ARYPIPRAZOL (Abilify)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy arypiprazol pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
33
51%

Nie
12
18%

Zaszkodził
20
31%

 
Liczba głosów : 65

ARYPIPRAZOL (Abilify)

przez Zbychu 1977 22 lip 2014, 14:28
Jestem niezwykle wrazliwy na aripiprazol co moze sugerowac iz mam głęboki deficyt zwłaszcza dopaminy-potwornie silna akatyzja połaczona z drgawkami za tym przemawia.
Zbychu 1977
Offline

ARYPIPRAZOL (Abilify)

Avatar użytkownika
przez depas 22 lip 2014, 14:39
depresyjny napisał(a):U mnie dochodzi lęk, wlasciwie to on jest cały czas.


Więc znów mamy podobnie, lęk odczuwam większość swojego cholernego życia. Często tylko benzo przynoszą ulgę, ale i to nie zawsze.
paroksetyna 40mg
mianseryna 60mg
amisulpryd 200mg


RIP Robin Williams (1951-2014)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2135
Dołączył(a)
14 lip 2012, 14:55
Lokalizacja
Opole

ARYPIPRAZOL (Abilify)

przez miko84 22 lip 2014, 14:54
Zbychu 1977 i co z tym zrobisz?
miko84
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

ARYPIPRAZOL (Abilify)

Avatar użytkownika
przez Tańczący z lękami 22 lip 2014, 14:56
depas, depresyjny, to możemy już założyć partię o podobnych przekonaniach i programie
paroksetyna 15mg, mianseryna 5mg
doraźnie: co będzie pod ręką
zaburzenia lękowo-depresyjne, nerwica
Posty
1369
Dołączył(a)
21 lis 2012, 14:22
Lokalizacja
Poznań

ARYPIPRAZOL (Abilify)

przez depresyjny 22 lip 2014, 14:59
Jeszcze tak mam, ze psychologowie mowią że trzeba coś robic mimo lęku. Że lęk lękiem, ale życie toczy sie dalej. Tylko ze ciężko jest robić to co się chce jak sie odczuwa lęk. Ja nie czuje siebie,bo odczuwam lęk. Można coś robić, jakiś czas temu postanowiłem że będę podchodzil do dziewczyn na ulicy. Ale jak sie nie czuje siebie tylko lęk to naprawde to się żałosne robi. I mozna sie wpedzic w jeszcze wieksze lęki. Ale z drugiej strony siedziec w domu w czterech ścianach. Mysle że grunt to czuc siebie, a jak tego nie ma tylko jest lęk to nie wiem jak żyć. Tańczący i jeszcze masz link do in to the wild.., w takim razie zakładamy ;-)
Ostatnio edytowano 22 lip 2014, 15:08 przez depresyjny, łącznie edytowano 1 raz
depresyjny
Offline

ARYPIPRAZOL (Abilify)

przez Zbychu 1977 22 lip 2014, 15:01
miko 84 postaram sie to przetrwac choc jest to ponad moje siły i chyba siły kazdego lub wiekszosci ludzi;pocierpie sobie biorąc to za dobrą monetę jako zwiastun niosący w konsekwencji dobre zmiany.
Zbychu 1977
Offline

ARYPIPRAZOL (Abilify)

przez Popiół 22 lip 2014, 15:09
Zbychu 1977, to masz podobną reakcje do mojej, akatyzja doprowadzała do szału, możecie wierzyć lub nie, ale po kilku dniach, miałem mimowolne delikatne drgania niektórych mięśni. To może być objaw przyblokowanej dopaminy, widocznie źle reaguje na neuroleptyki, zresztą nigdy nie miałem do tych leków zaufania.
Popiół
Offline

ARYPIPRAZOL (Abilify)

przez Zbychu 1977 22 lip 2014, 15:18
Popiół to straszne uczucie,ja nie potrafie nie tylko usiedziec,ustac w miejscu ale kazdy stan połozenia jest dla mnie niekorzystny,to koszmar.
Zbychu 1977
Offline

ARYPIPRAZOL (Abilify)

przez depresyjny 22 lip 2014, 15:24
Popiół, Zbychu moim zdaniem to nie lek dla was i myśle że dla mnie też by nie był. Lek ma dawać ukojenie, a nie jego przeciwieństwo.Po mojemu to nie ma co sie męczyć.
depresyjny
Offline

ARYPIPRAZOL (Abilify)

przez miko84 22 lip 2014, 15:26
No bo to są właśnie mózgojebtyki :pirate:
miko84
Offline

ARYPIPRAZOL (Abilify)

przez Zbychu 1977 22 lip 2014, 15:27
Dam mu tydzień,to co robie moze wydawac sie chore bo cierpie ale zamysł tego co robie ma pozytywne założenia.
Zbychu 1977
Offline

ARYPIPRAZOL (Abilify)

przez miko84 22 lip 2014, 15:30
Nie no warto wytrwać bo lek ma potencjał. Też go męczę od tygodnia i nie czuję się różowo.
miko84
Offline

ARYPIPRAZOL (Abilify)

przez Zbychu 1977 22 lip 2014, 15:32
Sukces rodzi się w bólach.
Zbychu 1977
Offline

ARYPIPRAZOL (Abilify)

przez ladywind 22 lip 2014, 15:42
"Dopoki walczysz, jestes zwyciezcą", w lepszych stanach trzymałam sie tego tekstu.

Ja nie mam tej akaktyzji o ktorej piszecie ale np ciezko jest mi z kolei chodzic, siedziałabym lub leżała w jednym miejscu i nic nie robiła, taka anhedonia totalna, tyle ze nie od abilify ale ogólnie spowodowana nawrotem depresji. Jedynie to odkad biore abi budze sie o 4 nad ranem i mam problem z ponownym zasnieciem.

-- 23 lip 2014, 09:00 --

Dzisiaj biore 7,5 mg abilify, jak narazie szału nie ma

-- 26 lip 2014, 18:46 --

Coraz bardziej sie przekonuje, że abilify to lek nie dla mnie, oprócz lekkiej poprawy apetytu nic nie wpłynał dodatnio na mój nastrój. Stale mam anhedonie, dystymiczny nastórj i brak motywacji do czegokolwiek.
Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_pu ... 52&v=76652
Offline
Posty
7567
Dołączył(a)
02 lut 2012, 21:32

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: klaudi i 15 gości

Przeskocz do