Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez betty 06 wrz 2006, 11:15
nie ma sprawy Aniu, ale jak ja do tego Gdanska dojade????????????
...usiadl i zrobil najwazniejsza rzecz w swoim zyciu - posluchal tego, czego potrzebowal uslyszec od samego siebie...
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
25 cze 2006, 11:52

Avatar użytkownika
przez Eva 06 wrz 2006, 11:37
Betty to jak już bedziesz w Gdańsku to .... zapraszam też do mnie :) ja mam tylko mieszkanko ;) pozdrawiam ja również w chwilach słabości zabieram się za najwiękrze porządki ,również mi to pomaga i uwalnia od myślenia :smile:
Avatar użytkownika
Eva
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 14:06
Lokalizacja
Trójmiasto

przez nanozen 06 wrz 2006, 12:25
jak ja Cie doskonale rozumiem. wczoraj mialam zrobiony test na obecnosc helicobacter. okazalo sie, ze wynik jest negatywny, czyli zadnych takich moj zoladek nie magazynuje w zbyt duzej ilosci. zastanawia mnie tylko czy to rowniez wyklucza wrzody zoladka. najbardziej na swiecie boje sie chyba gastroskopii jako ze od dziecka mam chorobliwy strach przed wymiotami i wszystkim co jest z nimi zwiazane, a wiem, ze odruch wymiotny towarzyszy temu badaniu. myslicie, ze dwa tygodnie moga trzymac mnie dolegliwosci, ktorych przyczyna jest nadmierna nerwowosc?
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 wrz 2006, 12:17

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez mar1986 06 wrz 2006, 13:11
80% ludzi, którzy mają wrzody żołądka lub dwunastnicy mają tą bakterię we krwi, tak wyczytałem, czyli bkra tej bakterii to duże prawdopodobieństwo że nie masz wrzodów, ale nie całkowite
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
28 sie 2006, 20:19

przez betty 06 wrz 2006, 18:13
no to dziekuje Evciu, moze kiedys wpadne... to moze ja cala polske obskocze... jak mi tylko po tym przejdzie na zawsze to sie odwaze... :lol:
...usiadl i zrobil najwazniejsza rzecz w swoim zyciu - posluchal tego, czego potrzebowal uslyszec od samego siebie...
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
25 cze 2006, 11:52

przez Kret 06 wrz 2006, 19:15
Witam

Po wizycie u psychologa calkiem fajnie bylo nie wiedzialem ze tak moze ulzyc na duszy :) tylko ze czekaja mnie wizyty raz w tygodniu przez pol roku :P
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
04 wrz 2006, 14:48
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez jowita 06 wrz 2006, 19:55
kochani z całego serca dziekuje za tak ciepłe słowa,dodaliscie mi otuchy,ja nie martwie sie o siebie tylko o dzieci zebym je dopilnowała zeby sie nic nie stało,wiem ze jestem za nieodpowiedzialna jeszcze nigdy odkad choruje(6lat)nie zostalam sama w domu na tak długo :roll:
Aga1 ja biore cały czas leki relanium i efectin,wdodatku dostałam miesieczne wypowiedzenie z mieszkania ktore wynajmowałam bo pani wlascicielce sie odwidziało i mam dodatkowy stres ale tak jak pisz Eva muwie sobie ze jestem silna ze jakos bedzie ale same wiecie jak to jest kiedy nerwica bierze góre :cry: czuje sie juz zmeczona tym wszystkim,ale dziekuje ze nie jestem sama ;) pozdrawiam was dziewczyny i postaram sie czeciej wpadac na forum ale jak tylko dzieciaki mi na to pozwola :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
286
Dołączył(a)
24 maja 2006, 09:35
Lokalizacja
Gdańsk

przez AnnaR 06 wrz 2006, 22:13
Betty, myśle, ze by się znalazlo parę osób w trójmieście co się zlożą i zasponsorują dojazdy :) same plusy - posprzątane, ty nie masz nerwicy a do tego jeszcze biznes rozkręcisz :) pozdrawiam.Ania

[ Dodano: Sro Wrz 06, 2006 10:14 pm ]
Aha,zapomnialam dopisać,ze bardzo mi się podobają twoje zwierzęta na zdjęciu :)
Offline
Posty
74
Dołączył(a)
15 sie 2006, 21:00
Lokalizacja
Gdańsk

2 lata z tym walczę...pomóżcie

Avatar użytkownika
przez Andrew 06 wrz 2006, 22:57
Witam....mam chyba już wszystkie objawy jakie wymieniacie tu na forum ado tego dzis poraz pierwszy miałem takie cos dziwne,takie bardzo silne pieczenie zaraz pod skórą zaczynające się od nóg i dochodzące aż do twarzy....dostałem takiego napadu lęku i bicia serca że nie mogłem sie uspokoić nawet po cloranxenie...cały drżałem i myślałem że to już koniec bo to tak od środka bez żadnej przyczyny nagle mi sie zaczęło dziać...i ciągłe bóle w klatce piersiowej,przy ruchach,wysiłku i niesamowite duszności.Skąd się to u mnie bierze bo mam śliczną żonę,córeczkę i synka w drodze i powinienem być szczęśliwy więc co mi jest...proszę napiszcie coś do mnie bo wysiadam,wydaje mi sie że jednak mam chore serce choć mam tylko powiekszone przedsionki i lewą komorę i kardiolog powiedział że to nic takiego a ja za chwilę mu juz nie wierzę....ja już naprawde wysiadam....jeszcze brakuje mi do tego złapac depresje....koszmar
Avatar użytkownika
Offline
Posty
50
Dołączył(a)
28 sie 2006, 21:24
Lokalizacja
Kraków

