BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy bupropion pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
39
53%

Nie
20
27%

Zaszkodził
15
20%

 
Liczba głosów : 74

Re: Wellbutrin

Avatar użytkownika
przez Anna R. 21 wrz 2009, 22:05
Zamiast szukać w necie nastaw się pozytywnie i spróbuj pobrać nowy lek przez kilka tygodni. A nuż ci pomoże?
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Wellbutrin

przez zawilinski 22 wrz 2009, 11:44
z tego co widze to wellbutrin nie jest na lęki. wellbutrin jest na calkowity brak emocji, na obojetnosc, na to zeby wstac wreszcie z lozka.
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
11 lip 2009, 13:50

Re: Wellbutrin

przez kameleon1 22 wrz 2009, 15:38
Z mojej perspektywy wellbutrin zdecydowanie nie likwiduje lęków i nie wiem dlaczego go dostałem. Mój psychiatra zapewnia, że bywają dobre efekty, także przeciwlękowe, jego stosowania. Myślę, że te efekty bywają, a nie są regułą.
Czy ktoś zmieniał Wellbutrin na Lexapro lub coś innego i jak wyglądało przejście Dziś wziąłem już nie 300 mg, ale 150 mg Wellbutrinu, jutro pierwsza tabletka Lexapro. Boję się trochę, pewnie przepiłuję tabletkę wezmę na początek 5 mg zamiast przepisanych 10.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
06 wrz 2009, 22:54

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wellbutrin

przez zawilinski 22 wrz 2009, 16:23
jaka jest maksymalna dawka wellbutrinu jaka mozna zazywac 1 raz na dobe?
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
11 lip 2009, 13:50

Re: Wellbutrin

przez kempes2005 23 wrz 2009, 16:28
Dziękuję Aniu za podpowiedź. Muszę się niestety z Tobą zgodzić. Nie dość, że Wellbutrin zwiększył mi lęki to zamiast likwidować wtórny skutek nerwicy czyli depresję, to biorąc wszystko razem dla mnie jest katastrofa. Od kilku dni oprócz narastających lęków niesamowicie wzrosła mi senność i niechęć do wszystkiego. Ten lek zupełnie mnie nie aktywizuje a wzrost objawów nerwicowych napędza tylko błędne koło. Mam wrażenie, że uciekam w sen. Decyzja już w zasadzie podjęta, czyli zmiana leku ale chyba dopiero od poniedziałku, wtedy będę pełne 2 tygodnie na podwyższonej dawce. Myślę, że mój organizm potrzebuje jednak serotoniny, czego niestety nie daje Wellbutrin.
A przy okazji, jak w takim stanie może pomóc psychoterapia ? Dzisiaj na terapii zacząłem wyć jak bóbr. Czy to objaw moich wewnętrznych napięć czy bezsilności walki z chorobą ? Bądź tu mądry.
Pozdrawiam wszystkich
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
26 lut 2009, 19:13

Re: Wellbutrin

przez miko84 23 wrz 2009, 18:51
Zawiliński, na zagranicznym forum jest gostek który wziął 1000 mg, ale wylądował w szpitalu. A bezpieczna dawka to chyba 450 mg.
miko84
Offline

Re: Wellbutrin

Avatar użytkownika
przez Anna R. 23 wrz 2009, 21:27
Miko, bierzesz jeszcze Wellbutrin?
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Wellbutrin

