Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez zwyczajna kobieta 13 gru 2005, 13:49
Uginające się nogi to był jeden z pierwszych objawów, które u

mnie wystąpiły. Pewnego dnia po prostu kolana odmówiły mi posłuszeństwa, a jak próbowałam nad nimi zapanować to skończyło się

skręceniem kostki. Dobrze ci radze--znajdź dobrego lekarza bo mnie najpierw wmawiali, ze to kręgosłup i odradzali chodzenie

na obcasach a jak ta teoria sie nie sprawdziła to przyczepili się stwardnienia rozsianego, przez co ja umierałam ze strachu i

beczałam po nocach. Neurolog wykluczył SM. Przeszło samo po kilku tygodniach, ale było cholernie uciążliwe.....
zwyczajna kobieta
Offline

jak poradzic sobie :(

przez Soniaa 13 gru 2005, 13:53
mi to juz nic nie pomoze mam 18 lat

zwiedzilam w swoim zyciu pelno psychologow psychiatrow i czasami wychodzilam od niach jeszcze bardziej zdolowana jedyne co mi

pomagalo i utrzymywalo przy dobrym samopoczuciu to tabletki. Pozniej mialam okres gdizie wszystko wrocilo do normy a teraz

wszystko zaczyna sie od nowa koszmar wraca..... MATURA:( nie umiem poradzic sobie ze swoim lekiem dzis wrocilam ze szkoly po

pierwszej lekcji bo zaslablam w ubikacji wszystko przez stres. Moj tata ma nerwice i to mi ponizm zostalo niestety w

genach.Gdzie nie pojde jest mi slabo nawet na dyskotece zle sie czuje wogole zyci mi sie nie chce.... mam nadzieje ze z wami

jest lepiej :(
Soniaa
Offline

Avatar użytkownika
przez Magda-27 13 gru 2005, 14:05
Witam! Ja na szczęście nie mam problemów z mówieniem ale za

to kupe innych dolegliwości. Jestem z Rudy Śl. i w poniedziałek ide pierwszy raz do psychologa. W Nowym Bytomiu jest Poradnia

Ochrony Zdrowia Psychicznego na ul. Niedurnego 50 d , to jest nr telefonu 244-37-77. Mają tam psychologów i psychiatrów.

Napewno podzielę sie wrażeniami po pierwszej wizycie. POZDRAWIAM :D :D :D
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Gość 13 gru 2005, 14:08
Będę czekać na relację....
Pozdrawiam i dziękuję za odzew

:D
Gość
Offline

Avatar użytkownika
przez osia nie dam sie pokonac! 13 gru 2005, 17:38
o tym jak zwalczac zle samopoczucie napisane jest w innych

postach musisz poszukac :wink:

Na poczatku jak przyjmujesz leki dziwnie sie czujesz po 7-10 dniach powinno to minac

tym bardziej ze seroxat jest swietnym lekiem !!!
pomogl mi wyjsc z nerwicy na 2 lata :D
pa pa pa pa !!!!!!
Posty
110
Dołączył(a)
08 wrz 2005, 18:11
Lokalizacja
3city

przez ania90685 13 gru 2005, 17:38
a ja mam 15 lat i chyba mam nerwice, ale nie jestem pewna,

czy ktoś jest tu [sychologiem i może mi pomóc.... błagam moje gg - 2838990
ania90685
Offline

przez marlow 13 gru 2005, 19:31
Gdy mnie łapie atak jak jestem w domu(czy to w dzień czy w

nocy) To szybko wychodze na dwór na "spacer"(u mnie to raczej wygląda jak marszobieg:))W miejscu publicznym złapał mnie tylko

2 razy.Wtedy starałem się myśleć o czymś przyjemnym i po kilku godzinach przeszło,ale bardzo cieżko było.
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

POMOCY!!!

przez Elf 13 gru 2005, 19:58
Błagam, niech mi ktoś napisze, czy miał taki objaw

po Serotoxie, albo innym podobnym leku, jak odretienie tyłu głowy i dziwne mrowienie w tym miejscu.Łapie mnie to ostatnio

często i jestem w szoku , że to jakis początek wylewu.Napiszcie proszę!!!!!!!!!!!
Elf
Offline

Avatar użytkownika
przez Monia130 13 gru 2005, 21:03
Może zobacz w ulotce jakie ten lek daje działania

uboczne.
Ja od czasu do czasu czuje mrowienie głowy,barku albo biodra,a nie biorę żadnych leków typu serotax.
Mam też

wrażenie,że zawraca mi się w głowie,że mi oczy jakoś dziwnie uciekają,ale badał mnie neurolog i miałam robioną TK głowy i

wszystko jest OK.
To najprawdopodobniej objawy nerwicy.
Trzeba próbować tyle razy,na ile starczy sił...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
10 gru 2005, 17:57
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez bibi 13 gru 2005, 21:12
mi tez pomaga wysiłek fizyczny. ale zauwazyłam że gdy juz juz

mam zemdlec , zwymiotowac lub umrzeć to zalewa mnie fala bezwładnego gorąca i strachu ..... i mi przechodzi. tak więc wiem

że, nie umre i nie zrobię sobię wstydu. ale poniewaz mimo wszystko jest to bardzo prykre uczucie to staram się wychodzić z

takiego właśnie stanu --- pracą. oczywiście rozumiem cię że to męczy fizycznie-. ja nie mam innego sposobu.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Avatar użytkownika
przez cicha woda 13 gru 2005, 22:39
Podpisuję się pod wszystkimi. Koniecznie idź do lekarza dla

swojego dobra a także dla dobra dziecka.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez cicha woda 13 gru 2005, 22:43
To może być objaw nerwicy albo skutek uboczny leku. Dokładnie

to wyjaśni tylko lekarz. Ja też mam skutki uboczne ale biorę inny lek. Jeśli to potrwa dłużej niż 2 tygodnie pójdź do

lekarza.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez cicha woda 13 gru 2005, 22:46
Gdy czujesz zbliżający się atak to nie staraj się na siłę

odrzucać tej myśli bo wtedy może być jeszcze gorzej. Zachowuj się spokojnie i postaraj się czymś zająć. Przede wszystkim nie

wpadaj w panikę, choć wiem po sobie że to trudne.
...ogólnie mówiąc "life is brutal"
poza tym wszystko doskonale...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
731
Dołączył(a)
12 wrz 2005, 12:37
Lokalizacja
UK

Avatar użytkownika
przez bibi 13 gru 2005, 22:59
to co piszesz jest mi obce i może dlatego straszne. nie

wyobrażam sobie tego co piszesz! owszem czasami mam jakiś niespodziewany ślinotok gdzie nie nadążam połykać śliny (

oczywiście tego nie widać :D) i wtedy boję się że się zadławię ale to jest rzadko.
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do