PREGABALINA (Lyrica, Pregabalina Zentiva, Pregabalin Sandoz)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy pregabalina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
22
65%

Nie
10
29%

Zaszkodziła
2
6%

 
Liczba głosów : 34

przez del 29 lut 2008, 01:35
Raf to byl zarcik... napisalme jak zadzialal na mnie lek..ktory mial mnie lekko wyciszyc bo mi zoladek od stresu srednio funkcjonuje

a zadzialal jak zadziala

tekla.. nekotyki to psychotropy
tylko te nielegalne sa silne
a te legalne z apteki slabsze

i tu nie ma co ukrywac

THERE'S NO FREE RIDE
pamietaj :)

zsotaje jednak przy swoim magnesie
to dla mnie za bardoz narkotykzne dzialanie ma
a ja juz sie wystarczajaco narkotykozywalem wlacznie z legalnymi jak ssri

po kazdym leku to mam lekko auforie
a to oznacza ze ich nie potrzebuje

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:37 am ]
tekla opisalem swoj stan po tym leku

nie zwracaj na to uwagi..jak na Ciebie dziala to ok

oczywiscie objawy odstawienne to bedziesz miala
po kazdym leku

jak bierzesz 2 leki naraz ..to z minimum miesiac odstawiennych
no ale chyba poki co nie odstawiasz

zycze zdrowka

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 12:46 am ]
a apropos zaburzen lekowych..

Teklo dlaczego traktujesz to jako chorobe na ktora sie bierze antybuiotyk i przechodzi

nerwica to nie choroba..to stan
ktory sie utrwala od nadmiaru niepokoju

rozwiazujesz problem niepokj sie zmniejsza stan normalnieje

proszki tego nie zalatwia
no pod warunkiem ze poki dzialaja ukladasz sobioe zycie
to ok

a jesli tyko czekasz na ich dzialanie i nic nie robisz to Ci nic nie da...

There's no free ride
del
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
20 lut 2008, 03:28

przez tekla67 29 lut 2008, 14:14
del wiem ze musze rozwiazac moj problem ale nieumiem tego zrobic bo mnie zzera strach ,a moim problemem jest to ze niewiem czy mam odejsc od meza czy nie......to nie jest latwe po 25 latach
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
19 lut 2008, 15:59

przez del 29 lut 2008, 18:57
tekla.. jesli nie masz nikogo do kogo moglabys sie przetransferowac to nie odchodz jesli masz..zrob co Ci serce kaze :)
del
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
20 lut 2008, 03:28

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez tekla67 29 lut 2008, 19:09
del fajny jestes!przetransfeowac......extra porownanie ,widzisz to nie latwe po 25latach, niemam do nikogo ,szczerze to facetow mam dosc a szczegolnie mojego ,moge mu podziekowac za moja chorobe i jestem swiadoma co mowie.....a serce mi mowi uciekaj gdzie pieprz rosnie tylko mnie bardzo strach paralizuje del :shock: pozdrawiam cie a tak wogole to z jakiego miasta jestes z polski?jesli chcesz to odpowiedz,milego nia
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
19 lut 2008, 15:59

przez del 01 mar 2008, 08:43
nie moze mu podziekowac za chorobe

jesli tak piszesz to wlanie z takiego podejscia masz nerwice
to podejscie egoistyczne

tak naprawde co by sie nie dzialo w relacji 2 osob ..WINA LEZY PO OBU STRONACH

to jest caly lancuch pewnych zdarzen..interakcji
stykania sie osobowosci, rozmow
to jak reaguje to jak on reaguje
wszystko to sciera sie z naszymi potrzebami, wyobrazeniami
marzeniami
jesli powstaje gdzies zgrzyt i sie robi bagno

wina lezy po obu stronach

jak to zrozumiesz moze wystarczy aby pozbyc sie nerwicy :) zmien myslenie

mam 25 lat i dawno zrozumialem na czym polega relacja miedzy 2 ludzmi
to umiejetnosc rozmowy,, rozmowy o potrzebach

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 7:44 am ]
warszawa
del
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
20 lut 2008, 03:28

przez tekla67 02 mar 2008, 09:31
del w pewnym sensie masz racje .....ale nieznasz ani mnie ani jego,niebardzo bym sie z toba zgodzila np gdy facet bije zone to tez jest jej wina?zycie jest skomplikowane i nielatwe tak wina lezy po dwoch stronach,ale gdy jedno czyli np maz kieruje twoim zyciem i masz robic jak on chce itp to jak to jest?moja wina ze jestem chora?sama sobie ja zrobilam?zgoda w pewnym sensie tak bo jestem slaba psychicznie i bardzo sie go boje

Chyba temat się rozjechał..//Raf
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
19 lut 2008, 15:59

przez del 03 mar 2008, 11:08
jesli bije znaczy ze czegos mu nie dalas..
a tak reaguje

po prostu sie nie dogadaliscie od samego poczatku
napewno nie bylo tak od dni slubu
zmienilo sie cos pozno

a co? moze nie warto juz dochodzic bo moze juz za pozno
tak sie zbiera doswiadczenie zyciowe...

wiadomo ze zycie jest nielatwe
przeczytaj sobie ksiazke "potega podswiadomosci"

i nie ma co drazyc tematu..moderator sie buntuje :)
del
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
20 lut 2008, 03:28

przez tekla67 03 mar 2008, 12:19
.....a co takiego piszemy ze sie denerwuje ?przeciez to dyskusja...a ksiazke czytam juz po raz 3 i nic na mnie nie dziala....ta podswiadomosc
pozdrawiam tekla
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
19 lut 2008, 15:59

przez del 05 mar 2008, 10:54
bo nie wierzysz...ze zadziala... :)
del
Offline
Posty
89
Dołączył(a)
20 lut 2008, 03:28

przez tekla67 06 mar 2008, 11:08
a tobie pomogla?mi juz nic nie pomorze jestem typowym pesymista!!!!!!!!
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
19 lut 2008, 15:59

przez Dust 08 mar 2008, 04:16
Witam!

Od 4 lat choruję na nerwice lękowo/depresyjną z ostrymi objawami derealizacji.
Niedawno usłyszałem o tym leku (Lyrica) i postanowiłem zapytać przy
najbliższej wizycie u lekarza co myśli o tym preparacie.Do tej pory oprócz podstawowego mojego leku (Amitryptylinum) zażywałem alprazolam (Alprox) ale boję się uzależnienia i staram się zażywać tylko w nagłych wypadkach (2-3 razy w tg w dawce 0.5mg na dobę)
Mam do Was pytanie odnośnie dostępności tego leku na rynku w Polsce.Czy można go dostać u nas w aptekach bez większych problemów?


Będe wdzięczny za odp
Dust
Offline

przez tekla67 08 mar 2008, 20:37
chetnie bym ci pomogla ale nie mam pojecia jak jest w polsce z tym lekiem moge tylko ci powiedziec ze go biore .....i pomaga na leki
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
19 lut 2008, 15:59

przez 1507 11 mar 2008, 15:01
del napisał(a):nerwica to nie choroba..to stan
ktory sie utrwala od nadmiaru niepokoju

rozwiazujesz problem niepokj sie zmniejsza stan normalnieje


del a co jesli problem zostaje rozwiązany a pozostaje nadal złe samopoczucie?
1507
Offline

przez tekla67 11 mar 2008, 20:29
......a to dobre pytanie gdzie jest nasza madrala?
Offline
Posty
41
Dołączył(a)
19 lut 2008, 15:59

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 33 gości

Przeskocz do