Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

totalne rozkojarzenie, zamotanie... ?

przez mala mi 25 wrz 2006, 22:57
Witajcie:)
moja historia jest pewnie podobna do wiekszosci, mam 25lat, bylam oaza spokoju, az do dnia 3 miesiace temu, kiedy dopadl mnie atak paniki... Od tamtej pory powtarzaja sie rozne objawy z rozna czestotliwoscia. O ile do takiego zwyklego lęku, mrowienia czy kolatania serca sie przyzwyczailam, a tyle najbardziej denerwuje mnie uczucie totalnego otepienia. Nie wiem, jak to opisac, mam wrazenie, ze nie kontaktuje, dzialam z opoznieniem, co jeszcze bardziej poglebia moj strach, boli mnie zwykle glowa wtedy, mam wrazenie, ze zasne za chwile, chociaz to nie jest zwykla sennosc. Od tego przestaje wierzyc w swoja zdolnosc racjonalnego myslenia, trace zaufanie do samej siebie, zwlaszcza w pracy.
U psychiatry i psychologa bylam, od 2 dni biore lexapro i cyba na razie jest gorzej... Uspokoje sie, jesli ktos z was mial podobne objawy...

pozdrawiam
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
25 wrz 2006, 22:47

Avatar użytkownika
przez kamileks 25 wrz 2006, 23:03
to wygląda na chorobliwe stany lękowe musisz pojsc na rozmowe do psychologa to Ci radze. Taka rozmowa moze byc pomocna.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 12:41
Lokalizacja
Biała Podlaska

przez Mu-H 25 wrz 2006, 23:19
Miałem podobne objawy... Polecam ćwiczenia na koncentrację, rucha na świeżym powietrzu i lecytynę (w kapsułkach lub syropie). Może brzmi to banalnie ale mnie pomogło :)
Pozdrawiam
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
23 wrz 2006, 19:09
Lokalizacja
Katowice

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez biedronka 25 wrz 2006, 23:35
To się nazywa derealizacja, okropne uczucie, ale niestety typowe w nerwicy :? Ja miałam, bardzo długo, samo w końcu przeszło, tyle, ze parę lat temu nie miałam pojecia, że to raczej normalny objaw w nerwicy, byłam pewna, ze zwariowałam, albo, ze zwariuję, dopiero niedawno dowiedziałam się co to takiego. Teraz niestety czuję, że ten paskudny objaw wraca, ale mam nadzieję, że teraz poradzę sobie z tym duzo szybciej. Pozdrawiam serdecznie :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
141
Dołączył(a)
05 lut 2006, 22:44

niskie poczucie wlasnej wartosci

Avatar użytkownika
przez lisciasta 25 wrz 2006, 23:50
Niskie poczucie wlasnej wartosci, to chyba problem, ktory ciagnie sie za mna od lat. Nie bardzo sobie z nim jednak radze - bo problem wraca jak bumerang. Chialabym podjac walke i czasem wydaje mi sie ze to robie ... Ale chyba sama nie daje rady. Czasem gram -ale to pomaga na chwile, na pokaz... A problem nadal tkwi we mnie.
Anioł stróż oberwanych guzików
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
25 wrz 2006, 22:45
Lokalizacja
ŚLĄSKIE

nocna panika

przez malmag 26 wrz 2006, 06:21
czesc wszystkim! wlasnie odnalazlam to forum podczas panicznych poszukiwan w sieci stron z opisem zawalu serca - oczywiscie bylam pewna ze wlasnie go mam:)dobrze wiedziec,ze nie jest sie jedyna osoba ktora mysli ze zaraz jej serce stanie,hah!jest juz po 5 rano a ja nadal nie spie,oczywiscie atak zaczal sie zaraz po polozeniu sie do lozka,stad tez mam pytanie.wiekszosc z was (przynjamnije to oc do tej pory przeczytalam) miewa ataki paniki podczas jakichs czynnosci.moje natomiast pojawiaja sie w stanie spoczynku,dlatego najgorsze sa noce.w ciagu dnia moge robic wszystko,ale gdy tylko klade sie na drzemke lub do snu w nocy,serce wali jak oszalale.biore propranolol,ale pomaga tylko chwilowo.w tym wszystkim poszlam w kierunku absolutnie zakazanym - najlepiej zasypiam po alkoholu i to w wiekszych ilosciach.niestety,n adrugi dzien jest jeszcze gorzej,dlatego wiem ze musze przestac spozywac.
czy jest wsrod was ktos kto miewa ataki wlasnie w stanie spoczynku?ja nie mam problemow z wychodzeniem na dwor,serce wyskakuje wlasnie gdy nic nie robie.
dzis w nocy bylo najgorzej od paru miesiecy.bole w plecach i klatce piersiowej,wrazenie ze zaraz zwymituje,zemdleje,umre...czy ktos miewa tez wlasnie owe bole w plecach kierujace sie do szyi?
bede wdzieczna za odpowiedzi!pozdrawiam wszystkich!
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 wrz 2006, 05:42
Lokalizacja
nowy sacz

