Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez pawelek nie dam sie!!! 05 sty 2006, 19:38
U mnie nie ma okreslonej pory kiedy mnie 'lapie' , za to ostatnio zauwazylem ze dostaje lekkiego napadu jak komus opowiadam o chorobie ... :roll:
... slaves with white collars. Advertising has us chasing cars and clothes, working jobs we hate so we can buy shit we don't need ...
Posty
26
Dołączył(a)
04 sty 2006, 17:10
Lokalizacja
Skad co ?

przez Miss Worldwide 05 sty 2006, 19:42
atrucha piszesz, ze bralas/bierzesz effectin. napisz cos o tym prosze. jak u ciebie dziala? bo wlasnie przedwczoraj mi przepisali i 3 dzien przymierzam sie zeby go wziac. bo kiedys po seroxacie mialam niezla jazde pierwszy tydzien i teraz mam cykora.
http://www.youtube.com/watch?v=XiCrniLQGYc


Pristiq 100mg
Lorazepam okolo 3-4mg na dobe, staram sie teraz aschodzic powoli, doszlam do 2.5mg
Tramadol na bol. Staram sie nie brac, chyba ze juz mocno kregoslup boli

Wczesniej: rozne benzo, seroxat, wenla, duloksetyna.
Offline
Posty
880
Dołączył(a)
02 sty 2006, 03:39
Lokalizacja
Alicante/Szczecin

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 05 sty 2006, 19:42
Ojejku. Meliska musisz uodpornić sie na takie uwagi. Pozwolisz aby takie puste słowa Cię urażały i nie dawały żyć. Jeżeli na to pozwolisz, to bedzie ich coraz wiecej. Nie należy brac tego do serca. Dla mnie jesteśmy o wiele bardziej wartościowi od ludzi nie chorujacych na nerwicę.Nie dość, że musimy znosić fochy, leki, ból naszej choroby, to jeszcze głupie docinki ze strony kolegów.
Dlatego melliska, głowa do góry. Dla mnie jesteś w stu procentach zdrową babką.....
Pozdrawiam!!!!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 05 sty 2006, 19:49
Skad ja to znam. Ja miałem ataki, gdy mówiłem, czytałem, oglądałem coś o nerwicy. Przezwyciężyłem to właśnie robiac te rzeczy. No bo przecież trzeba o niej rozmawiać, nie moze stac sie tematem TABU
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

przez atrucha 05 sty 2006, 19:54
Klaudia..zobacz na inne posty LEKI - EFECTIN.. Tam trochę pisałam na ten temat. Jeśli masz jakieś inne pytania - jestem do dyspozycji :wink:
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez marlow 05 sty 2006, 20:24
DarkAngel napisał(a): Dla mnie jesteś w stu procentach zdrową babką...

I do tego jaką ładną :D
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

Avatar użytkownika
przez bibi 05 sty 2006, 22:37
to świadczy o tym że ja mam lęk związany z ciśnieniem!!!!!!!!!!!!!!!
jak tylko widze żyły jak mi sie powiększają na rękach to mi "się krew w nich ścina!!" i mam obawy i robi i się gorąco i xle się czuję (tak w skrucie)
i na odwrót--jak mam cieniutkie żyłki i czuję zimno to od razu znów źle się czuję.


skoro to sie nie sprawdziło na was i jesteście przeciwni mojej teorii( właściwie to udowodniliście to ) to przepraszam , zwracam honor .
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez Gość 05 sty 2006, 22:38
Oczywiście że nerwica moze podwyższac ciśnienie. Ja tak mam mało tego mam skoki cisnienia od np 120 do 160.
Opócz tego wszystkie inne dolegiwosci bo nerwica nakręca cały organizm.
Gość
Offline

Avatar użytkownika
przez bibi 05 sty 2006, 22:46
poza tym przypomniało mi sie że niektórych ludzi chorych na nadciśnienie nie wolno denerwowac....bo moga zawału dostac
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez Demi 05 sty 2006, 22:53
Nie może być tabu, ale nie możemy o tym ciągle mówić, bo wtedy bardziej się nakręcamy, no i niestety odstraszamy ludzi. :twisted:
Demi
Offline

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 05 sty 2006, 23:09
Przcież wcale nie powiedziałem, aby ciągle o tym mówić. Proszę sobie nie dopowiadać....... :wink: :twisted:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 05 sty 2006, 23:21
może kiedyś melisska nam rozkwitnie na forum i pokaze swoje zdjęcie..... :wink:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Avatar użytkownika
przez bibi 05 sty 2006, 23:24
ja zauwazyłam, ze jak mówię dużo, coś opowiadam a mam mało czasu to sie zapowietrzam , zaczyna mi sie w głowie kręcić, mam matrixa, drętwieje mi twarz, usta,mówię z wysiłkiem.

co do brania na siebie za dużo to to może byc to, chodze na grupę współuzaleznionych kobiet aktywnych alkoholików i one wszystkie maja depresję lub nerwice. każda coś bierze, ja też:)
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez bibi 05 sty 2006, 23:25
nic nie mówię! ,..żeby nie było na mnie :)

odnosnie postu niżej to odpowiadam

dark angel, niestety nie moge powiedziec --nie bądź taki sprytny:)
Ostatnio edytowano 05 sty 2006, 23:30 przez bibi, łącznie edytowano 1 raz
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 31 gości

Przeskocz do