BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy bupropion pomógł Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
40
53%

Nie
20
27%

Zaszkodził
15
20%

 
Liczba głosów : 75

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez beladin 30 wrz 2012, 19:57
miko84 ..a potem przy odstawianiu mirty poczujesz się gorzej to pewnie pomyślisz, że to sertralina źle działa i znowu zwątpisz, zmienisz itd.
..a tak w ogóle to ciekawy jestem jak dobierzesz odpowiednią dawkę . Z tego co czytałem mitrazapina łączona z ssri może wywołać zespół serotoninowy.
Odkąd poczytałem jak większość leków oddziałuje na siebie wzajemnie, wzmagają swoje działanie toksyczne, podnoszą kilkukrotnie swoje stężenie, zmieniają okres półtrwania, metabolizm, przyspieszają wydalanie to w ogóle odechciało mi się miksów. Moim zdaniem póki pierwszy lek się nie ustabilizuje z dokładania jest więcej szkody niż pożytku - nigdy nie jesteś pewien co działa i jak.

A może zacznij od samej mirty?
beladin
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez miko84 01 paź 2012, 08:53
Próbowałem samej mirty przez ponad miesiąc w dawce 30 mg. Pozytywny wpływ na motywację był, na nastrój nie bardzo, ocd nie tknięte. Sertralinę też stosowałem dawniej, co prawda w dawce 50 mg ale ponad pare miesięcy bez efektu. Nie wiem czy jest sens próbować sertralinę samą w wyższej dawce?
miko84
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

Avatar użytkownika
przez JużTuByłem 01 paź 2012, 10:13
Ja nie rozumiem czemu niektórzy z was (teraz akurat miko)łykacie minimalne dawki 50 mg sertraliny parę miesięcy i czekacie na efekt ,a pozniej zamiast zwiekszyć dawke do maksimum lub nawet więcej tak jak biorą w USA odstawiacie w pi.zdu,a pozniej nie wiecie czy w 100 procentach wykorzystaliście potencjał danego leku.
"Oj mój człowieku, jak ja to życie kocham
Kocham, i nie na prochach pokonać cię zdołam
Bo kiedy człowiek woła, inny go nie słyszy
Rośnie w siłę"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
819
Dołączył(a)
24 sie 2012, 00:40
Lokalizacja
KATO

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez one-half 01 paź 2012, 10:30
Beladin - zespół serotoninowy po mircie+SSRI? Proszę Cię :lol: Ja brałem mirtę z paro i żyję :D W ulotce wszystko wypisują po to, żeby później nie było. Zespół serotoninowy zdarza się bardzo rzadko, no chyba że się łączy np. SSRI z tramadolem. Miks dwóch antydepresantów jest całkowicie bezpieczny. Jeśli byłoby inaczej to lekarze by tego nie przepisywali. A co do toksyczności - też niepotrzebnie ludzi straszysz. Te leki wcale nie są hepatoksyczne, idę o zakład, że bardziej zaszkodzisz wątrobie pijąc regularnie alkohol niż biorąc taki miks.

Miko84 - Co do mirtazapiny to jest to lek który bardzo długo się wkręca - dotyczy to zwłaszcza efektu przeciwlękowego i wpływu na nastrój. Ja konkretną poprawę odczułem dopiero po 2,5 miesiąca. Myślę więc, że temu lekowi trzeba dać przynajmniej 2-3 miesiące, lekko. Lek naprawdę bardzo dobry (choć rzadko przepisywany), no ale ważne jest to, żeby nie zacząć na nim tyć/puchnąć ;)
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
27 kwi 2012, 18:12

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez beladin 01 paź 2012, 10:41
No mie też to dziwi.

miko84, moim zdaniem jak najbardziej jest w tym sens. Na mnie 150mg fajnie zadziałało. Zrobisz jak zechcesz. Ja na Twoim miejscu brał bym samą sertrę. W miesiąc spokojnie doszedł bym do 100mg i zwiększał o 25mg co miesiąc.

Moja lekarka mówi, że na niektórych ten lek działa w wyższych dawkach ..jestem na to żywym dowodem. Ja ciągle czytam, kobinuję z lekami, podsuwam jej to czy tamto, proponuję zmiany a po czasie przekonuję się, że gdybym brał to co proponuje i tak jak chciała żebym brał to bym już dawno cieszył się stabilnym i dobrym działaniem leków ..a tak dalej jestem w dupie :?

