BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy bupropion pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
39
53%

Nie
20
27%

Zaszkodził
15
20%

 
Liczba głosów : 74

Re: Wellbutrin

Avatar użytkownika
przez kasia76 28 sty 2010, 10:58
wiola173

do tej pory brałam 150-kę,może faktycznie zbyt mała dawka. Trochę niechętnie myślę o zwiększeniu, bo kurcze tyję. nie wiem czy po well-u, ale dokładnie od czasu kiedy zaczęłam go brac :( . idę niedługo do lekarza to się zastanowimy, chociaż pani doktor nie bardzo już wie co ma mi dac, bo wszystko działa na krótką metę. u Ciebie o tyle fajnie, ze nie masz doła a ja wpadam w coraz większy. dramat :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
06 gru 2009, 15:29

Re: Wellbutrin

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 28 sty 2010, 12:16
Kasiu
Po Wellu nie powinnaś tyć. Tak przynajmniej twierdzi mój lekarz i wszystko co czytałam na ten temat. Ja tez mam ten problem, tzn po anafranilu kilogramów mi od powietrza dosłownie przybywało. Ciągle się ograniczałam itd. Od kiedy biorę Well (anafranil niestety też jeszcze) trochę sobie odpuściłam z tym jedzeniem i wiesz, nie przytyłam. Co prawda nie schudłam ale i tak się cieszę bo teraz jem normalnie i waga stoi. Może u Ciebie to jednak nie od tego? Doła jako takiego nie mam to prawda, ale niewiele się zmieniło, u mnie problem poza lękami, to ospałość, brak siły i napędu. O zwiększeniu dawki myślę również dlatego ,że nadal palę i nie odczułam żadnych zmian w tym temacie, więc może go jednak biorę za mało.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: Wellbutrin

przez kuzyn 10 lut 2010, 21:44
wellbutrin najsilniej wychwytuje dopamine ponoć w dziennej dawce 300 mg

niektóre lęki mi nasila, niektóre likwiduje\

zniknęło to moje rozmyślanie

pojawia się uczucie wrogości(noradrenalina) i czasem tremy(noradrenalina)

zacząłem cos robić w końcu

poprawia erekcje,zwiększa zainteresowanie płcią przeciwna, codziennie widze pewną kusicielke w spódnicy(mimo mrozu) i chętnie bym ją pocisnął:)

