BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy bupropion pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
40
53%

Nie
20
27%

Zaszkodził
15
20%

 
Liczba głosów : 75

Re: Wellbutrin

przez ojerry 12 sie 2009, 00:19
odnoszę wrażenie jakby płci brzydkiej zdecydowanie lepiej służyło...

dopamina jest ściśle powiązana z testosteronem i prolaktyną - może dlatego?
czy działanie Zybanu różni się znacząco od wellbutrinu? Różnicę widzę jedynie we wchłanianiu się i nie rozumiem różnicy pomiędzy "stopniowym" a "zmodyfikowanym". Ma ktoś praktyczne info na ten temat?
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
27 cze 2009, 19:06

Re: Wellbutrin

Avatar użytkownika
przez sebastian86 14 sie 2009, 16:14
o ludzie jaka masakra po tym wellbutrinie: zawroty, mdlosci, szybkie bicie serca i klucie, cisnienie wysokie...odstawilem po dwoch dniach bo bym nie dal rady dluzej brac...
We Are The Champions 2016(L)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2251
Dołączył(a)
11 gru 2008, 12:15
Lokalizacja
gdzies pod wawą

Re: Wellbutrin

Avatar użytkownika
przez agusiaww 14 sie 2009, 16:16
Sebastian ja tak mialam po Alvencie, to sa normalne skutki uboczne i to znaczy ze lek dziala :) tyle ze ja sie meczylam z tym ok 2,5 tygodnia pozniej przeszlo.
Warto żyć, warto marzyć, bo to co osiągalne możliwe jest do zdobycia.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6254
Dołączył(a)
05 mar 2009, 09:22

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Wellbutrin

przez ojerry 15 sie 2009, 22:05
hmm...ja dzisiaj 5h po pierwszej dawce (zyban 150 mg) zasnąłem jak dziecko na 3h i teraz też mnie muli. Innych sajdów nie zauważyłem.
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
27 cze 2009, 19:06

Re: Wellbutrin

przez bupropion 23 sie 2009, 15:22
Biorę Wellbutrin 150mg już 3 miesiące [z kilkoma przerwami]. Biorę go razem z fluanxolem 50mg. Jestem zadowolona, raz jest gorzej, raz lepiej ale nie jest tak źle jak było.
Nie będę już przerywać leczenia wellbutrinem. Wierzę że będzie dobrze. :smile:
I Can Fly, But I Want His Wings...
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
19 mar 2009, 13:43

Re: Wellbutrin

przez kempes2005 23 sie 2009, 16:24
Hey, dawno nie byłeś na forum, piszesz bardzo ciekawe posty. Mam kilka pytań ale nie jestem pewien czy tu w ogóle jeszcze zaglądasz ?
Odezwij się gdybym się mylił.
Pozdrawiam

[Dodane po edycji:]

Hey Ewelina, czy TY byłaś może na Czechosłowackiej ? Ja się tam wybieram z moją nerwicą na oddział dzienny. Możesz coś przybliżyć w tym temacie ?
Pozdrawiam
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
26 lut 2009, 19:13

Re: Wellbutrin

przez zawilinski 25 sie 2009, 09:54
jo. biore wellbutrin xr 150mg. i dopiero ten lek mi dal kopa. tzn nie leze juz w lozku. wstane i dzialam caly dzien. zero lozka. SSRI sa za slabe. wellbutrin jest mocniejszy. ale szkoda ze kosztuje ok. 50 zyla. jaki lek wziac zeby odzyskac empatie? doradzcie
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
11 lip 2009, 13:50

Re: Wellbutrin

Avatar użytkownika
przez AnkaSzklanka 25 sie 2009, 11:28
ja mam empatii az w nadmiarze, całe zycie skupiam sie na innych, jak moge im pomoc, a moje zycie...jest na dugim planie, empatia jest przereklamowana :-|
Avatar użytkownika
Offline
Posty
67
Dołączył(a)
09 maja 2009, 22:01
Lokalizacja
Warszawa