przez sylwusia-78 26 wrz 2006, 09:42
Ins ja też wszystkiego się boję.Dziś córkę zaprowadzałam do szkoły i musiałam iść do klasy bo jestem przewodniczącą komitetu i myślałam że tam padnę i co wtedy będzie,dzieci by się śmiały.Nie pracuję więc mogłabym jezdzić na wycieczki ale boję się że zemdleje a jak o tym długo myślę to faktycznie robi mi się słabo.Jak rano wstaję to od razu się nakręcam.Teraz jestem śpiąca jak diabli zażyłam cloranxen ,gutron na niskie ciśnienie i wypiłam drinka :roll: po prostu odlot a ja chciałabym żeby wszystko było tak jak dawniej.Ale bądzmy silni myślą że dobre jeszcze wruci.
Nerwica to wróg Którego trzeba pokonać.
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
25 wrz 2006, 11:49
Lokalizacja
Kraków

przez Maćko 26 wrz 2006, 10:10
Malmag Witaj!
Przede wszystkim musisz skonsultować swoje dolegliwości z lekarzem, zrobić podstawowe badania aby wykluczyć inne schorzenia.
Ja czasami mam takie dolegliwości jak kładę się spać, serce mi wali tak mocno że aż mnie to przeraża, do tego mam mdłości. Pomaga mi na to Millocardin - lekki lek uspakajający dostępny na receptę.
A propo, czy wiecie że ten lek ma ponad 50 lat? Moja prababcia także go używała. :o
W tej chwili staram się w takiej sytuacji wyciszyć, zamykam oczy i myslę o przyjemnych rzeczach. W tym stanie zasypiam.
A propo objawów - jest tyle ich wersji ile możesz sobie wymyślić, każdy z nas może mieć inne.

A propo ataków serca (zawałów) - w kilku procentach występują ataki serca o których nawet nie wiemy i ich nie odczuwamy, dopiero póżniejsze badania (EKG) to odkrywają. Potoczny atak serca to jeden z najsilniejszych bólów jakie może odczuć organizm człowieka. Nie jest się wstanie wtedy wyprostować, przyjmuje się pozycje embrionalną, bół promieniuje od mostka we wszystkich kierunkach.
Z reguły nie puszcza samoistnie i zawsze potrzebna jest interwencja medyczna, w groźniejszych przypadkach zostaje zatrzymane krążenie i trzeba przeprowadzić reanimację.

Właśnie odebrałem unijny certyfikat z udzieklania pierwszej pomocy :D

Pozdrawiam.

P.S.
Alkohol to złe rozwiązanie. Przypuszczam że ogólniedostępne leki uspakajające także nie pomogą. Zgłoś się do lekarza pierwszego kontaktu i opowiedz mu o swoich dolegliwościach.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
04 wrz 2006, 22:48

Avatar użytkownika
przez zea 26 wrz 2006, 11:34
widzę, że od jakiegos roku nikt tu nic nie napisał, ale to nic.Ja mam taki dziwny lęk przed weselem, strasznie mnie to denerwuje :) byłam zmuszona dosłownie wziąć udział w weselu moich dwóch kuzynów i nie wspominam tego dobrze.No i jeszcze boje sie małych dzieci... głupie? wiem :D
a Wy? Moze boicie sie wykałaczek? ;) Czy ktos mnie przebije? :D
z każdym dniem coraz lepiej =)
Avatar użytkownika
zea
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
08 wrz 2006, 16:25
Lokalizacja
olsztyn

