Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez janeczka84 10 lis 2006, 14:43
Takie odchodzenia ja tez mam... to podobno bardzo typowe...
Offline
Posty
70
Dołączył(a)
11 wrz 2006, 12:33

przez kamka 10 lis 2006, 16:03
witam
nie wiem czy na tle nerwowym moze byc ciogle szum w uszach dzisiaj tak mi e to wpienie ze szkoda gadac w prawym uchu tak bi bebenek drga i ciagle serce bije makabra
bardzo jestem nerwowa caly dzien to mnie meczy boze to mnie wykonczy :( :cry:
Offline
Posty
98
Dołączył(a)
17 lut 2006, 12:26

przez Dąbrówka 10 lis 2006, 16:12
Dziewczyny, no to witam was w klubie. Szumy mam niezależnie od pozycji i co robię ale mam w określonych sytuacjach, o których juz pisałam. Ale............zrobiłam sobie już trzy razy świecowanie uszu i jakoś przeszło a i głowa mnie nie boli........coś w tym chyba jest!
Offline
Posty
142
Dołączył(a)
19 sie 2006, 12:24

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez szczepciu81 10 lis 2006, 18:01
czesc. na poczatku taki dziwny stan jak opisujesz pojawial sie u mnie na chile, np gdy przychodzilm do pracy, w momencie gdy wychodzilem do domu wszystko wracalo do normy. ktoregos dnia to uczucie jednak nie zniknelo. czuje sie tak dziwnie juz ze 2 miesiace, jestem wsciekly na siebie, na caly swiat, przestalem wychodzic "do ludzi", przychodze do domu i caly czas sie tym zadreczam , dzien w dzien, czasem mam chec przywalic sobie z cales sily w jape zeby sie obudzic i zeby wszystko wrocilo do normy

[ Dodano: Pią Lis 10, 2006 6:01 pm ]
czesc. na poczatku taki dziwny stan jak opisujesz pojawial sie u mnie na chile, np gdy przychodzilm do pracy, w momencie gdy wychodzilem do domu wszystko wracalo do normy. ktoregos dnia to uczucie jednak nie zniknelo. czuje sie tak dziwnie juz ze 2 miesiace, jestem wsciekly na siebie, na caly swiat, przestalem wychodzic "do ludzi", przychodze do domu i caly czas sie tym zadreczam , dzien w dzien, czasem mam chec przywalic sobie z cales sily w jape zeby sie obudzic i zeby wszystko wrocilo do normy
Offline
Posty
2
Dołączył(a)
14 lip 2006, 22:53
Lokalizacja
warszawa

Avatar użytkownika
przez ewa125 10 lis 2006, 19:52
to jest tzw derealizacja, poczytajcie o tym na forum, sporo jest na ten temat.powiem tylko ze to PRZECHODZI.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Dziwne uczucie- ciągle mi zimno

przez sylwusia-78 10 lis 2006, 20:53
Zaczynam ten temat bo dziś znowu miałam atak taki mały ale był.Zaczęło się nagle od uczucia strasznego zimna jakbym siedziała w przeciągu do tego dreszcze jak bym była chora a potem się zaczyna lawina różnych innych objawów najbardziej dokucza mi to że z jednej strony mi zimno a z drugiej duszno po zażyciu leków uspakajających jak już atak minie jestem strasznie zmęczona nawet mówić mi się nie chce jestem śpiąca zasnęłabym na stojąco jak by się tak dało.Jestem tak wykończona że nawet ruszanie sprawia mi problem jak by serce nie mogło wydolić.Cały organizm jakby mi brzęczał.Czy ktoś z was ma takie objawy?
Nerwica to wróg Którego trzeba pokonać.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
25 wrz 2006, 11:49
Lokalizacja
Kraków

przez JanRO 10 lis 2006, 21:29
Tez tak mialem przy atakach,ataki mineły ale dalej mam problem z zimnem,przy nerwicy tak niestety jest.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
21 maja 2006, 00:30
Lokalizacja
Slask

przez katarzynka 10 lis 2006, 22:23
Hej! mnie normalnie zazwyczaj jest gorąco, ale jak mam atak (najczęściej w nocy) to cała trzęsę sie z zimna i temperatura mi spada do lekko ponad 35 stopni, ale w lecie bywa to nawet przyjemnym urozmaiceniem od ciągłych upałów ;)
"ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy...."
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
05 paź 2006, 22:11
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 10 lis 2006, 23:11
Mam tak samo jak katarzynka zazwyczaj jest mi gorąco ale podczas ataku w nocy...brrr bardzo zimno mi się robi i mam dreszcze 8)
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Zastanawiam się.......hmm?:(

