Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Olka 28 lis 2005, 08:38
DarkAngel napisał(a): A walka wcale nie musi trwać

5-ciu lat, jej długość zależy od twoich decyzji...

Dokładnie! czas najwyższy skończyc z tym głupim

mysleniem, ze sama dasz rade! Ten psycholog Ci sie nie spodobał, szukaj innego- do skutku!
Powodzenia :)
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

Avatar użytkownika
przez Astro 28 lis 2005, 10:29
Hmmm.... począwszy od tego, że już ocena kto jest dłużej na forum się

nie zgadza to reszta też jakby nie w temacie.

Ja chyba zupełnie inaczej odebrałem post Saturna niż Ty i będę się

upierał, że miejscami zawiera on poglądy, których nie powinniśmy tu utrwalać. Bo jeśli ktoś pisze: "...chodzi mi o to, czy to

dobrze, że coponiektózy użytkownicy tak bardzo agitują każego nowego z problemami typu nerwicowego do natychmiastowej wizyty,

nie zwlekania itd. Nie jest to troche coś w stylu złożenia broni?".
No jak można wmawiać ludziom, że pójście do

specjalisty (jakiegokolwiek) to złożenie broni. Samo wyrażanie takich wątpliwości jest nie na miejscu. Czy też wyrażanie

swego rodzaju oburzenia, że tu wszyscy coś łykają - jak myślisz jak to może odebrać osoba szukająca pomocy. Nie tacy

specjaliści jak nasz forumowicz pracowali na całym świecie nad tymi specyfikami wiele lat, aby całkowicie podważać sens

stosowania farmakologii.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
59
Dołączył(a)
13 sie 2005, 21:30
Lokalizacja
Warszawa

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 28 lis 2005, 12:55
Witam!!!
Astro, a czy zauważyłeś w wypowiedziach Saturna,

że w końcu poszedł do lekarza i również dostał leki? Może zmienił zdanie, trzeba by go zapytać. Rozpamiętujesz stare posty,

nie śledząc co się stało później. Jeżeli "nowa osoba" będzie czytać posy tak powierzchownie jak Ty, to jej sprawa. Po prostu

robisz burzę w szklance wody......

A to na poparcie mojej tezy:
Satun napisał(a):A jednak nie udało mi

się.......bez pomocy. Skorzystałem z usług psychiatry.


PS. Sorry, nie zauważyłem, że jesteś dłużej

na forum.
Pozdrawiam!!! :D :D :D
Ostatnio edytowano 29 lis 2005, 00:41 przez DarkAngel, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez KOREK 28 lis 2005, 15:31
Kaska 21 Olka ma racje.Po 5 latach meczenia sie moze u Ciebie

pojawic sie Depresja.Nerwica i Depresja czesto niestety ida w parze.Samo Ci to najprawdopodobniej nie przejdzie.Posluchaj

ludzi ktorzy sa w podobnej sytuacji i ktorym udaje sie z tego wychodzic.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
470
Dołączył(a)
05 lis 2005, 22:53

no ale ja mam

przez 19 lat 28 lis 2005, 16:42
no tak ale biore leki od wrzesnia na nerwice ,z

tym ze z poczatku psychiatra powiedziała mi że mam schizofrenie heehh ---no to chyba cos z tym wyobrazaniem mam cos nie tak

bo ja sie bawie tym wyobrazaniem kształtuje to wszystkie moje pragnienia wciskam w to np ,chce sie z kims podzielic swoimi

problemami towyobrazam sobie ze z kims gadam a piepsze cały czas do siebie w myslach(IMNIE TO DRECZY PRZESZKADZA MI

TO)em..WSZYSCY JESTESMY CHORZY ALE TYLKO NIEKTÓRZY ZDIAGNOZOWANI!!!
19 lat
Offline

Avatar użytkownika
przez DarkAngel 28 lis 2005, 18:42
Witam!!!
"19 lat" piszesz tak chaotycznie, że nawet mi,

tolerancyjnemu człowiekowi sprawia problemy rozkodowanie twojego postu.....
Prosiłbym o przesłanie mi jakiegoś dekodera,

abym mógł w pełni Cię zrozumieć....
Pozdrawiam!!!!
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
1538
Dołączył(a)
24 wrz 2005, 01:59
Lokalizacja
z babcinej kołdry

A JA

przez 19 LAT 28 lis 2005, 18:46
MI TEZ PRZESLIJCIE zuff@vp.pl
19 LAT
Offline

A JA

przez 19 LAT 28 lis 2005, 18:46
MI TEZ PRZESLIJCIE zuff@vp.pl
19 LAT
Offline

Avatar użytkownika
przez Olka 28 lis 2005, 19:08
do wszysktkich wysłałam , mam nadzieje ze doszło:) miego

czytanka kochani:)
"...by czuć upadek z wysoka spaść trzeba. Być na dnie by móc sięgnąć nieba......"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
639
Dołączył(a)
23 wrz 2005, 17:49
Lokalizacja
Świdnik

przez marlow 28 lis 2005, 19:16
ja dostałem i bardzo dziękuje :) Długa lekturka mnie czeka

:)
Co Cię nie zabije, to ... zrobi się z tego nerwica ;)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 lis 2005, 21:27
Lokalizacja
Warszafka

przez ola28 28 lis 2005, 19:48
Mam takie same objawy.Nie wymiotuje ale bardzo mi sie

chce.Miałam też kilkakrotnie straszne zawroty głowy.pozdrawiam.
ola28
Offline

przez ola28 28 lis 2005, 19:50
Używam Xanax. Nie regularnie.Tylko wtedy jak mam taki atak.

Pomaga.
ola28
Offline

przez Gość 28 lis 2005, 23:19
To jest okropne :cry:
Gość
Offline

Avatar użytkownika
przez Saturn 28 lis 2005, 23:56
Astro, nie czytałeś uwaznie mojego posta. Ja tam nic nie

stwierdzam, a jedynie zadaję pytania. Jeżeli uważasz, ze ,,takich" poglądów nie należy urtwalać no to troche dyktatorem tutaj

jedziesz. Sądziłem, że forum jest właśnie po to, żeby ludzie zadawli pytania i przedstawiali dane poglądy, który ktoś inni

ripostuje lub podtrzymuje. Oczywiście nie należy tu zamieszczać jakichś skrajnych opinii, że np. ,,prochy są do dupy i nie

bierzcie ich po już po was" albo ,,bierzcie prochy bo prochy to filozofia życia''. Wrzuć na luz. Ja rozumiem, że jesetś

nerwowy:) (heh, dziwny zarzut na tym forum) ale bez przesady...Poza tym nikt tu nie jest lekarzem i zadne stwierdzenie nie

powinno dla nikogo stanowić werdyktu działania. To, cze ktoś pójdzie do lekarza czy nie bo. np. chce walczyć sam albo po

prostu lubi się zadręczać to już decyzja indywidualna każego z nas.
Stay cool! :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
36
Dołączył(a)
05 lis 2005, 14:08
Lokalizacja
Śląsk

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 16 gości

Przeskocz do