BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy bupropion pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
40
53%

Nie
20
27%

Zaszkodził
15
20%

 
Liczba głosów : 75

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez miko84 14 lis 2012, 20:16
Masz rację, te myśli i u mnie występują, zaliczam je do OCD/ZOK, bo często się zapętlam. Najlepiej na to działa paroksetyna. Co ciekawe jak próbowałem sertraliny to nie było efektu na OCD nawet po 4 tyg. Wiem, że potrzeba sporo czasu do wyleczenia tego ale już po paru dawkach paro OCD było pod kontrolą. Może dlatego, że brałem ten lek długo wcześniej, a może po prostu jest on w moim przypadku na to najlepszy.

Co do zmęczenia to po sobie wiem, że gdy nic nie brałem mój układ nerwowy był nadaktywny, serce często przyspieszało pod wpływem każdej złej myśli i pod koniec dnia byłem fizycznie zmęczony. W końcu serce to też mięsień. Nie potrafiłem kontrolować tych myśli a pojawiały sią ciągle. Także te o ocenach innych. Paro działa na mnie w podwójny sposób - likwiduje te myśli i uspokaja serce od strony ciała (bo sertonina uspokaja system nerwowy).
miko84
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

Avatar użytkownika
przez elfrid 14 lis 2012, 20:42
Beladin każdy ma swoje objawy, które są dla niego dokuczliwe. Jak dla mnie bycie pod presją ciągłej oceny (chociażby przy sprzątaniu balkonu) zbliża się jakoś do napięcia wywołanego wewnętrznym niepokojem i lękiem uogólnionym.
Zgadzam się z tym co napisałeś – od lęku się zaczyna, który nieleczony generuje w konsekwencji kolejne objawy jak bierność, paradoksalnie senność, która jest sposobem na uniknięcie napięcia.

Ale jak to przełożyć na farmakologie – brałem fluoksetyne, która tłumiła lęki, ale za bardzo nakręcała, mobilizowała do działania, bycia w ciągłej gotowości. Aczkolwiek również pozytywnie aktywizowała powodując kreatywność, pomysłowość.

Po 2 tyg. od odstawienia mam zacząć inny lek sertralinę lub paroksetynę, z naciskiem lekarza na paroksetynę. Ale nawet jak przejdzie lęk, nie chce być stłumioną, obojętną dupą wołową, która nie wykazuje większej aktywności, nie idzie za ciosem. Napisałeś, że na paro czułeś się jak po Xanaxie, ale czy do końca? Xanax uspokaja, wycisza, relaksuje; co powoduje, że człowiek nie skupia się na lęku a na zadaniach i ich realizacji… Natomiast po paroksetynie, cóż… obawiam się, że mnie po prostu zglebuje, w ten sposób wyciszając leki. Pozbawi radości życia, upośledzi funkcje poznawcze.
Zawsze miałem negatywne zdanie o tym leku, chyba czas się przekonać na własnej skórze.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez beladin 14 lis 2012, 23:16
miko84Czasem molestował mnie jeden temat kilka tygodni od rana do wieczora :-| Najgorsza jest świadomość, że to co pojawia się w Twojej głowie to same urojenia ..a one mimo tego wracają i wracają. Wątpię, żeby leki były w stanie naprostować człowieka, który szlifuje ten chory schemat myślenia od 15 lat. Paro jest bardzo skutecznym lekiem niwelującym lęki ..odczułem to na własnej skórze i z czystym sumieniem mogę polecić trudnym przypadkom. Miałeś styczność z terapią poznawczo-behawioralną? Jak nie to koniecznie spróbuj. Terapia ta pozwala poznać mechanizmy powstawania powstawania lęku i daje użyteczne sposoby by sobie z nim radzić. Czysta technika.

Widzę, że walczysz nie tylko z lękami, ale również z objawami wegetatywnymi. Wiem co to znaczy. Bardzo Ci współczuję. Może powinieneś brać coś ekstra przeznaczonego wyłącznie do leczenia tego typu objawów?

elfridPewnie, że powinieneś spróbować. Jak nie przesadzisz z dawką to na pewno Cię nie zglebuje. Paroksetyna jest najbardziej niezawodnym ze wszystkich ssri. Skutecznie działa na nastrój i w niektórych przypadkach fajnie aktywizuje. Skoro stale odczuwasz lęk, wyciszenie tych objawów powinno dodać Ci siły i energii.
Wydaje mi się, że warto trzymać się 20mg przez dłuższy czas. Na większość osób dobrze działa przy tej dawce ..no i daje lajtowe skutki uboczne.
beladin
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez miko84 14 lis 2012, 23:42
beladin brałem kiedyś beta bloker na serce, ale paro wyleczyło wszystkie objawy wegetatywne - potliwość, bicie serca i skurcze naczyń pod wpływem stresu i zimna. Dlatego byłem bardzo zaskoczony takim działaniem.
miko84
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez beladin 15 lis 2012, 18:12
To naturalne, że paroksetyna leczy również ww objawy. Są one przecież ściśle powiązane z lękiem. Objawy wegetatywne nie występują samoistnie. Są "fizycznym odbiciem" tego co dzieje się w głowie - jest to reakcja na myśl lub na automatyczne, pojawiające się niezależnie od naszej woli uczucie lęku, które zostało wyzwolone przez jakąś konkretną sytuację, czynność, zapach, dźwięk, obraz, ruch, cokolwiek - to może być wszystko ..nawet dotknięcie palcem czubka nosa może być zapalnikiem dla jakiejś niechcianej reakcji.
Działa to również w druga stronę ..mowa ciała ...gesty, ruchy,postawa przeważnie odzwierciedlają nasze zamiary, myśli czy uczucia.

