Nerwica lękowa - Co zrobić? Moja historia część 1, zamknięta

Subforum poświęcone nerwicy lękowej.

Avatar użytkownika
przez Hollow 26 cze 2006, 20:26
Kali napisał(a):20kg niedowagi

Przy 173/50 to 10 najwyżej. Policz sobie BMI
Avatar użytkownika
Offline
Posty
312
Dołączył(a)
10 mar 2006, 17:29

Raczej ucieszy

przez Qvo 26 cze 2006, 20:38
Jakakolwiek diagnoza mnie ucieszy. :)
Znajdzie się winny :!:
I będzie można cokolwiek zacząć z tym robić a to z kolei oznacza jakąś nadzieję na zmiane :)
Również pozdrawiam :lol:

[ Dodano: Pon Cze 26, 2006 10:01 pm ]
Już po telefonach.
Pierwsza wizyta będzie 28 lub w najbliższym terminie.
Jutro będe wiedział napewno.
W związku z tym mam mieszane uczucia.

[ Dodano: Pią Cze 30, 2006 9:42 am ]
Właśnie wracam z pzp mam już kartoteke
Kazali być o 12.
Im bliżej wizyty tym różniejsze wątpliwości.
Znikam i czekam ....

[ Dodano: Pią Cze 30, 2006 2:58 pm ]
Czekałem 3 godziny
sama wizyta trwała jakieś 2 minuty
przepisał mi jakiś velafax i skier. do psychologa. : /
I nadal nie wiem co mi dolega........

[ Dodano: Pią Lip 07, 2006 11:13 pm ]
ja tylko sprawdzam obrazka :D
Qvo
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
24 cze 2006, 19:24
Lokalizacja
D-ca

przez Kali 26 cze 2006, 21:30
BMI wyszło mi 17 i wiem tylko że to za mało jak na chłopaka no ale nie w tym mój problem bo to mi zbytnio nie przeszkadza. :roll: mój problem jest opisany powyżej :cry:
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
25 cze 2006, 22:13
Lokalizacja
Jarosław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez ania30 26 cze 2006, 21:36
trzeba sie wyluzowac , musisz znależć czas tylko dla siebie choc 2 razy w tygodniupo jednej godzince jeśli masz dzieci to mąż niech je zabierze do miasta do mamy gdziekolwiek zebys mialą czas tylko dla siebie , a wtedy rób to co lubisz najbardziej i to co ci sprawia przyjemność , idz gdzieś do kolezanki , itp. albo choc posiedz w spokoju w domu . trzeba nauczyć sie relaksu.
życie jest piękne
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
07 cze 2006, 18:48
Lokalizacja
polska

Avatar użytkownika
przez agapla 26 cze 2006, 21:43
Kali a badałeś tarczycę? to raz a dwa jesli kochasz dziewczynę a ona Ciebie to w czym problem ? odrobinę zaufania! To nic nie pomoże że bedziesz zazdrosny jeżeli miałaby odejść to może sie to zdarzyc wszędzie i nie koniecznie po dyskotece ! Ja też chodze na dyskoteki a mój chłopak nie lubi dyskotek mimo to nie ma nic przeciwko jak idę sama z koleżanką.Uwierz mi zazdrość a szczególnie chorobliwa to nic dobrego ! Nie rozumiem dlaczego jesteś zazdrosny ? Czy twoja dziewczyna ma takie niesamowite powodzenie? czy po prostu kiedyś sie zawiodleś na niej?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

