Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez BYSTRY 09 sie 2006, 20:16
witam cię K22 , ale te pulsowanie brzucha utrzymuje się cały czas ? bo u mnie tak :?:
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
07 sie 2006, 12:33
Lokalizacja
Łódź

przez kretka 09 sie 2006, 20:44
Nie czytałam dokładnie wszystkich odpowiedzi, ale napisze, co mi się nasuwa... Jeśli chodzi o dziewczynę, to namawiam na wizytę u seksuologa (najlepiej jakiegoś poleconego). Też miałam z moim mężem okres bardzo poważnych problemów z seksem (jeszcze nie byliśmy małżeństwem) i wiem, że to się źle odbija na całym związku:-( Nerwica zresztą też, ale to osobna kwestia. Studiuję psychologię i moim zdaniem masz zdecydowanie nerwicę z wyraźnymi objawami nerwicy natręctw. jeśli chodzi o depresję, to bardzo często towarzyszy ona nerwicom, lękom itp. Namawiałabym Cie do wizyty u psychiatry, a przede wszystkim u psychologa- znam wiele osób (w tym ja), ktorym to sporo dało. Powodzenia!
Offline
Posty
218
Dołączył(a)
20 lip 2006, 22:13
Lokalizacja
woj. łódzkie

przez hmgt 09 sie 2006, 21:05
witam dzisiaj byłam z ojcem u psychiatry prywatnie przepisał mu permazyne,doxepine i promazyne mam nadzieje ze coś mu pomoże ale strasznie ciężko było go zaciągnać do lekarza. oczywiście cały czas powtarzał że on nie pójdzie, że nic to mu nie pomoże i że on już zwariował albo że lepiej pódzie się powiesić lub utopić. próbuje mu pomoc bo to mój ojciec , kocham go i nie chce aby cierpiał ale chwilami mam dosyć.]
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
03 sie 2006, 14:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez Anula1_1 09 sie 2006, 21:09
nom...a to jest takie wkurzajace jak ludzie lekceważą to i sie nasmiewają i kpią z tych dolegliwosci...ja tez tak teksnie za tymi czasami keidy nic mi nie dolegało, na wszystko mialam ochote, rzadko kiedy bylam zmeczona...ciagle gdzies wychodzilam, spotykalam sie ze znajomymi a weekendowe wieczory w domu to sie u mnie nie zdarzało...a teraz....nie pamietam juz keidy ostatni raz bylam na jakims piwie....nawet m isie nie chce, nie mam ochoty i ponad to ciagle źle sie czuje i coagle sie boje ze jak gdzies pojde to sie gorzej poczuje.....jejku...jak patrze na ludzi ktorych to nie dotyczy to tak im zazdroszcze...czy to kiedys minie całkowicie?

[ Dodano: Czw Sie 10, 2006 10:59 pm ]
i tak...kolejny dzień...znowu sie pogorszyło:( Pojechalam na zakupy autobusem...chodzilam po sklepie az poczulam ze wiruje m iw glowie.patrzylam na tych ludzi i tak naprawde jakby nikogo nie "zauważałam".jakby mi teraz pokazac ich twarze to nikogo bym nie pamiętała.i znowu mi sie zrobilo źle, duszno, panika wewnętrzna...ehh...nie cierpie tego. Oprocz tego ciagle dokuczają mi uszy i sztywna piekąca jak po opalaniu szyja...nie mam pojecia co to jest.czy to mozliwe abym i to miała z nerwów???

[ Dodano: Pią Sie 11, 2006 3:26 pm ]
bylam znów u lekarza internisty tym razem u nastepnego.obejrzal w srodku moje ucho, wymacał szyje....i oprocz tego za uchem nie stwierdzil powiekszonych wezlow choc m isie wydaje z te pod rzuchwą troche sa powiekszone.stwierdził stan zapalny gardła a o szyi w sumie nic nie powiedzial...dał jakies leki i powiedzial ze jak nie przejdzie to zeby sie za tydzien pokazać...ludzie...zwariowac mozna...KTO MI POMOŻE???!!!
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
01 sie 2006, 13:19

Avatar użytkownika
przez agapla 09 sie 2006, 23:02
Ja bym na twoim miejscu zrobiła jeszcze badania nie wszystko co wygląda na nerwicę nią jest róznie bywa, ze zdrowiem trzeba uwazać :idea:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez K22 09 sie 2006, 23:02
czesc anula:) mysle ze to moze byc jakis stan chorobowy-a mialas swinkę, tylko ze wtedy boli ucho i szyja, najlepiej sie wybrac do lekarza
K22
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 sie 2006, 14:12
Lokalizacja
katowice

przez Anula1_1 09 sie 2006, 23:06
swinke nie pamietam czy mialam ale mysle ze gdyby to miala byc swinka to juz bym ja miała bo to glupie uczucie z uszami ciągnie sie juz ze 2 tygodnie. tyle ze teraz dodatkowo za lewym uchem pojawił mi sie powiekszony wezeł chłonny zauszny...pokazałam to lekarzowi gdyż łącznie tez towarzyszy temu takie spiecie skory na szyi z tej strony i kolo ucha itd i mi to dokucza a lekarz sie tym w ogole nie przejal a ja mam dalej te dolegliwosci:(
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
01 sie 2006, 13:19

przez Anula1_1 09 sie 2006, 23:12
no Michale...i jak sobie radzisz? ja tez mam czasem problemy z seksem...tzn...wygląda to tak że niekiedy drazni mnie nawet dotyk moejgo chlopaka, nie moge zniesc keidy mnie dotyka, czuje wtedy dusznosci...Ale mialam tak niewiele razy,lecz czesto gdy jestesmy w sytuacji sam na sam to boje sie zeby znowu mi sie tak nie zrobilo, zebym nie musiała go odepchnąć...ehh...wyslalam ci moj nr gg, jak chcesz to napisz,pa
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
01 sie 2006, 13:19