przez kameleon1 24 wrz 2009, 03:25
Z ulgą rezygnuję z Wellbutrinu. Wczoraj ostatnia dawka 150 mg, od dziś Lexapro 10 mg. Już dziś było lepiej gdy chodzi o lęki, które przy Wellbutrinie miałem stale. Przy jednodniowym zmniejszeniu dawki nadal czułem napięcie i pewnie gdyby nie Lorafen, lęk. No i wczoraj i troszkę dziś rano miałem nudności. To napięcie przy Well rozładowywałem częściowo płaczem, 1-3 razy dziennie płakałem - normalnie to dla mnie duża rzadkość. Dzisiaj gdy "wyszedł" ze mnie Welbutrin od razu ulga. Od ponad dwóch tygodni nie miałem takiego popołudnia i wieczoru. Jeszcze trochę wahanie nastroju, jeszcze osłonowo małe dawki Lorafenu, ale wyraźna ulga. Mam za sobą 2 tygodnie zupełnie niepotrzebego męczenia się tym lekiem. Chyba powinienem zmienić lekarza. Lexapro dopiero pierwsza tabletka, więc trudno mówic o skuteczności w moim przypadku, na razie nie czuję żadnych objawów ubocznych.
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
06 wrz 2009, 22:54

Re: Wellbutrin

przez miko84 24 wrz 2009, 09:11
Anno nie biorę, mimo, że działał dobrze na dopaminę, czułem motywację i większą przyjemność z rzeczy które robiłem. Ale wellbutrin silnie działa na noradrenalinę, co objawiało się u mnie zwiększoną potliwością, co przy mojej nadczynności tarczycy i dodatkowym poceniu stawało się nie do zniesienia :f

Działanie antylękowe wellbutrinu rzeczywiście może się ujawnić u osób, które mają problemy z niedoborem dopaminy. Zauważcie, że np niektóre osoby biorące duże dawki neuroleptyków dostają akatyzji, a jak dla mnie akatyzja to lęk, rozdrażnienie i to że człowiek nie może usiedzieć na miejscu. Neuroleptyki blokują działanie dopaminy, a więc odwrotnie - osoby z lękiem spowodowanym brakiem dopaminy mogą poczuć ulgę biorąc leki zwiększające dopaminę. Ale wellbutrin nie jest idealny. Działa na noradrenalinę, a ona jest odpowiedzialna za lęk, pobudzenie, potliwość, napięcie mięśni itd. Nie mogłem brać wellbutrinu, dlatego biorę inne leki działające na dopaminę - agonistę dopaminy, ropinirol i coaxil ( który też zwiększa poziom dopaminy, świetny lek ).

Akatyzja (gr. ακάθισις/akathisis) – zespół objawów, polegający na występowaniu:

-pobudzenia ruchowego - przymusu bycia w ciągłym ruchu. Osoby dotknięte akatyzją nie mogą usiedzieć nieruchomo, ciągle poruszają kończynami, stają, zmieniają pozycję, nieustannie chodzą.
-lęku
-rozdrażnienia
-trudnego do zniesienia niepokoju.

Co ciekawe: "Objawy te najczęściej pojawiają się w trakcie leczenia neuroleptykami, ale zostały również opisane w przypadku stosowania selektywnych inhibitorów wychwytu zwrotnego serotoniny (SSRI) (głównie fluoksetyny)."

Ja dostawałem akatyzji od wszystkich SSRI, dlatego nie mogę ich brać. Jest jeszcze drugi wątek - przekaźnictwo cholinergiczne, czyli acetylocholina. Jak ktoś ma mało dopaminy to acetylocholina dochodzi do głosu, powodując napięcie mięśni, nerwowość, pobudzenie, potliwość itd. To obserwujemy u osób z parkinsonem, które mają mało dopaminy i zbyt dużo acetylocholiny. To acetylocholina daje im w kość, dlatego oprócz leków zwiększających dopaminę biorą leki blokujące acetylocholinę, np Akineton. Sprawdziłem na sobie i rzeczywiście, leki antycholinergiczne, czyli blokujące acetylocholinę działają na mnie bardzo dobrze - opanowują mnie, zmniejszają potliwość, nerwowość itd. Dlatego leki trójpierścieniowe są tak dobre, bo mają działanie antycholinergiczne. Ale nie jest to bez wad - ma duże efekty uboczne, dla wielu osób nie do zniesienia - zaparcia, problemy ze wzrokiem, z oddawaniem moczu itd.

