Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

przez Kasandra 27 lip 2006, 20:51
A ja właśnie dziś miałam taki napad że z nerów zaczęło mi się słabo robić i zaczęłam sobie jeszczew gorsze rzeczy wymyślać i najgorsze jest to,że stałam na przystanku,a juz wcześniej przed wyjściem czułam się strasznie podenerwowana i wręcz rozdygotana a musiałam iśc do pracy i co.... pomyślałam "zrobie to samo co na forum pisano - zemdleje- Ok, zemdleje, nic mi sie niestanie przeciez" i spanikowałam jeszcze bardziej szybciuto usiadłam i spuściłam głowe w dół żeby krew dopłyneła do ,mózgu :>:>:> i doputy do poki nie odwarzyłam się podnieśc głowy i włożyc mp3 na uszy i puścić jakaś muze to nie przeszło, ale muzyka mnie odpycha od takich myśli i zaczynam zamykać sie w innym świecie ... wtedy z regoly strach przechodiz choc na chwiel ... ale ciezko bylo ;/;/;/ nie mam chyba tak silnej woli zeby sie przeciwstawic lękowi :(
If you dream it, and believe it, anything can happen...
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
21 maja 2006, 02:13
Lokalizacja
Szczecin

Avatar użytkownika
przez aniołek 27 lip 2006, 22:00
Kasandro,a ja myślę,że masz silną wole i jestes bardzo odważna!!
a poza tym to moja droga....nie zemdlałaś i o to właśnie chodzi,ja ostatnio mialam taki napad w hipermarkecie i juz wybieglam z placzem,ze jade do domu wsiadam w taxe i poddaje sie,ale wlasnie postawilam sie robiac sobie przyjemnosc zimnym napojem i lodem,ty wlorzylas sluchawki na uszy i zagluszylas nerwice!!!i myslisz,że to n8ie jest silna wola i walka!!?? bo ja tak uwazam trzymaj sie żabko i pamietaj,ze musimy sobie jakos radzic i najważniejsze,że wszyscy razem!~!!!
'LUDZIE LUDZIOM......'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 lip 2006, 20:55

Avatar użytkownika
przez agapla 27 lip 2006, 22:19
Myslę że tak :cry:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez aniołek 27 lip 2006, 22:35
Milko brawo tez tak staram sie ciągle walczyc,ale nie zapomnij w tej walce o sobie koniecznie musisz sie nagrodzic za te wszystkie trudy.....chwila relaksu i cos co ci sprawi wielka przyjemnosc,a potem znow do walki,ale to raz!!! :) pozdrawiam cmoki
'LUDZIE LUDZIOM......'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 lip 2006, 20:55

Portret zadowolonego idioty:)

przez Nonenow 28 lip 2006, 08:06
Mam wolne, wiec siedze samotnie w domu i nadrabiam zaleglosci ksiazkowe (+sport, ale to juz na zewnatrz). No wiec zarwalem dzisiejsza noc na czytaniu ksiazek i blakaniu sie po sieci.
Poczytalem sobie o psychologii, przejrzalem fora, poczytalem relacje ludzi ciezko chorych psychicznie. Przeczytalem komiks-horror i gralem w rozne gry komputerowe (np Unreal Tournament) przez reszte czasu.
Zapomnialem jesc i wypalilem fajke (nie papierosa, tylko tyton w fajce). Ogolnie, spedzilem bardzo niezdrowy tydzien (bo tak jak dzisiaj wygladal kazdy dzien). No i nagle, o swicie, poczulem sie dziwnie. Nagle pot splywa mi po czole, lapy mi sie trzesa i w ogole.
No i mnie potelepalo:) Ciekaw jestem, czy to jeszcze nerwica, czy juz tylko glupota:) Stawiam na to drugie, bo teraz czuje sie znakomicie (przeszlo mi, jak nikotyna przestala dzialac). To chyba byly gratulacje od organizmu za zdrowy tryb zycia:)

Gdybym jeszcze sie oduczyl lazic po forach i straszyc chorobami psychicznymi, to juz byloby super:)

Milego dnia wszystkim.

