Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

kłopoty z przełykaniem

przez agatajacek 12 mar 2007, 17:48
Bardzo dziękuje ,nie wiesz ile to dla mnie znaczy.
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
23 lis 2006, 14:19
Lokalizacja
wielkopolska

Avatar użytkownika
przez IceMan 12 mar 2007, 18:02
agatajacek napisał(a):uczucie zaflegmienia i zapachu jakby ropy

Nie ma tego. Niestety wszystko już co moja mama mogła powiedzieć - zostało powiedziane. Ma uczucie, jakby coś jej siedziało w gardle. Dopóki o tym myślała - było źle. Gdy zaczęła to ignorować, wmawiać sobie, że tego nie czuje - nadal to czuje, ale w małym stopniu - na tyle małym, że nie zwraca na to uwagi. Taka jest siła ludzkiej psychiki, że wiele można wmówić, wymazać, spotęgować albo zniwelować. Jeżeli chodzi o zaflegmienie to mam coś takiego i stosuję dokładnie to samo, co mama. Im więcej przełykam, im więcej się skupiam, tym gorzej. Nawet jak już o tym piszę - myślę o tym - zaczynam to czuć. Ale jeśli odwrócę uwagę od tego - przejdzie i zapomnę o tym. Postaraj się zrobić to samo. Co do zapachu ropy nic nie pomogę, bo nie miałem tego. Ale myślę, że tu też trzeba to samo zastosować co powyżej. Pozdrawiam serdecznie!
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez Ania1987 12 mar 2007, 18:35
Piotrek, Kopex ja już nie brałam leków i skończyło się to dla mnie tragicznie nie mówię że będę je brała całe życie ale skoro lekarz mówi że powinnam to znaczy że tak jest. A co do działania to się mylicie dobrze dobrany lek potrafi naprawdę uporać się ze skutkami nerwicy przynajmniej u mnie. Dodatkowo chodzę na terapię. Nie jestem zwolenniczką leków ale naprawdę nie mam zamiaru mieć nerwicy do końca życia.

Poza tym te leki naprawdę leczą (jeszcze do niedawna myślałam że to tylko przetrwalnik)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
421
Dołączył(a)
30 sty 2007, 14:11

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Atkaa 12 mar 2007, 18:41
Kopex napisał(a):kolezanki mieli problemy, i oni sobie "wmawiali" ze muszą wziąsc, bo po nich czuja sie lepiej, a tak naprawde, nic im to nie pomagało, tylko mieli w swiadomosci, to ze wzieli te leki i ze jest lepiej...

To się nazywa PLACEBO

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:43 pm ]
Ania1987 napisał(a):dobrze dobrany lek potrafi naprawdę uporać się ze skutkami nerwicy

A co ze źródłem nerwicy? Czy nie lepiej zacząć z tej strony?
z zimna, z wysiłku, z nadziei, z pragnień
drżę każdego ranka
gdy wyruszam w świat...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
493
Dołączył(a)
07 lut 2007, 19:53
Lokalizacja
Warszawa

przez monietta 12 mar 2007, 18:55
hej:)tez mam 20lat i czuje sie jak straucha,a i pewnie sie tak zachowuje,a to wszytsko przez te moja paskudną,cholerną i śmierdzącą nerwice...ja chce z tego wyjść!!!! 8) :shock: :x
Offline
Posty
262
Dołączył(a)
28 paź 2006, 12:49
Lokalizacja
Perth, Australia

Avatar użytkownika
przez IceMan 12 mar 2007, 18:56
Właśnie... jak te leki działają - czy to nie jest pomoc doraźna, której brak powoduje powrót nerwicy? Bo żeby zniszczyć nerwicę nie należy walczyć z jej objawami, ale tak jak napisała Atkaa - z jej źródłem.
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Matsu 12 mar 2007, 20:05
Zgodnie z sugestia Moderatora dopisuję się. No cóż.... moze ktośma podobnie?

