Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez agapla 31 lip 2006, 18:21
Powiem szczerze że ja tego nie rozumiem ,jezeli nie lubisz teściowej to jej to okaż , jezeli ojciec był tyranem to z nim pogadaj i staraj się powiedzieć o wszystkim co Ci leży na sercu.Najważniejszy w życiu jest dialog,czasami niektórym ludziom trzeba coś uzmysłowić nawet jezeli jest to najgorsza prawda.Kiedyś też taka byłam nie umiałam nic nikomu wygarnąć ,zawsze grzeczna dziewczynka a ludzie to wykorzystywali.Obecnie jak kogos nie lubie to mu to powiem,nie będe tego duśić w sobie bo po prostu jest to nie zdrowe tego typu tłamszenie emocji i oszukiwanie samego siebie że wszystko gra.!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

czy można sobie wmówić - CO SĄDZICIE? na przykladzie .......

przez ech 31 lip 2006, 20:46
"Magik należał do osób, które bardzo dużo myślą o życiu. To po pierwsze. Po drugie nałożyła się na to sprawa dotycząca jego powołań przez Wojskową Komisję Uzupełnień. Miał już wtedy żonę i dziecko, a ponadto był to okres, gdy wreszcie chcieliśmy nagrać krążek. I Magik zaczął tak kombinować, że sobie zszargał psychikę. Obrał taktykę udawania osoby kompletnie niepoczytalnej. Dwa razy go odraczali, ale tylko na rok. To wmawianie sobie, że ma świra, że nic mu nie wychodzi, doprowadziło do tego, iż przemęczył organizm. Gdzieś w podświadomości zakodował sobie, że jest źle i to doprowadziło do osłabienia psychiki. Powiedział mi kiedyś: "Rahim, wiesz co? Przez to WKU pojebało mi się. To, co sobie kiedyś wmawiałem, żeby tylko grać niepoczytalnego przed komisją, teraz mną zawładnęło. Czuję, że kompletnie świruję."

-co o tym sądzicie????

kto zna historię ten wie- na podstawie Magika,chciałabym Was zapytać, co o tym sądzicie, można sobie wmówić schizofrenię? Dodać trzeba jeszcze ze osoba o której wyżej mowa miała przygody z dragami, więc moglo to się udzielić...(?)

Ja cierpie na depresję lękową, mam chyba też nerwice, ciągle się nakręcam, boje sie że moge popaść w poważniejszą chorobę psychiczną...(schizofrenia) samym tym,że o tym myślę. To głupie, wiem, ale nie potrafie sobie z tym poradzić.....
ech
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
31 lip 2006, 20:38

Avatar użytkownika
przez didado1 31 lip 2006, 21:13
Witaj :D
ja sądzę, że można sobie wkręcic wszystko co się tylko chce do podświadomości :lol:

Jeżeli chodzi o schizofrenię proponuję przejśc się do innego psychiatry i tą historię opowiedziec :? bardzo popularne jest obecnie świrowanie, aby "osiągnąc" jakieś cele :!:
moim zdaniem schizofrenię można sobie wkręcac, a niekoniecznie ją się ma :lol:
pozdrawiam
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez vanesa 31 lip 2006, 21:36
kolejne badanie wyszło dobrze wiec nie ma sensu chodzic na inne

Dzikuje Evo
Pozdrawiam
Offline
Posty
11
Dołączył(a)
12 lip 2006, 22:38

Avatar użytkownika
przez Rumianek 31 lip 2006, 21:57
Hej SCUD, to o czym piszesz to mój standardowy objaw, doskonale Cię rozumiem. NIe raz jak siedzę w pracy to kręci mi sie w głowie, robi sie gorąco, dusi w gardle, mam wrażenie, ze zaraz zejdę z tego świata. chodziłam po różnych lekarzach, a badania były w porządku. Neurolog chciał mi dać nawet skierowanie na tomografię, żeby mnie przekonać, że nic nie jest nie w porządku z moim mózgiem, że to efekt działąnia nerwów i dopiero to mnie przekonało. Walcz, nie poddawaj się.NIkt nie mówi, ze będzie łatwo, zwłąszcza ze podczas ataków paniki trudno o racjonalne myślenie, ale nie poddawaj się.
Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
26 lip 2006, 21:42

Avatar użytkownika
przez didado1 31 lip 2006, 22:24
vanesa
moim zdaniem powinnaś " olac" tego babsztyla, nie bój się jej :!: :!: :!: ona tak samo jak Ty ma dwie ręce i nogi i wszystko w tym samym miejscu, szkoda czasu na takie babska :evil: pozatym w szkole jest psycholog możesz tam pójśc i poruszyc śmiało ten problem :D
pozdrawiam
znikłam i mnie nie ma .........
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1189
Dołączył(a)
03 mar 2006, 14:35

Mam problem - odnośnie lęków, obsesji

przez Finthirilia 31 lip 2006, 23:13
Witam,
zacznę odrazu.
Bardzo często myję sobie ręce, sprawdzam drzwi czy zamknięte, kurki od gazu...(wyczytałam już tu na forum, że to nerwica)...ale czy przy tym jest się nerwowym? :roll: Czy jeśli sama sobie powiem, że nie będę tak robiła to czy się wyleczę??