Avatar użytkownika
przez gusia 11 lis 2006, 03:19
Założyłam ten temat (choc w zasadzie bardzo żadko zakładam swój),ale czytam forum zawsze jak pewnie zauważyliście nocą...mam spokój,świety spokój...to mnie wycisza,a że jestem typem "nocnego Marka"dlatego o tej porze.To w sumie nieważne.Zalożyłam go dlatego bo jakaś dziwna refleksja mi się nasówa jak Was czytam.Przepraszam,nikogo nie chcę tu obrazic czy urazic,wszystkich Was bardzo szanuję i dlatego tu jestem bo to forum jest dla mnie wszystkim....wiem....to brzmi dziwnie,ale tak jest,odkąd jestem tu bardzo dużo się zmieniło---pozytywnie :smile:
Chodzi mi tylko o to że czasami zastanawiam się co ja tu robię :?: :idea: :?:
Czytam posty Wasze i poprostu jest mi nieraz tak bardzo przykro....ech...ja mam "gówno' a nie problem,...tak, jest mi cięzko ,mam nerwicę lękową...mam czasami dosc...nie funkcjonuję normalnie ale Boże.....ja nie wiem co to jest...czy to wpływ antydepresantów?Na codzień (w domu)jestem cały czas uśmiechniętą osobą...aż mnie to nieraz przeraża,bo nic nie wyprowadza mnie z równowagi......a jeśli tak to na chwilę ale wtedy mówię(krzyczę)i przechodzi.Dlaczego mówię że nie wiem co tu robię?Bo chyba nie mam depresjii,bo nie jestem hipohondryczką...a powinnam bo mam problemy z wynikami badań...ale nie łażę po lekarzach...mam ich dośc :!: Jeden mówi na hematologię---inny---usunąc ząbki :roll: Może to ze mną coś nie tak???Wszystkim Wam życzę pokonania tej przeklętej nerwicy a wiem że to możliwe.Przepraszam za szczerośc.....i te głupoty które tu wypisałam.......jakoś mnie naszło tak :?
Pozdrawiam gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez ewa125 11 lis 2006, 03:30
janeczka nerwica jest taka choroba ze jej objawy moga byc przerozne. jednemu jest niedobrze, drugiego boli glowa, trzeci czuje sie jak we snie.. jezeli nie masz zadnych problemow neurologicznych to pewnie to od nerwicy..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Avatar użytkownika
przez ewa125 11 lis 2006, 03:44
amelka tez mysle ze powinnas isc do innego lekarza moze prywatnie i nie mowic ze masz nerwice. wtedy przynajmniej zrobisz sobie badania i bedziesz wiedziala ze nic ci nie jest (oprocz nerwicy ;) ). trzymaj sie mocno i walcz razem z nami wszystkimi.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
842
Dołączył(a)
08 paź 2006, 00:52

Avatar użytkownika
przez TOFIK 11 lis 2006, 11:45
kiedyś miałem uczucie że może nie ciągnęlo mnie w którąś stronę ale, powiedzmy, "znosiło". mam wrażenie że głównie jak były nerwy przez jakiś czas. nie wiem czy to było powodowane przez ciśnienie, błednik, astygmatyzm czy ciśnienie w gałkach ocznych. ale dokładnie jak powyżej, nasz uczucia czasmi dziwacznie się manifestują poprzez nasz organizm.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:45
Lokalizacja
Warszawa

szybkiej rady potrzebuje:(

przez patti1985 11 lis 2006, 18:19
Wiec jak juz wiekszośc wie jestem na oddziale psychoterapi juz od 8 tygodni.. i teraz pierszy weekend cos sie złego ze mna dzieje... niewiem co mam robić a szczeże jestem przerażona... gdy widze nuz mysle co mogła bym z nim zrobic.. przeciesz kocham mame ale mam jakies chore mysli...potem dochodzą mysli samobójczed niesamowite bo przeciesz nigdy nikomu bym nie zrobiła krzywdynapięice napięcie..myslicie ze ja juz szaleje??? macie jakies rady??????????????
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
20 lut 2006, 23:15

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot] i 35 gości

Przeskocz do