Kulka w gardle. Nie mam problemów z jedzeniem ani z przełykaniem. Więcej: muszę ganiać z kubkiem wody, bo tylko wtedy minimalizuję dyskomfort zwiazany z kulką. Nie mam ściśnietego gardła. Nie mam wrażenia duszenia się. Nic mnie nie boli. Ignorowanie się nie sprawdza. Po prostu kulka tam cały czas jest!

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 5:57 pm ]
Zamykam wątek kulki w gardle u Matsu. Okazało się, że to gruczolak tarczycy.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
12 mar 2007, 17:19

przez bartosz-w 12 mar 2007, 20:08
carlik, daj sobie na luz. To od nerwów. Jak mam doła psychicznego to znów mi się to włącza. Napewno to nie jest trwałe uszkodzenie. Przechodzi. Podczas stresu zwężają się naczynia krwionośne i to dla tego. Pozdrawiam. Acha i przestań w końcu myśleć o badaniach bo i tak za tydzień wymyślisz sobie zupełnie inne związane z jakąś inną chorobą. Przestań czytać. Pzdr
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
10 lut 2007, 19:57
Lokalizacja
MYSZKóW

przez Matsu 12 mar 2007, 20:11
Zgodnie z sugestią dopisuje się otwartych wątków.

Nadmierne pocenie. Mokre i zimne dłonie to ja mam od dziecka. Podobno po dziadku.

Od paru miesięcy mam doświadczam takich efektów specjalnych: coś robię, robię, robie - i nagle jakby ktoś na mnie wiadro wody wylał. A najgorzej jest w nocy. Cała pościel do wymiany. Chciałabym to zawęzić do pocenia dłoni i pach.

Szałwia, antidral, etiaxil - nie działają
Opiekunka Alzheimera czyli świat z drugiej strony barykady.

"Maybe you're a sinner into your alternate life
Maybe you're a joker maybe you deserve to die"
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
12 mar 2007, 17:19

przez vitold 12 mar 2007, 20:12
Witaj, mozesz to zrobić dwojako, szybciej - płatnie lub czekać z pół roku lub dłużej - ja czekałem...
http://www.ifps.org.pl/wwwifps/pacjent.php?oid=2

na stronie jest też on-line rejestracja; dostaniesz zwrotnego maila z terminem wizyty, może być długi...

Pozdrawiam

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 8:41 pm ]
Wybaczcie jeśli post, który wcześniej pisałem, był za ciężki. Ale byłbym idiotą gdybym po badaniach w IFIPS wykazujących to co opisałem zwalał wszystko na nerwicę. Moim zdaniem te sprawy mogą się uzupełniać. Nerwica może być i fajnie. Ale następnie możemy sobie uszkodzić np. pod wpływem emocji, wysokiego ciśnienia, a nawet głośnego koncertu, nurkowania, uderzenia otwartą ręką w ucho itp.itd komórki słuchowe. Przy okazji mamy dalej naszą kochaną nerwicę. Przecież żyjemy i nie znaczy to że będziemy cały czas walczyć tylko z nerwicą. Ciało nieuchronnie się starzeje i jest narażone na nieustanne zew. i wew. negatywne wpływy. Ale mamy na szczęście inteligencję i róbmy z niej użytek. Osobiście, jestem spokojniejszy, jak wiem co w uchu (trawie) piszczy... Olewam teraz piszczenie bo wiem że to uszkodzenie słuchu...
Jutro idę na drugie badanie "czy mam jaskrę?" Biorę ze sobą ulotkę o efectinie; ciekawe co lekarz na to powie?

