Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Lusi 16 lis 2006, 12:10
Ja też gadam do siebie. I nie uważam, żeby to był jakiś problem. A ludzie? Mam gdzieś co sobie pomyślą. Niektórzy robią publicznie gorsze rzeczy, kiedyś facet o mało mnie nie osikał z piętra parkingu.
Nie przejmuj się brat, ważne, że się ze sobą nie nudzisz.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

CO ROBIC???

przez ant_ant 16 lis 2006, 13:00
Ciesze sie, że zanlazlem to forum. Myślałam, że bardzo niewiele osób ma ten problem co ja tzn. trzesace sie rece.
Ja nie mam tego problemu w szkole ani kiedy musze cos zalatwiac w jakichs urzedach,moj problem dotyczy kontaktu z nowymi osobami, teraz np. zaczelam studia, kiedy mam cos powiedziec bardzo sie stresuje i od razu trzesa mi sie rece, a do tego wydaje mi sie, ze nikt nie slucha tego co mowie, ze nikogo to nie interesuje i zaczynam trzasc sie jeszcze bardziej, zawsze wszyscy to zauwazaja. Wiem jednak, że ten problem na studiach minie gdy tylko sie zaklimatyzuje,potrzeba mi wiecej czasu niz innym, ale wiem ze to minie, zawsze tak bylo.
Najwiekszy problem dotyczy pracy, to jest dla mnie po prostu horror. Pracowałam kiedys jako barmanka, kiedy mialam podac kawe, herbate czy cos w tym stylu ogarnial mnie niesamowity lek i zaraz trzesly mi sie rece, od razu wszyscy to zauwazali i komentowali, a wtedy jeszcze bardziej sie trzeslam, nieraz cos wylalam,po prostu nie moglam tego opanowac.
Boje sie nawet isc do zwyklej pracy w sklepie, bo wiem, ze tam bedzie to samo, obcy ludzie beda cos kupowac, a ja podam im to z trzesacymi sie rekami, to jest dla mnie cos okropnego. Obniza to strasznie moje poczucie wlasnej wartosci bo mam wrazenie, ze nigdy nie znajde pracy, kto bedzie chial zatrudnic kogos takiego jak ja?
Nie wiem już co robic, teraz jestem na studiach, ale zaocznie wiec jakas praca by sie przydala, ale ja nie nadaje sie do zadnej, to dla mnie za duzy stres, zastanawialam sie nad jakas terapia, ale jeszcze sie nie zdecydowalam. Czy ktos ma moze jakas rade, na razie zaczne pic melise, ktos napisal, ze pomagalo na krotko, dobre i to. Sprobuje!
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
16 lis 2006, 12:28
Lokalizacja
śląskie

przez Mamusia 16 lis 2006, 13:03
ja tez czesto gadam do siebie jest mi wtedy razniej i zauwarzylam ze duzo ludzi to robi jak naprzyklad moj brat chyba ze to rodzinne :lol:
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
08 lis 2006, 16:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez gina 16 lis 2006, 13:13
Każdy gada do siebie,tylko jedni się przyznają a inni nie...
na próżno to wszystko co dzisiaj jest bólem....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
21 paź 2006, 11:47
Lokalizacja
jeszcze nie stąd

przez Mamusia 16 lis 2006, 13:17
jestes bardzo dzielna ja bym nawet nie wyszla z domu a co dopiero na uczelnie a ewa ma racje po takich przejsciach czeka nagroda
Offline
Posty
27
Dołączył(a)
08 lis 2006, 16:19

Avatar użytkownika
przez ewa125 16 lis 2006, 13:36
brat ale nie slyszysz glosow tylko po prostu gadasz sobie do siebie....eee tam taki problem. moja mama gada do siebie jak wypije kilka piwek. radze ci zebys jednak nie wywnetrznial sie zbytnio przy inych ludziach, pogadaj sobie do siebie jak nikogo nie ma ;) . kiedys slyszalam ze ludzie gadajacy do siebie po prostu nie maja w rzeczywistosci komu tego powiedziec a maja potrzebe sie wygadania. to w 100% norma!!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Avatar użytkownika
przez gina 16 lis 2006, 13:59
Posłuchaj Ewki bo ma rację! To nie jest nienormalne,tylko czasami głupio wygląda...
na próżno to wszystko co dzisiaj jest bólem....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
21 paź 2006, 11:47
Lokalizacja
jeszcze nie stąd

przez magda77 16 lis 2006, 14:16
Po mijej wczorajszej wizycie u osychologa, zapadla decyzja o zmianie terapeuty. Doszlyśmy do wniosku, że nasze spotkania nie dadzą już nic więcej niż daly, więc muszę szukać pomocy gdzie indziej.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
14 lis 2006, 13:38
Lokalizacja
Warszawa

przez janeczka84 16 lis 2006, 14:29
Bardzo mi sie podoba to ze na tym forum sa ludzie ktorzy wzajemnie sie rozumieja i pomagaja sobie, to rzadko spotykane. Bzrdzo dobrze sie tu z Wami wszystkimi czuje...Jest mi latwiej bo wiem ze mnie rozumiecie.