Avatar użytkownika
przez Neśka 26 wrz 2006, 12:00
U mnie to jest tak - sytuacja dla mnie stresowa trwa... robie się bordowa, głównie na szyi, ręce zaczynają mi się makabrycznie trząść, kręci się w głowię, czuję jakbym była pijana, nie jestem sobie w staie nic przypomnieć, nawet własnego numeru telefonu.. Kompletnie nie wem, co kto do mnie mówi. To jest dokładne OTĘPIENIE..nie wiem co się dzieje, wszytsko owidze prez mgłę, czuję że mdleję, kompletna dezorientacja, tracę kontakt z rzeczywistością...

Nie jesteśmy więc same:)
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą ! (św. Augustyn)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 20:51

Avatar użytkownika
przez Neśka 26 wrz 2006, 12:07
Poszłam do zwykłego lekarza rodzinnego, ale w innej miejscowości, bo podobno jest "człwoiekiem" i podchodzi do każdego indywidualnie. Nie zawiodłam się - polecił mi najpierw zrobienie badań, by wykluczyć pewne rzeczy (bo mam też inne dolegliwości), potem skontaktować się z poradnią. Jednak o skierowania musiałam prosić swowejgorodzinnego lekarza. A mój powiedział, że nie ma żadnych podstaw do tego, by mi dać skierowanie.... i jeszcze kazał mi się leczyć prywatnie, bo "na to" szkoda pieniędzy.

Lekarze są róźni, opinie róźne - wcześniej jeszcze ktoś inny powiedział mi, że mam nerwice, bo stresuje się egzaminami i tyle.
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą ! (św. Augustyn)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
16 wrz 2006, 20:51

Avatar użytkownika
przez Toshiro 26 wrz 2006, 12:52
Więc ten człowiek swierdza w zasadzie, iż nie ma oddziałowywania psychiki na ciało. Bzdura absolutna. Przecież to szarlatan totalny...

Emocja - emotion, poruszenie ciała przez psyche.

Nerwica - atypowe (poza normalnym zakresem) poruszenie ciała przez psyche.

A wyuczone rekacje psychiczne tak silne iż np. u narkomanów heroinistów gdzie tuż przed zaaplikowaniem sobie narkotyku zwężają się źrenice, przyśpiesza tętno i organizm naśladuję haj? / Albo uzyskany efekt placebo w przypadku badań antydepresantów siegający 55% procent wylecznia w stosunku do dawki prawdziwego leku i wyleczenia rzędu do 72%? Ten facet nie wie o czym mowi.
„Bardzo często ludzie nie zdają sobie sprawy z tego że największa katastrofa ich życia może być równocześnie najpotężniejszą łaską z możliwych.” Eckhart Tolle
Avatar użytkownika
Offline
Posty
317
Dołączył(a)
18 wrz 2006, 16:14
Lokalizacja
po drugiej stronie lustra

przez kukubara 26 wrz 2006, 13:03
Aja dzis sie dowiedzialm,ze mam nerwice...hahahah..bo jak bylam malym dzieckiem to bralam BISEPTOL.mnie juz nic nie dziwi :lol:
"wypromuj milosc ..specu od reklamy"
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
11 lut 2006, 14:09
Lokalizacja
wawa

Czy towarzyszą wam rownież ....

przez JuLLy 26 wrz 2006, 15:01
Bole somatyczne ? ;) ? Ogolnie jestem tu nowy... nerwice lekowa mam juz poooonad rok, wywołały ją narkotyki.. mniejsza o to, wyjsc z tego gowna mozna ! po roku ciezkiej pracy... jestem tego pewien ! i wam tez radze =) a wracajac do tematu... czy macie rowniez jakies telepania serca ? czujecie puls w calym ciele jak sie pojawicie ? serce wam nierowno chodzi ? Zastanawiam sie czy powinienem robic badania na serce.. czy tego typu bole somatyczne poprostu przy nerwicy wystepuja... bardzo bym prosil o wypowiedzi ! : )
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
27 sie 2006, 21:07

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 22 gości

Przeskocz do