jak jednego dnia nie wziąłem tego dnia dziwny stan, zwiększona nerwowość

prowadząć auto boje się troche, bez tegoleku było lepiej

ogólnie jest inaczej i cieszy mnie to

znalazłem psychola, który mnie rozumie:)
w końcu:)
mirtazapino ojczyzno moja

gdzie Ty jesteś?
Offline
Posty
198
Dołączył(a)
26 lip 2009, 18:14

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wellbutrin

przez pete 13 lut 2010, 18:33
witam,
przeczytałem dość uważnie dyskusje na temat wellbutrinu i chętnie podzielę się swoimi doświadczeniami.
Może najpierw dolegliwość: depresja, obniżona samoocena, apatia, brak aktywności i energii, stan totalnej inercji, nerwica.
Trwało to ok 7 lat- sam nie wiem jakim cudem w ogóle jeszcze pracuję, tzn nie non stop ale jako ogromne wahania nastroju, cykliczne po kilka miesięcy ze stanami dosyć poważnymi.
Generalnie jakbym mógł to leżałbym w łóżku. Aczkolwiek nie mam tendencji aspołecznych. Chętnie sie spotkam ze znajomymi, ale nie za często i nie specjalnie mam ochotę na zabawę..
Udawanie że jest ok przed znajomymi mnie jeszcze bardziej dobija
Gonitwa myśli, niekończące rozkimianie, skupienie na pracy- prawie zerowy- ogromny wysiłek, nie mówiąc o uczelni-uczenie do sesji to jak wysiłek ponadludzki.
Brak siły i konsekwencji, bardzo duża niecierpliwość, ale nie nadpobudliwość.
Żadnych problemów ze snem, najchętniej spałbym 24/h (forma zobojętnienia i ucieczki od rzeczywistości z myśleniem 'jakoś to bedzie')- ALE POBUDKA TO PORAżKA- i nie dlatego że poniedziałek;), ale ze względu na totalny brak chęci do czegokolwiek
Lęki- brak- właściwie na pytanie psychiatry czy wystepują lęki nie wiedziałem co odpowiedzieć, bo nie za bardzo wiem co to lęki. Ok, występuje niepokój ale spowodowany sytuacją - raczej strach przed nieporadzeniem sobie- ale tego p. psychiatra jak i ja nie zakwalifikowaliśmy do pojęcia 'lęków'
Myśli samobójcze były.
Głównym podłożem depresji jest brak wiary we własne umiejętności. Terapia nie do końca jest skuteczna (albo kiepski psychterapeuta), bo wydaje mi sie że wiem z czego to wszystko wynika i jakie jest podłoże. Wiem też co powinienem zrobić, brakuje tylko siły. Dół spowodowany brakiem akceptacji.
Emocje: pozytywne doznania trwają krótko, nie mówiąc o stanach euforycznych, które praktycznie nie występują. (odkąd pamiętam - pojęcie optymizmu u mnie nie występowało nigdy)
Rozchwianie emocjonalne- poczucie bezsilności. Po rozstaniach to już w ogóle jakiś dramat...Ale one jakoś specjalnie często nie występowały, bo ich za wiele nie było:)
Emocje negatywne- to jak gonitwa myśli wymieniona wcześniej.

Leki typu SSRI nie działają- włąściwie powodują rozdrażnienie, przyspieszone bicie serca, 'mini adhd', trudności w skupieniu. Somatyczne skutki uboczne nie występowały oprócz nadpobudliwości i silnego zmniejszenia łaknienia (ale to po 2 tygodniach prawie przeszło)- dodam że brałem bioxetin 10 tygodni.

Dopiero zaczynam brać wellbutrin (7 dzień) wraz afobamem jakby pojawiły się lęk; efekty:
ŁATWIEJ PANOWAĆ NAD NEGATYWNYMI MYŚLAMI- one nie znikneły, ale mogę nad nimi panować, wyłączać złe myślenie. Jak czuję że mogę mieć doła biorę afabam i jest lepiej
POWER (NA RAZIE OGRANICZONY), ale widzę światełko w tunelu
MOTYWACJA- POSTĘP SUBTELNY, ALE DA SIę ZAUWAżYć, JA JESTEM NA RAZIE USATYSFAKCJONOWANY, chociaż mogłoby być lepiej jeśli chodzi o skupienie
BRAK JAKICHKOLWIEK SKUTKÓW UBOCZNYCH (SOMATYCZNYCH)- oprócz dziwnych snów, które pamiętam jeszcze długo po przebudzeniu, ale to powoduję że nie czuję zmęczenia po przebudzeniu
EMOCJONALNA ZNIECZULICA(dystans do siebie samego)- BARDZO SUBTELNA, SZCZEGÓLNIE PO Afabamie - ale właśnie o to mi chodziło, żeby nie czuć negatywnych ani pozytywnych (nieczęsto się zdarzały, ale bywały:), żEBY MóC SKUPIć SIę NA CELU A NIE NA SENSIE ISTNIENIA
PEWNOŚĆ SIEBIE- ZWIęKSZENIE, POPRAWA MOTYWACJI
POWOLNY ZANIK ZNIECHĘCENIA
BRAK GONITWY MYŚLI

Nawet czuję optymizm...
CHYBA POGRATULUJę MOJEMU PSYCHIATRZE, CHOCIAż WOLę DMUCHAć NA ZIMNE. Poczekam jeszcze z miesiąc i napiszę czy sobie tego nie wymyśliłem ;))))