Re: Wellbutrin

przez perfect_life 25 sie 2009, 14:26
zawilinski napisał(a):jo. biore wellbutrin xr 150mg. i dopiero ten lek mi dal kopa. tzn nie leze juz w lozku. wstane i dzialam caly dzien. zero lozka. SSRI sa za slabe. wellbutrin jest mocniejszy. ale szkoda ze kosztuje ok. 50 zyla. jaki lek wziac zeby odzyskac empatie? doradzcie


Wellbutrin jest słabym inhibitorem wychwytu zwrotnego dopaminy i noradrenaliny, biorąc pod uwagę bezwzględną "siłę" wychwytu jest słaby w porównaniu np. do paroksetyny z grupy SSRI. Być może u Ciebie po prostu SSRI się nie sprawdziły, tak jak i u mnie. Od trzech tygodni biorę Wellbutrin XR 150 mg i czuję, że żyję.

Nie ma leku na empatię :). Podejrzewam, że część depresji (tych lękowych również) bierze się właśnie stąd, że ktoś jest nadwrażliwy, a za bardzo rozbudowana empatia nie pozwala mu cieszyć się życiem, a tylko próbować je naprawiać - co jest skazane na niepowodzenie. Leki zwykle tłumią emocje, człowiek staje się kimś na wzór stoika, bez dołków, ale i bez specjalnych uniesień.
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
25 sie 2009, 14:19

Re: Wellbutrin

przez zawilinski 25 sie 2009, 18:42
jak jest lek na depresje to i tez jest lek na odzyskanie empatii. mowiac o empatii mam na mysli odczuwanie emocji, odczuwanie klimatu emocji zarowno wlasnych jak i innych. z tym tez sie wiaze empatia. emocje umiem wyrazac i wyrazam ale jednoczesnie nie czuje ich klimatu np. jak sie smieje to jest to bardzo powiewrzchowne, nie czuje glebi smiechu, tego w srodku co sie z nim wiaze; normalnie powinienem byc jakis czas pod wplywem smiechu tzn miec dobre samopoczucie, a ja z kolei tak nie mam. nie mam ani dobrego ani zlego samopoczucia. mam po prostu umiarkowane samopoczucie. jak cos mnie wkurzy to to uzewnetrzniam, ale po tym jak sie wyladuje to juz w ogole nie jestem pod wplywem zlosci. normalnie ludzie jak sie wkurza to jeszcze jakis czas sa wkurzeni zanim emocje z nich splyna. tak jakby tych emocji nie bylo. splywaja po mnie jak po kaczce bedac tylko na powierzchni nie przebijajac powierzchni. ale przed choroba to mialem empatii az nadto. przejmowalem sie wieloma rzeczami. a teraz luzik. niczym sie nie przejmuje. ale tez rzeczy nie sa mi obojetne. ale chcialbym poczuc lekki klimat emocji, bo takie zycie bez emocji jest troche puste, niepelne. oprocz wellbutrinu 150mg biore jeszcze 200mg solianu, na zmeczenie. bo jak bralem 100mg solianu to od razu czulem sie zmeczony i ciagnelo mnie do lozka. w maju sie pytalem lekarki czy sa jakies leki na zwiekszenie dopaminy to mi powiedziala ze jest wellbutrin. a potem to ja musialem namawiac zeby mi przepisala wellbutrin, bo omijala ten lek i chyba na odczepnego dala mi go. z kolei solian bralem kiedys w dawce 600mg, potem jak przeczytalem ze solian na negatywne objawy schizofrenii jest dobry w dawkach 50-300mg to mi obnizyla do 400mg, bo powiedziala ze sie slabo wchlania wiec dlatego 400mg. wtedy jeszcze chcialem calkowicie wycofac solian i uparlem sie zeby mi obnizyla i wyszlo ze 200mg. po miesiacu sam se obnizylem solian do 100mg, ale jak poczulem ze jestem zmeczony i ciagnie mnie do lozka to powrocilem do solianu w dawce 200mg. moja diagnoza schizofrenia prosta. a leki jakie poprzednio bralem to alventa w dawce 75mg i solian 600mg. solian w dawce 600mg jest na objawy wytworcze czyli totalnie nietrafiony (schizofrenia prosta to objawy negatywne), przez niego wlasnie cale dnie spedzalem w lozku, a alventa w ogole nie aktywizowala wiec nie wiem po co bralem. wg mnie jak lek nie dziala z jednej grupy to trzeba zmienic lek ale nie z tej samej grupy ale na lek z innej grupy, bo w ten sposob dojdziesz do remisji szybciej. albo lekarze sa rzeczywiscie tak tepi ze nie wiedza jak leki na danego czlowieka dzialaja i kaza mu po 9 miesiecy i dluzej siedziec na danym leku pomimo tego ze ten mu nie pomaga albo po prostu nie maja w tym interesu czyli checi czyli korzysci materialnych w postaci kasy albo prezentow.
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
11 lip 2009, 13:50

