Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez nitka1183 27 mar 2007, 21:22
Hej, mnie każdy krok w tył okropnie dołuje....
Do tego mam wstrętne natrętne mysli które mnie "straszą" i po nawrotach rozpamiętuję je jeszcze dniami, czy aby "tym razem się nie spełnią"...
Dziś czuję się dużo lepiej, aczkolwiek niepokój gdzieś tam głęboko znów siedzi...
Trzymajcie się ciepło, faktycznie słoneczko nastraja bardziej pozytywnie:)
Offline
Posty
92
Dołączył(a)
23 sty 2007, 08:22
Lokalizacja
3miasto

przez pawelcz 27 mar 2007, 21:56
Piotrek napisał(a):Nitko! Nie przejmuj się tak tym. Słyszałaś o czymś takim jak: 2 kroki do przodu, 1 do tyłu? To, że zdarzają się jakieś niepowodzenia nie przekreśla tego, co już osiągnęłaś. 2 do przodu, 1 do tyłu, i jesteś w tym bilansie i tak 1 krok do przodu. Nie wykluczam, że w Twoim przypadku zrobiłaś już 101 kroków do przodu i tylko 1 do tyłu i przejmujesz się taką drobnostką. Głowa do góry. Potrafisz to zniszczyć. Każdy ma swoje chwile słabości, ale ty już masz je za sobą i możesz dalej działać. Za oknem słonko, uśmiechnij się, więcej optymizmu! Dasz radę! Tylko uwierz w siebie i będzie ok. Jeżeli do tej pory wychodziło, to może wychodzić nadal. Jesteś silniejsza od lęku - już to kiedyś udowodniłaś - i teraz też pokaż, kto tu rządzi. Pozdrawiam!


musze przyznac Piotrek, ze te slowa sa niesamowite. Daj je w jakis osobny link albo nawet w slowa kliuczowe "Nerwicy" - nigdy tak mnie zaden post nie podniusl psychicznie, choc w sumie juz jestem zdrowy (przynajmniej tak czuje) to Twoj post jest jak kierunkowskaz.
Doskonale!
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
02 paź 2006, 15:32

Ucisk w klatce - nerwy spowodu lękow

przez kaszanka 27 mar 2007, 22:17
Witam.
Dzisiaj sie tak wkur***** na ta pier****** dziw** jeb*** nerwice, ze mam te lęki jeb*** w piz** jeb*** ku*** mac i niemoge normalnie funkcjonowac, jeszcze do tego kumpel mnie wku**** ze dostalem takiego ucisku w klatce ze myslalem ze sie udusza, mialem jakby kulke w gardle, do tego dowiedzialem sie ze moj wujek schizofrenik wmawial sobie choroby jak ja, wachal klej (ja nie wachalem ale palilem hasz) ,kiedy ja wyzdrowieje juz mnie to wku**** ze niemoge wytrzymac!!!!!!!!!
Offline
Posty
30
Dołączył(a)
05 wrz 2006, 15:37
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez IceMan 27 mar 2007, 22:30
nitka1183 napisał(a):Do tego mam wstrętne natrętne mysli które mnie "straszą" i po nawrotach rozpamiętuję je jeszcze dniami, czy aby "tym razem się nie spełnią"...

Nie możesz o nich myśleć. Najlepiej jest zapomnieć. Im bardziej to będziesz roztrząsać, tym głębiej to będzie w Tobie siedzieć. To tak jak odrzucić natrętnego złośliwego człowieka. Jeżeli będziesz zwracać na niego uwagę, to nie da Ci spokoju. W przeciwnym wypadku odpuści. Myślę, że tak samo jest z natrętnymi myślami.
musze przyznac Piotrek, ze te slowa sa niesamowite. Daj je w jakis osobny link albo nawet w slowa kliuczowe "Nerwicy" - nigdy tak mnie zaden post nie podniusl psychicznie, choc w sumie juz jestem zdrowy (przynajmniej tak czuje) to Twoj post jest jak kierunkowskaz.