P.S.
Swoja droga, ta fajka zaczyna byc watpliwa przyjemnoscia, zaczalem, bo obejrzalem jakis film z Holmesem. To miala byc zabawa, a teraz to juz nie wiem sam, czy przypadkiem sie nie uzaleznilem:/
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
15 sty 2006, 00:23
Lokalizacja
Nowhere

Reumatoidalne zapalenie stawów od nerwicy?????

przez Moniczka 28 lip 2006, 08:24
Podejrzewam u siebie zapalenie stawów.Boli mnie cała prawa ręka-palce dłoni trudno zgiąć,są opuchnięte i nabrzmiałe.Trudno mi je zginać i cały czas czuję w kończynie rwanie,ból i "reumatyczne ciągnięcie".Natrafilam w książce psychiatrycznej na informacje o chorobach psychosomatycznych wsrod ktorych reumatoidalne zapalenie stawów, dna,parodontoza,wiencowka i wrzody to tylko nieliczne z wymienionych.Reumatyzm dotyka osoby od 40 lat w gore,czy to wiec mozliwe by moj zestresowany organizm zareagowal stresem w tak nietypowy sposob???Przyznam szczerze,ze nie mam juz sily oczekiwac jaki jeszcze numer zrobi mi organizm kolejnego dnia... :cry:
Moniczka
Offline

Bardzo zle sie czuje :(

Avatar użytkownika
przez problemik 28 lip 2006, 08:27
Witam mam 16 lat zakladalem juz topic o tym ze trzesa mi sie rece napisałem tam ze moge na szczescie spac i zapeszyłem bo od 2 dni czuje sie fatalnie :cry: nie mam na nic ochoty, do kolegów kiedys chodziłem z przyjemnoscia i cieszyłem sie zyciem , teraz jak mnie ktorys zaprasza czuje ze ide tam z musem, jestem smutny, rzeczy ktore mnie smieszyly przestaja mnie smieszyc, wieczorami jest najgorzej, czuje ze dostaje swira i bardzo sie boje :cry: jak juz wspomnialem wyzej nie moge spac, czuje bardzo szybkie i gwałtowne bicie serca :( wieczorami jestem cały mokry, cały sie trzese, straciłem apetyt :( czuje sie przygnebiony i bezsilny, początkowo dokuczało mi jedynie trzęsienie rąk i nóg lecz ostatnio mi sie znacznie pogorszyło :cry: byłem tylko u lekarza rodzinnego i nigdzie wiecej, i nie zazywam zadnych leków psychotropowych, co mam robic :?:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
24 lip 2006, 22:28

przez Nonenow 28 lip 2006, 08:35
Po pierwsze isc do lekarza. Najlepiej do psychiatry. Jesli wspomnisz, ze nie chcesz brac mocniejszych lekow (ja nigdy nie bralem, ale wiem ze wiele osob potrzebuje na starcie i pozniej wspomagania farmakologicznego), to lekarz powinien powiedziec Ci jakie ziolowe itp. specyfiki mozesz brac.
Pozniej pewnie bedziesz musial znalezc sobie dobrego psychologa.
To pewnie nie jedyna sciezka, ale chyba dajaca najwieksza skutecznosc.

A w ogole, to przejrzyj wypowiedzi ludzi na tym forum. Masa ludzi przez to przechodzi, zna i predzej czy pozniej wychodzi z tego.
Offline
Posty
182
Dołączył(a)
15 sty 2006, 00:23
Lokalizacja
Nowhere

Avatar użytkownika
przez Magda-27 28 lip 2006, 09:44
Moniczko i znowu wyszukałas sobie coś nowego :shock:
Weź już dziewczyno przystopuj. Po jakiego kija ciągle czytasz o chorobach i sama się potem nakrecasz. Zlituj żesz się wreszcie.
A zapalenie reumatoidalne stawów niekoniecznie musi być zaraz od nerwicy. Moja 19 letnia kuzynka ma takowe, a nerwicy nie ma, a może ma, a jeszcze o tym nie wie :lol:
Mam Moniczko dla Ciebie radę, skończ czytać o chorobach i zaraz zdrowsza będziesz :mrgreen:
Naprawde ręce mi opadają jak co chwile piszesz nowy post o nowej chorobie, krórą rzekomo masz. Masz nerwicę i tyle, cała reszta jest zdrowa, uwierz w to w końcu. Buziaki :*
szukam osób chętnych podjąć współpracę z FM GROUP Polska http://www.perfumyfm.sileman.net.pl
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
891
Dołączył(a)
22 lis 2005, 13:23
Lokalizacja
Ruda Śląska

