Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez MadziaSlodka 09 wrz 2005, 23:03
Witam!!!Nie martwcie sie ja tez tak mam!!!Jak cos zjem to wydaje mi sie ze dostane skretu kiszek ale bedzie mi niedobrze,staram sie o tym nie myslec ale to nie latwe :( Kiedys to tak o tym myslalamze na prawde zaczynal mnie bolec zoladek,teraz staram sie myslac o przyjemnych rzeczach!!!Pozdrawiam!Trzymajcie sie!!
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 20:33

Avatar użytkownika
przez osia nie dam sie pokonac! 10 wrz 2005, 15:48
wiem bo walczylam z tymi glupimi lekami ale jednak wrocily !!!! i czas od nowa walczyc :D
Posty
110
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 18:11
Lokalizacja
3city

Ja chcę normalnie żyć!

przez anique 10 wrz 2005, 23:34
Czeœć, dziejš się ze mnš dziwne rzeczy i mam straszny problem z normalnym, swobodnym przebywaniem wœród ludzi. Właœciwie odkšd pamiętam, idšc wœród ludzi, mijajšc ich na ulicy, mam wrażenie, że wszyscy się na mnie patrzš, obserwujš. Nie potrafię spojrzeć nikomu w oczy. Jestem bardzo poddenerwowana, cała się pocę, serce wali.

Stresuję się bardzo, gdy przebywam w większej grupie osób, zwłaszcza, gdy z jakiegoœ powodu ludzie zwracajš na mnie uwagę, np. gdy trzeba się przedstawić, coœ powiedzieć. I wtedy właœnie dziejš się ze mnš dziwne rzeczy. Całš sztywnięję i trzęsie mi się głowa. Nie mogę tego opanować. Z czasem doszły do tego również nerwowe drgania powiek. Objawy te pogłębia œwaidomoœć, że wszyscy widzš, co się ze mnš dzieje. To jest okropne. Mam wielki problem w pracy - jestem konsultantem i siłš rzeczy wymaga się ode mnie, abym się wypowiadała, robiła prezentacje. To jest koszmar. Nie jestem w stanie stanšć przed ludŸmi i czegokolwiek powiedzieć. Muszę uczyć się na pamięć całej przemowy, bo w takiej sytuacji przestaję zupełnie myœleć. Jeszcze w czasie studiów, gdy prowadzšcy zadawał jakieœ pytania do grupy i wiadomo było, że może paœć na mnie, zapisywałam odpowiedŸ na kartce, żeby móc to przeczytać, bo z głowy nie byłam w stanie nic wydukać.

Najgorsze jest to, że dzieje się tak ze mnš nie tylko wœród obcych ludzi lub w pracy, ale również wœród znajomych, w czasie spotkań, na imprezach. Niestety szybko znalazłam sposób, aby to łagodzić, a mianowicie picie alkoholu, palenie. Przylgnęła do mnie etykietka, że nigdy nie odmawiam kielonka.

To jest koszmar. Nie wiem, co będzie. To bardzo utrudnia mi życie i nie pozwala się w pełni cieszyć. Cišgle czuję się nieszczesliwa z tego powodu.
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
10 wrz 2005, 23:09

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Grzela 11 wrz 2005, 09:00
Mój lęk dopada mnie najczęœciej gdy jestem sam,nie mam za bardzo nic do roboty i odczuwam go poprzez: nadwrażliwoœć w rękach i nogach,pocenie się,złe samopoczucie i trudnoœć w usiedzeniu dłużej w jednym miejscu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
08 sie 2005, 17:06

Avatar użytkownika
przez osia nie dam sie pokonac! 11 wrz 2005, 09:03
musisz poszukac pomocy u specjalisty
Posty
110
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 18:11
Lokalizacja
3city

Avatar użytkownika
przez Ania 11 wrz 2005, 09:11
Moje lęki też przychodzš gdy jestem sama, albo w obcym miejscu. Ostatnio wyjechałam na tydzień - i był to jeden z najgorszych tygodni. Lęki tak się nasiliły, że nie miałam chwili spokoju. Ale wróciłam do domu i się unormowało.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

Avatar użytkownika
przez Ania 11 wrz 2005, 09:13
Tak, radzę Ci iœć do psychologa lub do psychiatry. Oni na pewno Ci pomogš.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

Avatar użytkownika
przez Grzela 11 wrz 2005, 13:59
U mnie jest odwrotnie .Gdy gdzieœ wyjeżdżam to się czuję dobrze.Najgorzej jest gdy siedzę sam w domu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
08 sie 2005, 17:06

Avatar użytkownika
przez Ania 11 wrz 2005, 14:25
U mnie moje przejęcie sprawš też wywołuje bóle żoładka i brzucha, tak że to uwalnia kolejne lęki i tak w kółko. Najlepiej byłoby chyba w ogóle nie jeœć :wink: ale trzeba to przetrwać. Sšdzę, że wczeœniej czy póŸniej każdemu z nas to minie :) Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

Avatar użytkownika
przez Grzela 11 wrz 2005, 17:30
U mnie jest tak, że gdy mam atak wogóle tracę apetyt i nie chce mi się nic jeœć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
08 sie 2005, 17:06

Avatar użytkownika
przez Ania 11 wrz 2005, 19:46
Tak, ja też tak kiedyœ miałam. Jak dostałam nawrotu nerwicy, straciłam zupełnie i na stałe apetyt i w cišgu 3 miesięcy schudłam 15 kg. teraz jem, ale jest to dla mnie katorgš
Avatar użytkownika
Offline
Posty
115
Dołączył(a)
28 sie 2005, 18:36
Lokalizacja
Skierniewice

przez MadziaSlodka 11 wrz 2005, 22:32
Dla mnie nerwica to koszmar :cry: Jak jestem sama to jest najgorzej nie moge sie do niekogo przytulic!!!Czy Wy tez macie takie wrazenie jakby Wam ktos polozyl kamien na piersiach albo budzicie sie w nocy i czujecie scisk w glowie,duszno Wam i wydaje Wam sie ze odplywacie gdzies????Blagam odpiszcie!!!!MAdziulka :!:
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 20:33

Avatar użytkownika
przez Grzela 11 wrz 2005, 23:19
Ja na szczęœcie w nocy czuję ulgę od ataków ale ostatnio mam trudnoœci ze snem. Nie tyle z zasypianiem co z długoœciš snu.Budzę się o 3/4 w nocy i do rana nie mogę już zasnšć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
20
Dołączył(a)
08 sie 2005, 17:06

UCZUCIE JAK NACPANY,NIE SWOJE CIALO, WIEM CO SIE DZIEJE,ALE.

przez PACO 11 wrz 2005, 23:33
JA MAM IDENTYCZNIE JAK "OWSIAK" ...BOZE STRASZNA LIPA.... JA ZAWSZE BYLEM CZLOWIEKIEM SPOSTRZEGANYM "LUZAK,TWARDZIEL" ...A TERAZ SAM NIE WIEM CO SIE DZIEJE... ZIOMEK ... KONTAKTUJ SIE ZE MNA .
PACO
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 34 gości

Przeskocz do