HYDROKSYZYNA (Hydroxyzinum,Atarax)

OPINIE użytkowników na temat leków przepisywanych w leczeniu nerwic, depresji itp.

Czy hydroksyzyna pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

Tak
65
59%

Nie
42
38%

Zaszkodziła
3
3%

 
Liczba głosów : 110

Re: Hydroksyzyna

przez FigoFago 03 gru 2008, 23:53
Przepisala mi ja pani doktor na moje problemy ze snem: zasniecie bez problemu, potem co godzina pobudka. Pobudka bardzo nieprzyjemna - uczucie ucisku, przyduszenia, strach, lek. Hydro dzialalo slabo, zamiast 3 byla 1 pobudka ale odczucia pozostaly. W tej chwili sprawdza sie mix: 3 drinki i hydro na sen - budze sie z uczuciem strachu w okolicach 5 nad ranem wiec noc mozna uznac za udana.
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
03 gru 2008, 23:44

Re: Hydroksyzyna

Avatar użytkownika
przez goś 19 sty 2009, 01:58
Ja biorę hydroksyzynę prawie codziennie od 2 lat, najpierw było 20 mg, potem, 25, 50, 75, a teraz nie udaje mi się zasnąć i po 100mg :(

na początku była dla mnie zbawieniem, teraz potrzebuję czegoś innego bo ona przestała działać :( może znacie coś dobrego? mam ogromne problemy z zaśnięciem od wielu lat :(
transtec
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
11 sty 2009, 16:34
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hydroksyzyna

Avatar użytkownika
przez jaaa 19 sty 2009, 15:54
gos lerivon,Mirzaten sa na sen
ale to antydepresanty
ja wczoraj wzielam 40 mg hydroksyzyny plus tabletke nasenna i tez ledwo co zasnelema
hydroksyzyna to slabiutki lek
ale jak komu spomaga to szczesciarz:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hydroksyzyna

Avatar użytkownika
przez goś 19 sty 2009, 16:26
dzięki jaaa, ja biorę też Cital, więc chyba drugiego antydepresantu nie będę brała...
gdzieś wczoraj przeczytałam o deprexolecie, może jest taki temat tutaj, to poczytam :)
mi moja pani psycholog mówiła kiedyś, że hydroksyzynę podaje się też psychopatom na uspokojenie
teraz jakoś ciężko mi w to uwierzyć ;)

marzę o tym, że kiedyś będę się kładła do łóżka i po prostu zasypiała... ;)
transtec
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
11 sty 2009, 16:34
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hydroksyzyna

Avatar użytkownika
przez jaaa 19 sty 2009, 16:32
ja tez bralam Cital na dzien rok czasu- Citalec 20 i do tego na sen tamte leki
na dzis dzien z leku na dzien zrezygnowalam i tylko na sen biore
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1623
Dołączył(a)
22 sie 2007, 20:40

Re: Hydroksyzyna

Avatar użytkownika
przez goś 20 sty 2009, 16:05
jaaa napisał(a):ja tez bralam Cital na dzien rok czasu- Citalec 20 i do tego na sen tamte leki
na dzis dzien z leku na dzien zrezygnowalam i tylko na sen biore



oo, to może czas pomyśleć o zmianie antydepresantu jednak...ja na dzień też bym już tak bardzo nie potrzebowała, chciałabym już nawet odstawić, ale dobrze by było mieć jakieś jednak oparcie w lekach, więc może połączyłabym branie leków na sen i jeszcze lekkie kontynuowanie antydepresantu :)
dzięki jaaa, nie wiedziałam, że tak można :)
transtec
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
11 sty 2009, 16:34
Lokalizacja
Warszawa

Re: Hydroksyzyna

przez Posttrauma 11 lut 2009, 10:02
Ja z Hydro miałem tylko raz do czynienia. Dawno temu dostałem zastrzyk chyba 10ml i spałem 3 dni (słownie trzy :) ) Teraz chyba bałbym sie wziąść ten lek. Chcociaż znam osoby, które go łykaja na zwykły ból głowy. Podobno bardzo szybko następuje efekt toleracji na hydroxizinę.
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
13 sty 2009, 12:13

Re: Atarax (--->Hydroksyzyna)

przez arkadia 09 kwi 2009, 21:38
Czytam o tym Ataraxie i widzę, że są różne efekty jego stosowania. Jednym pomaga drugim nie. Dzisiaj zarzyłam go pierwszy raz 25 mg zamiast Zomirenu SR. Mam w sobie większy lęk czy po tej jednej dawce? Hm mam nadzieję, że mi pomoże i że pozbędę się częściowo lęku jak po Zomirenie.