Powodzenia
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
13 lut 2010, 17:45

Re: Wellbutrin

przez wellbutrinek84 14 lut 2010, 15:32
biore wellbutrin jakies 1,5 roku.z czego pierwsze 5 miesiecy zyban ktory jest na fajki.udalo mi sie rzucic palenie biorac zyban po 2 tabl 150 mg dziennie.nastepnie dowiedzialem sie o tanszym jego generyku czyli welbutrinie.biore go nadal poniewa obawiiam sie poodstawiennej depresji jaka mialem kiedy rzycalem fajki bez wspomagaczy.po 5 miesiacu zybowania 300 mg dzien,przeszedlem na well w dawce 150 mg.oczywiscie przed rzucaniem fajek stwierdzalem u siebie mala/srednia depresje.przeczytalem w miare wasze posty i dziwi mn ie to ze spora czesc startowala 300 narzekajac na objawy w stylu tetna i bolow glowy.z wlasnych obserwacji moge wniesc ze dobre skutki wella sa wtedy gdy;
1.zero alkoholu w miare mozliwosci(jesli ktos ma powana depreche to moze bez wiekszego wysilku moze z niego zrezygnowac ;)
2.aktywnosc fizyczna w miare mozliwosci(sport.szybkie spacery,biegi,trucht,silownia,cokolwiek zwiazanego z intensywniejszym ruchem niz chód ;)
3....guma do zucia :mrgreen:
pytanie do weteranow wella :kto bierze to tak dlugo jak ja lub dłuzej?
czy wiadoma cos o bezpieczenstwie dlugotrwalego takiego stoaowania(150 mg per day)?
jak tam watroba sie ma do wella?
z wlasnych doswiadczen zauwazylem ze podnosza sie transaminazy,ale jaki poziom ich przekroczenia jest dopuszczalny?
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
14 lut 2010, 15:05

Re: Wellbutrin

przez old-Wujek_Dobra_Rada 14 lut 2010, 16:11
Różowe recki piszą na rzucenie fajek? :shock:
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Wellbutrin

przez wellbutrinek84 14 lut 2010, 17:07
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):Różowe recki piszą na rzucenie fajek? :shock:

nie wiem skąd sie koles urwales ale nie ma rozowych recept na antydepresanty tym bardziej na zyban tylko normalne recki
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
14 lut 2010, 15:05

Re: Wellbutrin

przez old-Wujek_Dobra_Rada 14 lut 2010, 17:18
Na różowe. Jak próbowałem zrealizować w pierwszej napotkanej aptece to pani oznajmiła, że narkotyków nie sprzedają i poleciła mi innego dilera . Co za kraj... Osobiście radzę najpierw spróbować bupropionu. Ja receptę załatwiłem na Zyban u rodzinnej (rzucanie palenia) a w aptece bez problemów zamienili mi to na wella, bo ta sama dawka i substancja czynna a ponad połowę tańsze. Well XR dłużej się uwalnia od Zybanu przez co działa równiej i spokojniej.

Concerta 18 mg 30 szt 154 zł bez refundacji , z refundacją (do 18 lat, bo wg pani minister w dniu osiemnastych urodzin zostajesz ustawowo wyleczony z ADHD) ok 4 zł
Wellbutrin 150 mg 30 szt ok 50 zł

nie doczytałem tego posta. Ok. Mój bład ;)
old-Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Wellbutrin

przez konradki 24 lut 2010, 19:25
witam
dołączyłem właśnie do forum ale z wellbutinem już się zegnam
brałem 2 miesiące z hakiem i zacząłem mieć corac większe lęki, ostatnio sie trzęsę wewnętrznie
na początku mnie trochę zaktywizowało, a teraz znowu jest dupa brak sił i te cholerne lęki
więc przechodzę na lerivon, mam nadzieję że mnie nie udupi, będę miał siłę żyć i zniweluje lęki
mam podobnie jak Miko deprechę i nerwicę :x
przewalona mieszanka
depre sprzedał mi ojciec a matka podarowała nerwicę :mrgreen:
leczę się juz kawałek czasu, było lepiej ale niedawno straciłem pracę i to mnie zaczęło dołować, tzn że nie mogę znaleźć nowej
teraz będę relacjonował w temacie lerivon, oby było lepiej
pozdr
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
23 lut 2010, 17:04

