Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

prawie jak menopauza ale u faceta?????

przez artek28 06 lis 2006, 17:53
opisze teraz moj stan
tylko nie kasujcie bo to dla mnie wazne
jak mam chyba atak top dzieje sie u mnie tak
wędrujące gorąco a zaraz takie uczucie jakby niby mdłosci
uczucie ze robi mi sie słabo ale mi sie nie robi
nie jest zle tylko dziwnie od razu rozpalona twarz - siegam po termometr a tam prawie 38 ale bez dreszczy i uczucia goraaczki tylko pieczenie na twarzy czuje sie jakbym przechodził kobiecą menopauzę
póżniej mnie sciska w zołądku w głowie w gardle jakby mi ktoś szyje sciskał
jezu powiedzcie cos blagam
aha i jeszcze cos mam uczucie jakby mi sie kregosłup wydłużyl i zaraz przebije mi czaszke o co chodzi
Ostatnio edytowano 06 lis 2006, 20:25 przez artek28, łącznie edytowano 1 raz
" Smutek dzielony jest smutku połowa a radośc dzielona jest radościa podwójną"
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 22:10
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez Lusi 06 lis 2006, 17:57
Też tak miałam (a czego to ja nie miałam)
Moim zdaniem jest to normalny objaw jzwykłej nerwicy.
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

czy z tego da się wyjść raz na zawsze??

Avatar użytkownika
przez grown-up19 06 lis 2006, 18:11
już chciałem popełnić samobójstwo... nie zrobiłem tego, stchórzyłem... dzisiaj nawet dostałem skierowanie do szpitala, ale sam nie wiem czy się zgodzić... póki co na upór będę brał lek, żeby cokolwiek się poprawiło, a potem jakaś psychoterapia. chcę walczyć, ale wiecie, brak mi już sił. wszystko mnie dołuje, dosłownie wszystko. nie mogę patrzeć na tych wszystkich 'normalnych' ludzi dookoła siebie, wtedy czuję się zupełnie bezsilny... mam dość zastanawiania się skąd się to wzięło, dlaczego tak a nie inaczej... mam dość psychiatrów, lekarzy, psychologów, chciałbym sam to pokonać, ale na razie nie mam do tego sił... jest już wieczór a ja non stop siedzę i ryczę... to takie upokarzające. jest mnóstwo osób, które jakoś sobie poradziły z tym i żyją całkiem normalnie, jednak czy na pewno są w 100% zdrowi? Naogół każdy 'zdrowy' doznaje nawrotu choroby, ile tak można wytrzymać?? naprawdę wątpię w to czy kiedyś będzie 'normalnie'...
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
03 sty 2006, 23:03
Lokalizacja
Podkarpacie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

nagły wypadek!! prosze szybko o rade!!

przez koshmar 06 lis 2006, 18:15
niedawno napisałem post, o tym ze przez brak pieniadzy nie mogełm wykupic leku seroxat i cztery dni nie brałem dzis dostaje skutki uboczne odstawienia leku!!! chyba zaraz oszeleje co chwile jakies napady :/ dostałem przed chwila pieniadze, poleciałem po lek,jest napisane ze brac rano nie wiecie czy moge teraz? chyba nie przezyje do jutra :(((( /cenzura/ zarasz oszaleje co mam robić??? przepraszam za wulgary pomóżcie
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
01 paź 2006, 18:19

przez pawelcz 06 lis 2006, 18:18
a mozesz zadzwonic do lekarza i spytac? osobiscie jesli jest z Toba tak tragicznie i nie wytrzymasz do jutra to ja bym wzial. Ale lepiej to skonsultowac z lekarzem.
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
02 paź 2006, 15:32

przez koshmar 06 lis 2006, 18:22
heh juz wziąłem całą, pewnie i tak czeka mnie piękna noc :( ładnie sie załatwiłem. teraz z kolei moge miec puzniej lęki w wyniku tego ze wziąłem cała tabletke i mnie ładnie jebnie. jeszcze mam elenium zeby załagodzić objawy, moze jakos z tego wyjde cało...
Offline
Posty
45
Dołączył(a)
01 paź 2006, 18:19

przez pawelcz 06 lis 2006, 18:32
moze nie bedzie tak ciezko :)
Offline
Posty
145
Dołączył(a)
02 paź 2006, 15:32

przez Martitka 06 lis 2006, 18:51
No witam Cię okrutny niewiarku :)
kto powiedział, że nerwica i cokolwiek co siedzi w głowie nie jest wyleczalne? Czy chorujesz od dziecka na nią? Czy masz jakieś genetyczne wady mózgu? Czy jesteś upośledzony umysłowo? Jesli nie, to masz wszelkie zasoby w sobie aby pokonać własny umysł! Pamiętaj, że to ty decydujesz jak się czujesz? Nie wierzysz? To zrób ćwiczenie: powiedz sobie, jest mi wesoło i uśmiechnij się. Czy nie masz wpływu na to, że poruszasz ręką, czy ustami? Masz, oczywiście, że masz. W związku z tym masz również wpływ na Twoj nastrój. Kurcze dlaczego tak mało ludzi wierzy w to, ze sami sterują umysłem! Az tym samobójstwem to kolego się nie śpiesz. Jak przyjdzie na Ciebie czas to CIę zawołają, chorych i młodych im w niebie nie potrzeba, po co, żeby mieli kłotoa z Tobą :D :D :D Najpierw się wylecz, a potem rób co chcesz :)
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
19 wrz 2006, 21:13