przez JanRO 06 wrz 2006, 23:47
Witam.Ja tez przechodzilem wszystkie mozliwe objawy,i wreszcie podjalem terapie.Przyczyny Twojego stanu moga byc dla Ciebie nie uswiadomione ,moze sie ich nawet nie domyslasz.dlatego wybierz sie do psychiatry i niech Cie skieruje na psychoterapie.
Offline
Posty
106
Dołączył(a)
21 maja 2006, 00:30
Lokalizacja
Slask

przez betty 07 wrz 2006, 09:54
Aniu, ale tu nie chodzi o sponsorowanie... chodzi oto zeby ktos przy mnie byl w tej drodze... bo inaczej wysiade wczesniej i klapa... :smile: i posprzatam gdzie indziej, a u was bedzie brudno... :lol:

co do zwierzaczkow, to male juz w niebku, raka mialo, a to duze tez ma raka, ale jeszcze dogorywa... to oni nauczyli mnie nie zwracac uwagi na chorobe i zyc jak by nigdy nic... i tego wam zycze ;)
...usiadl i zrobil najwazniejsza rzecz w swoim zyciu - posluchal tego, czego potrzebowal uslyszec od samego siebie...
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
25 cze 2006, 11:52

Małe dramaty bolą najbardziej

przez Ruda 07 wrz 2006, 12:52
Witam. cierpię na nerwice lękową od chyba kilku lat, ale ostatnie 2 miesiące to dzień w dzień objawy lęków, tracenie przytomności, ścisk w głowie, suchość w ustach i paniczny strach przed śmiercią. Usiłuje sobie pomóc. Kiedy zaczęłam mdleć w pracy poszłam do lekarza. Jeden stwierdził tachikardię serca, dostałam leki na "spowolnienie" tętna i miało być ok, ale znó w sytuacjach stresowych mdlałam. Zaczęłam czuc ucisk w głowie. Przeszłam badania morfologiczne, które wykazały że jestem zdrowa jak ryba. Mam niestabilność kręgu szyjnego, więc od tego również mogę mdleć, jednak zawsze pamietam, że gdy szybko ruszam głową, to może się to dziać, a to niestety przytrafia się mi w sytuacjach poza domem, gdy wpadam w panikę. Skierowano mnie na tomografię. Niestety mam bardzo silną klaustrofobię. Wytrzymałam 10 minut i przed podaniem kontrastu dwukrotnie zemdlałam. Lekarz przerwał badanie. Wstępne obrazy nie wykazały zmian. Od tego momentu zamknęłam sie w sobie. Każdej nocy przeżywam gehenne. Silny lęk, myśli że umrę, że na coś choruję, że ktoś mnie skrzywdzi etc. W ciągu dnia ucisk w głowie, słuchość w ustach. Byłam 25 letnią osobą pełną życia i duszą towarzystwa. Teraz odeszłam z pracy i unikam ludzi. Boję się ich, ich reakcji. Moja osobowość jakby przeżyła obrót o 180 stopni. Wywróciła się na głowę. Często płaczę, emocje biora za wygraną. Gdy ktoś się nade mną lituje - płacze, jak krzyczy - płacze, jak przeżywam cokolwiek tkliwego - płacze. Czuje się jak mięczak. Chciałąbym umieć panować nad emocjami, spokojnie spać i zacząć działać. Jestem z Krakowa. Gdzie mogę szukac pomocy. Jestem na bezrobociu i posiadam ubezpieczenie. Ciężko jednak z finansowej strony. Nie wiem jak się zabrać. Nawet nie wiem co powiedzieć jak wejde do jakiegoś ośrodka. że chce sie zbadać? czy że przejść testy? Panicznie boje się integracji w swój organizm. Boję się igieł, lekarzy, leków, tego co mogą ze mną zrobić. Czy będą ze mnie jeszcze ludzie? Smile mam dopiero 25 lat... a czuj się jak 60latka.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
07 wrz 2006, 12:42

przez kretka 07 wrz 2006, 14:00
Zajrzyj na pw, zostawiłam tam dla Ciebie dłuższą wiadomość.
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

przez kretka 07 wrz 2006, 14:07
Widzę, że się zrobiła rozmowa o biznesie sprzątaniowym:-) Ja lubię sprzątać, ale jak mam napad paniki, trudno mi się do tego zabrać. Niby wiem, że to powinno pomóc, ale też zawsze boję się, że się sprzątaniem zmęczę i np. zemdleję;-p Co za głupota, nie?;-p
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot], Google Ads [Bot] i 10 gości

Przeskocz do