Re: Wellbutrin

przez miko84 25 lut 2010, 10:16
No well może nasilać nerwicę przez noradrenalinę. Tak samo leki na adhd - jak się nie ma tej choroby to mogą nasilać nerowowść przez wzrost noradrenaliny. Ja miałem silne objawy nadmiaru noradrenaliny lub zwiększenia aktywności układu współczulnego ale okazało się, że mam nadczynność tarczycy, więc takie objawy mogą się pojawiać. Biorę metizol i wystąpiła pewna poprawa w nadmiernej potliwości / nerwowości / szybkim biciu serca, ale nadal denerwowała mnie anhedonia i czegoś ciągle brakowało, więc wróciłem do ropinirolu (agonisty dopaminy) i jest już całkiem dobrze. Ten lek dodatkowo zmniejsza objawy nerwowości, napięcia mięśni (nie boli mnie już kark) i wpływa pozytywnie na odczuwanie przyjemności, oraz aktywizuje mnie w pewnym stopniu.
miko84
Offline

Re: Wellbutrin

przez void 25 lut 2010, 11:46
Też mam problem z dopaminą chyba:/. Biorę WB, ale po kilku dniach "spokoju", "rozluźnienia" i relaksu mięśni, koncentracji i myślenia "długofalowego", nastąpił powrót do roztrzęsienia, nastawienia na zaspakojenie potrzeb z natychmiastową gratyfikacją, sztywność mięśni, niemożność skupienia się na jednej czynności i lenistwo anhedoniczne.
Śmieszne to mozę i nieprawdziwe, ale nauczyłem się rozpoznawać działanie dopaminy. Świat i rzeczywistosć robią się jakoś takie prostrze, bardziej zbieżne, logiczne i jaśniejsze.
Mam nadzieję, że to nie schiza prosta.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
21 lis 2008, 07:32

Re: Wellbutrin

przez miko84 25 lut 2010, 19:29
Jak well powoduje powrót do nerwowości a jednak odczułeś pozytywne działanie (dopamina), to warto spróbować agonisty dopaminy. Ja biorę ropinirol - lek requip 1 mg x2 dziennie i jest pozytywnie. Zmniejsza napięcie mięśni, dodatkowo zniwelował mój wkurzający łojotok (to straszne bo działa podobnie jak u osób z parkinsonem :f), poprawił jakość snu, oraz zmniejszył anhedonię. Łatwiej wrzucić na luz, czego zdolność już dawno zatraciłem. Pozdrawiam.
miko84
Offline

Re: Wellbutrin

przez void 14 mar 2010, 08:07
Ropinirole...ech. Mam do niego stosunek "chciałabym, ale się wstydzę i boję":). W ogóle u psychiatry czuję się nieswojo proponując leki antydepresyjne, a co dopiero takie z potencjałem uzależniającym. Dwa, boję się też regulacji "w dół" receptorów i jeszcze większej akatyzji (horror).
Wellbutrin ma dla mnie średnie działanie antydepresyjne i przeciwlękowe, za to to co robi z koncentracją to majstersztyk.
pzdr
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
21 lis 2008, 07:32

Re: Wellbutrin

przez miko84 14 mar 2010, 11:35
To nie są uzależniające leki, mimo, że działają na dopaminę. Regulacji w dół nie masz się co bać, długotrwałe stosowanie ropinirolu daje stabilizację układu dopaminergicznego, a akatyzji raczej na nim nie uświadczysz, jak już to na ssri czy neuroleptykach, które działają przeciwnie.
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do