HYDROKSYZYNA (Hydroxyzinum,Atarax)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy hydroksyzyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
65
59%

Nie
42
38%

Zaszkodziła
3
3%

 
Liczba głosów : 110

Re: hydroxizinum a koszmary

Avatar użytkownika
przez linka 05 maja 2009, 15:34
kasia000,
Lek o działaniu uspokajającym i przeciwlękowym. Wykazuje działanie przeciwhistaminowe, przeciwcholinergiczne, słabe spazmolityczne. Charakteryzuje się także działaniem przeciwwymiotnym, w niewielkim stopniu obniża ciśnienie krwi. Zmniejsza napięcie wewnętrzne, niepokój, chwiejność emocjonalną oraz napięcie mięśniowe. Wykazuje słabe właściwości przeciwdrgawkowe, przeciwbólowe. Nie upośledza czynności o.u.n. T0,5 wynosi u dorosłych 13 h, u dzieci 7 h. Ulega zmetabolizowaniu do glukuronianów. Wydala się w 70% z kałem, pozostała część z moczem. Przenika przez barierę łożyskową i do mleka matki.

Pisze tu gdzieś, że jest to lek nasenny? Jak widać nie!
Ten lek może ale nie musi powodować senność jako skutek uboczny - więc jednej oboie owszem pomoże usnąć a innej zupełnie nie.
Jest masa leków pomagających usnąć - ale to nie jest cecha główna hydro....
Poza tym brane DORAŹNIE owszem jest skuteczne, ale brana systematycznie przestaje mieć swoją moc w działaniu i należy brać jej coraz więcej. Poza tym hydro to raczej słabiutki lek.
Polecam temat: atarax-hydroksyzyna-t360-10.html
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: hydroxizinum a koszmary

przez Jasmina88 05 maja 2009, 19:36
Mnie też nie usypia, jedynie otumania, nawet nie nazwałabym tego uspokojeniem.

Jutro idę do psychiatry.
stukot w mojej głowie
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
29 kwi 2009, 16:38
Lokalizacja
Kraków

Re: hydroxizinum a koszmary

przez kasia000 05 maja 2009, 20:00
a mnie zamula i jak mam stresa to sobie łyknę i czuje ze odpłyyyywam
kasia000
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hydroksyzyna (Hydroxyzinum)

przez soonia 19 cze 2009, 22:33
gdzie w warszawie moge znaleść lekarza, który mi przepisze jedno opakowanie hydroksyzyny. Pare lat temu pomogla mi sie wyleczyc ze stanow lekowych, obecnie jedno opakowanie starcza mi na około rok, nie jestem z warszawy i nie mam czasu jechac do lekarza w moim mieście -około 400 km, poprosze o jakis namiar dziekuje.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
08 kwi 2008, 09:56

Re: hydroxizinum a koszmary

Avatar użytkownika
przez kaede 30 cze 2009, 18:48
Ja też miałam koszmary po hydroxizinum. I słyszałam ze po Propranolonu też są koszmary i to bardzo realistyczne. Aż strach się bać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
26 cze 2009, 15:06
Lokalizacja
Łódź

Re: hydroxizinum a koszmary

Avatar użytkownika
przez citi 30 cze 2009, 19:37
ja raz łyknełam Hydro bo nie mialam zadnej innej przeciwhistaminy w domu a dopadła mnie alergia okropna... łyknełam rano ... i dopiero popoludniu sie "ocknęłam". czułam sie jak nawalona w 3 dupy. powieki mialam tak ciężkie że hej... ale jak sie położyłam ni cholery nie moglam zasnąc
wiecej tego shitu nie wezme
Avatar użytkownika
Offline
Posty
83
Dołączył(a)
18 cze 2009, 17:55

Re: Hydroksyzyna (Hydroxyzinum)