Tak jak już pisałem, jestem ciężkim przypadkiem - nie toleruję SSRI, ani leków zwiększających noradrenalinę ( czyli wellbutrinu ).
Co mi zostało?

Agoniści dopaminy, Coaxil, mam też zamiat wypróbować selegiline (czyli Mao-B) i chyba wrócę do Pramolanu (agonista receptorów sigma), bo świetnie na mnie działał.

Pozdrawiam.
miko84
Offline

Re: Wellbutrin

przez kempes2005 26 wrz 2009, 11:03
CZY TO MOŻLIWE
Jak już pisałem biorę Wellbutrin od początku sierpnia w dawce 150 mg a obecnie od 2 tygodni 300 mg. Czy jest to możliwe aby już po 5 dniach od momentu podniesienia dawki i odstawieniu całkowitym Mirzatenu, miał praktycznie napad lęku panicznego ? Generalnie bardzo mocno wzrosły moje lęki a od 3 dni mój nastrój leci na łeb na szyję. Dzisiaj przeżywam katorgę, kompletnie nic mi się nie chce, zastanawiam się nad sensem dalszego istnienia. Zwątpiłem w celowość takiego leczenia. Nie dość że moja nerwica się wzmogła to jeszcze wychodzi depresja. Czy komuś z Was coś podobnego się przydarzyło ? Czy tak mogą działać antydepresanty ? Boję się sam o siebie. Czy nie zadzwonić do szpitala ?
Dzięki za pomoc. Co robić ?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
26 lut 2009, 19:13

Re: Wellbutrin

Avatar użytkownika
przez agusiaww 26 wrz 2009, 11:59
Kempes moga tak dzialac, ale skoro tak zle reagujesz na ten lek to lepiej go zmien.

[Dodane po edycji:]

Miko ja tez mam nadczynnosc tarczycy i czesto sie poce, a powiedz czy leczysz tarczyce? Bo mnie leczono euthyroxem, teraz mimo ze mam dobry poziom hormonow to niczym mnie nie lecza, ale nadal utrzymuje sie potliwosc, bo mam guzki dodatkowo.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Re: Wellbutrin

przez miko84 26 wrz 2009, 12:08
Jak leczono ię euthyroxem to masz niedoczynność ;) Mnie leczą Metizolem i mówią, że leczenie może być długie. Może zdecyduję się na leczenie jodem radioaktywnym.

Ale jak pamiętam to Ty bierzesz alventę, więc może od tego leku masz potliwość?
miko84
Offline

Re: Wellbutrin

Avatar użytkownika
przez Anna R. 26 wrz 2009, 12:33
Kempes, najwyrazniej Wellbutrin nie jest dla ciebie, gdyż nie jest to lek przeciwlękowy. Wręcz przeciwnie może lęki nasilać.

Cytuje: "W odróżnieniu od większości SSRI oraz od należących do SNRI wenlafaksyny i duloksetyny - bupropion nie został zarejestrowany do leczenia żadnego spośród zaburzeń lękowych. Zdaniem wielu lekarzy jest tez mniej skuteczny niż uznane leki pierwszego wyboru w leczeniu takich stanów klinicznych, jak fobia społeczna, zaburzenie paniczne lub zaburzenie obsesyjno-kompulsyjne."

W związku z tym powinieneś jak najszybciej zmienić nietrafiony antydepresant na inny.
Heimat ist kein Ort, Heimat ist ein Gefühl
Herbert Grönemeyer

_____________________________________________
sertralina 25 mg, lamotrygina 25 mg, olanzapina 5 mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1415
Dołączył(a)
29 paź 2008, 15:39

Re: Wellbutrin

przez miko84 26 wrz 2009, 12:33
Są na necie badania ukazjące, że podanie pacjentom physostigminy (czyli substancji zwiększającej poziom acetylocholiny w organizmie), spowodowało nastój depresyjny, mniejszą energię, motywację, apatię, a osoby stały się mniej towarzyskie.
miko84
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 26 gości

Przeskocz do