Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Eva 29 cze 2006, 12:44
Ja zawsze sobie powtarzam ze walcze z nerwica dla siebie zeby dac mojemu dziecku to czego ja nie miałam : miłosc , akceptacje,zrozumienie,samodzielne myslenie i samodzielne podejmowanie decyzji nawet jak uwazam ze sa złe :) Mi tego zabrakło ale moje dziecko to ma i usłyszałam od niego cos czego bym sie nie spodziewała : że jestem najnormalniejsza matka jaka on zna wsrod swoich kolegow. Czyli wiem ze nie przeszkadza mu to ze nie jestem zawsze pełna dobrego humoru ze czasami mam złe dni bo dla niego jestem taka jaka on potrzebuje. Ty tez masz w sobie siłe walki tylko jeszcze nie rozwinieta do konca wydaje ci sie ze nie poradzisz sobie ale wystarczy nawet jakis twoj mały sukces a uwierz mi uwierzysz w swoja siłe, tylko sprobuj w sobie ja zebrac.Piszesz ze sie oddalasz od męza moze zrob jakas kolacje przy swiecach i zaskocz go tym ze dzis chcesz z nim miło spedzic wieczor, albo wyjdzcie gdzies tylko razem . Nie mysl ze nie potrafisz dac swoim chłopcom szczescia bo na pewno tak nie jest oni kochaja ciebie taka jaka jestes tylko moze nie wiedza jak ci pomoc. Rowniez pozdrawiam :)
Avatar użytkownika
Eva
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 14:06
Lokalizacja
Trójmiasto

miałem już kiedyś 2 rodzaje lęków ale ten jest [cenzura]

przez tyskie87 29 cze 2006, 13:06
coś jest chyba ze mną nie tak moze rzeczywiscie coś jest z głową!otóż oświadczam ze mam gynefobie czyli lęk do kobiet nigdy tego nie miałem!dlaczego mam taki lęk!otóż pewnego dnia siadłem se na komputerku i natrafiłem na artykuł że kobiety po 40 mają wieksze ryzyko uropdzenia dziecka z zespołem downa!odtej pory jak zoabcyzłem jakąś nagą fotke dziwnie sie czułem nagle przeszywał mnie dziwny lęk pociłem się ,tętno mi waliło jak głupie,mam teraz strach nie moge normalnie myśleć o seksie nieraz!mam taki dni że jak zoabcze kobiete to wali mi tętno jak głupie,dusze się,mam ochote uciec gdzie indziej by tylko nie zobaczyć płeć przeciwną!a przecież ja lubie kobiety bo mam gazety porno!pewnego dnia mój orgaznim nie wytryzmał miałem nadciśnienie kilka dni nie mogłem normalnie spać!głwoa mi z tylu tak pulsowała że myślałem że mi ją wysadzi!lubie kobiety ale to juzjest przesada ja tylk osie modle teraz by mi to przeszło!moja mama kiedyś cierpiała na lęk przed ludzmi jakoś se poradziła ba!ale kiedyś nie było tak jescze psychologów!a mozę to rzeczywiści jakaś nerwica lękowa!pomóżcie mi mam juz dość!
to
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
29 cze 2006, 12:19

przez Gosia 29 cze 2006, 13:14
hej
byc moze to jest nerwica ale to moze okreslic tylko lekarz
ja radzilabym ci skonsultowac sie z psychologiem na poczatek on pokieruje cie dalej
powodzenia :D
gg
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
26 lis 2005, 10:53
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez ania30 29 cze 2006, 13:17
tez tak myśle , idz najpierw do lekarza
życie jest piękne
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
07 cze 2006, 18:48
Lokalizacja
polska

Co brać?

przez Olgierddd 29 cze 2006, 13:54
Pisałem juz wczesniej,ale chce was zapytac jaki moge kupic lek bez recepty,czasami musze wziasc gleboki oddech aby odetchnac,nogi z waty mi sie robią i chce przynajmniej temu zapobiec..Tez aby ten lek nie byl jakis usypiajacy,ani taki,zebym nie mogł zasnac,aby poztywywnie na mnie wplywal..;d nie wiem czy deprim bedzie dobre?nie chce przede wszystim sie truć,a do psychiatry nie pojde bo to strata pieniadzy.pozdro
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
09 cze 2006, 11:36

Avatar użytkownika
przez czarna741 29 cze 2006, 14:00
Iza miałm podobne stany, ale wtedy mówiłam muszę życ i byc zdrowa dla mojej córeczki, bo przecież mnie potrzebuje. Iza leczysz się?
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

przez Gosia 29 cze 2006, 14:02
a ja radzila bym ci udac sie do psychiatry
nie chce cie straszyc ale to moze sie poglebic jak nie bedzie leczone
a jesli jednak chcesz cos bez recepty to idz do apteki tam ci poradza
sprobuj moze jeszcze udac sie do psychologa
gg
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
26 lis 2005, 10:53
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Avatar użytkownika
przez czarna741 29 cze 2006, 14:02
Moniczko a czy TY uważasz że teraz nie jesteś całkiem normalna bo masz nerwicę.... hmmmm.... :o :o :o :o :o
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

Byłem juz u psychiatry..