Widok radiowozu jest fajnym przykładem takich zależności. Dla większości kierowców jest zapalnikiem dla jakiś wspomnień, uczucia lęku, chwytania się za kieszeń, żeby sprawdzić czy dokumenty nie zostały w domu ..ja za każdym razem sięgam do włącznika świateł :)

Człowiek znerwicowany ma taki zapalnik zawsze pod ręką ..praktycznie wszystko może mieć skojarzone z uczuciem lęku czy negatywnymi myślami.
beladin
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

Avatar użytkownika
przez elfrid 15 lis 2012, 20:18
Gorzej kiedy napięcie odczuwa się cały czas niezależnie od sytuacji, czasu i miejsca. Wtedy nawet chcąc unikać bodźców lękotwórczy pozostaje tylko jedna możliwość - iść spać. Aby sprawdzić czy objawy wegetatywne są powiązane z lękiem można zrobić prosty test - wziąć benzo. Jeśli przechodzą wraz z uczuciem lęku wtedy mamy pewność, że to sprawa psychosomatyczna.
Na marginesie - to dołujące, że człowiek zamiast żyć, nawiązywać relacje, rozwijać się wsłuchuje się w swoje ciało i odczuwa doskwierające objawy wegetatywne.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez miko84 15 lis 2012, 21:23
Gdy one są zbyt silne to nie dadzą się pominąć. Jak jesteś cały zlany potem a serce ci wali jak młot udarowy to nawet inni to zauważą.
miko84
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

Avatar użytkownika
przez elfrid 16 lis 2012, 02:09
Domyślam się, a to, że inni to zauważają i się pytają czy wszystko ok może być jeszcze bardziej stresujące i nie pomaga.
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez beladin 17 lis 2012, 20:04
miko84 napisał(a):to nawet inni to zauważą.


Prawdziwa klasyka gatunku :D
beladin
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

Avatar użytkownika
przez elfrid 17 lis 2012, 20:09
A o jakim gatunku tu piszemy?
pregabalina, wenlafaksyna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2671
Dołączył(a)
09 maja 2009, 12:28

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez beladin 17 lis 2012, 20:23
Ta myśl ..że inni zauważą objawy. Uznaję ją za klasyka, bo wszyscy fobicy społeczni obawiają się że ktoś pozna ich sekret, zdemaskuje ..a to przecież kolejny powód do wstydu. Przeważnie nikt nie zauważa :)

-- 20 lis 2012, 12:15 --

Chyba odstawię ten bupropion. Jestem zbyt rozchwiany i nerwowy by go brać.

-- 20 lis 2012, 22:36 --

Odstawiony.
beladin
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

Avatar użytkownika
przez lucus 09 gru 2012, 10:27
beladin napisał(a):Przeważnie nikt nie zauważa :)

To "przeważnie"jest tak nieokreślone,że może się zdarzyć w każdej chwili.Sama możliwość napawa lękiem.Chciałoby si ę chociaż mieć pewność kiedy ktoś tak naprawdę chce mi przypie...A ludzie nie są święci.
Wellbutrin XR biorę ponad rok.W tym czasie psychoterapia pozmieniała wiele.Sam nie wiem czy bez tego leku nie byłoby mi lepiej.Coś mi zaczęło mówić że Wellbutrin trochę mnie ogłupia.Być może teraz jest czas w którym ten lek już niepotrzebnie tłumi pewne emocje.Być może zrobił swoje i teraz czas na coś innego.Jestem trochę bardziej szczery wobec ludzi tzn w ogóle dopuszczam możliwość rozmawiania z kimś o pewnych problemach.Wcześniej byłem z tym sam.A co do moich natręctw- dręczą mnie po staremu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
28 sie 2011, 23:30

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez beladin 09 gru 2012, 21:25
Możliwość - coś co nie ma formy, wyimaginowane zdarzenie dziejące się w wyobraźni, coś nie istnieje.
lucus Jakieś "ale" proszę ;P Z tego co czytam jesteś prawdziwym ekspertem od tworzenia kontrmożliwości :)

Postawowym elementem walki z lękiem jest zaprzęgnięcie świadomości do procesu przemiany. Bez świadomości człowiek pozostaje zdany wyłącznie na siebie :)
beladin
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

Avatar użytkownika
przez lucus 12 gru 2012, 01:48
beladin, Sam nie wiem co mam odpowiedzieć.Rzeczywiście sporo obecnie w mojej codziennej pisaninie słów "może","chyba","wydaje się"itp.Możliwe że to niepewność wynikająca z braku doświadczenia. Nie co dzień dochodzi się do siebie po tak długich problemach z psychiką jakie ja miałem.Nie wiadomo czego się chwycić.Na razie biorę lek dalej ,do tego dochodzą spotkania z nową grupą terapeutyczną.Zobaczę co się z tego urodzi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
28 sie 2011, 23:30

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do