Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Strasznie ciężkie objawy.

Avatar użytkownika
przez Grzela 12 wrz 2005, 18:27
Ostatnio mam strasznie ciężkie jazdy.Muszę non stop coœ robić,pracować chodzić, poruszać się.Ddy na chwilę usišdę to ogarnia mnie niewyobrażalny lęk i uczucie nadwrażliwoœci w rękach i nogach.Po prostu nie wiem co z nimi zrobić...cieżko to opisać ale może ktoœ ma podobnie i mnie zrozumie. Dodam że przyjmuję Efektin od dwuch tygodni i w sumie nie czuję żeby on pomagał.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
08 sie 2005, 17:06

Avatar użytkownika
przez Ania 13 wrz 2005, 12:47
Przechodziłam podobny lęk w bezczynnoœci, ale trochę to minęło. miałam też nadwrażliwe dłonie, w tym momencie trochę się to unormowało. A jeżeli bierzesz tabletki i Twoim zdaniem nie pomagajš, skontaktuj się z psychiatrš i opowiedz mu o swoim problemie. On najprawdopodobniej pomoże Ci wybrnšć z tego problemu. Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

przez MadziaSlodka 13 wrz 2005, 23:13
Mam pytanko:czy wy tez macie mdlosci i nie mozecie patrzec na jedzenie??? do mnie sie to wlasnie przypaletalo :( i zastanawiam sie czy to w ogole od nerwicy!!!Pozdro
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 20:33

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez mysia 14 wrz 2005, 09:14
Jasne że to nerwicowe.Ja ostatnio jak miałam silne nerwy przez 10 dni prawie nic nie jadłam.I strasznie schudłam.Teraz po woli w małych iloœciach oswajam sie z jedzeniem.Jedz w małych iloœciach ale często,bo jak nie będziesz jesć będzie Ci słabo a wtedy sie będziesz bać że zaraz zemdlejesz i tak w kółko.Więc jedz na siłe.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 15:00

przez maja111 14 wrz 2005, 14:37
wITAJ ANTIQUE!
Jamam doladnie to samo. Objawy pojawily sie 6 mcy temu i nasilaja sie. Na razie nie biore leków. Chodze od mca na terapie do psychologa. Jestem pelna nadziei ale na razie nic sie nie zmienilo. Warto sprobowac, bo tabletki nie lecza, tylko zagluszaja objawy- tylko to nie jest prose - musisz sie otworzyc przed psychoterapeuta i tylko wtedy to bedzie skuteczne. Pozdrawiam
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 wrz 2005, 14:16
Lokalizacja
Chrzanów

przez Gość 14 wrz 2005, 18:14
ja jutro lšduje u psychiatry. od tego chce zaczšc. nie sšdze że leki będš miały złe działanie lecznicze jeœli chodzi o wychodzenie z nerwicy, ty maja111 sugerujesz psychologa. Ja zaczynam od psychiatry bo jest ze mnš kiepsko - ewentualna psychoterapia póŸniej , jeœli faktycznie nie poradzę sobie sam - będę to czuł że sobie nie radzę. Chociaż z reguły staram się sam walczyć, samodzielnie dlatego na pierwszy rzut pójdzie próba podjęcia walki z lękiem przez leki które go usunš i stopniowe wœlizgiwanie się w społecznoœć.
Jeœli mimo to będę czuł jakieœ blokady wtedy pewnie trafię do psychologa...
wierzę że to jest dobra droga, chociaż podobno najlepsza skutecznoœć jest w kombinacji lekarz - psycholog :) ale wštpię czy mnie na razie stać finansowo na psychoterapię. idę do prywatnego psychiatry to na razie i tak nadwyręża mój budżet.

pozdro
Gość
Offline

przez MadziaSlodka 14 wrz 2005, 23:02
dzieki za dobre slowo od razu mi lepiej :D Masz racje lepiej sie przemeczyc ale cos zjesc niz pasc na ulicy!!!Pozdrawiam serdecznie!!!!
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 20:33

Avatar użytkownika
przez Ania 14 wrz 2005, 23:08
Pewnie że lepiej jest jeœć, wczoraj nic nie jadłam i jak poszłam do szkoły prawie zemdlałam z osłabienia. Jedzmy, nie ważne ile ale chociaż często, to nam nie tylko porawi samopoczucie, ale i uchroni od nagłego osłabieniam co tym bardziej pogorszy samopoczucie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

przez maja111 14 wrz 2005, 23:13
uwazaj, bo samemu obiektywnie trudno jest zastanowic sie nad soba zeby znalesz przyczyne leku - szczegolnie dlatego, ze bardzo sie boisz. Ale oczywiscie zycze powodzenia i mam nadzieje, ze uda sie nam wszystkim!!!
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 wrz 2005, 14:16
Lokalizacja
Chrzanów

Siema, tu Emi

przez Emi 15 wrz 2005, 19:50
Mam pytanko. Tez cierpie na nerwice lekowa, ale czy ktos z was dostrzegl dobre strony tej choroby? Bo ja tak! Nerwica to znak od organizmu, ze cos sie dzieje nie tak w naszej psychice. Dlatego leczenie samych objawow nie wystarcza i trzeba wrocic do przeszlosci, zeby zrozumiec terazniejszosc...
Hmm...Od dwoch lat meczy mnie nerwiczka.Ale zauwazam dobre strony tego zjawiska, ktore zmienilo moje zycie
Emi
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
15 wrz 2005, 19:03
Lokalizacja
Warszawa

Dobra strony nerwicy

przez Emi 15 wrz 2005, 19:54
A mozna wiedziec jakie?
Hmm...Od dwoch lat meczy mnie nerwiczka.Ale zauwazam dobre strony tego zjawiska, ktore zmienilo moje zycie
Emi
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
15 wrz 2005, 19:03
Lokalizacja
Warszawa

przez Gość 15 wrz 2005, 19:57
no nie wiem czy to taki pozytywny objaw. nerwica jest spowodowana przecież jakimiœ nie zawsze łatwymi sytuacjami z przeszłoœci. Czasami ciężko do nich waracać i rozszarpywać rany... ale nie wiem może się mylę.
Wiadomo że człowiek z nerwicš czegoœ w końcu uczy... poznaje siebie lepiej niż osoba która żyje beztrosko i jest zdrowa... a to jest moim zdaniem pozytywna strona tej choroby. Warto siebie znać :P
Gość
Offline

Avatar użytkownika
przez technics 15 wrz 2005, 19:59
to pisał technics : P
// Aby zrozumieć ludzi
trzeba starać się usłyszeć to,
czego nigdy nie mówią i być może
nigdy nie powiedzieliby //
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
14 wrz 2005, 18:41
Lokalizacja
Wawa

przez Emi 15 wrz 2005, 20:05
Tak, to sie wiaze z rozszarpywaniem ran, ale tylko wtedy mozna zyc swiadomie, a przeciez o to w zyciu tak naprawde chodzi. Poza tym poznajesz nie tylko siebie, ale uczysz sie przystosowac do otaczajacego nas swita, ktory czesto daje w kosc. Nie da sie zmienic przeszlosci, ale mozna ja zaakceptowac i zmienic przez to swoja przyszlosc. Jak Ci na imie "Gosciu"?
Hmm...Od dwoch lat meczy mnie nerwiczka.Ale zauwazam dobre strony tego zjawiska, ktore zmienilo moje zycie
Emi
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
15 wrz 2005, 19:03
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do