A problem drugi dotyczy facetów... boję się ich. Mam swojego, z którym jestem 3 lata i jest super, czuję się bezpiecznie w jego obecności, jest opiekuńczy, kochający i uczuciowy.

Ale kiedy jestem sama, na przykład w mieście, to czuję spojrzenia facetów na sobie i mam wrażenie, że oni są wszyscy jakimiś gwałcicielami :? Nie ubieram się wyzywająco, ani specjalnie nie wyróżniam się wśród dziewczyn. Ubieram się na czarno.
Chcę zaznaczyć, że nigdy nie byłam wykorzystywana seksualnie, mam wspaniałego faceta i rodzinę.
Mam wrażenie, że chcą mnie wykorzystać i zabić. echh..wstrętne uczucie. Chodząć po ulicy, zwracam uwagę kto na mnie spogląda i w jaki sposób, oglądam się czy nikt za mną nie idzie.

Jeśli oglądam jakiś film, gdzie jest ukazywany gwałt na kobiecie, to zaraz płaczę i mam ochotę tego zboczeńca ZABIĆ. On zabiera w kobiecie to co najcenniejsze.

Jak jest "szarówka" na dworze, to nie ruszam się z domu.
Wszyscy faceci w moich oczach (oprócz mojego) są tacy sami, tylko żeby przelecieć, wyruchać. Mój naprawdę nie jest taki, że tylko mu o jedno chodzi, to prawdziwy mężczyzna.

Bardzo proszę o odpowiedzi. Męczę się.

:cry:
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
31 lip 2006, 22:56

przez Rafcio 01 sie 2006, 01:16
Święte słowa Ewo! Nic dodać, nic ująć! Pozdrawiam! Rafał
Offline
Posty
15
Dołączył(a)
07 maja 2006, 21:18

przez wojtek_112 01 sie 2006, 09:56
To jest chyba najklasyczniejszy przykład nerwicy natręctw.Natknąłem sie na niego nie raz w różnych książkach.Mycie rąk to "synonim"czystości seksualnej...Ale co ja ci moge tu napisać .Kup sobie jakąś książke,napewno tam znajdziesz bardziej wartościowe informacje, i chyba musisz sie zgłosić do psychoanalityka.Myśle żę z tym przypadkiem nie powinno być problemów z powodu na jego wszechstronne "przerobienie".
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
04 cze 2006, 17:10

Avatar użytkownika
przez agapla 01 sie 2006, 19:15
Ja też tak uwazam że można sobie wszystko wkręcić ale i tak się tego nie ma ,kazdy dobry lekarz od razu się pozna co jest grane.Problem znaleźć dobrego lekarza! ;) a jeśli chodzi o dragi to pozostawiam bez komentarza ,kazdy jest panem własnego losu i powinien umieć wybrać albo zdrowie albo wegetacja :idea:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez KONRAD-LUBIN 01 sie 2006, 22:11
ja sobie wkrecilem zeby przestac jesc bo cokolwiek jem jest tluste....co podwyszy moj cholesterol i bede mial zawal.... jak poczytam o jaki chorbach to zachwile je mam u siebie..
chciałbym zacząc znów życ...
Offline
Posty
12
Dołączył(a)
31 gru 2005, 16:21
Lokalizacja
Lubin

przez Finthirilia 01 sie 2006, 22:32
No kurczę..mycie rąk itp. ok, to jeszcze częste przypadki...a z tymi facetami? Bardzo to chore, czy nie? :?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
31 lip 2006, 22:56

przez wojtek_112 01 sie 2006, 23:12
Potarzam, że nie raz sie natknąłem na bezpośredni związek tych dwóch rzeczy.Mycie wynika z podejscia(najogólniej)
Offline
Posty
148
Dołączył(a)
04 cze 2006, 17:10

siemka

przez tomal 02 sie 2006, 09:23
Czy sa jakieś związki między nerwicą a seksualnościa. Chodzi mi o np. zaburzenia wzwodów porannych i wogóle, czy to poprostu jest impotencja. Gdzieś o tym czytałem, ale sam nie wiem
Offline
Posty
107
Dołączył(a)
13 lip 2006, 07:35

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 25 gości

Przeskocz do