Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez edyta5013 24 sie 2006, 20:47
a ja mam za tydzień wesele i musze isc. boje sie czy sobie poradze, tyle godzin z dala od domu i z tyloma ludzmi...
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
22 sie 2006, 19:08

co o tym myślicie? z góry dzięki

przez Roxana020 24 sie 2006, 22:54
Cze ok 2 miesięcy temu stało się coś dziwnego jakiś gózek na potylicy za uczem po lewej stronie zaczełam panikować że to coś złego a potem ruszyła reszta dolegliwości mdłości , bóle żołądka, trudności z wykonaniem głębokiego oddechu, bóle głowy dziwny wzrok jakbym miała zeza ale oczy mam zdrowe, zawroty głowy itp teraz doszły bóle pleców między żebrami, bóle serca pieczenia w mostku, uszy zatkane albo szumy no i drętwienie kończyn, karku bóle stawów normalnie stan ogólny zły no i doszły bóle szczęki jakbym miała znieczulenie to na tyle dolegliwości Zrobiłam wszelkie wyniki byłam u kardiologia (szybki puls) jakby miało serce zwiać laryngologa itp wykonane badania to USG jamy brzusznej i szyi także karku , krew mocz, badania z krwi na stawy, rtg płuc, gastroskopia żoładka, spirometria, rezonans magnetyczny głowy RTG odcinka szyjnego i żuczwyi zębów badania na tarczyce no i wszystko zdrowe żadnych podstaw do choroby z wyników i dziś odwiedziłam neurologa z tymi wynikami i on stwierdził ze to nerwica czy ktoś też miał aż tyle dolegliwości ?? prosze o rade bo stan zdrowia nadal taki sam !!!!
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
24 sie 2006, 22:22

Na CHŁOPSKI rozum........

przez Szczęściara 24 sie 2006, 23:02
Hem.... mam taką prośbę do Was - czy ktoś moze mi jakos NA TZW. CHŁOPSKI ROZUM czyli jak najjaśniej i prosto wutłumaczyć, jak działają leki antydepresyjne i antynerwicowe?

Co takiego mają że powodują zmianę nastroju i niwelują psychosomatyczne reakcje nerwicowo- depresyjno -lękowe??????

Będę wdzięczna, bo czytam te mądre artykuły i niewiele moge sobie jakośo z tego przełożyć na prosty obrazowy język. :lol: :lol: :lol:
Szczęściara
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez kretka 24 sie 2006, 23:17
Powiedz lepiej w jaki sposób dostałas się na te wszystkie badania? Lekarz Cię skierował? Bo ja bym też chciała zrobić EKG i USG tarczycy, ale nie stać mnie szczerze mówiąc:-/
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

przez Roxana020 24 sie 2006, 23:28
niestety zmartwię cię że sama za to płaciłam i wykupiłam na dodatek masę zbędnych lekarstw bo każdy z lekarzy nic nie stwierdzał ale moze coś tam i dawali leki które ja kupowałam wszystkie badania robiłam prywatnie no i wydałam ok 2000 zł serio więc lepiej postaraj się o skierowania może nie wszystkie na raz ale choć pojedyńcze, ja jestem młodą mężatką i też nie miałam kasy ale moja mama mnie zawsze wspiera powodzenia
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
24 sie 2006, 22:22

gdy "opowiadam" robi sie coraz gorzej....

przez carlik 24 sie 2006, 23:38
witam . mam do was bardzo ważne dla mnie pytanie. czy zaobserwowaliscie moze ze ilekroc opowiadacie komus o czyms zwiazanym z nerwica badz mowicie ze zaczynacie sie czuc coraz gorzej i mozliwe ze zbliza sie "atak paniki" to wam sie pogarsza. ja mam tak ze jak powiem ze zaczyna sie atak to juz nie jestem w stanie go opanowac , a gdy staram sie to ukryc i udaje ze wszystko jest oki to jakos to zduszam w zarodku????? bardzo zalezy mi na szczerych odpowiedziach...
ostatnio zdecydowalam sie na wizyte u psychologa . jednakze ilekroc u niego jestem i rozmawiamy sama nie wiem czemu ale zaczynam sie "wkrecac" i prawie wariuje (mialam 2 wizyty i za kazdym razem bylo tak samo - bylam na skraju ataku, ledwo dotrwalam do konca wizyty). nie powiedzialam nic psychologowi bo balam sie ze sie rozkręce juz na dobre a tak to jakos to opanowalam . nie wiem co robic. czy zrezygnowac z psychoterapii???? dodam iz od ok 5 miesiecy nie mialam zadnego ataku i czuje sie oki pomijajac te 2 razy u psychologa. blagam was o jakas pomoc bo nie wiem co robic...ps. nie biore i nigdy nie bralam zadnych lekow na nerwice
Offline
Posty
22
Dołączył(a)
10 sie 2006, 15:27