ja juz nie wiem o co w tym chodzi

przez magdalena4 26 cze 2006, 21:56
Witam wszystkich
Ja juz nie wiem co o tym wszystkim myslec.Mam nerwice lekowa od kwietnia tego roku,nie mam juz objawow fizycznych,czuje sie dobrze,mialm ataki przez trzy tygodnie prawie non stop,ale bralam leki i dzis juz tego nie mam,nie biore zadnych lekow,nie boje sie wychodzic z domu,moge robic generalnie to co chce,bez lękow (bo minely),korzystam tez z psychoterapii,ale pozostaly mi glupie mysli typu czarne scenariusze,i jak pomysle ze moge zachorowac na chorobe psychiczna to robi mi sie slabo i niedobrze,to jak mam to wyleczyc,bo juz nie mam na to sily.Boje sie ze jak doznalam jakis zaburzen lekowych to jestem podatna na jakies psychiczne choroby,to myslenie strasznie mnie meczy, psycholog powiedzil ze w ten sposob uciekam od problemow,ale ja sie z tym nie zgadzam,bo ja staram sie rozwiazywac swoje problemy i nie uciekam od nich, a i tak i tak boje sie chorob psychicznych i tych moich czarnych scenariuszy-jak z tego wyjsc?A nie jest mi latwo nie myslec o chorobach psychicznych,bo mam sasiadke ktora zachorowala na schizofrenie,a mieszka na przeciwko mnie i jak widze jej drzwi to juz sie boje.kurcze wiem ze to glupie co pisze ale nie wiem jak sobie z tym radzic bo to mnie strasznie doluje i odbiera checi do wszystkiego,choc nic mi przy tym fizycznie nie dolega,wiec jak z tego wyjsc?czy z tego wogole da sie wyjśc?
Offline
Posty
76
Dołączył(a)
14 maja 2006, 20:33

przez Kali 26 cze 2006, 22:10
Tarczycy nigdy nie badałęm.

A co do dziewczyny to ja się poprostu boję że ona pozna kogoś kto będzie bardziej do niej podobny i zostawi Kaliego bo kali jest inny niż wszyscy (taki nieśmiały i dyskotek nie lubi) a kali nie chcieć się z nią rozstać bo ją kochać.

Jeżeli chodzi o jej powodzenie to nie mogę powiedzieć żeby miała jakieś niesamowite no ale nie można powiedzieć żeby nie miała jak tańczy na dyskotece a ja siedzę to co jakiś czas jakiś przybłęda się do niej przybłąka ale ona się wtedy od niego odwraca albo odsuwa ale skąd mam mieć pewność że tak samo by zrobiła jak by mnie nie było. No ona twierdzi że napewno by nic złego nie zrobiła bo mnie bardzo kocha ale ja się i tak boję.

Jezeli chodzi o to czy się na niej zawiodłem to mogę powiedzieć że nie a jak nawet tak to była to tylko jakaś błachostka która wynikała z różnicy charakteru i ona np. zrobiła coś co dla niej było całkowicie normalne i nie powinno budzić moich zastrzeżeń a mi się nie podobało bo wiesz ja jestem chorobliwie zazdrosny i wiele rzeczy mi przeszkadza nawet te które nie powinny i jestem tego świadomy ale mimo to ja i tak swoje....

To już pare lat trwa i jakoś niezabardzo mi przechodzi.(no może troszkę)
Tylko jak to zmienić???

Bo ja naprawdę bym chciał ale nie mogę dlatego właśnie tu jestem bo czasami sam mam dość tej swojej zazdrości bo mnie to męczy.
Offline
Posty
37
Dołączył(a)
25 cze 2006, 22:13
Lokalizacja
Jarosław

przez Gosia 26 cze 2006, 22:42
hej a konsultowalas to z psychologiem?
moim skromnym zdaniem rozmowy z psychologiem ci pomoga
dodatkowo zrob sobie wszystkie badania wtedy bedziesz pewna czy jestes zdrowa :D
gg
Offline
Posty
46
Dołączył(a)
26 lis 2005, 10:53
Lokalizacja
kujawsko-pomorskie