A co do lekow to zdecydowalam- nie bede ich brac, jak na razie bardzo mocno sie zawzielam i codziennie pokonuje nowe bariery. Juz wychodze z domu wlasciwie bez obaw a dzisiaj przezylam pierwsze od dawna zwykle spotkanie towarzyskie z kolezanka i czulam sie dobrze nie chcialam uciec.Tych barier, lekow jest jeszcze pelno ale dam rade!!!!Postaram sie sama zwalczyc nerwice, potraktowaj ja jako wyzwanie do pracy nad soba.To ja kieruje moim zyciem a nie ona!!!!!!!!!!!!!
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
11 wrz 2006, 12:33

przez kasia_28 16 lis 2006, 14:37
BRAWO JANECZKO!!!! :P :P
Widzisz, jak jestes dzielna???Podziwiam Cię za Twoja konsekwencję, samozaparcie, ambicję i życzę dalszych sukcesów!!!!
Trzymam mocno kciuki i, pamiętaj, jesteśmy z Tobą!!!! :P :P :P
Pozdrawiam
Offline
Posty
97
Dołączył(a)
03 lis 2006, 11:08

Avatar użytkownika
przez telimenka 16 lis 2006, 16:36
witaj. niestety nasza choroba nie ułatwia nam startu zyciowego - obecnie świat stawia na ludzi pewnych siebie, nie okazujacych slabosci... my tacy nie jestesmy, nie potrafimy czesto opanowac roznych objawow (np. trzesienia sie rak, o ktorym piszesz) i dlatego jestesmy postrzegani jako osoby malo przebojowe...
A teraz ta optymistyczna czesc ;) - zawsze wydawalo mi sie, podobnie jak Tobie, ze nie nadaje sie do zadnej pracy bo jestem powolna, 'niekumajaca'itd. itd. Myslalam sobie: "Kto mnie w ogole zatrudni?" Ale ku mojemu zdziwieniu - udalo sie, i dalam sobie rade (praca wakacyjna) Nawet zaproponowali mi prace na przyszle wakacje, czego sie nie spodziewalam! To jest tak, ze na poczatku jest bardzo trudno, ale im czesciej powtarzamy stresujaca nas czynnosc, tym mniejszy jest stres - to jedna z technik redukcji stresu! Wazne jest zeby nie zniechecac sie tym ze cos sie nie udaje w pierwszysch dniach i nie stresowac tym, ze inni widza nasza slabosc - tylko wtedy uda sie to pokonac... Zycze Ci wiecej wiary w siebie.. aha - pamietaj, ze trzesace sie rece i lek to tylko objawy - moze warto by dociec przyczyn? pozdrawiam!
PS aha, a z ziolowych tabletek polecam Valused
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

Avatar użytkownika
przez telimenka 16 lis 2006, 16:49
z własnego doświadczenia wiem, ze po baaardzo zlym okresie przychodzi znow stan normalnosci. Caly tlumionlek jaki tkwil w Tobie znalazl ujscie w tej jednej sytuacji - nie obwiniaj sie za to, nikt nie mowi, ze musimy byc bohaterami, ludzmi z zelaza, czasami kazdy nie daje sobie z czyms rady (mowie tu o nie-nerwicowcach) i to jest zupelnie normalne... Trzymaj sie, teraz na pewno bedzie tylko lepiej! buziaczki
Avatar użytkownika
Offline
Posty
270
Dołączył(a)
14 mar 2006, 21:36
Lokalizacja
Śląsk

przez ant_ant 16 lis 2006, 17:57
Tylko, że ja pracowałam za barem ponad rok czasu, nie mam pojecia dlaczego mnie tam chcieli, ale wiem, ze to wyjatek. Codziennie bylo to samo, codziennie lęk i trzesace sie rece, nienawidzilam tej pracy i ciesze sie, ze to juz sie skonczylo, ale co dalej? Przecież musze znalezc jakas prace,ale wiem,że nigdzie sie nie nadaje, chyba tylko jako gornik pod ziemia. Wieme, ze problem tkwi we mnie, w mojej glowie, w psychice, ale wlasnie z psychika najtrudniej sobie poradzic :(
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
16 lis 2006, 12:28
Lokalizacja
śląskie

Avatar użytkownika
przez aniołek 16 lis 2006, 21:41
ja mam tak samo ale obralam na to sposob-doszlam do wniosku ze boje sie bo nie jestem pewna swojej wiedzy i umiejetnosci wiec zaczelam robic wsdzystko aby byc dobra,najlepsza w tym co chce i bede robic mysle ze to skutkuje bo jeestem bardziej dowartosciowana i jest mniej miejsca na lęk!
'LUDZIE LUDZIOM......'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 lip 2006, 20:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do