Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez madeline20 10 sie 2006, 10:20
Witaj:) mysle ze powinnas pojsc do lekarza i to jak najszybciej zeby sobie pomoc natomaist sa inne przychodnie wiec nie musisz meczyc sie w przychodni o ktorej napisalas. wiem cos o strachu przed rodzicem , to zostaje , niezrozumiany i niewyjasniony ozdywa sie potem dokuczajac coraz bardzuej , doswiadczenie z dzicinstwa moga pozostawic trwaly uraz tak jest wm moi przypadku! objawy somatyczne unimozliwaja ci zmiane , sa pretekstem zeby nie zwalczac lekow!!!!!! pamietaj o tym i staraj sie je przezwyciezac!!!!
pozdrawiam
Kochac siebie to przemawiac do siebie naprawde łagodnie i czule.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
12 maja 2006, 19:00

przez madeline20 10 sie 2006, 10:24
witaj
twoje objawy sa takie same jakie ja mialam...codziennosc mnie przerazal..tez zaczynam studia ale poszlam na terapie i jakos powoli dochodze do siebie...staram sie myslec pozytywnie robic jak najwiecej dla siebie milych rzeczy ...i chociaz przesypiam jeszcze spory kawalek dnia to jestem juz z siebie bardziej zadowolona
polecam ci wizyte u lekarza a nie faszerowanie sie ziolowymi tabletkami , ktore tak naprwde nie pomagaja a tylko na chwile zaglusza twoj strach
buziaki
Kochac siebie to przemawiac do siebie naprawde łagodnie i czule.
Offline
Posty
56
Dołączył(a)
12 maja 2006, 19:00

przez BYSTRY 10 sie 2006, 10:29
Rozumiem , ale czy masz nerwicę :?: jeśli tak to jakie masz jeszcze dolegliwości oprócz bólów brzucha :?: Boli głowa ? serce ? ręce ? nogi ?
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez K22 10 sie 2006, 10:42
kiedys mialam nerwice...pozniej przez wiele lat był spokoj i teraz od kilku lat znowu to samo jak bylam u lekarza to powiedzial ze to nerwica, bo oprocz bolu brzucha, mam niesamowite bole głowy-nie do wytrzymania, a co do serca- kiedys miaalam szmery i arytmie oczywiscie na tle nerwowym( 7-13lat) ale przeszło, głownie dzieki trenowaniu sportu, teraz tylko czasami jak leze w łozku dziwnie mi kolata, jak by zaraz mialo wyskoczyc z klatki piersiowej, oprocz tego duza potliwosc dloni, ale to mi powoli przechodzi:) najgorsze sa noce bo boje sei sama zostac w domu, boje sie ze cos zaraz zobacze, uslysze. Do psychologa nie chodze, ani nie biore zadnych lekow, jak niektore osoby tutaj, uwazam ze to swinstwo i jeszcze gorzej to wpływa na nasza psychike, a niktorzy moi znajomi ktorzy chodza do psychologa to zamiast rozmowa sa poczestowani...znowu tabletakmi- bezsensu
K22
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 sie 2006, 14:12
Lokalizacja
katowice

przez BYSTRY 10 sie 2006, 11:44
Masz rację , leki to świństwo :? Sam biorę więc wiem , biorę dlatego że może pomoże (łudzę się nadzieją) Moje leki na nerwicę to : Afobam i Spamilan , zamiast lepiej się czuć po w/w lekach to bardziej popadam w jeszcze to większą przepaść........ planuje pójść do psychoterapeuty , bo na dłuższą metę niedam rady ........ :(

A może jeszcze ktoś z was miał takie dolegliwości jak ja ? Pisać wszystko co wiecie ;)
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

przez K22 10 sie 2006, 12:32
bystry tak sobie mysle ze ty sam sobie mozesz pomoc.... Najwazniejsze zebys zaczął akceptowac samego siebie, ja miaalam z tym problem...ale sie jakos udalo;) niewiem czy masz z tym problem??
K22
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 sie 2006, 14:12
Lokalizacja
katowice

przez Tomek87 10 sie 2006, 13:09
Dzisiaj znów czuję się fatalnie, czekam jeszcze na szczegółowe badania krwi, a jutro być może ... szpital. Może w końcu coś wykryją :roll:
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
09 sie 2006, 18:00