przez Olgierddd 29 cze 2006, 14:13
Bylem u psychiatry juz i nie bede szedl za 70 dych aby znow mi przepisal cos po czym w ogole nie chce mi sie jesc,chce cos zdrowego co mozna kupic w aptece i nie przeszkadzajecego w zyciu,cos po czym bede normalnie jadl spal i nie chodzil spiący..zastanawia mnie ten deprim..
Chodzi o to,ze czasami budzą sie we mnie jakiś stres nogi mi widoczeja serce szybciej bije i takie tam..przede wszystkim mam bardzo lekkie ręce..biore witaminki codizennie i nervendrages od czasu do czasu tableki ziolowe po ktorych spac mi sie chce,a nie moge tego brac bo jestem nie do zycia,pytam sie czy deprim bedzie dobry?poradzcie mi cos..
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
09 cze 2006, 11:36

Avatar użytkownika
przez Eva 29 cze 2006, 14:23
Deprim pomoze ci tylko na chwile a to co siedzi w tobie zostanie ... on chyba jest na obnizone samopoczucie czy cos takiego a to co piszesz to wyglada na nerwice i Gosia ma racje skonsultuj swoje objawy z psychiatra lub psychologiem .a jak sie wstydzisz to idz chociaz do internisty . Deprim nie jest lekiem po ktorym twoje objawy znikna . Pozdrawiam
Avatar użytkownika
Eva
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 14:06
Lokalizacja
Trójmiasto

Avatar użytkownika
przez czarna741 29 cze 2006, 14:24
Olgierd to nie jest tak że od razu trafisz na lek dobry dla siebie. U mnie trwało to 4 miesiące i w końcy znalazłam. Nie chciało mi się po nim spac ,niestety nie miałam apetytu ale do efektinu dopisał mi lekarz pół tabletki lerivonu i było ok narmalnie funkcjonowałam.
Przy psychotropach zawsze jest tak na początku że żle się czujesz bo podobno organizm się przyzwyczaja. Póżniej było ok. Niestety czasami takie szukanie odpowiedniego leku trwa bardzo długo.
Oczywiście bardzo ważny jest lekarz psychiatra, trzeba niestety znależc dobrego , który nie będzie w Ciebie wpychał tony leków.
Jeżeli znajdziesz dobrego lekarza , który Tobą dobrze pokieruje to się uda.
Podobno wizyty u psychologa są też wskazane .
Tym razem mój lekarz mnie tam wysyła, nie chce mi przepiywac zbyt dużych dawek leków, powinnam troszkę poukładac też sobie w główce( tak mówi he he) :mrgreen: :mrgreen: Pozdrawiam
cieszmy się każdym danym nam dniem
Avatar użytkownika
Offline
Posty
260
Dołączył(a)
27 cze 2006, 12:25
Lokalizacja
Kwidzyn

nie bede lazil po lekarzach

przez Olgierddd 29 cze 2006, 14:32
nie bede lazil po lekarzach bo mam ich dosyc i ciagle to samo opowiadac,uwazam,ze samemu trzeba wziasc sie za samego siebie i przy pomocy ogolnodostepnych lekow i zdrowym trybie odzywiania mozna dojsc do siebie i nie ładowac w siebie to chemie,moze jednak ktos cos jeszcze powie?cos co jest ogolnodostepne i dobre...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
09 cze 2006, 11:36

przez betty 29 cze 2006, 14:38
takie badania moga stwierdzic tylko choroby fizyczne, nasza dolegliwosc widac i czuc od razu bez badan... ja robilam sobie tomografie komputerowa i nic nie wyszlo, zdrowa jak ryba, rezonans robia tylko jak widza cos podejrzanego w tomografii, zeby lepiej zdefiniowac.... a EEg nie ma sensu w ogole robic, bo tam wszyscy mamy zmiany, po pierwsze leki powoduja zmiany w zapisie, a po drugie stresy i nerwica tez na to wplywaja.... ale to wcale nie oznacza, ze jestemy nienormalni czy chorzy psychicznie...
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
25 cze 2006, 11:52

Avatar użytkownika
przez Eva 29 cze 2006, 14:41
Moniczko normalnosc jest pojeciem wzglednym bo dla jednego moze byc normalne ze przejdzie przez zycie rozpychajac sie i tratujac wszystko i wszystkich a dla innych bedzie to nienormalne. Najwazniejsze jak ty sama odbierasz siebie jakie sa twoje kryteria normalnosci . Tez trzeba miec tolerancje dla własnie tych " nienormalnych " zachowan, bo swiat byłby monotonny gdyby wszyscy byli w jakis granicach normalnosci.Kochanie juz kiedys napisałam gdybys była nienormalna to uwierz mi wcale bys sie nad tym nie zastanawiała bo własnie to by było dla ciebie normalne zachowanie. W tej chwili widzisz i czujesz sie zle ale to nie ma nic wspolnego z twoja normalnoscia tylko z twoim wnetrzem ktore wysyła ci impulsy z ktorymi sobie nie radzisz ktorych sie boisz a wtedy własnie takie mysli powoduja u ciebie takie stany. Głowka do gory jestes ... silna i na pewno normalna :)
Avatar użytkownika
Eva
Offline
Posty
237
Dołączył(a)
12 kwi 2006, 14:06
Lokalizacja
Trójmiasto

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 35 gości

Przeskocz do