przez altman 06 lis 2006, 20:58
wiem ja juz bylam u psychiatry i lykam pramolan ja az tak bardzo nie skupiam sie nad ta kluska tylko czasami mam takie odczucie jak by mnie tam cos sciskalo ja biore bardzo mala dawke tego pramolanu bo pol rano pol popoludniu i cala na noc a moge miedzy czasie brac afobam bo nie wiem czy moge to i to . Poprostu nie wiem co zrobic zeby wogole nie miec tych mysli chyba nie ma czegos takiego zeby tam cos roslo w przelyku i zeby czlowiek sie udusil co nie. Ja mam jeszcze takie pytanie bo na ulotce pramolanu na skutkach ubocznych jest napisane o obrzekach obwodowych i ogolnoustrojowych chyba nic mi tam nie obrzeknie w przelyku co napisz cos albo daj mi swoj numer na gg to sobie mozemy poklikac ja jestem z gliwic a ty odpisz prosze
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
01 paź 2006, 19:06

Już nie mam siły!!!

przez Amelka_2006 06 lis 2006, 21:22
Witam! Już nie daje rady z tym lękiem. Nic mi nie pomaga, wręcz przeciwnie nastąpił nawrót i jeszcze ten paraliż nóg... Żaden lekarz nie chce zlecić badań, a przecież tomografia komputerowa głowy mogłaby coś wykazać, badanie EEG - gdyż mam padaczkę ustablizowaną. Jestem osobą z mózgowym porażeniem dziecięcym. Najchętniej położyłabym się w jakimś szpitalu w Klinice Neurologii, żeby zrobili mi wszystkie badania i odpowiednio zdiagnozowali. Może te lęki mają zupełnie inne podłoże... A lekarze przepisują mi leki tylko na podstawie objawów bez żadnych badań. Sama już nie wiem co robić... Poradźcie coś proszę! Pozdrawiam!
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
12 paź 2006, 20:09

Avatar użytkownika
przez gusia 07 lis 2006, 02:52
Kochana Amelko...mało ostatnio pisze na forum,raczej czytam,ale teraz czuje potrzebe napisania.wiesz?Ja napewno nie potrafię Ci pomóc....zreszta nikomu nie potrafię,ale nie mam już słow jesli chodzi o służbe zdrowia w Polsce.Wiem że nie to chciałas usłyszec, potrzebujesz pomocy,ja nie mogę Ci jej dac...ale chce abyś wiedziała że trzymam za Ciebie kciuki i z całego serca życzę Ci abyś trafiła na takiego specjalistę ktory zdiagnozuje Cię jesli chodzi o lęki.
Wiem co to znaczy i wiem że to okropne.
Amelko życzę Ci jak najlepiej.
Pozdrawiam gusia
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Lusi 07 lis 2006, 10:33
Ja jak chodziłam do lekarza z jakimiś objawami to na wstępie mówiłam, że mam nerwicę i lekarze czasami nie chcieli zlecać badań, bo nie widzieli potrzeby (wkręca sobie). Może i to był mój wymysł. Ale co by było, gdybym naprawdę była na coś chora? Dlatego postanowiłam iść do innego lekarza i nic nie mówić o nerwicy. Potraktował mnie zupełnie "poważnie".
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
784
Dołączył(a)
28 wrz 2006, 10:36
Lokalizacja
Gdańsk

Avatar użytkownika
przez Kecaj 07 lis 2006, 10:58
Witaj Kasiu :D
Ja to chyba walcze z tą choroba kilka lat,ale dopiero teraz udałem się do lekarza.Nie powiedział mi ze to nerwica ale po objawach pisanych na Forum domyślam się ze to właśnie to.W poniedziałek mam wizyte i przedstawie moją sytuacje lekarzowi,chyba na pierwszej wizycie wszystkiego jednak nie powiedziałem-Bo myślałem ze to jest normalne a ja mam taki charakter.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
06 lis 2006, 11:15
Lokalizacja
Wielkopolska

Avatar użytkownika
przez Kecaj 07 lis 2006, 11:10
Witam Anita :D
Lekarz nie powiedział że to nerwica,To ja po przeczytaniu na Forum
dopiero sobie uświadomiłem ze to chyba ta choroba.Myśle ze przy pierwszej wizycie nie powiedziałem wszystkiego o moim stanie,poprostu myślałem że mam taki charakter i wszystko jest OK.W poniedziałek mam wizyte to powiem lekarzowi o swoich innych problemach.
Pozdrawiam

[ Dodano: Wto Lis 07, 2006 10:33 am ]
Ciekawe co przynieśie dzisiejszy dzień-dopiero wstałem :(
Wczoraj tak o 18 znowu zalałem się potami ale to głupio wyglądało na dworze zimno a ja się poce,dobrze ze padał deszcz to zmokłem :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
06 lis 2006, 11:15
Lokalizacja
Wielkopolska

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], SCF i 34 gości

Przeskocz do