Avatar użytkownika
przez agapla 26 cze 2006, 22:44
Powiem jedno jak Cię naprawde kocha to Cie nie zostawi,choćby się pojawił nawet sam Travolta !Wydaje mi się że jesteś raczej trochę nie dowartościowany,zmienić to można wystarczy odrobina chęci i więcej luzu.Tego typu zazdrośc to nic dobrego musisz sobie uświadomić że jeżeli będziesz tak postepować to dziewczyna może wlaśnie tego nie wytrzymać,nie musi wcale nikogo poznawać żeby Cię zostawić.,zrobi to twoja zazdrość która może rozbić związek wierz mi przeszłam coś takiego po prostu nie wytrzymałam ciągłej zazdrości ,śledzenia i awantur!Nie doprowadź do takiej sytuacji w swoim zwiazku!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

przez ania30 26 cze 2006, 22:51
przeciez schizofrenia to nie grypa nie zarazisz sie drogą kropelkowa to sa myśli nerwicowe ,jeśli do tej pory nie zachorowalaś to juz nie zachorujesz a zreszta ludzie chorzy na schizofrenie nie zdają sobie czesto z tego sprawy ze sa chorzy a skoro ty masz myśli ze moze zachorujesz to gwarantuję ci ze jesteś zdrowa i nie masz żadnej choroby psychicznej . Zresztą nawet gdybyś zachorowała to cóz wielkiego znam kilka osób chorych na schizofrenie i biorac leki normalnie funkcjonuja w społeczeństwie pracuja i jest ok. wiec przed czym ta obawa. to choroba jak każda inna .
życie jest piękne
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
07 cze 2006, 18:48
Lokalizacja
polska

przez Angelika 26 cze 2006, 22:52
Staram sie tak wlasnie robic ale to dziala na krotka mete.Lubie jezdzic na rowerze ,plywam nie brakuje mi zainteresowan chodze do fitness klubu cwicze joge ale to mi nic nie pomaga.Zyje w ciaglym stresie ze scisnietym gardlem mrowieniami dreszczami i trzesacymi sie rekoma.Mam szum w glowie ciagle sie czegos boje.Ten lek mnie nie opuszcza nawet na chwile-zle sypiam.POMOCY!!!!
Angelika
Offline

przez ania30 26 cze 2006, 22:56
ja na twoim miejscu udalabym sie do specjalisty ,psychiatry lub psychologa , pewnie przepisze ci jakieś leki na uspokojenie sie na sam początek żebyś powoli zaczeła z tego dołka wychodzić , czasem leki to lepsze zło niz męczyc sie w domu z lękami . Pomyśl o tym
życie jest piękne
Offline
Posty
133
Dołączył(a)
07 cze 2006, 18:48
Lokalizacja
polska

przez Angelika 26 cze 2006, 23:02
Ja mam wykupiony Pramolan ktory przepisal mi lekarz ogolny do czasu kiedy 6 lipca pojde na wizyte do psychiatry ale nie zazywam tego leku poniewaz mam lek przed braniem tych tabletek-boje sie skutkow ubocznych.Ogolnie to zazywam krople Bacha ktore mi chyba nie pomagaja i pije melise to wszystko jest do niczego-moje objawy ciagle mnie drecza.Boje sie smierci ze umre-ostatnio wymyslilam sobie raka skory bo mam mnostwo pieprzykow i ciagle sie nim przygladam-takie natrectwo.Mieszkam za granica takze boje sie zaufac tutejszym lekarzom-nie wiem czy ten psychiatra bedzie mi w stanie pomoc-ide na ta wizyte z mezem ale jak przypuszczam dostane jakies leki i znowu bedzie ta bariera przed ich zazywaniem.Help!!!
Angelika
Offline

Avatar użytkownika
przez agapla 26 cze 2006, 23:07
A jak u Ciebie z magnezem?robiłaś jonogram?I badania hormonalne?
Ostatnio edytowano 26 cze 2006, 23:09 przez agapla, łącznie edytowano 1 raz
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1167
Dołączył(a)
21 mar 2006, 22:31

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 27 gości

Przeskocz do