent case studies have also indicated that riluzole may have clinical use in mood and anxiety disorders. It has been shown to have antidepressant properties in the treatment of refractory depression[7] and as an anxiolytic in obsessive-compulsive disorder[8] and in GAD."
miko84
Offline

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez Zenonek 24 gru 2010, 15:10
miko84,

Ale antydepresanty Pilca maja dzialac m.in. na kwasy glutaminowe i Gaba, a to moze byc super skuteczne polaczenie, SUPER !

Gdyz sam glupi Xanax dzialajacy na Gaba ma lepsze dzialanie antydepresyjne niz wszystkie antydepresanty razem wziete....
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez miko84 24 gru 2010, 18:39
Zależy u kogo, ale nadal obawiam się, że wszystko co silnie działa na GABA może mieć potencjał uzależniający. A tu ciekawa rzecz - hamujący wpływ agomelatyny na glutaminę: http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2896952/
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

Avatar użytkownika
przez Anna R. 25 gru 2010, 18:03
jmac napisał(a):
Nie wiem gdzie Ty czytalas te rewelacje o wplywie na sfere sekuslana agomelatyny ale najpewniej cos pomylilas bo nigdzi enie pisza ze zle wplywa. Ja sam moge powiedziec ze na mnie nie wpywa negatywnie w przeciwienstwie do 90% innych lekow. Poza tym valdoxan nie jest lekiem nasennym, tylko co najwyzej regulujacym sen.
I najwazniejesze: bralas valdoxan jedynie dwa tygodnie wiec nie masz jakby podstaw zeby sie wypowiadac na temat jego dzialania: za krotko! on jeszcze nie zaczal dzialac! Ja sam po dwoch dygodniach(niektoorzy uzytkownicy mowia nawet o 2-3 ciezkich miesiacach) myslalem ze z tego nic nie będzie ale przeczekalem i problemy z budzeniem sie w nocy i zmeczeniem minely, a efekty sa.



Czytałam niemieckie opracowania badań , wypowiedzi pacjentów na forach oraz sanego i na pewno niczego nie pomyliłam, bo bardzo wiele osób donosi o zaburzeniach seksualnych podczas brania Valdoxanu. Zdesperowany1 tez pisze o złym wpływie agomelatyny na libido, wiec nie jestem w tym mniemaniu osamotniona.


Miko, od ago oczekiwałam jedynie poprawy jakości snu, a zafundowała mi powrót stanów lękowych oraz depresyjnych i zmuszona jestem znowu brać leki. To nie pikuś ale naprawdę nieprzyjemny bonus :?
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez Zenonek 25 gru 2010, 18:28
miko84,

No, np u osob u ktorych leczenie antydepresantami nie przynosi praktycznie zadnych efektow (badz znikome) Xanax...podnosi nastroj.

Uwazam, ze GABA ma przede wszystkim znaczenie przy ciezkich depresjach psychogennych (jak np u mnie), gdyz wlasnie "wylajtawia" umysl, ze czlowiek potrafi sie wyluzowac i czuc OK....
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

Avatar użytkownika
przez Anna R. 25 gru 2010, 18:40
Tez jestem zdania, ze Xanax podnosi nastrój. U mnie również aktywizuje i dodaje napędu.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez miko84 26 gru 2010, 09:03
Aczkolwiek stosowanie tego leku jako antydepresanta jest złe - fajnie jakby znaleźli coś działającego podobnie ale z mniejszą ilością efektów ubocznych.
miko84
Offline

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez lunatic 26 gru 2010, 12:50
Czy jest choć jedna osoba której by ten lek pomógł?
Offline
Posty
5335
Dołączył(a)
07 lis 2010, 10:55

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez Gyllaili 27 gru 2010, 19:27
Anna R. napisał(a):
jmac napisał(a):
Nie wiem gdzie Ty czytalas te rewelacje o wplywie na sfere sekuslana agomelatyny ale najpewniej cos pomylilas bo nigdzi enie pisza ze zle wplywa. Ja sam moge powiedziec ze na mnie nie wpywa negatywnie w przeciwienstwie do 90% innych lekow. Poza tym valdoxan nie jest lekiem nasennym, tylko co najwyzej regulujacym sen.
I najwazniejesze: bralas valdoxan jedynie dwa tygodnie wiec nie masz jakby podstaw zeby sie wypowiadac na temat jego dzialania: za krotko! on jeszcze nie zaczal dzialac! Ja sam po dwoch dygodniach(niektoorzy uzytkownicy mowia nawet o 2-3 ciezkich miesiacach) myslalem ze z tego nic nie będzie ale przeczekalem i problemy z budzeniem sie w nocy i zmeczeniem minely, a efekty sa.