Avatar użytkownika
przez Jezebel 09 sie 2006, 23:13
Witaj:)Myśle że gdyby naprawde istniała taka tabletka cały świat byłby szczęśliwie uzależniony:) Nie można niestety załatwic wszystkiego magicznym lekarstwem, możesz sobie jedynie pomóc sama... tabletki pomogą Ci zniwelować objawy ale nie przyczynę - z tym musisz poradzić sobie sama - powalczyć trochę z soba lub jak kto woli pomóc sobie - uwierz mi że ja mam podobny problem, wiem co czujesz:) ale zastanów się jeszcze czy chemia to jest właśnie to czego chcesz - pozdrawiam.
...Nie pozwolę by nerwica zniszczyła moje życie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
31 lip 2006, 12:55
Lokalizacja
Wodzisław Śląski

przez K22 09 sie 2006, 23:22
w sumie to mi nie chodzi o cudowną tabletke na całe "zło", nie biore zadnych lekow uwazam ze to jest świnstwo nad swinswa... slyaszalam kiedys ze jest jakies myslenie "alfa" ze trzeba myslec pozytywnie itd, i tak probuje zyc ale nie zawsze jest łatwo...buziak
K22
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 sie 2006, 14:12
Lokalizacja
katowice

Avatar użytkownika
przez Jezebel 09 sie 2006, 23:30
wiem że nie o to Ci chodziło - i wiem że chcesz się po prostu wyspać - jak każdy z nas...i przestać się wciąż bać, myśle że myślenie pozytywne, też tak do końca nie pomaga:) - może musimy wreszcie po prostu uwierzyć że choć we własnych 4 kontach jesteśmy bezpieczni?
...Nie pozwolę by nerwica zniszczyła moje życie...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10
Dołączył(a)
31 lip 2006, 12:55
Lokalizacja
Wodzisław Śląski

Re: zieew

przez Mordaaa 10 sie 2006, 00:29
Jezebel napisał(a):Dzień dobry - udało mi się zasnęłam:) bywało gorzej, właśnie ja zapomniałam wspomnieć że jestem szczęśliwą posiadaczką pocketa pc i wiem że jak się obudzę po jakiejś godzinie snu moge wejść na neta szybko i z kimś porozmawiać na gg:) to jest mój drugi lek, ludzie twierdzą że jestem uzależniona a ja po prostu tak boje sie ciemności ostatnio że mimo tego że czuje że jestem zmęczona - mam problemy ze snem...ehhh...fajnie wiedzieć mimo wszystko że nie tylko ja... wydaje mi sie że leki to jednak nie jest taki dobry pomysł a przynajmniej jeszcze nie, chociaż ostatnio jak wchodze do klatki schodowej czekam aż ktoś na mnie wyskoczy... hmm... a Ty, Mordaa rozważasz dalej leki?


Caly czas "pracuje" nad soba. :) Mysle, ze jest lepiej, ale chcialbym sie wyleczyc "do zera". :) Chodzenie po dworze noca itp. itd. - to mnie nie rusza. Ze spokojem moge spacerowac... 8) Spanie w nocy to juz inna sprawa. :P
PS. na 100% jest jakis lek, ktory spowodowalby zapomnienie o naszych problemach i zasniecie w ciagu kilku sekund. :twisted:
Offline
Posty
6
Dołączył(a)
07 sie 2006, 03:33

Avatar użytkownika
przez kochajacy 10 sie 2006, 05:02
Mordaaa nie boj sie bac :!:
spojrz na strach jak na cos co cie nie dotyczy , kiedy czujesz ta postac spokojnie rozejrzyj sie wokol i postaraj sie ocenic na zimno twoja sytuacje , powiedz sobie wtedy ze to zludzenie ,ze tak naprawde nigdy nic ci nie grozi ,ze jestes w pelni bezpieczny
przekonanie co do 100% ego bezpieczenstwa zawsze i wszedzie nalezy bardzo gleboko sobie wpoic

napisze cos jeszcze jak wroce z pracy a teraz uciekam , zycze milego dnia :D
pzdr
"Człowiek doskonały posługuje się swym umysłem jak zwierciadłem. Zwierciadło niczego nie chwyta, niczego nie odrzuca; przyjmuje, lecz nie zatrzymuje." / Czuang Tsy /
Avatar użytkownika
Offline
Posty
603
Dołączył(a)
05 kwi 2006, 21:03
Lokalizacja
z domu

przez K22 10 sie 2006, 10:11
czesc bystry:) ten bol mam czesto ale nie ciagle, jest on bardzo męczocy...czasem kilka dni pod rzad i trwa po 2 godziny, a czasem mam dłkugie przerwy... Ostatnio mi ten ból ustąpil jak wyjechalam na wakacje, wrócilam do domu niesamowicie zrelaksowana, a wczoraj znowu pod wieczór mnie bolał...
K22
Offline
Posty
39
Dołączył(a)
09 sie 2006, 14:12
Lokalizacja
katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google Ads [Bot], ruzamka i 39 gości

Przeskocz do