Re: Wellbutrin

przez basior 25 sie 2009, 19:54
kazdy lek działający na wychwyt zwrotny dopaminy ma właściwosci euforyzujące,Wellbutrin jest tego dobitnym przykładem,leki przeciwparkinsonowskie mają zupełnie inny mechanizm działania...nie sadze aby w konsekwencji dobrym pomysłem było przyjmowanie leku który w sztuczny sposób pobudza w mózgu "układ nagrody" ..natura tak juz wymysliła ze w zamian za wysiłek,prace jaką człowiek musi wykonac by zapewnic sobie przetrwanie nagradzany jest wyrzutem dopaminy w mózgu...ten zas co w sztuczny sposób modeluje te machanizmy cały czas jest na "haju" i w zasadzie jedyne co go moze teraz spotkac to tylko i wyłącznie rozczarowanie i czarna rozpacz bo dopuki brał ten lek sztucznej euforii miał aż nadto ...dlatego tak bardzo krytycznie podchodzi sie do tego specyfiku w USA...
basior
Offline

Re: Wellbutrin

przez zawilinski 25 sie 2009, 20:09
basior a co powiesz na to, ze ktos moze miec za niski poziom dopaminy? ja tak mam. i jak se poziomu dopaminy chociaz troche nie podniose to nic nie bede robil. tylko siedzial i zamulal. a poza tym nie czuje zadnej euforii i ludzie w tym poscie tez nie jesli juz zdazyles zauwazyc. ale zamiast euforii jest naped, ludzie nie siedza w lozku, jest chec do dzialania, a nie czarna rozpacz i depresja. bierzesz wellbutrin? brales go? jak nie wiesz na wlasnej skorze jak ten lek dziala to co polemizujesz?
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
11 lip 2009, 13:50

Re: Wellbutrin

przez basior 25 sie 2009, 20:39
otórz brałem ten lek ...wiec nie sa to tylko suche fakty naukowe na których sie opierałem piszac w/w posta ale równiez i moje osobiste doswiadczenia z tym lekiem... notabene jest to daleka "kuzynka" amfetaminy... uwierz mi ze leki tego typu sa dobre tylko do czasu..puki sie je stosuje i to nie w nieskończonosc gdyż tolerancja organizmu wzrasta wraz z czasem na stymulanty i to jest smutna prawda...jedni sie dopinguja kawą,inni tytoniem jeszcze inni amfetaminą czy Wellbutrinem którego zaklasyfikowanie przez lobbing farmaceutyczny jako lek nie pozbawia go narkotycznych korzeni...czy warto narazac sie w sposób nieunikniony wczesniej czy pozniej na "głód narkotyczny"?bo przeciez wiecznie tego brał nie będziesz a receptorów dopaminowych tym lekiem nie naprawisz...
basior
Offline

Re: Wellbutrin

przez zawilinski 25 sie 2009, 22:35
leki dobieralem 2 lata i nagle po 2 latach trafilem, a ty mi mowisz ze wellbutrin jest ble. basior a co ty obecnie bierzesz? czym bys zastapil wellbutrin, zeby mial podobne dzialanie tzn. zeby lek dawal naped, zebym nie lezal caly dzien w lozku? obecnie mam schizofrenie prosta czyli same objawy negatywne w tym apatia i anhedonia. biore wellbutrin, ale zadnej euforii nie czuje. jeszcze jedno. jaki lek polecasz na zmeczenie?
Offline
Posty
555
Dołączył(a)
11 lip 2009, 13:50

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 24 gości

Przeskocz do