-- 01 paź 2012, 10:49 --

one-half, ..widać baardzo mało wiesz o interakcjach leków. Poczytaj trochę fachowej literatury i dopiero się wypowiadaj.
beladin
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez miko84 01 paź 2012, 12:14
one-half może masz rację i za mało czasu dałem samej mirtazapinie? Te pare dni na tym miksie odczułem tylko amotywację i zwiększone lęki jak po każdym wchodzeniu na SSRI...Chyba spróbuję samej mirtazapiny. Mam dość anhedonii i amotywacji na SSRI. Brałem paroksetynę bardzo długo, najpierw 20 mg ponad 6 miesięcy, później 40 mg kolejne 6 i mimo, że początkowa silna amotywacja i anhedonia minęły do pewnego stopnia to nadal się utrzymywały. Pozatym nie było oczekiwanej przezemnie poprawy nastroju i pewne lęki nadal się utrzymywały. Jeśli tylko mirtazapina brana dłużej zadziała na to i dodatkowo pomoże w OCD będzie lekiem idealnym. Co aktualnie bierzesz? Dalej połączenie paroksetyny z mirtazapiną?

Na wszystkich SSRI miałem wrażenie pogłębienia anhedonii, bo przestałem całkowicie oglądać tv i filmy a słuchanie muzyki przestało dawać tyle przyjemności co wcześniej.

Nie zadziałały też na brak motywacji który wynika z mojej depresji, a wręcz go pogłebiły - ciężko było się "wziąść" za robotę.

beladin też nie lubię miksów i masz rację, że lepiej być na jednym niż na 2 lekach. Dopiero jeśli mirtazapina brana wystarczająco długo i w maksymalnych dawkach nie zadziała w pełni rozważę dołożenie innego leku.
miko84
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez beladin 01 paź 2012, 12:29
No ja też na paro byłem do niczego. Sertralina zadzałała na mnie zupełnie inaczej. W ciągu tygodnia zrobiłem więcej niż na paro w ciągu 3 miesęcy ..i wynikało to z czystych chęci podpartych dobrym nastrojem :)
beladin
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez one-half 01 paź 2012, 13:50
Miko 84 - powiem tak: jeśli Twoja sytuacja nie jest jakoś specjalnie tragiczna a tym bardziej, że na SSRI masz różne nieprzyjemne efekty, to na Twoim miejscu najpierw dałbym trochę czasu samej mirtazapinie. Mam na myśli tak przynajmniej 2-3 miesiące (chociaż brałem w mojej "karierze" kilka antydepresantów i wiem, że każdy z nich w pełni rozkręcał się dopiero po ok. pół roku).

Ja przez pierwsze 2,5 miesiąca na mircie miewałem krótkie okresy (ale tylko max. kilkudniowe) poprawy (ogólnie ten czas to była taka sinusoida - między lżejszą a gorszą depresją), ale na dobrą sprawę przez te 2,5 miesiąca nie wiedziałem na czym stoję (i czy ten lek jest w ogóle dobry?). Dopiero po upływie tego czasu przyszła konkretna poprawa (a wiem, że zawdzięczam ją mirtazapinie bo wtedy jeszcze nie brałem paroksetyny), która utrzymuje się aż do dziś.

Ale - i to jest wg mnie najważniejszy argument - skoro SSRI wiążą się dla Ciebie z przykrymi konsekwencjami (kastracja emocjonalna etc.) to tym bardziej powinieneś spróbować mirtazapiny solo. Jako modulator serotoniny i noradrenaliny działa zupełnie inaczej (co z pewnością doskonale wiesz, nie będę więc uczył ojca dzieci robić), więc moim zdaniem nie powinno być tych SSRI-owych wypaczeń. U mnie mirta działa "czysto", chociaż szczerze mówiąc nie miałem tego typu problemów także na SSRI. BTW teraz jak jestem na samej paroksetynie to kilka razy nawet pomyślałem, że nawet przydałoby mi się pewne stępienie emocjonalne, tym bardziej, że jestem niemal podręcznikowym przykładem choleryka. ;)

Co do mirtazapiny - wbrew obiegowym opiniom (to "tylko" jakiś tam modulator, dobry na sen, ale potencjał antydepresyjny ma słaby, w monoterapii rzadko, dobry tylko do połączeń) to jest naprawdę mocny i dobry lek, tylko że trzeba mu dać więcej czasu na rozkręcenie się. Mirta ma jednak jedną poważną wadę (i właśnie przez tą wadę nie zrobiła kariery na miarę SSRI): problemy z wagą. I tu nawet nie chodzi o napady głodu (bo takich w sumie nie miałem), tylko o zatrzymywanie wody/majstrowanie przy metabolizmie. W 4 miesiące przybyło mi +/- 10 kg, z tymże ja nie przytyłem (nie przybyło mi szczególnie tkanki tłuszczowej) a raczej "spuchłem" (zatrzymywanie wody). Z tego właśnie względu pożegnałem się ostatnio z mirtazapiną (a szkoda) i jadę na samej paro.
Offline
Posty
350
Dołączył(a)
27 kwi 2012, 18:12

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez miko84 01 paź 2012, 15:16
Dzięki za info. Nikt nie lubi przyrostu wagi, mi się utrzymuje lekka nadwaga ale wiem, że jeśli jakiś lek zadziała na moją motywację to szybko to zrzucę (nawet jeśli mirtazapina poprawia apetyt).