Czytałam niemieckie opracowania badań , wypowiedzi pacjentów na forach oraz sanego i na pewno niczego nie pomyliłam, bo bardzo wiele osób donosi o zaburzeniach seksualnych podczas brania Valdoxanu. Zdesperowany1 tez pisze o złym wpływie agomelatyny na libido, wiec nie jestem w tym mniemaniu osamotniona.


Miko, od ago oczekiwałam jedynie poprawy jakości snu, a zafundowała mi powrót stanów lękowych oraz depresyjnych i zmuszona jestem znowu brać leki. To nie pikuś ale naprawdę nieprzyjemny bonus :?



Trudno jest mi nawet móc wytłumaczyć farmakologicznie jakie może być powiązanie między agomelatyną a libido.
To o czym piszesz to chyba jest bardziej wpływ "nocebo" niż samego leku. Weź pod uwagę że lek ten został opracowany w zasadzie wyłącznie po to by ominąć działania niepożądane SSRI (wpływ na libido + apatyt). Przecież poza tymi bardzo dokuczliwymi objawami niepożądanymi są to to dobre leki - jaki więc byłby sens opracowywania nowego leku jeżeli miałby być 3-4x droższy i nic nie wnosić?
Lek powstał bo zauważono wpływ depresji na sen (skrócanie i spłycanie) - pomyślano więc że może to być pkt zaczepienia w walce z depresją. Po drugie nie wpływał w ogóle na gospodarkę serotoniną, nie ma więc fizycznie możliwości wpływania na libido.

Z tego bo słyszałem to lek jest obecnie w IV fazie badań. Z tego co się orientują (a mówiła to moja psychiatra) Servier jeszcze zbiera informacje o leku i raczej skuteczną dawką jest ta 2x25mg raz dziennie.
W moim wypadku wystarczyło zostać na 25 mg i dorzucić do tego ćwiczenia 3 razy w tygodniu po 1,5 (basen siłownia, do wyboru, byle być zmęczonym po nich) i w zasadzie jesień była wolna od depresji.


Z leku jestem bardzo zadowolony (w przeciwności do jakichkolwiek SSRI) bo w końcu mogę cieszyć się życiem, tym bardziej że jeszcze rok temu okres jesienno-zimowy był wielką zmorą.
Tak jak już pisałem wcześniej, lek przynajmniej w moim wypadku zaczął działać po 2 tygodniach i jak zauważyłem, bez jednak jakiś umiarkowanych ćwiczeń fizycznych (endorfiny) się nie obeszło - co też ma swój plus, bo teraz nie dość że się nie rzucę z 10 piętra to jeszcze mam sporo szanse na to że 7 dekadę życia przywitam bez chodź by jednego zawału na koncie. Nie mniej jestem pozytywnie nastawiony do całej sytuacji. To były pierwsze chyba święta od kilku lat kiedy naprawdę się cieszyłem całą atmosferą, będąc już 12 miesięcy z hakiem na Valdoxanie (1x25mg).
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
30 gru 2009, 16:03

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

Avatar użytkownika
przez Anna R. 27 gru 2010, 21:15
Nie wiem w jaki sposób i naprawdę mnie to nie interesuje, ale ago negatywnie wpływa na libido i powoduje u kobiet trudności z przeżywaniem orgazmu, a u mężczyzn kłopoty z ejakulacją. Wystarczy poczytać wypowiedzi pacjentów biorących ten lek na stronach niemieckojęzycznych.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez jmac 27 gru 2010, 21:19
Anna R. napisał(a):Nie wiem w jaki sposób i naprawdę mnie to nie interesuje, ale ago negatywnie wpływa na libido i powoduje u kobiet trudności z przeżywaniem orgazmu, a u mężczyzn kłopoty z ejakulacją. Wystarczy poczytać wypowiedzi pacjentów biorących ten lek na stronach niemieckojęzycznych.


No coz, ciekawe ze na anglojezycznych podobny problem nie wystepuje :P
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
23 gru 2010, 00:43

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

Avatar użytkownika
przez Anna R. 27 gru 2010, 21:39
Brałam ten lek przez dwa tygodnie i moja seksualność była bardzo ograniczona, mam wiec z lekiem doswiadczenia osobiste. Po agomelatynie wystąpiła u mnie niemożność przezywania orgazmu, dokładnie jak przy SSRI i Anafranilu. Być może u mężczyzn rzadziej występują takie problemy.

