AGOMELATYNA (Valdoxan)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy agomelatyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
7
29%

Nie
10
42%

Zaszkodziła
7
29%

 
Liczba głosów : 24

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez Zenonek 23 gru 2010, 15:35
miko84,

O glutamine i gaba, i to jest chyba sluszny kierunek.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez miko84 23 gru 2010, 16:53
Jest skuteczny mao - Phenelzine, ale u nas niedostępny i troche niebezpieczny. 5-ht1a jest chyba najważniejszy, problem w tym, że początkowo SSRI przez ten receptor mogą zmniejszać serotoninę i dlatego na początku leczenia depresja może się pogłębić. Zenonek glutamina tak, na gaba już jest masę leków - beznodiazepiny, leki przeciwpadaczkowe - jeśli coś silnie działa na gaba to może być uzależniające, w tym problem.
miko84
Offline

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez zdesperowany1 23 gru 2010, 17:06
Tez zaliczam sie do grona osob , które probowaly agomelatyny i musze przyznac , że takiej depresjii i lękow jak na niej to nie mialem na niczym innym. Do tego tak jak u Anny totalna bezsennosc a na dodatek całkowita redukcja libido. Faktem jest ,że ssri pomagaja znaaacznie ale to znacznie większej częsci osob , dlatego zaczynajac przygode z lekami nie nalezy pchac sie w taka nowosc jak ago;) bo mozna sie przejechac. Trzeba probowac czegos co ma znacznie więcej recenzjii a do tego pozytywnych.
zdesperowany1
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez Wujek_Dobra_Rada 23 gru 2010, 17:12
Heh, czytając wasze opisy, to jak znam życie u mnie efekty pewnie będą zupełnie odwrotne ;) Ale póki co zestaw leków mam dobrze dobrany i nie będę kombinować. Nie będę ryzykował odstawki Anafranilu dla tego wynalazku :)
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez LonLuvois 23 gru 2010, 17:23
Miko, Ty nie jesteś przypadkiem Mikoyem z Social anxiety support? :P

Jest skuteczny mao - Phenelzine, ale u nas niedostępny i troche niebezpieczny.


Wiem, wiem ;)

jeśli coś silnie działa na gaba to może być uzależniające, w tym problem.


No i tu jest pies pogrzebany. Nie wiem jak na depresję, ale na szeroko pojętą nerwicę to najlepsze chyba GABAergiki. Jakiś czas temu pojawiły się badania, że za uzależniające właściwości benzosów i tym podobnych jest odpowiedzialna stymulacja receptora GABA A alfa1. No i że niby to co nie działa na ten receptor(lub działa bardzo słabo) nie będzie uzależniające. Najwięcej krzyku było chyba o pagoclone i imidazenil, ale nie wiem czy wprowadzają to czy nie, czy eksperymentują nadal, nie wiem. Tak czy inaczej, nawet gdyby to niebawem wprowadzili, to wolałbym poczekać kilka lat aż inni za mnie to przetestują, bo jakoś dziwnie się składa, że takie nowe wynalazki GABAergiczne często uszkadzają wątrobę(pieprz metystynowy, alpidem, etyfoksyna).
Offline
Posty
136
Dołączył(a)
20 gru 2010, 17:06

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez miko84 23 gru 2010, 18:50
Ano jam ci on :) Social anxiety support ma fajne tematy czasami i dużo się można dowiedzieć. Pozatym fobia społeczna to po części mój problem. Próbowałem kiedyś benzodiazepin ale żeby czuć jakieś niesamowite działanie to nie. Mam za do złe doświadczenia w rodzinie z uzależnieniem do benzo, więc wolę się trzymać od tego z daleka. Próbowałem gabapentyny ale nie ma na mnie działania. Zastanawiam się jakby zadziałały na mnie silne leki przeciwpadaczkowe/stabilizujące nastrój, typu karbamazepina albo kwas walproinowy...litu wolałbym nie tykać, ze względu na możliwe efekty uboczne. Karbamazepina też może mieć kosmiczny wpływ na krew..chyba wszystkie stabilizatory (no może poza lamotryginą), mają silne skutki uboczne. Próbowałem znowu przez dwa dni wziąść fluoksetynę samą (nie mam już mirtazapiny) i nie wiem co jest, ale strasznie nasila lęki, oraz co dziwne pogarsza znacznie nastrój. Wiem, że to efekty początkowe, ale nie potrafię funkcjonować na samej fluo. Czekam więc na wizytę lekarską i poproszę o mianserynę. Na połączeniu fluo+mianseryna jeszcze jako tako wytrzymuję. Muszę mieć strasznie wrażliwe receptory 5-ht2a/c, bo nawet małe dawki SSRI nasilają lęki i działają depresyjnie, zmniejszają apetyt (i tak mam słaby) i powodują takie nieprzyjemne pobudzenie - taka mini mini akatyzja. Bardzo dobrze reaguję na antagonistów 5-ht2 i mam nadzieję, że ich dłuższe przyjmowanie spowoduje dobre zmiany w receptorach.