Wydaje mi się, że podstawą w leczeniu jest proces "downregulacji" "złych" receptorów, chodzi głównie o 5-ht2c. I o ile podczas długo branej paroksetynie po paru miesiącach minęły początkowe efekty uboczne i wystąpiła pewna poprawa to nie była ona taka na jaką liczyłem. Może gdybym był bardzo, bardzo długo na paro to by to nastąpiło, ale nie miałem tyle cierpliwości. Po jakim czasie odczułeś pozytywne działanie paroksetyny i na jakiej dawce? No i na czym te pozytywy polegały?

Pewnie nie u każdego da się osiągnąć tą downregulacje receptorów przez ich agonizm i u niektórych potrzebni są antagoniści (też downregulują te receptory). Dużym minusem mirtazapiny jest jej silne działanie antyhistaminowe...
miko84
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez beladin 01 paź 2012, 15:54
A jak zadziała na wagę a nie zadziała na motywację? :P

Wracając do bupropionu :) ..od kilku dni nie odczuwam poważnych skutków ubocznych. Mam czasem napady złości, ziewa mi się trochę - znajome objawy, które u mnie mijają po jakimś czasie. Czuję, że będzie dobrze :)
beladin
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez thatMightyOneMan 01 paź 2012, 16:18
Mirta ma jednak jedną poważną wadę (i właśnie przez tą wadę nie zrobiła kariery na miarę SSRI): problemy z wagą. I tu nawet nie chodzi o napady głodu (bo takich w sumie nie miałem), tylko o zatrzymywanie wody/majstrowanie przy metabolizmie. W 4 miesiące przybyło mi +/- 10 kg, z tymże ja nie przytyłem (nie przybyło mi szczególnie tkanki tłuszczowej) a raczej "spuchłem" (zatrzymywanie wody).


to niestety nie jedyna/podstawowa wada Mirtazapiny
wstrzymywanie wody i tycie to zasługa antagonizmu receptorów dopaminowych , a więc zwiększone ilości żeńskich hormonów ,najprawdopodobniej głównie prolaktyny(castro) i z pewnością idąc dalej obniżenie hormonu wzrostu ?

taki obusieczny miecz :roll:
Posty
105
Dołączył(a)
16 lut 2012, 16:45

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez miko84 01 paź 2012, 16:28
Mirtazapina zwiększa poziom dopaminy przez antagonizm 5-ht2c. SSRI powodują wzrost prolaktyny.

beladin jak nie zadziała na motywację to będzie kicha. Ale skoro SSRI powodują u mnie spadek motywacji to antagoniści receptorów serotoninowych powinny działać przeciwnie.
miko84
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez beladin 01 paź 2012, 19:15
Nie wszystkie przetestowałeś jak należy ;) Wg. moich doświadczeń sertralina w przeciwieństwie do paro zajebiście poprawia motywację ..i nie podnosi prolaktyny jak inne ssri
beladin
Offline

BUPROPION/AMFEBUTAMON (Zyban, Wellbutrin XR)

przez thatMightyOneMan 01 paź 2012, 21:18
hmm nie zagłębiałem się w środek działania mirtazapiny ,ale nawet zakładając wzrost ilości dopaminy na mirtazapinie poprzez antagonizm 5htp2 nie można pominąć faktu antagonizmu recD który to blokuje pierwotne działanie dopaminy jako antagonisty prolaktyny
..niby z "czego" puchniesz/tyjesz?

co do ssri a prolaktyny ,im bardziej dany środek działa selektywnie ,tym mniejszy ma wpływ na wzrost poziomu prolaktyny ,jak już napomknąłeś sprawa głównie rozchodzi się o rec. 5htp2 i w miarę możliwości jak najmniejsze oddziaływanie serotoniny na nie.
Posty
105
Dołączył(a)
16 lut 2012, 16:45

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: achino2017, Baidu [Spider] i 20 gości

Przeskocz do