To nie są do końca moje słowa. To zlepek wielu nie jeden raz usłyszanych zdań przeczytanych od wielu osób na tym forum. Najważniejsze, żeby Ci którzy są zdrowi jak Ty - nie odchodzili z tego forum na dobre, ale chociaż od czasu do czasu wpadali tutaj i właśnie przekazywali to innym ludziom. Może kiedyś zbiorę się i napiszę jeden wielki post, który (będę się tak starał) będzie zbiorem myśli i doświadczeń - tych pozytywnych - pozyskanych z tego forum, od osób tu piszących. Bo to co przeczytałeś w moim poprzednim poście to jest właśnie coś takiego. Ale lepiej żeby to było żywe słowo przekazywane kolejnym osobom niż jakiś jeden tekst, który po kilku miesiącach "zajdzie kurzem" na forum i być może zostanie całkiem zapomniany. Ty możesz właśnie w ten sposób, takimi słowami - pomóc wielu osobom. To nie jest dla Ciebie wiele wysiłku, ale może stanowić wiele dla osób, którym to napiszesz. Pozdrawiam!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez GRACJA 27 mar 2007, 23:54
Witaj kaszanka. Poczytałam sobie Twoje posty i myślę sobie o tym tak : przede wszystkim to trzeba iść do lekarza, który postawi diagnozę , bo jak narazie to sam ją sobie postawiłeś. Sam sobie robisz krzywdę takim postępowaniem. Przeczytaj sobie jeszcze raz wszystkie rady jakie dali Ci forumowicze i radze Ci weź je sobie do serca. Szukasz pomocy-tu ją dostajesz i trzeba tylko skorzystać z rad jakie Ci dajemy. Porozmawiaj z rodzicami - oni napewno Ci pomogą. Trzeba wziąć się w garść i udać się po pomoc do fachowców. A takim gdybaniem pogarszasz tylko swoje samopoczucie. I daj w końcu spokój temu swojemu wujkowi bo to inna bajka. Działaj, działaj. Powodzenia.
"Budząc się rano, pomyśl jaki to wspaniały skarb żyć, oddychać i móc się radować."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
462
Dołączył(a)
03 mar 2007, 04:21

przez pawelcz 28 mar 2007, 00:32
*Piotrek

Pewnie ze sie z Wami nie rozstane, bo t oWy mi pomogliscie i jakos mi sie serce kraja jak widze Was jeszcze w tych trudach, bo sam przez to przecodzilem. Wiec o ile bede mogl bede Was pocieszac i dawac choc ciutek nadziei, bo jesli ja wyszedlem to i Wy mozecie :)
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
02 paź 2006, 15:32

Avatar użytkownika
przez Wesnaa 28 mar 2007, 14:13
Mam też taki uciskowy ból głowy, to jest okropne, a i oczy też czasem bolą...czasem czuję jakby mnie wszystko bolało,ale to już druga sprawa ;)
Second Life Syndrome
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
30 lis 2006, 11:14
Lokalizacja
sama nie wiem...

przez wojor 28 mar 2007, 14:57
No to witam w waszym klubie. Zgadzam się z Wami , że te bóle głowy mogą wykończyć człowieka. Pojawiaja sie nagle i tak dziwnie "lażą" po głowie i równie nagle moga zniknąć. Tez kiedy prziwe na syrenie jechałm zrobić sobie rezonans głowy , bo nie wierzyłam , że głowa może tak bolec bez przyczyny / oczywiście myślałam , że mam guza , albo tętniaka to normalne/ i rezonans też nic nie wykazał .
Od tej pory wiem i wierzę lekarzowi ,ze a to bóle napięciowe/nerwicowe. zauważyłąm też , że pojawiają się zwykle po jakimś przeżyciu czy zdenerwowaniu,. NIC NA TO NIE BIORE , bo tak naprawdę to ZADNE TABLETKI NA TE BÓLE NIE POMAGAJĄ a jedynie na chwile uśmierza ból. Często zwyczajnie robie sobie masaż głowy, a jak juz jest fatalnie to biore zimny prysznic na głowę i staram sie znależć sobie zajecie ale musi być ważne, żeby wymagało skupienia uwagi , bo byle zmywanie naczyn nie pomaga.
Jeśli macie inne sposoby to też napiszcie. Pozdrawiam!
.........nigdy nie jest tak źle , żeby nie mogło być gorzej ani tak dobrze , żeby nie mogło być lepiej.........
Offline
Posty
68
Dołączył(a)
21 lut 2007, 23:03