przez Moniczka 28 lip 2006, 09:45
problemik,no coz spadki nastroju i energii sie zdarzaja.Ja codziennie odkrywam u siebie dziwne objawy i nie wiem juz co jest nerwica a co nie.Ale z pewnoscia obnizenie nastroju i niechec nawet do spotkan z kolegami powinno Cie obligowac do odwiedzenia psychiatry i podjecia leczenia-zwlaszcza jesli zdarza sie to nie pierwszy raz...
Moniczka
Offline

przez Kasandra 28 lip 2006, 09:53
Moniczka napisał(a):(...)Ja codziennie odkrywam u siebie dziwne objawy i nie wiem juz co jest nerwica a co nie(...)



Ten stan jest strasznie uciążliwy, i właśnie dlatego boje się isc do lekarza rodzinnego, bo powie,że symuluje... a najśmieszniejsze je3st to, że ja nie cierpie chodzićdo lekarza, choć babka jest wporządku. Jak mam iśc po recepte na alergie i astmę to mnie skreca i ide jak juz mi naprawde potrzebe są leki :( Na dodatek wczoraj miałam lekki atak astmy - nie wiem czy przez alergie czy przez strach ale zaczyna mnie to wszytsko irytowac :(
If you dream it, and believe it, anything can happen...
Offline
Posty
33
Dołączył(a)
21 maja 2006, 02:13
Lokalizacja
Szczecin

przez phobos 28 lip 2006, 10:01
Problemik proponuje Ci jednak spotkac sie z kumplami mi jak ze znajomymi jestem to w wiekszosci przypadkow wszystko mija po prostu niemyslisz o tym bo rozmawiasz zajmujesz sie czyms innym niz choroba domyslam sie ze niemasz ochoty nigdzie isc ale jak sie zamkniesz w domu i bedziesz tylko o tym myslal to bedzie coraz gorzej, jak juz wczesniej gdzies wspominalem jestem przeciwnikiem chemii wiec proponuje C zebys wzial sobie jakies ziolka na uspokojenie, sprubuj zaczac pozytywnie myslec i bedzie dobrze. Ja z poczatku tez sie meczylem ale po jakims czasie jak przestalem o tym myslec wszystko wraca do normy Tobie tez tego zycze.

Kasandra tez alergie mam i tez mnie skreca jak mam do lekarza isc ale ja juz tak mam od malego, najgorsze jest to ze stezenie pylkow w tym roku jest tragicznie duze i alergia strasznie dokucza, moj lekarz alergolog gadal ze alergia dziala tez na nerwy dosc negatywnie.




pozdrawiam
"Wolność zaczyna się tam gdzie kończy się strach"
Offline
Posty
18
Dołączył(a)
07 lip 2006, 13:28

przez milka 28 lip 2006, 10:06
aniołek, właśnie pędzę kupić sobie coś extra. Myślę, że zasłużyłam...jest tylko jedno "ale"......znów źle się czuję, a było już tak pięknie......
ból życia nie pozwala przyjść wyzwoleniu - śmierci....
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
20 cze 2006, 20:21
Lokalizacja
Tarnów

Avatar użytkownika
przez aniołek 28 lip 2006, 10:39
Moniczko myslę,ze Magda ma racje przy tej chorobie nie powinnaś ciągle sobie wyszukiwac coraz to nowych dolegliwości i nie skupiac sie tak na tym,bo wtedy to rzeczywiscie mozna zwariować!!ja osobiście uważam,że nie masz reumatoidalnego zapalenia stawów!:)trzymaj sie Moniczko i nie gniewaj sie,ale mamy troche racji!
'LUDZIE LUDZIOM......'
Avatar użytkownika
Offline
Posty
161
Dołączył(a)
19 lip 2006, 20:55

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do