czas

przez Szczęściara 24 sie 2006, 23:55
Ja mysle że to kwestia nabrania dystansu do choroby.
Po pewnym czasie można zacząć traktować depresje jak przeziębienie :)

Uwierz mi. Osobiście jestem zdania że najgorsze własnie w tej chorobie sa emocje.
Niestety chore emocje, które pojawiają sie czasem i sa nie do opanowania - szczególnie z początku. Z pomoca leków z czasem można zacząć pracowac nad sobą. Sama farmakologia to za mało :)
Szczęściara
Offline

Avatar użytkownika
przez agapla 25 sie 2006, 00:11
Tez tak miałam w miare czasu i pracy nad sobą przechodzi (tez nie biorę leków i jest ok) :lol: pozdro
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Avatar użytkownika
przez Krilan 25 sie 2006, 10:33
Ta tarczyca to bardzo ciekawa sprawa, może wie ktoś który lekarz zajmuje się takimi badaniami i na czym polega samo badanie?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
10 lip 2006, 12:45

Nie-podniecające podniecenie

przez Moniczka 25 sie 2006, 11:00
Mam od paru tygodni taki problem,w ktorym tylko wy mozecie mi pomoc.W momencie odczuwania podniecenia,naplywu erotycznego napiecia i nawilzenia (czy to podczas stosunku z narzeczonym czy ogladania erotycznych zdjec lub filmow) zaczyna mi sie robic niedobrze,mdlo,chce mi sie wymiotowac,serce slabmie a ja czuje ze za chwile zemdleje.Wraz z tym przyjemnym podnieceniem w dole zoladka,czuje tez naplyw tych mdlosci-az mi sie robi niedobrze od zoladka i serca.Nie mam z tymi sprawami problemu,wrecz je lubie i ukladaly mi sie dobrze ale te mdlosci powoduja wrecz fizyczny i psychiczny bol i juz nie ma mowy o dalszej przyjemnosci..Przyznam,ze jestem zrozpazona bo chcialam na wszelkie sposoby zwalczyc nerwice,zapomniec...a tutaj takie cos...
Moniczka
Offline

Avatar użytkownika
przez Krilan 25 sie 2006, 11:02
a czytałaś to? https://hyperreal.info/node/1734 ,tylko mnie za to nie zlinczujcie, może nie jest to na chłopski rozum ale naprawde fajnie,obrazowo wyjaśnione jest działanie naszej mózgownicy, w tym działanie Prozacu (antydepresant). Pozdro
Avatar użytkownika
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
10 lip 2006, 12:45

przez Kama1234 25 sie 2006, 11:51
Nie lubię o tym opowiadać ludziom, którzy mnie znają, od samej myśli o tym robi mi sie niedobrze i słabo... Mam jakieś idiotyczne poczucie winy albo wstydu, że cierpię na taką przypadłość. Tak to odczuwam.
Natomiast psychologowi potrafie o tym opowiedzieć, w końcu po to do niego przychodzę, żeby to właśnie zrobić.
Na pustym niebie piękny jest lot sokoła...
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
17 sie 2006, 15:20
Lokalizacja
Katowice

przez legacy 25 sie 2006, 12:03
mialem niestety to samo, [co opisalem w threadzie 'uczucie ktore boli']taką reakcje powodowało nawet trzymanie za ręke mojej narzeczonej, kilka dni temu przeszło ... przypuszczam że na 100% ma to związek z nerwicą.
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 23:29

przez *soltu 25 sie 2006, 13:23
tarczyca - lekarz od hormonów - endokrynolog. Sama leczę się na tarczycę już od dziecka. Po pierwsze będziesz musiała zrobić badanie krwi na T4 i T3.
Offline
Posty
26
Dołączył(a)
18 maja 2006, 16:14

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 30 gości

Przeskocz do