HYDROKSYZYNA (Hydroxyzinum,Atarax)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy hydroksyzyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
65
59%

Nie
42
38%

Zaszkodziła
3
3%

 
Liczba głosów : 110

Re: Atarax (--->Hydroksyzyna)

przez Agrest 02 lis 2010, 12:10
Psychiatra zapisała mi ten lek chociaz stwierdziła, że nie moze mi pomóc i ze powinnam isc do psychologa ale w czym rzecz otóż chciałam mieć w razie większych i mniejszych ataków paniki jakiś doraźny lek- przepisała Atarax. Wziełam jedną tabletkę 25mg żeby sprawdzić jak to dziala no i dobrze, że sprawdziłam- totalna senność, mózg zwieszony nie da się na tym normalnie funkcjonować, lekka bomba i nasilenie lęków no to sorry na co mi to?? Jaki lek działa nie muląco a rozluźnia? no coś jak piwo:)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
01 lis 2010, 20:00

Re: Atarax (--->Hydroksyzyna)

Avatar użytkownika
przez linka 02 lis 2010, 12:17
Agrest, wzięłaś ten lek w trakcie ataku? Czy jak się czułaś "normalnie" bo to też jest różnica....

Już milion razy było pisane, ten lek jest słaby, działa w większości przypadków usypiająco a w większej części przypadków w ogóle nie działa, ja sobie mogłam go brać jak cukiereczki..... :-|

Inne leki doraźnie uspokajające to benzodiazepiny, trzeba uważać bo uzależniają ale działają dobrze, tylko sama musisz spróbować kilku leków, bo na każdego działają inaczej.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Atarax (--->Hydroksyzyna)

przez Agrest 02 lis 2010, 13:34
Wzięłam jak byłam poddenerwowana i chciałam się uspokoić a raczej uspokoić swoje ciało a efekt był odwrotny. Ok to wszystko jasne następnym razem będę wiedzieć, chociaż wolałabym żeby lekarze byli bardziej kompetentni, nie chodzę tam z indeksem leków w głowie kiedy proszę o coś antylękowego i uspakającego a dostaje jakieś nasenne g...o. Ok to tyle :smile:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
01 lis 2010, 20:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Atarax (--->Hydroksyzyna)

Avatar użytkownika
przez linka 02 lis 2010, 13:40
Agrest, ale to zwykle jest lek pierwszego rzutu, nie ma się co dziwić ani zarzucać nic lekarzowi. To lek nieuzależniający, bezpieczny - a nóż widelec zadziała - i wtedy jest fajnie. Bo jeśłi nie działa trzeba wytoczyć potężniejszą broń z którą wiążą się pewne zagrożenia :)
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: Atarax (--->Hydroksyzyna)

przez 19_latek 02 lis 2010, 14:06
A hydroksyzyna dziala tez przeciwlękowo? Moge np wziasc idac do fryzjera czy lepiej Cloranxen ?
19_latek
Offline

Re: Atarax (--->Hydroksyzyna)

przez Zenonek 02 lis 2010, 14:37
19_latek,

Hydro to beznadziejny lek, dzialanie przeciwlękowe znikome - nawet w dawkach rzedu 40-50 mg.

Jedynym efektem jest lekkie przymulenie.

Niezly lek nasenny.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Re: Atarax (--->Hydroksyzyna)

przez Agrest 02 lis 2010, 16:40
o tak jako nasenniak to super się spisuje ale nie o takie działanie mi chodziło:)
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
01 lis 2010, 20:00

Re: Atarax (--->Hydroksyzyna)

przez neina 13 lis 2010, 09:02
a pytanko miał ktoś problemy z oddychaniem po leku, dziwi mnie że niektórzy mają go na napady duszności, no ale kazdy problem jest inaczej rozwiązywany , sądze że lek ma działanie wybiórcze tj w zależności od człowieka inny metabolizm wchłanianie itepe stąd może ktoś dostać na napady duszności ....ale jaa mam "po leku " czasem trudności z oddychaniem pełną piersią raz nawet - przy innych ludziach po prostu nie mogłam oddychać i mnie ratowali...
...póki co uczę się żyć...
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
04 cze 2007, 18:44
Lokalizacja
warszawa

Re: Atarax (--->Hydroksyzyna)

przez Wujek_Dobra_Rada 13 lis 2010, 14:04
Przestańcie z tym pisaniem jaki to beznadziejny lek. Mnie nie raz uratował od benzo. Dla osób które nie mają doświadczenia w benzo, jest to dosyć dobra alternatywa i jeśli kogoś ma uchornić przed braniem benzo, to jak najbardziej jestem na tak.



Jeśli ktoś wali clony przez parę lat- to pewnie, że jest ''beznadziejny''.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Atarax (--->Hydroksyzyna)

przez 19_latek 13 lis 2010, 14:23
Wujek_Dobra_Rada,
A jaka dawke przeciwlękowo brales?
19_latek
Offline

Re: Atarax (--->Hydroksyzyna)

przez Wujek_Dobra_Rada 13 lis 2010, 14:24
50-100.
Wujek_Dobra_Rada
Offline

Re: Atarax (--->Hydroksyzyna)

przez 19_latek 13 lis 2010, 14:39
Ja bralem 25 mg ale troche mnie zamulało i tyle. Nawet nie moglem spac po tym.
19_latek
Offline

Re: Atarax (--->Hydroksyzyna)

przez neina 13 lis 2010, 15:47
Wujek_Dobra_Rada napisał(a):Przestańcie z tym pisaniem jaki to beznadziejny lek. Mnie nie raz uratował od benzo. Dla osób które nie mają doświadczenia w benzo, jest to dosyć dobra alternatywa i jeśli kogoś ma uchornić przed braniem benzo, to jak najbardziej jestem na tak.



Jeśli ktoś wali clony przez parę lat- to pewnie, że jest ''beznadziejny''.



Brałam i benzo i jakoś się nie uzależniłam hydro dobr ale wracam do pytania o ewentualne duszności ...i pytanie co to znaczy walić clony???;)
...póki co uczę się żyć...
Offline
Posty
104
Dołączył(a)
04 cze 2007, 18:44
Lokalizacja
warszawa

Re: Atarax (--->Hydroksyzyna)

przez 19_latek 13 lis 2010, 16:14
neina,
Pewnie chodzi o branie clonazepamu.
19_latek
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 7 gości

Przeskocz do