Marek wiadomo, chodzi tylko, że to cholernie nieuczciwe, bo zawyża się cenę leku, który w rzeczywistości jest mniej wart. Jakby cena agomelatyny była w granicy 50 zł to może więcej osób by się na nią skusiło...nie wierzę, że wyprodukowanie leku tyle kosztuje. Wiadomo, cena dystrybucji, reklama...no i sponsorowanie badań ;)
miko84
Offline

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez jmac 23 gru 2010, 20:36
Tu bardziej chodzi o koszty opracowania leku niz o koszty produkcji. Nie zmienia to faktu ze 200 zl jak na polskie warunki to bardzo drogo...
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
23 gru 2010, 00:43

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

Avatar użytkownika
przez Anna R. 23 gru 2010, 21:33
Miko brak wpływu ago na sferę seksualną możesz miedzy bajki włożyć. Gdzie nie poczytać pojawiają się stale te same efekty uboczne: zaburzenia libido, ejakulacji i anorgazmia.

Wypróbowałam osobiście i nici były z seksu, co mnie mocno rozczarowało, bo tak szeroko reklamują, ze Valdoxan nie dość ze nie zakłóca życia intymnego, to jeszcze może poprawiać doznania.
Tak samo jak miał działać nasennie, ale nie działa i koniec.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez Zenonek 23 gru 2010, 23:45
miko84,

WIem o tym, ze sa benzo dzialajace na GABA i dlatego sa tak skutecznie "wylajtowujece" depresantow.

Wlasnie antydepresanty Prof. Pilca maja dzialac m.in. na GABA i kwasy glutaminowe, zatem beda pewnie bardzo skuteczne.

To moga byc pierwsze naprawde skuteczne mozgotrzepy-antydepresanty....

[Dodane po edycji:]

Anna R.,

Nie dziala na CIebie , co nie znaczy , ze na innych tez nie...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

Avatar użytkownika
przez aree1987 24 gru 2010, 00:02
Zenonek, to czemu tak cicho a otym antydepresancie cud?
wenlafaksyna 450mg
--

I'm forever black-eyed
A product of a broken home
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1173
Dołączył(a)
15 lip 2009, 21:54

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez jmac 24 gru 2010, 00:47
Anna R. napisał(a):Miko brak wpływu ago na sferę seksualną możesz miedzy bajki włożyć. Gdzie nie poczytać pojawiają się stale te same efekty uboczne: zaburzenia libido, ejakulacji i anorgazmia.

Wypróbowałam osobiście i nici były z seksu, co mnie mocno rozczarowało, bo tak szeroko reklamują, ze Valdoxan nie dość ze nie zakłóca życia intymnego, to jeszcze może poprawiać doznania.
Tak samo jak miał działać nasennie, ale nie działa i koniec.


Nie wiem gdzie Ty czytalas te rewelacje o wplywie na sfere sekuslana agomelatyny ale najpewniej cos pomylilas bo nigdzi enie pisza ze zle wplywa. Ja sam moge powiedziec ze na mnie nie wpywa negatywnie w przeciwienstwie do 90% innych lekow. Poza tym valdoxan nie jest lekiem nasennym, tylko co najwyzej regulujacym sen.
I najwazniejesze: bralas valdoxan jedynie dwa tygodnie wiec nie masz jakby podstaw zeby sie wypowiadac na temat jego dzialania: za krotko! on jeszcze nie zaczal dzialac! Ja sam po dwoch dygodniach(niektoorzy uzytkownicy mowia nawet o 2-3 ciezkich miesiacach) myslalem ze z tego nic nie bedzie ale przeczekalem i problemy z budzeniem sie w nocy i zmeczeniem minely, a efekty sa.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
23 gru 2010, 00:43

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez Zenonek 24 gru 2010, 12:50
aree1987 napisał(a):Zenonek, to czemu tak cicho a otym antydepresancie cud?


Dlaczego cicho ?

Prof Pilc dostal np nagrode im Sniadeckiego za te badania : http://www.rynekzdrowia.pl/Po-godzinach ... 60,10.html

W temacie Innowacje, testy jest kilka linkow.

Prace ida pelna para i wszystko zmierza ku temu, ze za kilka lat beda one dostepne.


Marek77

Bez przesady. SSRI sa tak dlugo juz stosowane, a zwlaszcza tak kolosalna ilosc ludzie je bierze, ze jak najbardziej mozna sie o nich wypowiadac w pelni miarodajnie...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez miko84 24 gru 2010, 14:42
Anno Twoja reakcja na ten lek była wyjątkowo skrajna i zapewniam Cię, że wpływ tego leku na sferę seksualną dla większości ludzi jest dużo bardziej znośny niż jakiegokolwiek SSRI. Tak jak pisze jmac, stosowanie tego leku jak i innych jest długofalowe - początek to 25 mg, po 2 tyg przy braku reakcji można podnieść do 50 mg, ale potrzeba czasu. Wpływ tego leku na receptory 5-ht2c to nie tyle ich blokada to długotrwałe przemodelowanie, które wymaga czasu. Śmiem twierdzić, że Twoja skrajna reakcja Anno mogła być zapowiedzią naprawdę dobrego działania leku przy jego dłuższym stosowaniu. No ale widać reakcja była tak silna, że nie dałaś rady wytrzymać. Ludzie dostają benzodiazepiny by przetrzymać początkowy stan przy SSRI i wiele osób na to narzeka (choćby ja) - w porówaniu do tych reakcji początkowe efekty uboczne agomelatyny to pikuś.
Ostatnio edytowano 24 gru 2010, 14:47 przez miko84, łącznie edytowano 1 raz
miko84
Offline

Re: Valdoxan [ agomelatyna ]

przez Zenonek 24 gru 2010, 14:53
Marek77,

To SSRI sa juz wystarczajaco dlugo ( ok 20 lat przeciez !!) zeby to stwierdzic...
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Psychotropka`89 i 44 gości

Przeskocz do