[*EDIT*]

Na początku (2 doby) po Ataraxie 250 mg spałam jak zabita. Ale sielanka się skończyła. Nie śpię, mam lęki, swędziawkę. Tak jakby go w ogóle nie brała. Dla mnie lek na bani. A wizyta dopiero w czerwcu...
Offline
Posty
38
Dołączył(a)
22 mar 2009, 23:01

hydroxizinum a koszmary

przez Jasmina88 05 maja 2009, 13:23
mam okropne koszmary senne. Nie moge sobie z nimi poradzić. łykam hydroxizinum, zeby zasnąć a jak już zasnę do nie mogę się wyspać, sen nie przynosi ukojenia. Ciągle się denerwuje, to sprawia , że mam niepokoje, lęki, a sen nie przynosi ulgi.
Ma ktoś tak?
Jak sobie poradzić z koszmarami. Pomozcie!
stukot w mojej głowie
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
29 kwi 2009, 16:38
Lokalizacja
Kraków

Re: hydroxizinum a koszmary

Avatar użytkownika
przez linka 05 maja 2009, 13:29
Jesteś pewna, ze te koszmary mają pewny związek z lekiem?
Nie miewałaś ich zaczym zaczełaś brać Hydro?
Może czas zmienić leki nasenne?
Co na to mówi psycholog?
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: hydroxizinum a koszmary

przez Jasmina88 05 maja 2009, 13:39
hydroksyzyne przepisał mi lekarz rodzinny. Czytałam że ona powinna usypiać, a na mnie nie działa prawie wogóle.
Czy możlwie jest ze te koszmary są wywołane strachem przed zasnięciem ?
stukot w mojej głowie
Offline
Posty
65
Dołączył(a)
29 kwi 2009, 16:38
Lokalizacja
Kraków

Re: hydroxizinum a koszmary

przez markus2000 05 maja 2009, 15:10
Jasmina88 napisał(a):hydroksyzyne przepisał mi lekarz rodzinny. Czytałam że ona powinna usypiać, a na mnie nie działa prawie wogóle.
Czy możlwie jest ze te koszmary są wywołane strachem przed zasnięciem ?

Hydroxyzyna nie jest lekiem nasennym. Coś się lekarz pomylił, proponuję zmienić na innego.
Hydroxyzyna jes lekiem uspakajającym i przeciwlękowym a jednym ze skutków ubocznych, które mogą wystąpić - ale nie muszą jest senność.
Aby spokojnie zasnąć weź po prostu jakiś lek nasenny.
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
03 lis 2008, 10:33
Lokalizacja
Kielce

Re: hydroxizinum a koszmary

Avatar użytkownika
przez linka 05 maja 2009, 15:17
Po pierwsze hydro to jak napisał markus nie jest lek nasenny.
Po drugie - organizm bardzo szybko się do niego przyzwyczaja jeśli jest brany regularnie i najzwyczajniej w świecie przestaje działać.
Po trzecie - z takimi problemami nalezy wybrać się do psychiatry, bo lekarze rodzinni zwykle tylko krzywdę robią. Powinnaś dojść do sedna problemu, jeśli masz lęki i nie możesz spać -a nie jest to spowodowane żadną chorobą fizyczną, to możliwe, że masz depresję lub nerwicę.
Oczywiście, że koszmary mogą być spowodowane strachem przed zaśnięciem......to klasyczne objawy nerwicy lękowej.
Radzę szybciutko udać się do psychiatry i psychologa i zacząć terapię i /lub leczenie farmakologiczne.

Wiem jak to jest, gdy człowiek nie może zasnąć a gdy usypia ma koszmary aż w końcu budzi się jeszcze bardziej zmęczony niż gdy kładł się spać.....wstrętne uczucie i im dłuzej to trwa tym gorzej.......
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: hydroxizinum a koszmary

przez kasia000 05 maja 2009, 15:22
hydroxizinum to lek na nerwicę i pomaga zasnąć!
po drugie nie uzależnia i nie powstaje zaden wzrost tolerancji--czasem głupoty piszecie ...
kasia000
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 20 gości

Przeskocz do