Avatar użytkownika
przez Magda-27 10 sie 2006, 14:12
Tomek nie martw sie szpitalem. Skoro źle sie czujesz to chyba lepiej zbadać się dokładnie i mieć pewność, że to nie jest jakaś poważna choroba. Trzymam za Ciebie kciuki, zobaczysz, że będzie dobrze :)
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

Avatar użytkownika
przez agapla 10 sie 2006, 14:14
No dokladnie ! daj znać co i jak pozdrawiam :lol:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez apatia 10 sie 2006, 14:14
myślę, że nie wykryją... miałam DOKŁADNIE to samo. szczególnie zmęczenie. ostatnio też jestem wciąz senna. zaczęłam wkręcać sobie jakąś chorobę... ale tak naprawdę podświadomie czuję, że to tylko nerwica... może aż nerwica.
"Mój lęk jest moim przekleństwem i siłą"
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
03 sie 2006, 10:28
Lokalizacja
Częstochowa

przez BYSTRY 10 sie 2006, 14:50
ale o ci chodzi z tą akceptacją "samego siebie" :?:

akceptuję siebie , ale teraz to niewiem o co chodzi . jak zdrowy byłem to w porządku , jakoś się żyło a teraz :| nerwica dopadła mnie z nienacka , jakieś bóle brzucha , głowy , co jest ? myślę sobie :?:

No i patrz jak tu zaakceptować taki stan :?:

Coś się dzieje w moim brzuchu , denerwuje się niezmiernie , te pulsy to coś strasznego............... :|

[ Dodano: Czw Sie 10, 2006 2:56 pm ]
PUK , PUK ;) ...................czy ktoś miał jakieś sensacje ze swoim brzuchem podczas nerwicy :?:

[ Dodano: Czw Sie 10, 2006 2:57 pm ]
pisać wszystkie objawy jakie doznaliście podczas nerwicy........

[ Dodano: Czw Sie 10, 2006 2:58 pm ]
oczywiście związane z układem pokarmowym - brzuchem ;)
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

przez aldara.35 10 sie 2006, 18:26
Czesć-te dotykania po kilka razy sugerują nerwicę natręctw.A te okropne myśli dotąd są niegrozne dopuki wiesz że są złe i zdajesz sobie z tego sprawę.Przecież każdy z nas może pomyśleć o czymś strasznym ale jeśli mamy tą świadomość(że to jest złe)i -wszystko jest dobrze. Mysl jest tylko myślą i w każdej chwili możesz ją zmienić!.Nerwica i depresja to dwie bardzo różne choroby,najczęściej jednak mamy nerwicę a wydaje nam się ze to depresja.Z dziewczyną do lekarza gin.-on najlepiej pokieruje co dalej.Zdrowia!
Offline
Posty
347
Dołączył(a)
10 sie 2006, 17:00
Lokalizacja
malopolska

przez Tomek87 10 sie 2006, 20:02
Krew odebrałem oczywiście wszystko ok :lol: Cukrzyca wykluczona. EKG znowu robiłem i też nic złego tam nie widać. Popadam chyba w jakiś obłęd bo co można jeszcze zbadać :roll: Tyle badań co przez ostatnie 2tyg to przez całe życie chyba sobie nie zrobiłem :lol:
Jest też wstydliwy problem, odkąd z tym walczę mam tez zupełny spadek ... popędu :roll: to mnie jakoś tam dodatkowo dołuje. Ktoś też tak ma? No i do tego nic prawie nie jem, nie czuje głodu popadnę jeszcze w jakąś anoreksję :shock:
Kardiolog zalecił mi jeszcze wizytę u neurologa Chyba tam właśnie sie udam lub w szpitalu zrobia mi badania pod tym kątem.
Studia się zbliżają a tu takie coś :roll: na niczym nie mogę sie skoncentrować ale muszę wyjść z tego nie ma innej możliwości ;)
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
09 sie 2006, 18:00

przez apatia 10 sie 2006, 20:30
jak wyżej. popęd mniejszy, studia za pasem i już nie mam jakich badań robić... ech... jesteśmy jedną wielką rodziną... :lol:
"Mój lęk jest moim przekleństwem i siłą"
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
03 sie 2006, 10:28
Lokalizacja
Częstochowa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Baidu [Spider], Motocyklista i 24 gości

Przeskocz do