Avatar użytkownika
przez black cats 28 mar 2007, 16:53
Hej. Mam do was małe pytanko czy przed nerwicą cierpieliście na bóle głowy i leciała wam woda z nosa. Bo ja około roku temu uderzyłem się dość silnie w głowe i od tamtej pory mam ciagle te objawy. A kilka miesiecy póżniej dostałem nerwice i się troszke boje ze to może mieć coś wspólnego.
Cierpienie jest najpowszechniejszym zjawiskiem życia.
Co więcej, jest ono koniecznością rozwoju. Bez cierpienia nie ma korekty dążeń ludzkich i nie ma dążenia do doskonałości.
Nie ma uczenia się i nie ma refleksji nad własnym postępowaniem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
14 mar 2007, 16:48

Avatar użytkownika
przez IceMan 28 mar 2007, 17:08
Bóle głowy mogą być powiązane z nerwicą. Ale woda z nosa? Pierwsze słyszę...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez black cats 28 mar 2007, 18:19
Nie wiem czy to woda po prostu tak to wygląda mam to cały czas od momentu uderzenia. Gdzieś tu na forum wyczytałem że czasem przy nerwicy leci krew z nosa albo taka woda. I właśnie nie wiem czy to jest objaw nerwicy czy coś z łebkiem nie tak.
Cierpienie jest najpowszechniejszym zjawiskiem życia.
Co więcej, jest ono koniecznością rozwoju. Bez cierpienia nie ma korekty dążeń ludzkich i nie ma dążenia do doskonałości.
Nie ma uczenia się i nie ma refleksji nad własnym postępowaniem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
14 mar 2007, 16:48

przez artek28 28 mar 2007, 18:35
BYSTRY napisał(a):oh ta głowa.................. :| trzyma mnie od wczoraj taki stan , a tomografi niemiałem :x, tylko te badania które wcześniej napisałem ....... i jeszcze stan podgorączkowy......... :| co to ma być :?: czy to normalne ? miał ktoś jeszcze coś takiego ?

[ Dodano: Wto Sie 08, 2006 8:38 am ]
oj bym zapomniał , a może to przez leki :?: bo od 2 tygodni biorę Spamilan 0.5mg x 1 dziennnie i Afobam ?



moj drogi do dzis myslalem ze tylko ja mam takie jeazdy
ale widac jest nas conajmniej dwoch
mnie boli glowa mam czasami zawroty glowy
bola mnie galki oczne do tego ni3eostre widzenie bole karku i talie tam
co do boli nerwicowych to moga sie one utrzymywac bardzo dlugo jeskli sa o charakterze przewlekym
pozdro
trzymaj sie
" Smutek dzielony jest smutku połowa a radośc dzielona jest radościa podwójną"
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 22:10
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez IceMan 28 mar 2007, 18:53
black cats co do wody nie mam pojęcia :?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Ania1987 29 mar 2007, 00:09
Ale to nie ma za czym tęsknić tylko to robić mi terapia tak dużo daję, poznaję siebie na nowo, ale do tego trzeba dużej determinacji i otwartości. Życie naprawdę jest piękne :D :D :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 41 gości

Przeskocz do