Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez agapla 16 sie 2006, 23:49
Najczęsciej do zakażenia dochodzi na odziałach intensywnej terapi ,przy poważnych operacjach ,jeszcze nie było przypadku żeby ktoś z powodu hemoroidów umarl na sepsę :lol: ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez shadow_no 17 sie 2006, 02:34
Sorrow, jedyna rada to przełamywać lęk, nie dopuszczaj do zamknięcia się w domu.
Jest ciężko, ale małymi kroczkami się uda. Poznawaj tereny.
Boisz się iść do urzędu ? Zapewne największy lęk wzbudza rozmowa z paniami w budynku, mam racje ? Poświęć kilka godzin tylko na obejrzenie budynku, zapoznanie się z nim. Oglądaj budynek z zewnątrz, poczym wejdź tam tylko w celach poznawczych.
Nie zaczynaj od razu dyskusji, tylko obserwuj co się dzieje, i wybierz odpowiedni moment. Nawet na drugi dzień.

Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

przez pawcio 17 sie 2006, 02:53
hej Sorrow sam siedze w angli i mialem ten sam problem wyjechalem w trakcie leczenia ale nie do tego daze najlepiej jak sie sam wezmiesz za sprawe dasz rade uwierz mi z anglikami jest inaczej to sa bardzo zyczliwi ludzie to nie to samo co u nas w urzedach oni sami beda cie wypytywac o wszelkie sprawy a co najwazniejsze to jesli zobacza u ciebie zdenerwowanie to beda myslec ze to tylko przez bariere jezykowa Poza tym nie masz sie czego obawiac jest wiele agencji pracy nie musi to byc odrazu urzad pracy pozdrawiam :lol:
DZIENDOBEREK WSZYSTKIM
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
14 sie 2006, 00:31
Lokalizacja
ANGLIA

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez Magda-27 17 sie 2006, 09:16
Pewnie, że minie :) Mi minęło, to minie i Tobie.
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez kretka 17 sie 2006, 09:48
Dzięki, Agapla. No też tak sobie powtarzam, ale chora wyobraźnia pracuje... Ech...
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

Avatar użytkownika
przez Krilan 17 sie 2006, 10:43
potwierdzam na mnie THC też strasznie wpływa, uczucie niepokoju wzrasta chyba 1000x
Avatar użytkownika
Offline
Posty
85
Dołączył(a)
10 lip 2006, 12:45

Avatar użytkownika
przez Maryon 17 sie 2006, 11:19
Dziękuję za dobre słowo. Umówiłam się do lekarza.Zobaczymy co mi powie.Ja wiem że coś jest nie tak i przeraża mnie to strasznie.Pozdrowienia dla wszystkich ;) Buźka
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
09 sie 2006, 14:51

przez K22 17 sie 2006, 11:35
ja mam rozne objawy, ktore szybko probuje zwalczyc, czy raczej "zlekcewazyc". niestety najgorszy jest strach przed noca, nie zostane wtedy sama w domu...
K22
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 sie 2006, 14:12
Lokalizacja
katowice

przez Michał 17 sie 2006, 11:37
U mnie jest podobnie. Jestem apatyczny i nic mi sie nie chce. Miałem robione przerużne badania które wychodziły bardzo dobrze. Jezeli wiec z organizmem wszystko wporządku to z psychiką musi byc cos nie tak. Ja skonczyłem studia (licencjat) i automatyczne na drugi dzien po obronie zaczeły sie moje problemy które ciągną sie do dzis. Czyli od lipca. Dostałem sie na Uniwerek ale nie mam pojecia jak ja zaczne studia. Boje sie. A moze raczej nie mam ochoty bo nie chce znowu zyc w stresie i byc za cos odpowiedzialnym. O pracy to nawet nie chce myslec. Złozylem niedawno papiery do agencji ubezpieczeniowej i chcieli mnie zatrudnic ale zrezygnowałem bo codziennie wstaje o 13 bo wczesniej nie daje rady. Jestem juz zarejestrowany do psychiatry. Osobiscie uwazam ze to stan depresji i ty tez to masz. Jak co to wal na priv.
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
08 sie 2006, 12:03

przez milka 17 sie 2006, 11:45
kretka, jaka sepsa, ani mi się waż wymyślać sobie kolejną zmorę. Zabraniam. Szkoda, że nie mieszkasz bliżej....Wtedy pozkazałabym Ci sepsę. Pozdrawiam Cię gorąco.
ból życia nie pozwala przyjść wyzwoleniu - śmierci....
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
20 cze 2006, 20:21
Lokalizacja
Tarnów

Avatar użytkownika
przez Maryon 17 sie 2006, 11:54
Strasznie nie chcę żeby tak było.Nie chcę dopusszczać do siebie takich myśli ale czuję że to silniejsze i już. Nic nie zrobię .Skoro sama z własnej woli idę do lekarza..nie poznaję siebie.Kiedyś twardo mi się stało na ziemi, a dziś mam nogi jak z waty...Nie mam o kim z tym porozmawiać to równiez utrudnia sprawę.A próbowałam..usłyszałam " ajjjj, przesadzasz.." Pozr dla Michała.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
14
Dołączył(a)
09 sie 2006, 14:51

przez kretka 17 sie 2006, 12:53
Milko, masz jakąś sepsę do pokazania?
A tak poważnie, to trochę mi przeszło. Już się tak nie nakręcam, tylko chwilami wraca...
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

przez Martusia 17 sie 2006, 14:00
Maryon
co mogę powiedzieć? DEPRESJA.
Choruję na to i czuję się tak samo.
Pogadaj ze specjalistą.Im szybciej, tym lepiej dla Ciebie.
Pozdrawiam.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
348
Dołączył(a)
08 sty 2006, 23:06
Lokalizacja
Wołomin

przez Martusia 17 sie 2006, 14:09
dla mnie to skutek trawki.Na jednego zadziała tak, na innego inaczej.Nigdy nie wiadomo, co akurat nas po tym spotka.Wydaje mi się, że szczególnie kiedy mamy sklonności "nerwicowe" :) nie powinniśmy ryzykować w ten sposób.
Jeśli ktoś np. boryka się na codzień z uczuciem lęku, a po trawce to wzrasta, to po co narażać siebie na takie wzmożone doznania, które mogą pozostawić śladay na dłużej? po co zaprzepaszczać to co osiągnęliśmy i pogarszać swój stan, na własne życzenie?!
Nie da się skasować wspomnień, ale da się z nimi szczęśliwie żyć.
Offline
Przyjaciel forum
Posty
348
Dołączył(a)
08 sty 2006, 23:06
Lokalizacja
Wołomin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Google [Bot] i 47 gości

Przeskocz do