Pozdrawiam serdecznie wszystkich Piszczących

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 11:00 am ]
Witam,
No i wróciłem od okulisty, ciśnienie w gałkach ocznych pod wpływem kropelek spadło. Na pytanie czy mam jaskrę lekarz odpowiedział że na pewno mam podwyższone ciśnienie w gałkach ocznych i muszę to leczyć... Nieleczone może się przerodzić w jaskrę. Na temat efectinu wypowiedział się że nie sądzi aby bezpośrednio był przyczyną. Efectin generalnie podnosi ciśnienie i stąd mogą wynikać komplikacje. Sam w sobie może "wspomagać" podwyższone ciśnienie w gałkach ocznych...
To tyle, więcej nie będę marudził :smile:
Pozdrawiam wszystkich, bądźcie optymistami
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
04 mar 2007, 22:21

Avatar użytkownika
przez IceMan 12 mar 2007, 20:21
Matsu napisał(a):i nagle jakby ktoś na mnie wiadro wody wylał

Tak mi teraz przyszło do głowy... a zastanów się, czy to nie jest wynikiem nagłego stresu, nerwów, lęku itp. (czy jedno drugiemu nie towarzyszy)? Jeżeli tak, to nie szukaj rozwiązania w poceniu się, ale właśnie w jego przyczynach (stresie, lęku).
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez ewa125 12 mar 2007, 20:22
jak wyszlam z nerwicy? wiec tak, lekow nie bralam wogole, mimo ze swego czasu mialam bardzo silna derealizacje i lęki okropne. wiec na poczatku bylam zalamana. mimo ze juz po jakims czasie wiedzialam ze to nerwica to jednak te negatywne uczucia sa tak silne ze czlowiek mimo wszystko powątpiewa w wyleczenie. bylam u pani psycholog kilka razy, podobno jest ona najlepsza od nerwic. gadalam o sobie, dala mi mnostwo broszurek do wypelnienia, takich ze zdaniami ktore mialam dokonczyc. np. najbardziej chcialabym miec......, najbardziej chcialabym zapomniec o............., nigdy...................., zawsze........................... Musialam dokonczyc zdania pierwsza mysla jaka mi przyszla do glowy. wiecie co bardzo mi to pomoglo chociaz psycholog o tym nie wiedziala ;) , bo pisalam tak naprawde co innego, a co innego mi przychodzilo do glowy. w koncu do mnie dotarlo, ze jak sama sie do tego nie przyznam, do tego co mnie dręczy i o czym ciagle mysle, to moge tak klamac latami i sie nie wylecze. psycholog nadal nie wie co mnie dreczylo ale wazne ze ja to wiem. wiec zajelam sie moim problemem, wymyslilam sobie droge dzialanie ktora wcale nie byla latwa, ale co mi zostalo?? jezeli mam tak kontynuowac zycie w ciaglym strachu to wole zaryzykowac, zrobic cos wielkiego, wymagajacego odwagi, bo w przeciwnym razie to nie chce mi sie tak zyc.moja psycholog mi powiedziala ze leki jedynie wyciszaja i bardzo dobrze ze ich nie biore a jedynym wyjsciem z nerwicy jest zalatwienie konfliktow wewnetrznych toczacych sie w nas, i toczacych sie teraz, oczywiscie moga miec one zwiazek z dziecinstwem ale nie przesadzajmy ze jak mama dala nam raz za mocno klapsa to przez to mamy teraz nerwice ;) najczesciej wystarczy spokojnie pomyslec zeby znalezc konflikt. mowila mi tez ze zadne inne metody- wyciszania sie, uspokajania itd nie dzialaja, czasami wrecz trzeba plakac, krzyczec, wyrzucic z siebie wreszcie ten ciezar przed ktorym uciekamy. to wszystko prawda. jestem zywym przykladem ze to dziala. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Avatar użytkownika
przez IceMan 12 mar 2007, 20:33
Świetnie, że znów jesteś Ewa :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez Matsu 12 mar 2007, 21:04
Nie ma reguły. "Oblewa mnie" i przy nerwowych sytuacjach i bez nich, jak np. przechodzę z zimnego pomieszczenia do ciepłego.

Przy nerwowych sytuacjach częściej pocę się, że tak to określę, nadmiernie- ale normalnie.
Opiekunka Alzheimera czyli świat z drugiej strony barykady.

"Maybe you're a sinner into your alternate life
Maybe you're a joker maybe you deserve to die"
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
12 mar 2007, 17:19

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 29 gości

Przeskocz do