Oto linki do sanego, gdzie piszą pacjenci:
http://www.sanego.de/25325_Nebenwirkungen_von_valdoxan

http://www.sanego.de/24350_Nebenwirkungen_von_valdoxan

http://www.sanego.de/25757_Nebenwirkungen_von_valdoxan

Libidoverlust- utrata libido

Errektionsstörungen- zaburzenia erekcji
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez Gyllaili 28 gru 2010, 01:29
Wypadało by jednak zacząć od trzech spraw:
1. Żebyś jednak nie udzielała się w tym temacie z takimi argumentami. No offence - ale to czytają ludzie któzy chcą sobie wyrobić zdanie o leku, a ty przedstawiasz swój wypaczony obraz. Weź pod uwagę że w internecie można znaleźć wiele bzdetnych forów - z tym że ziemia jest sześcianem i że Komorowski jest przedstawicielem rasy jaszczurów włącznie. Internet jest jak papier - cierpliwy, wiele zniesie.
2. Żebyś przestała się leczyć sama. O tym że lek działa czy nie działa powinien decydować lekarz a nie pacjent.
Znam historię gdzie pacjent sam siebie leczył na colitis ulcerosa bo tak mu wyszło z przeglądania wikipedii i forów internetowych (leki miał od znajomego lekarza któremu jednak nie powiedział skąd ta diagnoza), skończył na cmentarzu po 2 latach tej "kuracji" bo wyhodował sobie przerzuty do wątroby.
Piszę to dlatego, że o zmianie leków decyduje lekarz i to po 6-8 tygodniach od ich stosowania. I zmiana polega najpierw na zwiększeniu dawki, później na szukaniu nowego leku. Jedna ze szkół radzenia sobie depresją polega właśnie na przepisaniu antydepresantu i xanaxu na 4 tygodnie właśnie po to by z jednej strony dać szanse lekowi na rozwinięcie skrzydeł a z drugiej by pacjent nie cierpiał w początkowych okresie.
3. Zmiana leku po 2 tygodniach jego stosowania(w zasadzie kiedy on powinien zaczynać ujawniać swoje działanie) i skarżenie się przy tym na objawy "uboczne" jakimi są problemy z "libido" wskazują raczej na wpływ nocebo o czym radzę przeczytać, jak nie raz to dwa, trzy - do skutku.


Leczenie depresji to nie jest stosowanie leków jak Gripexów czy innych cudów na przeziębienie i wypadało by jednak coś w tym kierunku poczytać więcej.
No offence, ale naprawdę uważam za niepoważne pisanie tekstów "stosuję lek 2 tygodnie i nie działa". Valdoxan z uwagi na cenę nie jest lekiem z wyboru, stosuje się go właśnie u pacjentów gdzie SSRI przebiegały ze spadkiem libido. I z tego co się orientuję jest on raczej pozytywnym lekiem - tak przynajmniej mówi moja psychiatra. Kiedy mi go przepisywała (rok temu) to byłem jednym z pierwszy jej pacjentów, obecnie ma ona już całkiem sporo grono ludzi którzy ten lek sobie chwalą.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
30 gru 2009, 16:03

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

Avatar użytkownika
przez Anna R. 28 gru 2010, 13:44
To forum jest stworzone, abyśmy wyrażali swoje subiektywne odczucia na temat naszej choroby, leków i przebiegu leczenia. Każdy ma prawo do wypowiedzi i każdy do przeczytania interesującego go wątku. Nie wypowiadamy się tu na temat ulotek lub obietnic producenta, tylko naszych prywatnych doświadczeń z danym specyfikiem. Nie widzę powodu, żeby się podniecać i tworzyć nowe internetowe osobowości tylko w celu zdyskredytowania tego co piszę, bo jest mi to naprawdę w najwyższym stopniu obojętne. Proponuję kolejny raz więcej dystansu do siebie i świata wirtualnego.

Skoro wypadałoby zacząć od trzech spraw, to zaczynam:

1. Sanego jest stroną znaną, szanowaną i dla mnie godną zaufania. Nie jest typowym forum internetowym, a źródłem praktycznej wiedzy na temat leków.

2. O odstawieniu Valdoxanu w trybie natychmiastowym, po rozwinięciu się w ciągu dwóch tygodni pełnych objawów depresyjno- lękowych, zadecydowała moja lekarka prowadząca.

3. Agomelatyna miała mi jedynie uregulować rytm dobowy, a spowodowała nawrót depresji i lęk napadowy. To ostrzeżenie dla osób, które nie mając obniżonego nastroju zapragną stosować ją jako lek nasenny. Nie jestem odosobnionym przypadkiem i moje doswiadczenia w tym względzie mogą być cenne dla innych potencjalnych pacjentów.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider] i 14 gości

Przeskocz do