przez Bodzio72 30 lip 2009, 10:52
Hydroxyzyna to jedyny rozsądny lek na lęki i doła. Niestety po zażywaniu "gówna" w postaci SSRI i SNRI tolerancja na ten lek rośnie makabrycznie, jeszce 5 lat temu przed rozpoczęciem brania SSRI 5 mg Hydroxyzyny wystarczyło żeby mnie totalnie wyluzować i żebym zasnął. Teraz nawet 10 mg nie wystarcza żeby się uspokoić. Jeżeli nie zaczęliscie jeszce łykac SSRI a Hydroxyzyna wam pomaga stosujcie ją regularnie tyle razy dziennie ile lekarz zalecił, a w międzyczasie zacznijcie przyjmować Magnez ale conajmnie 200 mg jonów czystego magnezu, nie mieszajcie z wapnem. No i B complex 3 razy dziennie, ja dostałem zastrzyki Milgamma N z witaminą B12, witamina B12 daje lekkie uczucie euforii. Zresztą jak dostaniecie w dupsko taki zastrzyk to tak was zaboli że zapomnicie o depresjii. Tylko taki zastrzyk nie codziennie raz na 3 dni. I generalnie Tomakin ma rację lepiej jeść wypoczywać, uprawiać sport najlepiej pływanie lub rower no i spotykać się z ludźmi, wygadać się wyszumiec a wszystko będzie ok.

Pozdrawiam
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
11 sie 2008, 13:05

Re: Hydroksyzyna (Hydroxyzinum)

przez kasia000 30 lip 2009, 21:01
eeeee co ma wspólnego SRRI a tolerancja na hydroxizyne..nie przesadzaj -dwa rózne leki
ja biore srri 4 lata i czasem wspomagam sie hydro..idziała zawsze ok!
kasia000
Offline

Re: Hydroksyzyna (Hydroxyzinum)

przez Ewcia20 06 sie 2009, 18:22
Na mnie podziałała jak narkotyk, miałam urojenia po tym leku i zaburzenia świadomości. Dostałam ten lek w szpitalu, gdy nie mogłam spać... dobrych kilka lat temu.
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
08 lip 2009, 11:44

Re: Hydroksyzyna (Hydroxyzinum)

przez komosa 12 sie 2009, 18:12
no zobaczymy... .
Wyprosiłam Hydroksyzyne od lekarza... Za jakieś półtorej godziny mam wyjść z domu... Już od kilku godzin narasta we mnie nieprzyjemny lęk i stres... Nie wiem kiedy mam go zażyć... Pomyślałam, że godzine przed wyjściem bedzie w miare ok.

A jak na mnie podziała to sie okaże...
Offline
Posty
47
Dołączył(a)
07 lip 2009, 11:31

Re: Hydroksyzyna (Hydroxyzinum)

Avatar użytkownika
przez Conessa 14 sie 2009, 23:53
Na każdego jak widać działa różnie.
Jestem na terapii i dostaję rano 10 mg po obiedzie 10 i na noc 35 mg.
Ogólnie może i spokojniejsza jestem ale nie powiem aby aż tak mnie uspokajał jak niektórzy tu piszą.
Fakt, czasem po zażyciu tej większej dawki na noc po ok 30 minutach urywa mi się film i padam jak neptyk.
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Re: Hydroksyzyna (Hydroxyzinum)

Avatar użytkownika
przez Radek 18 sie 2009, 13:56
Witam, od wczoraj biorą seronil 10 mg i na noc hydroksyzynę 25 mg na spokojny sen. Dodam, że nie mam lęków tylko lekki niepokój i budzę się nad ranem jak to przy depresji bywa. I rzeczywiście przespałem całą noc ale dzisiaj jestem nie do życia. Totalnie zamulony a i tak czuję lekki niepokój. Może brać na noc tylko pól tabletki? A może mam poczekać aż tolerancja mi się zwiększy i w końcu będę w dzień bardziej rześki. Na szczęście mam tydzień wolnego w pracy, bo dzisiaj bym najzwyczajniej w świecie nie wstał. Teoretycznie seronil ma mnie aktywować i pobudzić do życia a jednocześnie ta hydroksyzyna mnie otumaniła strasznie. Miał ktoś tak? Może po jakimś czasie to przeminie?
per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
13 gru 2006, 16:50
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Re: Hydroksyzyna (Hydroxyzinum)

Avatar użytkownika
przez Conessa 20 sie 2009, 19:16
Na mnie na początku tak działała hydroksyzyna, teraz już jest dobrze.
"Nadchodzi czas, kiedy będzie trzeba wybrać między tym co dobre, a tym co łatwe".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
823
Dołączył(a)
13 maja 2009, 19:21

Re: Hydroksyzyna (Hydroxyzinum)

Avatar użytkownika
przez Radek 22 sie 2009, 09:17
Conessa, po jakim mniej więcej czasie przestałaś być taka ospała po hydroxyzynie? Czy teraz potrafisz normalnie zasnąć bez leków?
per aspera ad astra
Avatar użytkownika
Offline
Posty
147
Dołączył(a)
13 gru 2006, 16:50
Lokalizacja
Dolny Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do